Category Archives: Pozostałe

Codzienne rozważania_25.02.2026

Za czy przeciw?

Greg Laurie
Taka miłość nie zna lęku, ponieważ doskonała miłość wypędza wszelki lęk. Jeśli się boimy, to ze strachu przed karą, a to świadczy o tym, że nie doświadczyliśmy w pełni Jego doskonałej miłości. Kochamy się nawzajem, ponieważ On pierwszy nas umiłował” (1J 4:18–19).

Słyszałem historię o złodzieju, który włamał się do domu. Rozglądał się w ciemności z latarką, gdy usłyszał głos: „Jezus cię obserwuje!”. Złodziej o mało nie wyskoczył ze skóry. Zastanawiał się: „Skąd ten głos?”.
Znów to usłyszał. „Jezus cię obserwuje!” Złodziej był przerażony. Podążył za głosem z latarką i odetchnął z ulgą, gdy zobaczył papugę na grzędzie, która po raz kolejny powiedziała: „Jezus cię obserwuje!”.
Złodziej roześmiał się. Potem spojrzał w dół i zobaczył, że u stóp grzędy papugi siedział ogromny doberman, szczerząc zęby.

Papuga spojrzała na dobermana i rzekła: „Wyrzuć ich, Jezu”.

Continue reading

Codzienne rozważania_24.02.2026

Nie igraj z ogniem

Greg Laurie
„Czy człowiek może nabrać ogień na kolana i nie zapalić sobie ubrania? Czy może chodzić po rozżarzonych węglach i nie zrobić sobie pęcherzy na stopach?” (Przy 6:27–28).

Kiedy byłem dzieckiem, fascynował mnie ogień. Ta fascynacja popchnęła mnie do robienia głupich rzeczy, na przykład do podpalania małych zielonych ludzików i ich plastikowych karabinów, żebym mógł patrzeć, jak rozpływają się w małe zielone kałuże. Kiedyś jednak robiłem to na kawałku gazety, który również się zapalił. Złapałem więc gazetę z płonącymi zielonymi ludzikami i wrzuciłem wszystko do kosza na śmieci. Kosz, niestety, był bambusowy i również stanął w płomieniach. Na szczęście udało mi się ugasić pożar.

Tak właśnie działa grzech. Zaczyna się od małych rzeczy, a potem wymyka się spod kontroli. Właśnie o tym mówił autor Księgi Przysłów 6, pisząc: „Czy kto nabierze ogień do swego łona, a jego ubranie się nie zapali? Czy może chodzić po rozżarzonych węglach, a nie nabawić się pęcherzy na nogach?” (wersety 27–28 NLT).

Samson nauczył się tej lekcji na własnej skórze. Myślał, że poradzi sobie z grzechem. Myślał, że może dalej grać w tę grę. Ale diabeł wie, jak pakować swoje towary. Wie, jak je sprzedać. Diabeł ocenił Samsona i doszedł do wniosku, że to prawdziwy he-man ze słabością do kobiet. Nie mógł pokonać Samsona na polu bitwy, więc pokonał go w sypialni. I znalazł w Samsonie chętnego wspólnika, który uważał, że da sobie z tym radę.

Continue reading

Codzienne rozważania_23.02.2026

Zakończ dobrze

Greg Laurie
Koniec rzeczy jest lepszy niż jej początek; cierpliwy duchem jest lepszy niż pyszny duchem” (Kazn 7:8).

Poeta Henry Wadsworth Longfellow powiedział: „Wielka jest sztuka zaczynania, ale większa jest sztuka kończenia”. A Salomon, najmądrzejszy człowiek, jaki kiedykolwiek żył, napisał: „Koniec sprawy jest lepszy niż jej początek” (Koh 7:8).

