Category Archives: Pozostałe

Pustynia – 3

https://churchwithoutwallsinternational.org/
The Church Without Walls

John Fenn
Tłum.: Tomasz S.
Byłeś kiedykolwiek na pustyni? Nie ma tam nic poza skałami, piaskiem i niewieloma roślinami. Wszystko wokół ma kolor piasku i ciągnie się po horyzont. Krajobraz jest prosty, niemal monotonny, jak miska owsianki. Nic nie odciąga wzroku, a ciszę przerywa jedynie od czasu do czasu śpiew ptaka. Piękno pustyni tkwi w jej surowości. Doświadczenie pustyni w życiu jest miejscem ciszy, gdzie można się zatrzymać, rozejrzeć, zastanowić i pobyć samemu z własnymi myślami.

Cisza od dawna stanowi jeden z fundamentów judaizmu. Kapłani w świątyni pełnili swoje obowiązki w milczeniu. Składanie ofiar ze zwierząt czy z płodów ziemi odbywało się w ciszy. Dla porównania, w innych religiach kapłanom często towarzyszą śpiewy, dźwięki gongów, recytacje modlitw i pieśni. Rabin Abahu powiedział, że gdy Bóg przekazywał Mojżeszowi Przykazania, cały lud zamilkł, a wraz z nim zamilkł cały świat. „Post od słów” od dawna jest obecny zarówno w judaizmie, jak i w chrześcijaństwie – niektóre zakony znane są z praktykowania ślubów milczenia.

Kiedy prorok Eliasz przebywał w jaskini po swoim starciu z prorokami Baala, spotkał Boga nie w wichrze, nie w ogniu ani w trzęsieniu ziemi, lecz w „cichym, łagodnym powiewie”. Po hebrajsku: kol demamah dakah – dosłownie „dźwięk subtelnej ciszy”. Można Go usłyszeć tylko wtedy, gdy samemu się nie mówi, gdy nawet nie uwielbisz ani się nie modlisz.

Wielu ludzi odkryło, że zostali stworzeni, aby słyszeć Jego głos w określonym miejscu i w szczególnym stanie umysłu. Dla jednych jest to praca w ogrodzie, dla innych przebywanie na łonie natury, dla jeszcze innych czas pod prysznicem czy w gorącej kąpieli. Może się wydawać, że Pan szczególnie upodobał sobie dane miejsce. W rzeczywistości jednak jest to moment, w którym bieg życia przełączamy na luz, gdy wszystkie inne bodźce zostają wyciszone. Wtedy najpierw uświadamiamy sobie Jego obecność, a dopiero potem Jego słowa.

Continue reading

Codzienne rozważania_31.03.2026

Moc modlitwy

Greg Laurie
Czy ktoś z was cierpi? Powinniście się modlić. Czy ktoś z was jest szczęśliwy? Powinniście śpiewać pieśni pochwalne. Czy ktoś z was jest chory? Powinniście wezwać starszych Kościoła, aby się nad wami modlili, namaszczając was olejem w imię Pana. Taka modlitwa z wiarą uzdrowi chorego, a Pan was uzdrowi. A jeśli popełniliście jakieś grzechy, będą wam odpuszczone” (Jk 5:13–15).

Jezus udał się do Ogrodu Getsemani z jednego powodu. Nie po to, by ukryć się przed wrogami. Nie po to, by spędzić wartościowy czas ze swoimi uczniami. Jezus udał się tam, by się modlić. Wiedząc, że za kilka godzin podda się niewyobrażalnej fizycznej, emocjonalnej i duchowej agonii, Jezus chciał spędzić resztę swojej wolności w obecności Ojca.

Okoliczności były wyjątkowe, ale dyscyplina nie. Ewangelie odnotowują kilka przypadków, w których Jezus poświęcił czas na modlitwę. Ewangelia Marka 1:35 mówi: „Nazajutrz, przed świtem, wstał Jezus i udał się na miejsce odosobnione, aby się modlić” (NLT).

