Category Archives: Pozostałe

Słowo było u Boga

Kevin Bauder
27 marca 2026
1) Bóg i Słowo w Ewangelii Jana 1

Pierwsze wersety Ewangelii Jana wiele nam mówią o relacji między Bogiem Ojcem i Jezusem Chrystusem. Zdanie wprowadzające zakłada, że ​​Słowo było na początku – w każdym możliwym początku. Przed wszelkimi początkami Słowo już istniało. Nie rozpoczęło . Po prostu było , co oznacza, że ​​Słowo jest wieczne.

Zanim omówimy drugą część zdania w Ewangelii Jana 1:1 , powinniśmy zauważyć, że werset 14 utożsamia Słowo z tym, który „stał się ciałem”. To stwierdzenie jest bardzo istotne i będzie wymagało dokładniejszej analizy w dalszej części. Na razie opis ten utożsamia Słowo z Jezusem Chrystusem. Praktycznie wszyscy badacze tekstu uznają tę identyfikację. Nawet osoby, które mają błędne poglądy na temat relacji Słowa z Bogiem Ojcem, nadal uznają, że Słowo to Jezus. Zatem stwierdzenia dotyczące Słowa w Ewangelii Jana 1:1 odnoszą się do osoby Jezusa.

Jak zauważyliśmy, pierwsze zdanie w Ewangelii Jana 1:1 sugeruje, że Słowo jest wieczne. Słowo istniało przed swoim pojawieniem się na świecie jako Jezus. Zatem Słowo jest boskie, co oznacza, że ​​Jezus jest boski.

Następne zdanie stwierdza: „A Słowo było u Boga”. Jeśli już doszliśmy do wniosku, że Słowo jest boskie (nie może być Nie-Bogiem ), to twierdzenie to nas zastanawia. Jak boska osoba, taka jak Słowo czy Jezus, może być „u Boga”?
Ludzkie analogie nie działają. Jeśli mówimy, że Matylda (na przykład) jest „sama”, mamy na myśli to, że tak naprawdę nie jest przy nikim ani z nikim. Jest sama. Jednak Jan wyraźnie nie sugeruje, że przed wszelkimi początkami Słowo istniało samo.
Nie, w jakimś znaczącym sensie Słowo rzeczywiście było z Bogiem. Ale co to stwierdzenie mogłoby oznaczać? ​​Jeśli Słowo jest Bogiem, to jak może być „z Bogiem”? Dwa punkty pomogą odpowiedzieć na to pytanie.

Po pierwsze, słowo „z” („with”) w Ewangelii Jana 1:1 sugeruje najbliższy możliwy związek. Grecki język koinē, w którym pisał Jan, oferuje kilka przyimków, które można przetłumaczyć angielskim słowem „ with” („z”). Przyimek en niesie w sobie ideę instrumentalności, jak w zdaniu „Uderzył piłkę kijem ”. Przyimek sun oznacza ogólny akompaniament. Meta sugeruje „with”, ale o krok za „with ”. Przyimek para jest w przybliżeniu „obok” z „with” .

Oczywiście, słowa te stale się nakładają i zastępują nawzajem w nieoczekiwany sposób. Nie zawsze mają na celu zwrócenie uwagi na tak subtelne różnice. Wybór jednego z nich nie zawsze implikuje jakieś wyjątkowe znaczenie. Niemniej jednak każde z nich ma swój własny smak „związku”.

Słowo, które Jan wybiera w Ewangelii Jana 1:1 , to gr. pros . Jest to najbliższy grecki przyimek oznaczający „z”. Z grubsza oznacza on „ twarzą w twarz z ” . W takim stopniu, w jakim Jan (lub Duch Święty) wybrał to słowo celowo, sugeruje ono najbliższy możliwy związek między Słowem a Bogiem. Przed wszystkimi wiekami Słowo było twarzą w twarz z Bogiem.
Można by wnioskować, że skoro Słowo było u Boga, to Słowo nie mogło być Bogiem. Byłby to błędny wniosek. Widzieliśmy już, że Słowo było Wiecznym. Jedynym Wiecznym jest Bóg. Aby Słowo było wieczne, musi być Bogiem – i Jan wyrazi tę prawdę wprost w następnym zdaniu.
Ale Słowo było również u Boga . Co to może znaczyć? Prawidłowy wniosek jest taki: musi istnieć ktoś, kto jest Bogiem, a jednocześnie nie jest Słowem.

Continue reading

Codzienne rozważania_28.03.2026

Trudna prawda o wieczności

Greg Laurie
„Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie tych nowych uczniów przestrzegać wszystkich przykazań, które wam dałem. A bądźcie pewni tego: Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28:19–20).

