Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

TGIF_27.05.07 Największa próba

Today God Is First 

Logo_TGIF2

Wiem też, o Boże mój, że Ty badasz serce i masz upodobanie w prawości…
1 Krn. 29:17a

Bóg bada serca swoich dzieci, aby wiedzieć co w nich jest. Bożym pragnieniem jest, aby każde Jego dziecko chodziło w społeczności z Nim, trzymając się Jego sprawiedliwości i wewnętrznej spójności. Nasze wysokie powołanie nie zostanie osiągnięte, bez całkowitej zależności od Niego.

Największym sprawdzianem nie są największe przeciwności, lecz wielkie powodzenie,  ponieważ wtedy tracimy poczucie grzechu w naszym życiu. Przeciwności motywują nas do sprawiedliwości ze względu na pragnienie zmiany tych okoliczności. Powodzenie nie daje nam żadnej motywacji do posłuszeństwa. Popadamy zadowolenie i przekonanie, że życie nasze bardziej opiera się na powodzeniu niż na Bogu.

Hiskiasz był wielkim, pobożnym królem. Był wiernym, czczącym Boga władcą przez większość swego życia, lecz pod koniec stał się człowiekiem pysznym. Bóg chciał sprawdzić czy nadal będzie go czcił i uznawał Jego błogosławieństwo w swym życiu. Zawiódł, gdy Bóg posłał do jego pałacu wysłanników, aby dowiedzieli się o cud, który Bóg uczynił dla Hiskiasza.  Celem tej próby było zobaczenie, czy Ezechiasz publicznie przyzna cud jaki dla niego został uczyniony. Gdy jednak wysłannicy króla Babilońskiego przybyli, aby zapytać go o cudowny znak, jaki zdarzył się w jego ziemi, Bóg pozostawił go tej próbie i sprawdzianowi, co jest w jego sercu (2 Krn. 32:31). Niepowodzenie Ezechiasza spowodowało, że jego dzieci nie mogły dalej sprawować  rządów nad Izraelem a cały naród został zagarnięty przez Babilon.

Ta lekcja jest wyraźna: jeśli mamy trwać wierni Panu, musimy zdecydowanie stać w posłuszeństwie Jemu. Powodzenie może być naszą największą próbą.
Proś Pana, aby dał ci łaskę pozostania wiernym uczniem w czasach powodzenia.
раскрутка сайта

TGIF_26.05.07 Słuchaj, jak Ojciec mówi

Today God Is First

Logo_TGIF2

Owce głosu mojego słuchają i Ja znam je, a one idą za mną.
Jn 10:27

Pewien Anglik opowiadał prawdziwą historię spotkania z muzułmaninem podczas spaceru po swojej okolicy. Chciał się z nim podzielić ewangelią, lecz niewiele wiedział o jego wierzeniach. Szli razem rozmawiając i uzgodnili, że każdy z nich podzieli się swoją wiarą. Pierwszy zaczął muzułmanin i zdominował czas dzielenia się. Anglik zaś zapytał Ducha Świętego w jaki sposób ma się dzielić swoją wiarą z tamtym.

 

„Z pewnością nie” odpowiedział muzułmanin.

„To jest jedna z wielkich różnic między twoim bogiem, a moim Bogiem.
Ja uważam mojego Boga, za Ojca, który mówi do mnie osobiście”.

„Czy uważasz waszego boga, twojego ojca, za kogoś, kto mówi?” zapytał.

„Nie możesz tego udowodnić” stwierdził muzułmanin.

Anglik pomodlił się: „Panie, jak mam mu to udowodnić?”

Kilka chwil później obaj podeszli do dwóch młodych kobiet po drugiej stronie drogi, zbliżających się do nich. Gdy podeszli, Anglik odezwał się do jednej z nich i wywiązała się konwersacja. W pewnym momencie powiedział:

„Wierzę, że jesteś pielęgniarką, czy to prawda?”

Kobieta zaskoczona tym, że zupełnie obcy człowiek, którego nigdy wcześniej
nie widziała zna jej zawód, zapytała:

„Skąd wiesz o tym? Nigdy wcześniej nie spotkałam ciebie”.

Odpowiedział:

„Zapytałem Ojca i On mi powiedział”.

Muzułmanin miał swój dowód.