W Ewangelii Łukasza 5:15–16 czytamy: „Lecz pomimo nakazów Jezusa, wieść o Jego mocy rozchodziła się coraz szybciej, a liczne tłumy przychodziły, aby Go słuchać i otrzymać uzdrowienie ze swoich chorób. Jezus zaś często usuwał się na pustynię, aby się modlić” (NLT).

Jezus rozumiał moc modlitwy i chce, abyśmy i my ją zrozumieli. Kiedy znajdujemy się w trudnych sytuacjach, często kusi nas, by uderzyć w tych, których uważamy za odpowiedzialnych. Albo by złościć się na Boga za to, że pozwala, by te okoliczności zakłóciły nasze życie. Albo by pogrążać się w użalaniu się nad sobą.

Continue reading

Codzienne rozważania_30.03.2026

Ten, który rozumie
Greg Laurie
„Powiedział im: „Moja dusza jest pogrążona w smutku aż do śmierci. Zostańcie tu i czuwajcie ze mną” (Mk 14:34).

Gdy zbliżała się godzina ukrzyżowania Jezusa, ogrom tego, co miał uczynić – tego, co miał wycierpieć – ciążył Panu. Ukrył się w gaju oliwnym u stóp Góry Oliwnej, w miejscu zwanym Getsemani. Tam cierpiał, błagał i modlił się. Choć zabrał ze sobą najbliższych towarzyszy, był zupełnie sam. Według Ewangelii Marka 14,34: „Powiedział im: «Dusza moja jest pogrążona w smutku aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze mną!»” (NLT). Nikt inny nie mógł pojąć cierpienia i rozłąki, które Go czekały.

W nadchodzącym tygodniu przyjrzymy się wydarzeniom, które rozegrały się w tych godzinach w Ogrodzie Getsemani, kiedy Doskonała Ofiara poddała się Bożemu planowi zbawienia. Zaczniemy od bardzo realnych i bliskich nam emocji, które skłoniły Jezusa do pójścia do ogrodu.

Setki lat przed narodzinami Jezusa starotestamentowy prorok Izajasz opisał Go w następujący sposób: „Wzgardzony był i odepchnięty, Mąż boleści, doświadczony w cierpieniu. Odwróciliśmy się od Niego i patrzyliśmy w inną stronę. Wzgardzony był, a myśmy się o niego nie troszczyli” (Izajasz 53:3). Jezus odczuwał cały ten smutek, żal, odrzucenie, poczucie bycia wzgardzonym i zaniedbanym podczas pobytu w Getsemani.

Continue reading

Słowo było u Boga

Kevin Bauder
27 marca 2026
1) Bóg i Słowo w Ewangelii Jana 1

Pierwsze wersety Ewangelii Jana wiele nam mówią o relacji między Bogiem Ojcem i Jezusem Chrystusem. Zdanie wprowadzające zakłada, że ​​Słowo było na początku – w każdym możliwym początku. Przed wszelkimi początkami Słowo już istniało. Nie rozpoczęło . Po prostu było , co oznacza, że ​​Słowo jest wieczne.

Zanim omówimy drugą część zdania w Ewangelii Jana 1:1 , powinniśmy zauważyć, że werset 14 utożsamia Słowo z tym, który „stał się ciałem”. To stwierdzenie jest bardzo istotne i będzie wymagało dokładniejszej analizy w dalszej części. Na razie opis ten utożsamia Słowo z Jezusem Chrystusem. Praktycznie wszyscy badacze tekstu uznają tę identyfikację. Nawet osoby, które mają błędne poglądy na temat relacji Słowa z Bogiem Ojcem, nadal uznają, że Słowo to Jezus. Zatem stwierdzenia dotyczące Słowa w Ewangelii Jana 1:1 odnoszą się do osoby Jezusa.

Jak zauważyliśmy, pierwsze zdanie w Ewangelii Jana 1:1 sugeruje, że Słowo jest wieczne. Słowo istniało przed swoim pojawieniem się na świecie jako Jezus. Zatem Słowo jest boskie, co oznacza, że ​​Jezus jest boski.

