Category Archives: Fenn John

Kontekst kultury ma znaczenie_1

John Fenn

Wiedza o kulturze zmienia całkowicie znaczenie pierwszego wersu

Kilka lat temu w czasie jednej z pierwszych konferencji w Holandii opowiadałem o tym, jak odwiedził mnie Pan i uczył o uwielbieniu. Dzieliłem się tym, jak wielkim zaskoczeniem  było nagle znaleźć się w Duchu i widzieć Jezusa, który przyszedł do mnie w połowie wieczornego koncertu.
Mówiłem jak bardzo byłem zapracowany i jak bardzo chciałem iść do Wendy na hamburgera. Wtedy, u części słuchaczy pojawił się dziwny wyraz twarzy, a ja nie wiedziałem dlaczego.
W czasie przerwy nasi  przyjaciele i gospodarze, Wil i Ank, wzięli mnie na bok, mówiąc, że będąc w USA znali sieć restauracji z hamburgerami o nazwie „Wendy’s”, lecz większość obecnych zastanawiała się co to za kobieta, ta Wendy, i dlaczego chciałem iść do niej do domu na hamburgera. I dlaczego nie ma przy mnie Barbary.
Przerażony, po powrocie na spotkanie szybko wyjaśniłem i śmialiśmy się z tego. Teraz wydaje się to śmieszniejsze niż wówczas!

7 gwiazd w Jego ręce

Wyobraźcie sobie teraz ten brak zrozumienia i  rzeczy, które przelatują niezauważone, gdy czytamy Nowy Testament, który składa się z listów napisanych przez ludzi jakieś 1900 lat temu, nie wspominając o jeszcze starszym Starym Testamencie.
W pierwszym rozdziale Księgi Objawienia w wersach 10-20 apostoł Jan jest „w Duchu” i nagle widzi Pana w Jego chwale. Jezus ma w Swej ręce siedem gwiazd i stwierdza w wersie 17/18: „Nie lękaj się, Jam jest pierwszy i ostatni, i żyjący. Byłem umarły, lecz oto żyję na wieki wieków i mam klucze śmierci i piekła”.
Dla nas jest to wspaniały obraz, lecz dla czytelników w czasach Jana, ok 95 roku, znaczyło znacznie więcej.
Okrutny Cesarz Domicjan masakrował chrześcijan przy każdej okazji. Gdy zmarł syn cesarza Domicjana upamiętnił go wydając monetę, denar, na której pokazany był jego syn siedzący na Globie Ziemi (rządząc ziemią) otoczony przez siedem gwiazd. W mitologii Zeus uczynił Herę nieśmiertelną zamieniając ją w siedem gwiazd, które złożyły się na Wielki Wóz. Różni rzymscy imperatorzy czcili pamięć wybitnych obywateli na monetach, aby stali się nieśmiertelni jak gwiazdy. Gwiazdy na tych monetach reprezentowały jego syna rządzącego teraz z nieba, jak „gwiazda”.
Ponieważ Jezus trzymał te 7 gwiazd w Swej prawej ręce i powiedział, że dla Niego są one siedmioma zborami w Azji, przekazywał w ten sposób wiadomość, że będą wiecznie żywi, jak owe „gwiazdy na niebie”, że to ON kontroluje to, co się dzieje na ziemi , sprzeciwiając się twierdzeniom Domicjana i przekazowi z wydanej przez niego monety. Domicjan prowadził seanse spirytystyczne, rozmawiał ze swoim martwym synem, który przekazywał mu informacje z zaświatów. Tak więc, Jezus daje jasno do zrozumienia i gwarantuje, że to ON jest Tym, który był martwy i teraz żyje na wieki, a ONI będą żyli z Nim na wieki jak gwiazdy (Dn 12:3, Iz 14:3, Job 38:7).
Zatem dla chrześcijan żyjących pod nieustannym zagrożeniem męczeństwa informacja o tym, że ON był martwy, a teraz żyje na wieki, że ON trzyma te siedem azjatyckich kościołów w SWEJ ręce, że On ma moc nad śmiercią i piekłem, była ogromną pociechą.

Dziś sprzeczamy się o to, co znaczy, że Jezus trzyma klucze śmierci i piekła, dla nich oznaczało to, że nawet jeśli zostaną uśmierceni to znajdują się w ręce Jezusa, który kontroluje życie, śmierć i wszystko co później – jakaż pociecha! Czy nie wydaje się, że współczesne kłótnie (w których brakuje istoty całego kontekstu) o znaczenie są trywialne i jałowe?