Pewien chrześcijański ojciec, który był śmiertelnie chory, zawołał do łóżka swoich trzech synów. Do dwóch synów, którzy byli wierzący, powiedział: „Żegnaj, synowie. Do zobaczenia rano”. Zwracając się do trzeciego syna, powiedział po prostu i ze smutkiem: „Żegnaj, synu”.
Młody człowiek był głęboko poruszony. Powiedział: „Ojcze, dlaczego powiedziałeś moim braciom: »Do zobaczenia rano«, a mnie powiedziałeś tylko: »Do widzenia, synu«? Dlaczego nie powiedziałeś, że zobaczysz mnie też rano?”
Jego ojciec odpowiedział: „Synu, nigdy nie zaprosiłeś Jezusa Chrystusa do swojego serca, aby został twoim Zbawicielem i Panem. I to właśnie najbardziej łamie mi serce. Nigdy cię już nie zobaczę”. Syn zaczął pytać ojca, jak może zostać zbawiony, jak może znów zobaczyć ojca. Ojciec mu powiedział, jak to zrobić. Syn pomodlił się i przyjął Chrystusa do swojego życia. Wtedy ojciec powiedział: „Teraz nasza rodzina będzie razem w wieczności”.

Continue reading

Codzienne rozważania_27.03.2026

Trudna prawda o krzyżu

Greg Laurie
Przesłanie krzyża jest głupstwem dla tych, którzy zmierzają ku zagładzie! Ale my, którzy jesteśmy zbawieni, wiemy, że to sama moc Boża” (1Kor 1:18).

Słyszałem historię o parze, która odwiedziła sklep jubilerski. Kiedy jubiler pokazywał im różne krzyżyki, kobieta skomentowała: „Podobają mi się, ale czy mają państwo jakieś bez tego małego ludzika?”.

Tego właśnie pragnie dziś wielu ludzi: krzyża bez Jezusa. Chcą krzyża, który nie obraża nikogo – takiego, który będzie dobrze wyglądał w ich strojach. Ale prawda jest taka, że ​​gdybyśmy mogli cofnąć się w czasie i zobaczyć krzyż w jego pierwotnym kontekście, zdalibyśmy sobie sprawę, że był to symbol krwawy i odrażający. Widok kogoś wiszącego na krzyżu byłby najgorszym obrazem, jaki można sobie wyobrazić.

Rzymianie wybrali ukrzyżowanie, ponieważ miało być powolną, pełną tortur śmiercią. Miało na celu upokorzenie człowieka. Ukrzyżowania poza granicami rzymskich miast były przestrogą dla każdego, kto ośmieliłby się sprzeciwić władzy Rzymu.

Continue reading

Codzienne rozważania_26.03.2026

Trudna prawda o wdzięczności

Greg Laurie

W każdym położeniu bądźcie wdzięczni, taka jest bowiem wola Boża względem was, którzy należycie do Chrystusa Jezusa” (1Tes 5:18).

W swojej niezwykłej książce „The Hiding Place ” Corrie ten Boom opowiada niezwykłą historię o tym, jak ważna jest wdzięczność. Corrie i jej siostra Betsie były więzione w obozie koncentracyjnym Ravensbrück, gdzie mieszkały w barakach nękanych pchłami. Pchły były wszędzie – we włosach i na ciele. Pewnego dnia Betsie powiedziała Corrie, że muszą być wdzięczne za pchły.

Corrie uważała, że ​​Betsie posunęła się za daleko. Nie mogła sobie wyobrazić dziękowania Bogu za pchły. Betsie jednak nalegała, przypominając siostrze, że 1 List do Tesaloniczan 5:18 mówi: „Za wszystko bądźcie wdzięczni” (NLT). Mimo to Corrie nie chciała dziękować Bogu za pchły. Okazało się jednak, że Corrie i Betsie próbowały dotrzeć z przesłaniem ewangelii do innych kobiet w swoich barakach i prowadziły tam studia biblijne. Później dowiedziały się, że z powodu pcheł strażniczki nie chciały wchodzić do tych baraków, dzięki czemu kobiety mogły prowadzić swoje studia biblijne. Dzięki temu miały swobodę posługiwania wielu kobietom. Bóg może więc posłużyć się nawet pchłami.

Gdyby Biblia mówiła: „Bądźcie wdzięczni w pewnych okolicznościach”, powiedziałbym: „Nie ma problemu!”. Ale mówi: „Bądźcie wdzięczni w każdym położeniu”. I nie jest to łatwe. A jednak jest konieczne, ponieważ „taka jest wola Boża względem was, którzy należycie do Chrystusa Jezusa”. Jest to również korzystne.

Continue reading

Codzienne rozważania_25.03.2026

Trudna prawda o uczniostwie

Greg Laurie
Nie możesz więc zostać moim uczniem, nie oddając wszystkiego, co posiadasz” (Łk 14:33).

Powiedziano, że „w życiu są tylko dwie tragedie: pierwsza to nieotrzymanie tego, czego się chce, i druga to otrzymanie tego”.

To stwierdzenie przypomina mi opis z Ewangelii Mateusza 19 o bogatym młodzieńcu, który przyszedł do Jezusa w poszukiwaniu odpowiedzi. Oto człowiek, który spośród wszystkich ludzi powinien być zadowolony i spełniony. Miał wielki wpływ i dostatek. Jednak pomimo wszystkich osiągnięć, w jego życiu czegoś brakowało. Zapytał: „Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?” (w. 16 NLT).

