Category Archives: Pozostałe

Codzienne rozważania_14.04.2026

Niczego się nie obawiaj
przez Greg Laurie 14 kwietnia 2026 r.
Jestem pewien, że Bóg, który rozpoczął w was dobre dzieło, będzie je kontynuował aż do dnia powrotu Chrystusa Jezusa” (Flp 1:6).

Jednym z najczęstszych przeciwności, które utrudniają życie, jest strach — rzeczywiste lub wyimaginowane scenariusze, które pozbawiają nas odwagi i pewności siebie i nie pozwalają nam doświadczyć wszystkiego, co Bóg dla nas przygotował.
Czy jesteś dziś zniechęcony? Obawiasz się niepewnej przyszłości? Biblia opowiada historię o czasach, gdy uczniowie Jezusa nie tylko byli zniechęceni, ale także bali się o swoje życie.

Jezus polecił im wsiąść do łodzi i przepłynąć na drugą stronę Jeziora Galilejskiego, a oni posłuchali. Ale gdy byli już daleko od lądu, rozpętała się gwałtowna burza. Musiała być wyjątkowo silna, bo nawet doświadczeni rybacy wśród uczniów byli przerażeni.
Jezus, który modlił się na górze, wyszedł na spotkanie uczniów – krocząc po wodzie. Wyobraź sobie, że jesteś jednym z uczniów w takiej sytuacji. Już jesteś przerażony gwałtowną burzą, która grozi zatopieniem twojej łodzi, gdy w ciemności dostrzegasz postać zmierzającą ku tobie po falach.

Myśląc, że to duch, uczniowie krzyknęli ze strachu. Jezus ukoił ich strach słowami: „Nie bójcie się! Odwagi! Jestem tutaj” (Ewangelia Mateusza 14:27).

Są dwa proste powody, dla których uczniowie nie musieli się bać: po pierwsze, Jezus pomoże im przetrwać burzę. Po drugie, nakazał im przejść na drugą stronę, co oznaczało, że dotrą na drugą stronę. Gdzie Bóg prowadzi, tam Bóg zapewnia.

Continue reading

Codzienne rozważania_11.04.2026

Wyznaczanie celów

Greg Laurie
Ponieważ wraz z Chrystusem wskrzesił nas z martwych i posadził nas razem z Nim w okręgach niebieskich, ponieważ jesteśmy zjednoczeni z Chrystusem Jezusem” (Ef 2:6).

Ponieważ Jezus żyje, wszyscy, którzy w Niego wierzą, mają nadzieję wykraczającą poza to życie. Dlatego musimy skupić się na tym, co leży poza tym światem.

Chrześcijanin to ktoś, kto żyje w dwóch wymiarach. Apostoł Paweł wyjaśnił to w następujący sposób: „Skoro więc powstaliście do nowego życia z Chrystusem, kierujcie wzrok ku sprawom niebieskim, gdzie Chrystus zasiada po prawicy Boga. Myślcie o tym, co w niebie, a nie o tym, co na ziemi. Umarliście bowiem dla tego życia, a wasze prawdziwe życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu. A gdy Chrystus, który jest waszym życiem, zostanie objawiony całemu światu, będziecie mieli udział w całej Jego chwale” (Kol 3:1–4 NLT).

Z jednej strony wierzący żyją w wymiarze duchowym, w którym chodzimy w Duchu i w Duchu poznajemy Boga. Z drugiej strony, jako istoty ludzkie, żyjemy i poruszamy się również w ciałach fizycznych tutaj, na ziemi. Naszym wyzwaniem jako chrześcijan jest zatem przeniesienie tego, co posiadamy w sferze duchowej, do codziennego, zmiennego świata ziemskiego.

Continue reading

Codzienne rozważania_10.04.2026

Twoje własne pole misyjne

Greg Laurie
Teraz to światło świeci w naszych sercach, ale my sami jesteśmy jak kruche gliniane naczynia, w których kryje się ten wielki skarb. To jasno pokazuje, że nasza wielka moc pochodzi od Boga, a nie od nas samych” (2Kor 4:7).

Ta sama ewangelia, która doprowadziła nas do zbawienia, może – i musi – doprowadzić do ich zbawienia. A odpowiedzialność za szerzenie tej ewangelii spoczywa na nas, niezależnie od tego, czy czujemy się do tego uprawnieni, czy nie.