Continue reading

Czego nauczyłem się ostatnio

Czego nauczyłem się ostatnio

Całość znajduje się w linkowanym pliku PDF. Na zachętę, krótki fragment ze wstępu.

Sam sobie to zafundowałeś

Większość z was zna moje życie i otwartość, regularne dzielenie się fragmentami naszego życia, od śmiesznych rzeczy, które nasz najstarszy syn (upośledzony) mówi, do zdarzeń między Barbarą i mną, oraz niektórych rzeczy, „sensacyjek” (dos.: „hot off the press”), którymi Pan ostatnio podzielił się ze mną.

Ja i zawrót głowy

Parę lat temu stałem się bardzo ,naprawdę bardzo zmęczony po całej serii spotkań, podróży, pracy wokół domu, czasu spędzanego z Christem, potrzeb modlitwy do służby, studiów, pisania, korespondencji, e-maili, Skype itd. Są to stałe elementy w miarę jak wzrasta nasza sieć kościołów domowych, przyjaciół tychże i wielu innych spraw, a to wszystko wśród wielkiego błogosławieństwa jakim jest nauczanie, którym się dzielę.

5_Dary Ducha – interpretacja i dary mocy

John Fenn

Napisałem ten cykl głównie po to, aby powiedzieć o tym, że przejawy działania Ducha są powszechne i nie poprzedza ich jakiekolwiek uprzedzenie. Ktoś może nagle otrzymać „wiedzę” o sytuacji przyjaciela, bądź przewinie się przez umysł jego/jej twarz czy imię i natychmiast wie, że potrzebna jest modlitwa, że jest „zdołowany/a”, pojawił się stres bądź, że coś się dzieje – są to słowa wiedzy i mądrości udzielane przez Ojca, które możemy najpierw przemodlić, aby może, być może, udać się do tej osoby. Niemniej, Pan nie przykleja w tym czasie etykietki, po prostu robi to, a nazwy/określenia dane są po to, abyśmy zrozumieli w jaki sposób komunikuje się z nami.

Chodzi o to, że te rzeczy są zwyczajnym chrześcijaństwem, zdarzają się w codziennym życiu, to tutaj, to tam, tak, jak Pan kieruje naszymi krokami. Czasem czytamy Ewangelie i Dzieje Apostolskie, które opisują zdarzenia w bardzo skompresowanym czasie – Ewangelie skupiają się na 3.5 roku, a Dzieje to ponad 30 lat – i zastanawiamy się, czemu Bóg nie porusza się wśród nas w taki sposób każdego dnia.

Musimy odrzucić złe myśli typu: „Kiedy Pan zamierza użyć mnie?”, bądź: „Nic nie robię dla Niego, czuję się tak bezużyteczny(a)”, a skupić na tym, że Chrystus jest w nas i w miarę jak będziemy patrzeć na Niego, jako centrum dowodzące naszego życia, On będzie dostarczał różnych okoliczności.

Pozostałe dary

Są jeszcze inne dary dary, o których wspomniałem w pierwszej części cyklu. Są to dary, które poruszają nas, motywują do robienia różnych rzeczy. Paweł wymienia te manifestacja Ducha w Liście do Rzymian 12:3-8 i należą do nich: usługiwanie, napominanie, obdarowywanie, organizowanie (administracja), nauczanie, miłosierdzie itd. Jest to coś więcej niż nasza osobowość, jesteśmy poruszani tymi działaniami od wewnątrz tak, aby wchodzić w relacje z innymi, są one na tak samo darami Ducha jak przekazanie proroctwa. Paweł powiada, że każdy ma swoją łaskę, możemy więc funkcjonować wyłącznie w oparciu o naszą łaskę, a nie innych.

W Starym Testamencie widzimy więcej darów, szczególnie w okresie budowy świątyni Mojżesza. W Księdze Wyjścia 31:2-6, 35: 26-35, 36:1, 8, Bóg wskazuje na mężczyzn i kobiety, którym dał mądrość, jak to Sam nazywa, do pracy w drewnie, metalu, kamieniu, kamieniach szlachetnych, materiałach, tkaniu, szyciu i wszelkie inne umiejętności potrzebne do wybudowania świątyni. Ci ludzie posiadali „mądrość” bądź, jakbyśmy dziś powiedzieli: talenty, umiejętności, wiedzę jak-to-zrobić, z którymi się narodzili, ponieważ Pan im je dał. Te rzeczy, które motywują ludzi do działania tego rodzaju są manifestacjami Ducha Bożego tak samo jak proroctwo i uzdrowienia!