Wielu z nas nie słyszy głosu Bożego, ponieważ nie wierzymy w to, że On mówilub pragnie mówić do nas. Po to, aby słyszeć, musimy słuchać, ażeby słuchać, musimy wierzyć, że On mówi. Proś Pana dziś o otwarte ucho, aby inni mogli wiedzieć, że masz niebiańskiego Ojca, który mówi.
aracer

TGIF_24.05.07 Praca, a zmaganie

Today God Is First

Logo_TGIF2

Takie jest słowo Pana do Zorobabela: Nie dzięki mocy ani dzięki sile, lecz dzięki mojemu Duchowi to się stanie – mówi Pan Zastępów.
Zachariasz 4:6

Twoją największą przeszkodą na drodze do wypełnienia Bożych celów w życiu są umiejętności, które osiągnąłeś, aby wykonywać dobrze swoją prace zawodową. Jeden z największych paradoksów Pisma mówi o naszej potrzebie polegania na Panu, a równocześnie poleca nam, abyśmy używali naszych talenty i zdolności, których nam Bóg udzielił, aby wykonać zadanie, przez Niego nam zlecone. Jest to jedna z najtrudniejszych zasad do wprowadzenia w życie. Skąd mamy wiedzieć, że to, co osiągnęliśmy jest z mocy Ducha Świętego czy przez nasze własne możliwości i czy jest jakaś różnica? Gdy już osiągniemy pewien poziom doskonałości i działania na swoim polu, staje się to pewną trudnością w obserwowaniu manifestowania się Bożej mocy w naszej pracy. To, co w naturalny sposób możemy zrobić dobrze, staje się przedmiotem naszego zaufania, a gdy tak się dzieje, Bóg się wycofuje. Widzisz, Bóg pozwala nam rozwijać nasze zdolności, lecz musi to być nieustannie poddawane Duchowi Świętemu. Czasami Bóg będzie korzystał z tych umiejętności, aby Swoje cele osiągnąć, ale będzie czasami i tak, że nie, po prostu po to, abyśmy wiedzieli, że Jego mocą można osiągnąć wszystko.

Jest to oksymoron
1
 wszystkich oksymoronów dla chrześcijańskich pracowników. Nauczenie się tego, aby nie działać, dopóki Bóg nie pokaże, żeby działać jest znakiem dojrzałości w Bogu. „Nie polegaj na swoich naturalnych umiejętnościach, które ci zostały dane. Niech Bóg się manifestuje w tym, co robisz”, powiedział mi mentor, który nauczył się równoważenia umiejętności z chodzeniem w Bogu. „Musisz się niemal powstrzymywać od robienia tego, o czym wiesz, że jesteś skłonny robić i tak naprawdę to iść na przekór temu”.

Uczyłem się ostatnio tej lekcji, gdy zostałem poproszony, aby wziąć udział w wielkim wydarzeniu, które mogło dać wielkie możliwości rozwoju i finansowego wsparcia dla mojej służby. Wydawało się, że wszystko stoi za tym, aby tam być. Wtedy modliłem się z przyjacielem i pytałem Pana, jakie jest Jego zdanie. Pan pokazał mi, że to nie dla mnie. Zrezygnowałem z zaproszenia.

Proś Pana, aby nauczył cię tego, co to znaczy chodzić zgodnie z mocą Ducha Świętego w twoim biznesowym życiu. Rozwiń umiejętność słuchania tego cichego wewnętrznego głosu, który chce kierować twoje wysiłki przez Jego Ducha.


1
Oksymoron (z gr. oksýmōron, od oksýs ostry i mōros głupi), antylogia, epitet sprzeczny – figura retoryczna. Tworzy się go poprzez zestawienie wyrazów o przeciwstawnych, kłócących ze sobą znaczeniach. Najczęściej składa się z rzeczownika i określającego go przymiotnika (np.”gorący lód”, „żywy trup”), albo z czasownika i określającego go przysłówka (np.”śpieszyć się powoli”). Oksymoron jest odmianą paradoksu o znaczeniu metaforycznym. (Wikipedia)

topodin.com

TGIF_25.05.07 Cel chrześcijańskiego życia

Today God Is First

Logo_TGIF2

Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, jeśli ziarnko pszeniczne, które wpadło do ziemi, nie obumrze, pojedynczym ziarnem zostaje; lecz jeśli obumrze, obfity owoc wydaje.
Jn 12:24

Celem chrześcijańskiego życia jest śmierć, a nie sukces. Popularne nauczania mówi, że jeśli idziemy za Bogiem, będziemy mieli materialne powodzenie. Bóg, faktycznie, może błogosławić swoich ludzi  lecz tylko nieliczni głoszą to twierdzenie w krajach trzeciego świata. Bogactwo nigdy nie jest celem życia, a tylko produktem ubocznym.