Kiedy apostołowie Piotr i Jan zostali postawieni przed Sanhedrynem, stali się źródłem zdumienia, spowodowanego tym, że niewykształceni dyletanci, potrafili tak dobrze znać Pismo Święte, a co ważniejsze, rozumieć je. Byli zwykłymi rybakami, robotnikami, ludźmi z krwi i kości. Nie oznacza to, że byli analfabetami. Nie uczęszczali jednak do szkół rabinicznych, ani nie poświęcili życia studiowaniu Pisma Świętego.

W Księdze Dziejów 4:13 czytamy, że kiedy przywódcy religijni Izraela „zobaczyli śmiałość Piotra i Jana i spostrzegli, że są to ludzie niewykształceni i nieuczeni, zdumieli się. I poznali, że byli z Jezusem” (BW). Ci prości rybacy wydawali się lepiej przygotowani niż profesjonaliści. Jak to się stało? Uczniowie byli z Jezusem. Śmiało dzielili się swoją wiarą. Znali Pisma Święte. Byli ludźmi, którzy się modlili.

Kiedy Bóg powołał Mojżesza, by wyprowadził Izraelitów z niewoli w Egipcie, Mojżesz przedstawił kilka przekonujących argumentów, dlaczego nie był odpowiednią osobą do tego zadania. Wszystkie sprowadzały się do jednego: „Jestem nikim” (zob. Wj 3,11). Innymi słowy, był zwykłym człowiekiem. Ale spójrz, co Bóg uczynił z tym zwykłym człowiekiem.

To powinno dać nadzieję i zachętę tym, którzy uważają się za zwykłych ludzi. Być może Bóg nie powołał cię na pastora, misjonarza ani na jakieś stanowisko w służbie. Ale Bóg również może cię wykorzystać. Jest oczywiste, że szuka zwykłych mężczyzn i kobiet, którzy będą nieść ewangelię innym.

Continue reading

Codzienne rozważania_09.04.2026

Śmierć nie jest końcem
Greg Laurie
Jezus powiedział jej: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, będzie żył, nawet po śmierci. Każdy, kto we Mnie żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to, Marto?”” (J 11:25-26).

Ponieważ Jezus żyje, każdy, kto w Niego wierzy, ma życie wieczne.
Jezus zademonstrował swoją moc nad śmiercią, wskrzeszając swojego przyjaciela Łazarza. Zanim Łazarz umarł, jego siostry, Maria i Marta, wysłały do ​​Jezusa wiadomość o ciężkiej chorobie Łazarza. Zamiast od razu przyjść i uzdrowić Łazarza, jak Maria i Marta prawdopodobnie miały nadzieję, Jezus poczekał, aż Łazarz umrze.

Kiedy w końcu przybył, „Marta rzekła do Jezusa: Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł” (Ewangelia według św. Jana 11:21).

Jezus jej odpowiedział: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we mnie wierzy, będzie żył, nawet po śmierci. Każdy, kto we mnie żyje i wierzy we mnie, nie umrze na wieki. Czy wierzysz w to, Marto?»” (wersety 25–26 NLT).

Jezus mówił do swojej pogrążonej w żałobie przyjaciółki: „Marto, posłuchaj mnie. Śmierć to nie koniec! Zachowujesz się tak, jakby to się skończyło. To się nie skończyło”. W tym momencie myślę, że mówił o czymś głębszym niż wskrzeszenie Łazarza. Przecież wskrzeszenie Łazarza z martwych – choć mogło być ekscytujące i radosne – było tylko tymczasową perspektywą. Łazarz miał po prostu umrzeć ponownie za kilka lat.

Continue reading

Codzienne rozważania_08.04.2026

Siła zmiany

Greg Laurie
Wszystkim, którzy opłakują Izraela, da On wieniec piękności zamiast popiołu, radosne błogosławieństwo zamiast żałoby, radosną chwałę zamiast rozpaczy. W swojej sprawiedliwości będą jak potężne dęby, które Pan zasadził dla swojej chwały. Odbudują prastare ruiny, naprawią miasta dawno zniszczone. Ożywią je, choć od pokoleń są opuszczone” (Iz 61:3–4).

Byłem zdumiony świadectwami niektórych ludzi, którzy opowiadali mi, jacy kiedyś byli. Patrzyłem na nich i myślałem: „Niemożliwe, żeby kiedyś tacy byli”, bo Jezus Chrystus tak radykalnie ich odmienił.

Księga Izajasza 61:3–4 obiecuje, że Bóg „da wieniec zamiast popiołu, radosne błogosławieństwo zamiast smutku, radosną chwałę zamiast rozpaczy. W swojej sprawiedliwości będą jak potężne dęby, które Pan zasadził dla swojej chwały. Odbudują prastare ruiny, odbudują miasta dawno zniszczone, ożywią je, choć od pokoleń były opuszczone” (NLT).