Pozostałe dary, na których nie zatrzymałem się: uzdrowienia, szczególna wiara i cuda są darami, które są przeznaczone na specjalne sytuacje, w których potrzebna jest szczególna wiara czy cuda. Uzdrawianie ludzi to taki sam przejaw działania Ducha Świętego jak proroctwo czy wiedza jak coś zrobić z materiału czy drewna, i w grece jest to napisane w liczbie mnogiej: dary uzdrowień.

Niektórzy odkrywają swój dar w szczególnego rodzaju uzdrowieniach. U kogoś może to funkcjonować w ten sposób, że każdy z problemami z mięśniami/kośćmi na kogo włoży ręce zostanie uzdrowiony. W innym przypadku mogą to być problemy z układem krążenia czy elektrycznym systemem ciała. Nie ma znaczenia jakiego rodzaju manifestacje ktoś często widzi, wszystkim nam polecono, abyśmy wkładali ręce na chorych. Duch Święty manifestuje się w miarę potrzeby, a nie trzyma się tego czy innego daru. Innymi słowy: mamy tego Jednego, który manifestuje Się w nas ku czyjemuś dobru, a nie ogranicza się do jednego przejawu działania i jest to wszystko, co ma dla nas.

Cuda takie jak rozmnożenie chleba, wypływająca siekiera, rozdzielenie wody nie należą do powszechnych wydarzeń, niemniej dzieją się w takich sytuacjach, gdy konieczna jest manifestacja Ducha. Szczególna wiara sprawia, że wdowa znosi pogrzeb czy pojawia się nagła wiedza, że ktoś bliski znajdujący się w tragicznej sytuacji, jest bezpieczny – wydaje się być „wrzucana” do człowieka ta specyficzna wiara przeznaczona na szczególne okoliczności.

Źródło mamy w sobie

Zawsze i w każdej sytuacji Pan zrobi to, co musi zrobić, aby pomóc ci. O ile pewne szczególne przejawy działania Ducha funkcjonują lepiej niż inne w związku z osobowością, którą masz to masz Ducha Świętego w sobie, więc On zrobi wszystko, cokolwiek jest potrzebne. Nie jest tak, że masz dar „x” i nic więcej, i że fatalnie się dla ciebie skończy, gdy znajdziesz się w sytuacji, gdy potrzebny jest dar „y”.

Pan współdziała z nami zgodnie z tym, jak nas stworzył

Continue reading

4 Dary Ducha Świętego – języki

John Fenn

Wracałem kiedyś z zajęć w szkole, uwielbiając Pana. Nagle język zmienił mi się na angielski, choć nic w tej sprawie nie robiłem – po prostu wypłynęło to ze mnie, z serca miłości dla Pana. To, co powiedziałem było pięknym uwielbieniem i oddaniem czci Panu, lecz nie byłem pewien, co się działo.

Znacznie później zdałem sobie sprawę z tego, że sam interpretowałem swój język modlitwy. Na temat języków nagrałem cykl nauczania (CD/MP3), więc nie będę się tym tutaj obszernie zajmował, przyjrzymy się tylko na pewnym podstawom.

W czasie nawiedzenia Pana, gdy uczył mnie na ten temat, zapytałem: „Po co języki? Przecież to tak kontrowersyjny temat w niektórych kręgach!” Odpowiedział (skracając konwersację do istoty): „Zastanów się nad problemem Ojca. Człowiek został oddelegowany na ziemię, lecz wpuścił na ten świat grzech. Jeśli możesz to pojąć, zrozumieć w większości to my działamy na ziemi na zaproszenie”.

(Dał mi chwile i tysiące rzeczy przeleciało mi przez głowę, które nagle nabrały sensu – On, jako Stwórca, rezerwuje sobie prawo do skorzystanie ze stworzenia, co wyjaśnia to, że natura w ostatnich latach przed Jego powrotem szaleje starając się pokazać człowiekowi, że tak naprawdę to nie on kontroluje bieg spraw tak, jak mu się wydaje. Od dawna zdaję sobie sprawę z tego, że Pan nie jest we wszystkich szczegółach zaangażowany w życie każdego, lecz angażuje się na zaproszenie tych, którzy chcą, aby był obecny w ich życiu, bądź robi to na prośbę swoich dzieci, które proszą Go, aby zajął się niezbawionym przyjacielem czy kimś bliskim.)