Mocny początek jest przereklamowany. Weźmy na przykład sport. Niewielu statystyków baseballowych śledzi, która drużyna prowadziła po pierwszej zmianie. Liczy się wynik końcowy. Podobnie, mocny początek jest przereklamowany w naszej duchowej podróży. Biblia podaje nam przykłady ludzi, którzy mocno rozpoczęli swoją służbę dla Pana, by później się potknęli. Pismo Święte nie gloryfikuje tych wczesnych sukcesów; zamiast tego wykorzystuje doświadczenia tych ludzi jako przestrogę dla innych wierzących. Jedną z najbardziej pamiętnych historii jest historia Samsona.

Samson miał świetny początek. Obdarzono go nadludzkimi cechami. Pod względem fizycznym nie było nikogo silniejszego. O jego sile możemy się przekonać w Księdze Sędziów 14:5–6: „Gdy Samson i jego rodzice schodzili do Timny, młody lew nagle zaatakował Samsona w pobliżu winnic Timny. W tej chwili Duch Pański owładnął nim z wielką mocą i rozerwał paszczę lwa gołymi rękami. Uczynił to z taką łatwością, jakby to był młody kozioł” (NLT).

Continue reading

Codzienne rozważania_21.02.2026

Źródło naszej siły

Greg Laurie
Był bogaty i wpływowy mężczyzna imieniem Kisz z plemienia Beniamina. Był synem Abiela, syna Serora, syna Bekorata, syna Afiasza, z plemienia Beniamina. Jego syn Saul był najprzystojniejszym mężczyzną w Izraelu – o głowę i ramiona wyższy niż ktokolwiek inny w kraju” (1Sam 9:1–2).

Dawid pod wieloma względami był przeciwieństwem króla Saula. Saul pochodził z rodziny, która go kochała; Dawid z rodziny, która go zaniedbywała. Saul był najprzystojniejszym mężczyzną w całym Izraelu; Dawid był dość przystojny, ale stosunkowo przeciętny. Saul był atrakcyjny z zewnątrz, ale w środku był próżny, płytki i pozbawiony prawdziwej uczciwości. W przeciwieństwie do niego, Dawid prowadził głębokie życie duchowe i był głęboko oddany Bogu.

Jeśli chcesz poznać profil duchowy Dawida, przeczytaj kilka jego psalmów. Są one jak okna do jego duszy. Na przykład w Psalmie 23:1–3 mówi: „Pan jest moim pasterzem; mam wszystko, czego mi potrzeba. Pozwala mi odpoczywać na zielonych łąkach; prowadzi mnie nad spokojne strumienie. Odnawia moją siłę. Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach, przynosząc chwałę swojemu imieniu” (NLT). Dawid był w pełni zadowolony ze swojej relacji z Panem.

W Psalmie 139 Dawid mówi: „Panie, zbadałeś moje serce i wiesz o mnie wszystko. (…) Wiedza ta jest dla mnie zbyt cudowna, zbyt wielka, bym mógł ją pojąć!” (wersety 1, 6 NLT). Dawid był pełen podziwu dla nieograniczonej mądrości i wiedzy Boga. Czuł się błogosławiony, że Wszechmogący go zna.

A kiedy zgrzeszył przeciwko Panu, Dawid doświadczył głębokiego poczucia winy i wstydu. Spójrz na jego słowa w Psalmie 51:2–3: „Obmyj mnie z mojej winy, oczyść mnie z mojego grzechu. Bo uznaję mój bunt, który mnie prześladuje dniem i nocą” (NLT).

Continue reading

Codzienne rozważania_20.02.2026

Właściwy sposób biegania

Greg Laurie
„„Jakiż niemądry!” – zawołał Samuel. „Nie zachowałeś przykazania, które dał ci Pan, twój Bóg. Gdybyś je zachował, Pan umocniłby twoje królestwo nad Izraelem na wieki. Lecz teraz twoje królestwo musi się skończyć, bo Pan wyszukał sobie męża według swego serca. Pan już ustanowił go wodzem swego ludu, bo nie zachowałeś przykazania Pana” (1Sam 13:13–14).