Dla tych, którzy zrujnowali swoje życie – że tak powiem, zamieniając je w stertę popiołu – Bóg mówi: „Przyniosę piękno”. Dla tych, którzy opłakują ludzi, których skrzywdzili, i grzechy, które popełnili, Bóg mówi: „Przyniosę z tego radość”.

Continue reading

Codzienne rozważania_06.04.2026

Brakujący element

Greg Laurie
„Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (J 3:16).

Wczoraj obchodziliśmy Wielkanoc, która upamiętnia zwycięstwo Jezusa nad śmiercią. W tym tygodniu przyjrzymy się różnym konsekwencjom zmartwychwstania Jezusa. Zaczniemy od tego: ponieważ Jezus żyje, wszyscy, którzy w Niego wierzą, mają społeczność z Bogiem.

Ta wspólnota została zerwana, gdy Adam i Ewa zbuntowali się przeciwko Panu. Ich grzech otworzył przepaść między ludzkością a świętym Bogiem. Byliśmy bezsilni, by ją zasypać. Dlatego Bóg uczynił to za nas. Nasz Stwórca i Projektant tak bardzo pragnie relacji z każdym z nas, że posłał na ziemię swojego Syna, aby umarł za nas i zapłacił za nas karę, aby to umożliwić. Oto niesamowita prawda z Ewangelii Jana 3,16: „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (NLT).

Grzech tworzy również pustkę i tęsknotę w ludzkiej duszy. Czy kiedykolwiek próbowałeś ułożyć puzzle i dotarłeś do samego końca, tylko po to, by odkryć, że brakuje ostatniego elementu? Mówię z doświadczenia – to może być niesamowicie frustrujące.

Continue reading

Codzienne rozważania_04.04.2026

Tworzenie czegoś z niczego

Greg Laurie
Bo od wieków ucho nie słyszało i oko nie widziało takiego Boga jak Ty, który działa dla tych, którzy Go oczekują!” (Iz 64:4).

Wycofanie się Jezusa do Ogrodu Getsemani zapoczątkowało zły okres dla apostoła Piotra. Po pierwsze, zasnął na czuwaniu, gdy Jezus poprosił go, by czuwał. Po drugie, według Ewangelii Jana 18,10, gdy wrogowie Jezusa przyszli Go aresztować, „Wtedy Szymon Piotr dobył miecza i odciął prawe ucho Malchusowi, słudze arcykapłana” (NLT). A potem, tej samej nocy, rozpoznany jako jeden z naśladowców Jezusa, Piotr zaprzeczył nawet, że Go zna – nie raz, nie dwa, ale trzy razy.

Czy potrafisz się utożsamić z kimś takim? Wiem, że czasami trudno sobie wyobrazić, co Bóg robi w twoim życiu. Widzisz puste płótno, ale Bóg widzi ukończony obraz. Widzisz kawałek węgla, ale Bóg widzi oczyszczony diament. Widzisz osobę bez talentu, ale Bóg widzi potężnego mężczyznę lub kobietę Bożą.

To samo dotyczy tych, których widzimy w Piśmie Świętym. Widzimy porywczego, impulsywnego Szymona, ale Bóg widzi silnego, zdecydowanego apostoła imieniem Piotr. Widzimy intrygującego, manipulującego Jakuba, ale Bóg widzi pobożnego, ufnego człowieka imieniem Izrael. Widzimy młodego, naiwnego Józefa, ale Pan widzi błyskotliwego, mądrego światowego przywódcę. A kiedy wszystko zostało powiedziane i zrobione, Józef mógł spojrzeć wstecz i powiedzieć swoim braciom: „Wy knuliście zło przeciwko mnie, ale Bóg obrócił to na dobro” (Rdz 50,20). Rozpoznał, że Bóg wykorzystał to, co go spotkało, aby ukształtować go na współczującego, wybaczającego przywódcę wielu. Był gliną w rękach Garncarza. Zaufał Panu.

Bóg specjalizuje się w tworzeniu czegoś z niczego. Ciekawe, co On teraz z tobą robi. Jesteś w trakcie pracy, a On jeszcze nie skończył. Jeśli wciąż żyjesz i to czytasz, Bóg ma jeszcze wiele do zrobienia w twoim życiu! Większość artystów nie lubi, gdy ktoś zagląda im przez ramię, próbując odgadnąć, co zamierzają zrobić. „Poczekaj, aż skończę, – powiedzą – a wtedy zobaczysz”.

Continue reading