Języki angażują trzy części ciała

Z doświadczenia wiem, że ludzie, którzy są intelektualistami, bardziej skupieni na tym, co rozumowe, często mają problem z językami, ponieważ języki płyną z ducha. Ci ludzie zwykle nie mają świadomości istnienia swego duchowego człowieka, ponieważ żyją w rzeczywistości intelektualnej. Muszę z nimi rozmawiać o takich chwilach w ich życiu, gdy odczuwają coś wewnątrz, w głębi, odbierają poczucie winy, brudu, zasmucenia, gdy zdarzyło się coś, z czego zdali sobie sprawę, nie powinno się zdarzyć.

Aby takie wspomnienia wygrzebać, większość musi szukać bardzo głęboko, ponieważ ze względu na to, jak zostali stworzeni przede wszystkim odnoszą się do intelektu. Można powiedzieć, że mają emocje, lecz nie są emocjonalni. Niemal przez całe życie funkcjonują w oparciu o umysł, a nie ducha, i nie rozumieją ludzi emocjonalnych. Sprawy Ducha nie należą do dziedziny emocjonalnych, lecz ktoś kto zna swoje emocje ma kontakt ze swymi wewnętrznymi uczuciami, jest więc dla normalne, że włącza tą dziedzinę emocji do swego życia. Ktoś, kto funkcjonuje na poziomie intelektualnym często tego nie robi. Ma emocje, lecz są one odrzucane przez intelekt. Mam nadzieję, że ma to sens – nie jest to negatywna cecha charakteru, tak zostali po prostu stworzeni.

Tak więc, gdy przychodzi do komunikacji z Panem, odebrania współczucia, czy „uczucia” w swym duchu, jest to zdolność wyuczona, stanowi nowy rozdział dla nich, ponieważ podchodzą do języków w sposób intelektualny, mimo że pochodzi to z ducha.

Continue reading

3 Dary Ducha Świętego – proroctwo


John Fenn

Wśród przejawów działania Ducha niewiele jest tak źle rozumianych i źle używanych jak proroctwo. Paweł w 1Liście do Koryntian 15:3 pisze, że proroctwo jest inspirowaną przez Boga wypowiedzią „ku zbudowaniu, zachęceniu i pociesze”. Tylko tyle, nic proroczego w prostym proroctwie.

Prawdopodobnie często prorokowałeś nie zdając sobie z tego sprawy. Może powiedziałeś do przyjaciela coś takiego, jak: „Czuję w swym duchu, że wszystko będzie w porządku”, ponieważ odczuwałeś pokój w jego sprawie i pokrzepienie. To było proroctwo. Bosko inspirowane słowo zbudowania, zachęty i pociechy. Te określenia mają na celu nasze lepsze zrozumienie. Pan jest pokorny i działając, nie ogłasza się mówiąc, co czyni – po prostu zaspokaja potrzebę.

Interpretacja, a nie tłumaczenie.

Języki, które zostały zinterpretowane są równe z proroctwem, jako na równi inspirowane słowa ku zbudowaniu, zachęcie i pocieszeniu. Tak jak interpretacja języków jest interpretacją, a nie tłumaczeniem, często podobnie jest z proroctwem.

Tłumaczenie jest dokładna kopią przesłania przekazaną w innym języku. Interpretacja pozostawia przekazującemu ją człowiekowi wolne miejsce na to, aby była w niej jego osobowość, wykształcenie, kultura i słowa użyte do przekazania przesłania. Właśnie dlatego czasami ktoś przekazujący proroctwo może powiedzieć: „Przetoż tak mówi Pan”. Pan, przekazując przesłanie, nie mówi językiem Biblii Gdańskiej (w oryg. Biblii Króla Jakuba – przyp. tłum.), lecz ten, kto mówi, interpretuje przesłanie ujmując je poprzez swoje wykształcenie i kulturę.

Można coś odczuwać w duchu i ubrać to w słowa wyrażające to, co się czuje. Ktoś może mieć świadectwo, coś, co odbiera, czy rozeznaje w duchu, i przekazuje to swoimi słowami drugiej osobie.