Następne zdanie stwierdza: „A Słowo było u Boga”. Jeśli już doszliśmy do wniosku, że Słowo jest boskie (nie może być Nie-Bogiem ), to twierdzenie to nas zastanawia. Jak boska osoba, taka jak Słowo czy Jezus, może być „u Boga”?
Ludzkie analogie nie działają. Jeśli mówimy, że Matylda (na przykład) jest „sama”, mamy na myśli to, że tak naprawdę nie jest przy nikim ani z nikim. Jest sama. Jednak Jan wyraźnie nie sugeruje, że przed wszelkimi początkami Słowo istniało samo.
Nie, w jakimś znaczącym sensie Słowo rzeczywiście było z Bogiem. Ale co to stwierdzenie mogłoby oznaczać? ​​Jeśli Słowo jest Bogiem, to jak może być „z Bogiem”? Dwa punkty pomogą odpowiedzieć na to pytanie.

Po pierwsze, słowo „z” („with”) w Ewangelii Jana 1:1 sugeruje najbliższy możliwy związek. Grecki język koinē, w którym pisał Jan, oferuje kilka przyimków, które można przetłumaczyć angielskim słowem „ with” („z”). Przyimek en niesie w sobie ideę instrumentalności, jak w zdaniu „Uderzył piłkę kijem ”. Przyimek sun oznacza ogólny akompaniament. Meta sugeruje „with”, ale o krok za „with ”. Przyimek para jest w przybliżeniu „obok” z „with” .

Oczywiście, słowa te stale się nakładają i zastępują nawzajem w nieoczekiwany sposób. Nie zawsze mają na celu zwrócenie uwagi na tak subtelne różnice. Wybór jednego z nich nie zawsze implikuje jakieś wyjątkowe znaczenie. Niemniej jednak każde z nich ma swój własny smak „związku”.

Słowo, które Jan wybiera w Ewangelii Jana 1:1 , to gr. pros . Jest to najbliższy grecki przyimek oznaczający „z”. Z grubsza oznacza on „ twarzą w twarz z ” . W takim stopniu, w jakim Jan (lub Duch Święty) wybrał to słowo celowo, sugeruje ono najbliższy możliwy związek między Słowem a Bogiem. Przed wszystkimi wiekami Słowo było twarzą w twarz z Bogiem.
Można by wnioskować, że skoro Słowo było u Boga, to Słowo nie mogło być Bogiem. Byłby to błędny wniosek. Widzieliśmy już, że Słowo było Wiecznym. Jedynym Wiecznym jest Bóg. Aby Słowo było wieczne, musi być Bogiem – i Jan wyrazi tę prawdę wprost w następnym zdaniu.
Ale Słowo było również u Boga . Co to może znaczyć? Prawidłowy wniosek jest taki: musi istnieć ktoś, kto jest Bogiem, a jednocześnie nie jest Słowem.

Continue reading

Codzienne rozważania_28.03.2026

Trudna prawda o wieczności

Greg Laurie
„Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie tych nowych uczniów przestrzegać wszystkich przykazań, które wam dałem. A bądźcie pewni tego: Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28:19–20).

Pewien chrześcijański ojciec, który był śmiertelnie chory, zawołał do łóżka swoich trzech synów. Do dwóch synów, którzy byli wierzący, powiedział: „Żegnaj, synowie. Do zobaczenia rano”. Zwracając się do trzeciego syna, powiedział po prostu i ze smutkiem: „Żegnaj, synu”.
Młody człowiek był głęboko poruszony. Powiedział: „Ojcze, dlaczego powiedziałeś moim braciom: »Do zobaczenia rano«, a mnie powiedziałeś tylko: »Do widzenia, synu«? Dlaczego nie powiedziałeś, że zobaczysz mnie też rano?”
Jego ojciec odpowiedział: „Synu, nigdy nie zaprosiłeś Jezusa Chrystusa do swojego serca, aby został twoim Zbawicielem i Panem. I to właśnie najbardziej łamie mi serce. Nigdy cię już nie zobaczę”. Syn zaczął pytać ojca, jak może zostać zbawiony, jak może znów zobaczyć ojca. Ojciec mu powiedział, jak to zrobić. Syn pomodlił się i przyjął Chrystusa do swojego życia. Wtedy ojciec powiedział: „Teraz nasza rodzina będzie razem w wieczności”.