Dlaczego pytasz mnie o dobro?” – odpowiedział Jezus. „Tylko Jeden jest Dobry. Lecz odpowiadając na twoje pytanie: Jeśli chcesz otrzymać życie wieczne, przestrzegaj przykazań” (werset 17, NLT). Jezus nie sugerował, że przestrzeganie Dziesięciu Przykazań zapewni zbawienie. Przeciwnie, Jezus uniósł Dziesięć Przykazań jak lustro, aby pokazać temu człowiekowi jego grzech.
Przestrzegałem wszystkich tych przykazań” – odpowiedział młodzieniec. „Cóż więc mam jeszcze czynić?” (werset 20 NLT).
Myślę, że Jezus prawdopodobnie się uśmiechnął. Widział, o co tak naprawdę chodzi temu człowiekowi. Dlatego podszedł do sprawy o krok dalej i powiedział: „Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj wszystko, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną” (w. 21).
W wersecie 22 czytamy: „Gdy młodzieniec to usłyszał, odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości” (NLT).

Continue reading

Codzienne rozważania_24.03.2026

Trudna prawda o ofierze Jezusa

Greg Laurie
Powiedział im: „Moja dusza jest pogrążona w smutku aż do śmierci. Zostańcie tu i czuwajcie ze mną”” (Mk 14:34).

Czy kiedykolwiek czułeś się samotny? Czy kiedykolwiek czułeś, że Twoi przyjaciele i rodzina Cię opuścili? Czy kiedykolwiek czułeś się niezrozumiany? Czy kiedykolwiek miałeś trudności ze zrozumieniem lub poddaniem się woli Bożej w swoim życiu? Jeśli tak, to masz pojęcie, przez co przeszedł Pan Jezus, gdy cierpiał w Getsemani.

W Liście do Hebrajczyków czytamy: „Ten nasz Arcykapłan rozumie nasze słabości, bo przeszedł przez wszystkie te same co i my doświadczenia, a jednak nie zgrzeszył. Przystąpmy więc z ufnością do tronu naszego łaskawego Boga. Tam dostąpimy Jego miłosierdzia i znajdziemy łaskę, która pomoże nam, gdy jej najbardziej potrzebujemy” (4:15–16 NLT).

Księga Izajasza mówi nam, że Jezus był „mężem boleści, oswojonym z cierpieniem” (53,3 NLT). Jednak smutek, którego doświadczył w Getsemani w noc poprzedzającą Jego ukrzyżowanie, zdawał się być kulminacją całego smutku, jakiego kiedykolwiek zaznał i miał osiągnąć apogeum następnego dnia. Ostateczny triumf, który miał nastąpić na Golgocie, dokonał się najpierw pod sękatymi, starymi drzewami oliwnymi w Getsemani. Jezus dzielił swoją agonię ze swoimi uczniami. „I rzekł do nich: «Dusza moja jest zdruzgotana aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze mną!»” (Mk 14,34 NLT).

Continue reading

Codzienne rozważania_23.03.2026

Trudna prawda o dzieleniu się wiarą

Greg Laurie
Kilka dni później Feliks wrócił z żoną Druzyllą, która była Żydówką. Posłali po Pawła i słuchali, jak opowiadał im o wierze w Jezusa Chrystusa. Gdy rozprawiał z nimi o sprawiedliwości, panowaniu nad sobą i nadchodzącym dniu sądu, Feliks przestraszył się. „Idźcie stąd” – odpowiedział. „… Kiedy będzie to bardziej stosowne, przyprowadzę cię ponownie”” (Dz 24:24–25).

Jezus powiedział: „Weźcie moje jarzmo na siebie. Nauczę was, bo jestem pokorny i cichego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest łatwe do niesienia, a brzemię, które wam daję, jest lekkie” (Mt 11:29–30). Nie sugerował jednak, że chrześcijańska droga będzie łatwa – ani że będzie mniej wymagająca.

Wierzenia, które wyznają chrześcijanie, często przeczą ziemskiej mądrości. Obnażają pustkę banałów i płytkich filozofii. „Twarde prawdy” wiary chrześcijańskiej często wystawiają wierzących na próbę ze strony tych, którzy się nam sprzeciwiają. Ale to nie zmienia faktu, że te twarde prawdy należy wziąć sobie do serca i dzielić się nimi z innymi. W ciągu najbliższych kilku dni przyjrzymy się niektórym z tych twardych prawd. Zaczniemy od tej, która rozgrywa się w Dziejach Apostolskich 24:24–25.

Kiedy apostoł Paweł stanął przed rzymskim namiestnikiem Feliksem i jego żoną, „rozprawiał z nimi o sprawiedliwości, o panowaniu nad sobą i o nadchodzącym dniu sądu” (Dz 24,25). Innymi słowy, Paweł podzielił się swoją wiarą z Feliksem.

Namiestnik jednak przestraszył się tego, co usłyszał, i powiedział Pawłowi: „Idź teraz… Kiedy będzie to bardziej stosowne, przyprowadzę cię ponownie” (werset 25). W ten sposób wielu ludzi mierzy się z problemami duchowymi w swoim życiu: „Nie chcę o tym rozmawiać. Nie chcę się tym teraz zajmować”.

Continue reading