Prorok będzie słyszał Samego Ducha Świętego i powtarzał słowa dosłownie. Prorok otrzymuje słowa dotyczące narodów, liderów i zdarzeń w naturze regularnie, a proste proroctwo jest interpretacją czegoś, co dostrzega się w swym duchu, a co w zamiarze Pana ma służyć zachęcie, zbudowaniu i pocieszeniu kogoś innego.

Na poziomie osobistym, gdy Pan daje mi słowo do kogoś, najczęściej słyszę jak Duch Święty mówi, podobnie jak prorok Agabus w Dz. 21:11, gdy powiedział Pawłowi: „To mówi Duch Święty: Męża, do którego ten pas należy, tak oto zwiążą Żydzi w Jerozolimie i wydadzą w ręce pogan”. Większość ludzi będzie słyszeć słowa lub/i odbierać jakieś uczucia, które ubiera w swoje własne słowa. Czasami ktoś, kto nie jest prorokiem, usłyszy jak Sam Duch Święty mówi, lecz nie jest to zdarzenie powszechne. Zazwyczaj słyszy się coś niewyraźnie, można widzieć jakiś obraz w duchu, i przekazywać to słowami, i to jest bardzo powszechne.

Niebezpieczeństwa związane z osobistym proroctwem

W 23 rozdziale Księgi Jeremiasza Pan mówi Jeremiaszowi o fałszywych prorokach, dając również lekcję naszemu pokoleniu w tym, jak opisuje swoje „słowa”. Pierwszym elementem jest ich osobiste życie. W wersach 9-14 Pan mówi, że ci ludzie nie żyją dla Niego, lecz w samym środku grzechu. Dla nas, współcześnie, oznacza to, że mamy się przyglądać temu, kto do nas prorokuje. Czy jego małżeństwo i prywatne życie są uporządkowane? Jeśli jest samotny czy jest wolny od pożądliwości i grzechu związanego z seksem? Czy jest moralnie w porządku?

Zostałem kiedyś poproszony, aby jako osoba z zewnątrz, pomóc w pewnym kościele domowym (nie będącemu w naszej sieci) w nadziei, że dotrę do dwóch samotnych mężczyzn, którzy nie chcieli nikogo słuchać. Wyciągali samotne kobiety w ich wieku na bok, do sąsiedniego pomieszczenia i „prorokowali” im zawsze w romantycznych tonach. „Moja córko, kocham cię, mówi Pan, jak kochankowie udający się gdzieś, aby dzielić się swymi sercami, chodź ze mną, mówi Pan” równocześnie, przesuwając palcami po włosach, i wiele takich rzeczy.

Można sobie wyobrazić do jak niekomfortowych sytuacji doprowadzali kobiety! Niemniej, nie słuchali nikogo i zostali poproszeni, aby odeszli. Ich życie pełne było pożądliwości a ich słowa nasączone były niemoralnym życiem i wypływały ich własnej pożądliwości. Continue reading

2 Dary Ducha Świętego – słowo wiedzy i słowo mądrości

John Fenn

W Colorado Springs są obiekty, które dawniej nazywano The World Prayer Center. Nauczałem tam przez pewien czas. Po jakichś wykładach podeszło do mnie małżeństwo prosząc o modlitwę z pytaniem czy mają teraz sprzedać swój biznes czy nie. W czasie modlitwy zobaczyłem jak na kalendarzu przemija rok i zatrzymuje się na pewnym miesiącu, po czym usłyszałem, jak Ojciec mówi coś takiego: „Mniej więcej za rok przyjdzie do nich ktoś, aby kupić ich biznes z wielkim zyskiem dla nich. Niech przyjmą tą ofertę, wszystko pójdzie sprawnie, a ja pokażę im następny rozdział ich życia”. Powiedziałem im po tym, co zobaczyłem i co powiedział Ojciec, i to było na tyle.

W niewiele ponad rok później otrzymałem e-mail, w którym była informacja o tym, że stało się dokładnie tak jak powiedziałem, a zyskali na tej transakcji ponad 250.000$, i byli bardzo wdzięczni. Nigdy więcej o nich nie usłyszałem. Nie ma ich na liście subskrypcyjnej, nigdy nie dali żadnych pieniędzy, nigdy więcej nie prosili o modlitwę. Ten przejaw działania Ducha miał na celu ich korzyść (a nie moją). Bóg Ojciec jest TAK dobry.