Continue reading

Codzienne rozważania_27.03.2026

Trudna prawda o krzyżu

Greg Laurie
Przesłanie krzyża jest głupstwem dla tych, którzy zmierzają ku zagładzie! Ale my, którzy jesteśmy zbawieni, wiemy, że to sama moc Boża” (1Kor 1:18).

Słyszałem historię o parze, która odwiedziła sklep jubilerski. Kiedy jubiler pokazywał im różne krzyżyki, kobieta skomentowała: „Podobają mi się, ale czy mają państwo jakieś bez tego małego ludzika?”.

Tego właśnie pragnie dziś wielu ludzi: krzyża bez Jezusa. Chcą krzyża, który nie obraża nikogo – takiego, który będzie dobrze wyglądał w ich strojach. Ale prawda jest taka, że ​​gdybyśmy mogli cofnąć się w czasie i zobaczyć krzyż w jego pierwotnym kontekście, zdalibyśmy sobie sprawę, że był to symbol krwawy i odrażający. Widok kogoś wiszącego na krzyżu byłby najgorszym obrazem, jaki można sobie wyobrazić.

Rzymianie wybrali ukrzyżowanie, ponieważ miało być powolną, pełną tortur śmiercią. Miało na celu upokorzenie człowieka. Ukrzyżowania poza granicami rzymskich miast były przestrogą dla każdego, kto ośmieliłby się sprzeciwić władzy Rzymu.

Continue reading

Codzienne rozważania_26.03.2026

Trudna prawda o wdzięczności

Greg Laurie

W każdym położeniu bądźcie wdzięczni, taka jest bowiem wola Boża względem was, którzy należycie do Chrystusa Jezusa” (1Tes 5:18).

W swojej niezwykłej książce „The Hiding Place ” Corrie ten Boom opowiada niezwykłą historię o tym, jak ważna jest wdzięczność. Corrie i jej siostra Betsie były więzione w obozie koncentracyjnym Ravensbrück, gdzie mieszkały w barakach nękanych pchłami. Pchły były wszędzie – we włosach i na ciele. Pewnego dnia Betsie powiedziała Corrie, że muszą być wdzięczne za pchły.

Corrie uważała, że ​​Betsie posunęła się za daleko. Nie mogła sobie wyobrazić dziękowania Bogu za pchły. Betsie jednak nalegała, przypominając siostrze, że 1 List do Tesaloniczan 5:18 mówi: „Za wszystko bądźcie wdzięczni” (NLT). Mimo to Corrie nie chciała dziękować Bogu za pchły. Okazało się jednak, że Corrie i Betsie próbowały dotrzeć z przesłaniem ewangelii do innych kobiet w swoich barakach i prowadziły tam studia biblijne. Później dowiedziały się, że z powodu pcheł strażniczki nie chciały wchodzić do tych baraków, dzięki czemu kobiety mogły prowadzić swoje studia biblijne. Dzięki temu miały swobodę posługiwania wielu kobietom. Bóg może więc posłużyć się nawet pchłami.

Gdyby Biblia mówiła: „Bądźcie wdzięczni w pewnych okolicznościach”, powiedziałbym: „Nie ma problemu!”. Ale mówi: „Bądźcie wdzięczni w każdym położeniu”. I nie jest to łatwe. A jednak jest konieczne, ponieważ „taka jest wola Boża względem was, którzy należycie do Chrystusa Jezusa”. Jest to również korzystne.

Continue reading