W chwili, gdy pokładamy wiarę w Jezusie Chrystusie, zostajemy zapisani do duchowego wyścigu. Jednym z nakazów wszelkich zawodów jest przestrzeganie zasad. W przeciwnym razie zostaniemy zdyskwalifikowani. Dotyczy to każdego wyścigu, ale być może szczególnie duchowego.

Pierwsza Księga Samuela opowiada historię króla Saula, człowieka, który nie przestrzegał zasad. Rozpoczął swoje panowanie od zwycięstwa, a zakończył je upokarzającą porażką. Słowa proroka Samuela, ujawniające skalę porażki Saula, należą do najbardziej druzgocących w całym Starym Testamencie: „O, niemądry! — zawołał Samuel — nie zachowałeś rozkazu, który ci dał Pan, Bóg twój. Gdybyś go zachował, Pan umocniłby twoje królestwo nad Izraelem na wieki. Lecz teraz twoje królestwo musi się skończyć, bo Pan wyszukał sobie męża według swego serca, którego Pan już ustanowił wodzem ludu swego, gdyż nie zachowałeś rozkazu Pana” (1Sam 13:13–14 NLT).

Saul stracił swój charakter, władzę, koronę, a ostatecznie – samo życie. Na podstawie życia Saula, pozwólcie, że podzielę się kilkoma zasadami, jak nie wygrać duchowego wyścigu.

Po pierwsze, ignoruj ​​drobiazgi. Upadek Saula nie był natychmiastowy, lecz stopniowy. Tu poszedł na łatwiznę, tam zaciemnił prawdę. Jego pycha przerodziła się w zazdrość. Zignorował to, co Bóg mu wyraźnie nakazał. Podobnie, nie do nas należy wybieranie fragmentów Biblii, które nam się podobają, a które nie. Mamy być posłuszni Bogu nawet w najdrobniejszych sprawach, ponieważ „małe” grzechy przeradzają się w wielkie grzechy. Z pewnością tak było w przypadku Saula.

Po drugie, nigdy nie bierz odpowiedzialności za swoje czyny. Niejednokrotnie Saul obwiniał innych za swoje złe decyzje (zob. 1 Samuela 13:11–12). Saul chciał tylko zachować twarz. Zapomniał, że bez względu na wszystko, Bóg zawsze zna prawdę.

Po trzecie, nie wściekaj się, zemścij się. Wrogość Saula ostatecznie go zniszczyła. Stał się zazdrosny, gdy Bóg namaścił i zaczął posługiwać się Dawidem, młodym pasterzem. Musimy zrozumieć, że Bóg wybiera, kogo wybierze. Nie możemy pozwolić, by nienawiść czy zazdrość nas zniszczyły.

Podobnie jak w przypadku Saula, Bóg dał każdemu z nas potencjał. Dał nam pewne talenty i dary, które możemy wykorzystać w wyścigu, który przed nami stoi. Od nas zależy, czy przebiegniemy go dobrze i będziemy przestrzegać zasad. Nie daj się zdyskwalifikować. Nie bądź pyszny. Nie udawaj głupca. Nie rozbij się i nie spal. Nie zmarnuj życia jak Saul.

< 19.02.2026 | 21.02.2026 >

Pytanie do refleksji: Jakie impulsy lub tendencje mogą zakłócić twój duchowy bieg?

Koniec mizoginii, część 2


David Servant
Darwin doszedł do wniosku, że kobiety są gorsze od mężczyzn. W „O pochodzeniu człowieka” napisał : „mężczyźni są bardziej rozwinięci ewolucyjnie niż kobiety” i uważał, że dzieci i kobiety mają mniejsze mózgi, a zatem kierują się bardziej instynktem niż rozumem. Darwin podsumował: „Mężczyźni osiągają wyższą pozycję w tym, czego się podejmują, niż kobiety – czy to w sprawach wymagających głębokiego namysłu, rozumu lub wyobraźni, czy też jedynie posługiwania się zmysłami i rękami… Możemy również wnioskować z prawa odchylenia od średniej, że przeciętna moc umysłowa mężczyzny musi przewyższać moc umysłową kobiet”.