W Ewangelii Łukasza (19:29-35) Jezus mówi dwóm swoim uczniom, aby udali się na pewne miejsce, gdzie znajdą przywiązanego młodego osiołka, którego mają przyprowadzić. Dodał, że gdyby ich ktoś pytał, co robią, to mają powiedzieć, że Pan go potrzebuje. Stało się dokładnie tak, jak Jezus im powiedział.

„… Dobrze powiedziałaś: Nie mam męża. Miałaś bowiem pięciu mężów, a ten, którego teraz masz, nie jest twoim mężem; prawdę powiedziałaś. Rzekła mu niewiasta: Panie, widzę, żeś prorok” (J 4:17-19, kobieta przy studni).

Słowo mądrości i wiedzy to kolejny dary objawienia (rozeznawanie duchów jest innym).

Informacja o sprzedaży biznesu przekazana temu małżeństwu oraz Jezus mówiący uczniom o okolicznościach w jakich znajdą się, gdy pójdą po osiołka, są przykładami słowa wiedzy.

Słowa wiedzy to drobne informacje, które Ojciec daje komuś przez Ducha Świętego o przeszłości lub stanie obecnym kogoś innego. Słowo wiedzy to szczątkowa informacja o przyszłości, w szczególności o tym, co wydarzy się i jak się zachowywać wobec przyszłych zdarzeń. Jaka jest różnica między proroctwem a słowem wiedzy wyjaśnię następnym razem.

Jak pamiętamy z 1 Listu do Koryntian 12:7 manifestacje Ducha są dawane po to, aby wszyscy mogli się mieć lepiej, co znaczy, że tu nie chodzi tego, kto tych informacji udziela, nie czyni to z niego proroka, lecz zwyczajnie chodzi o to, że Ojciec chce zaspokoić potrzeby.

W 2Księdzie Królewskiej 6:8-13 król Syrii wszczął wojnę z Izraelem i w czasie kampanii rozmieszczał obozy wojska w różnych miejscach, lecz ta lokalizacja zawsze była znana Eliaszowi, który o tym, gdzie stacjonują wojska, informował króla Izraela. Król Syrii był sfrustrowany tym i sądził, że mają pośród siebie zdrajcę, lecz jeden ze sług powiedział: „Nikt, panie mój, królu, lecz to prorok Elizeusz, który jest w Izraelu, donosi królowi izraelskiemu słowa, które wypowiadasz w swojej komnacie sypialnej”.

Ponieważ dotyczy to stanu aktualnego jest to ponownie przykład słowa wiedzy danego Eliaszowi dla korzyści Izraela.

Nikt nie zostaje z tego powodu prorokiem

Continue reading

1. Dary Ducha Świętego – rozeznawanie duchów

John Fenn

Jak funkcjonuje dar rozeznawania duchów

Przyszedł do mnie mężczyzna, prosząc, aby mógł stać się członkiem naszej rady usługujących. W czasie, gdy opowiadał o swojej służbie, czułem w duchu obciążenie, które rosło z każdym zdaniem. Gdy przeniosłem uwagę ze słuchania go na wczucie się w mego ducha, nagle otrzymałem wewnętrzne poznanie, pewnego rodzaju objawienie unoszące się do mego umysłu: „To jest kłamliwy duch”. Wiedziałem to.

To słowo, które zidentyfikowało okłamującego mnie mężczyznę, a nie tylko jego lecz też demonicznego ducha, który był źródłem tego kłamstwa, było manifestacją, określaną w Piśmie jako „rozeznawanie duchów”.W Ewangelii Mateusza 16:23 Piotr odważnie skonfrontował Jezusa, mówiąc mu, aby nie szedł na krzyż. Jezus rozeznał przez dar rozeznawania duchów, że ta sugestia pochodziła od Szatana i zareagował słowami: „Odejdź ode mnie Szatanie”.

U wielu mężczyzn, kobiet i dzieci tego typu zdarzenia miały miejsce – jakaś nagła wiedza od Boga, a nie coś pochodzące z własnego doświadczenia czy wiedzy, że coś czy ktoś jest, lub nie jest, od Boga – rozeznanie duchów.

Manifestacja Ducha są dane ku naszemu pożytkowi

Continue reading