W ewolucyjnie zaawansowanym mózgu Darwina takie myślenie było oczywiście uzasadnione. Jeśli należysz do „płci bardziej inteligentnej”, masz naturalną przewagę nad „płcią mniej inteligentną”, wiedząc, że twoja płeć jest z natury bardziej inteligentna!

W moim poprzednim artykule starałem się jednak wykazać, że Biblia nie jest aż tak mizoginiczna. Wręcz przeciwnie, pierwsza kobieta, którą Bóg stworzył, została stworzona specjalnie po to, by uratować pierwszego mężczyznę, zmieniając jego „niedobrą” sytuację w coś „dobrego”. Ewa była pierwotną Superwoman. (Właściwie, kiedy Adam po raz pierwszy ją ujrzał, z pewnością zamarł, mówiąc: „ Wow, człowieku! ”. Niewątpliwie to właśnie z oszołomionej reakcji Adama, powtarzanej za każdym razem, gdy spojrzał na swoją żonę, wyewoluowało współczesne słowo „kobieta”…)

Mizogini, którzy próbują przypisać Upadek Ewie, powinni uważniej czytać Nowy Testament, zwłaszcza takie fragmenty, jak poniższy, które zostały napisane przez rzekomego mizogina, apostoła Pawła:

Dlatego też, jak przez jednego człowieka [nie „jedną kobietę”] grzech wszedł na świat , a przez grzech śmierć, i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli (Rz 5,12).

Bo jak w Adamie [nie w Ewie] wszyscy umierają , tak też w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni (Kor. 15:22).

Ale dar łaski nie jest taki sam jak przestępstwo. Bo jeśli przez przestępstwo jednego [oczywiście Adama, nie Ewy] wielu umarło, to o ileż obficiej łaska Boża i dar przez łaskę jednego Człowieka, Jezusa Chrystusa, spłynęły na wielu (Rz 5,15).

Continue reading

Codzienne rozważania_19.02.2026

Służysz

Greg Laurie
Kto będzie słuchał, kiedy tak mówisz? Dzielimy się i dzielimy się po równo – ci, którzy idą do bitwy, i ci, którzy pilnują sprzętu” (1Sam 30:24).

W 1 Księdze Samuela 30 znajdujemy historię Dawida prowadzącego swoich ludzi do zwycięstwa w bitwie z amalekickimi najeźdźcami, którzy splądrowali i spalili miasto Siklag. Gdy Dawid i czterystu żołnierzy, którzy z nim walczyli, wracali do domu, spotkali tych, którzy pozostali, by pilnować obozu i zapasów. Niektórzy z wichrzycieli, którzy walczyli w bitwie, nie chcieli oddać łupów tym, którzy pozostali w obozie. Dawid powiedział do wichrzycieli: „Kto posłucha, gdy tak mówicie? Dzielimy się i dzielimy się po równo – zarówno ci, którzy wyruszają na wojnę, jak i ci, którzy strzegą sprzętu” (1 Księga Samuela 30:24).

Ci, którzy walczyli w bitwie, zakładali, że ich rola w planie Bożym jest ważniejsza niż tych, którzy nie walczyli. Dawid nie postrzegał tego w ten sposób – i Bóg też nie. I ta zasada nadal obowiązuje dzisiaj wobec ludzi, którzy odpowiadają na Boże powołanie.

Niezależnie od tego, czy Bóg powołał cię do służby w taki sposób, aby ludzie cię dostrzegali, czy też powołał cię do służby poprzez wspieranie innych, którzy są dostrzegani, Bóg cię pobłogosławi i nagrodzi za twoją służbę.

Continue reading