Pewien misjonarz pracujący w krajach Środkowego Wchodu rozpowszechnił takie  motto wśród pracowników ich służby: „Bóg nie wymaga powodzenia, lecz radykalnego, natychmiastowego posłuszeństwa”. Posłuszeństwo Jezus kosztowało Go krzyż. Nie zdobyło mu popularności wśród pogan, religijnego czy finansowego powodzenia , czy życia w przyjemnościach. Jego  posłuszeństwo doprowadziło Go do śmierci na krzyżu. Ten sam cel ma dla nas wszystkich Chrystus – śmierć naszej starej natury, aby On mógł żyć przez nas. Może się to dobrze nie sprzedawać wśród pracujących chrześcijan (biznesmenów) nastawionych na końcowy wynik, lecz ostatecznym wynikiem jest wieczna odpłata, która znacznie przekracza ziemskie nagrody. Oto przychodzę wkrótce, a zapłata moja jest ze mną, aby oddać każdemu według jego uczynku (Obj. 22:12).

Chrześcijańskie życie jest paradoksem – pierwsi będą ostatnimi, śmierć w zamian za życie i zachęca się nas do oddawania chwały Bogu, aby zwyciężyć  ducha ociężałości. Wszystko to wymaga wiary w Boga, który działa na podstawie innego zestawu wartości, trudnego do zmierzenia według ludzkich standardów. Niech śmierć Chrystusa wykonuje pracę w naszym życiu, które tylko Bóg może wzbudzić.

раскрутка

TGIF_23.05.07 Walka z Bogiem

Today God Is First

Logo_TGIF2

Jakub zaś został sam. I mocował się z nim pewien mąż aż do wzejścia zorzy.
I Moj. 32:24

Całe życie Jakuba sprowadzało się do jednego wydarzenia – pojednania z Ezawem. Minęło ponad 20 lat od chwili, gdy wyłudził błogosławieństwo należące się bratu od swego ojca. Przez te lata Bóg zmieniał Jakuba z człowieka będącego manipulatorem i kontrolerem na męża, który uczył się ufać Bogu – teraz był już gotów spotkać się z Ezawem. Niemniej jednak bał się tego, że Ezaw może się mścić za przeszłość na nim i jego rodzinie, więc wracając i szukając miłosierdzia Bożego, wysyłał przed sobą dary dla brata.

Gdy objawił mu się anioł, Jakub zdał sobie sprawę z tego, że jego jedyna nadzieja jest w Bogu. Wyłącznie jeśli Bóg będzie go błogosławił przeżyje tą próbę. Kiedyś starałby się rozwiązać problem po swojemu, teraz chciał tylko Bożego rozwiązania. Chciał tego tak bardzo, że nie pozwalał aniołowi odjeść. Walczył z Bogiem, lecz było to dobre zmaganie. Jakub walczył o Boże błogosławieństwo, szukał Boga z całych sił.

A gdy widział, że go nie przemoże, uderzył go w staw biodrowy i zwinął staw biodrowy Jakuba, gdy się z nim mocował. (I Moj. 32:25). Jedynym sposobem na pokonanie silnej woli tego męża było fizyczne unieszkodliwienie go. Anioł dotknął biodra Jakuba. Było to bolesne, biodro zostało zwichnięte i był to ostatni stopień usuwania starej natury z Jakuba. Stało się to miejscem całkowitego złamania i poddania, Jakub miał już więcej nie chodzić własnymi drogami, teraz miał opierać się na lasce, symbolu polegania wyłącznie na Bogu.

Był to ostatni akt działania Bożego w życiu Jakuba, co zostało uczczone jego nowym imieniem – Izrael. Nie miał już więcej zmagać się z Bogiem czy ludźmi, proces zakończył się. Bóg mógł mu błogosławić obficie. Dał mu przychylność Ezawa i odnowił ich zniszczone relacje.

Co musi uczynić Bóg w naszym życiu, aby usunąć tendencje do manipulacji i kontroli, które często są częścią życia pracujących wierzących? Być może, będzie to wymagało czasu unieruchomienia, straty pracy, dochodów, zdrowia, bliskich przyjaźni. To są Jego metody przygotowywania. Twoja nowa natura będzie gotowa, gdy zaprzestaniesz zmagania się z Bogiem własnymi wysiłkami. Jeśli Bóg przeprowadza cię przez taki proces, bądź odważny; jest tak dlatego, że przygotował dla ciebie dziedzictwo. Niemniej jednak, to dziedzictwo można otrzymać wyłącznie wtedy, gdy Bóg doprowadzi nas do całkowitej zależności od niego.

aracer

TGIF_22.05.07 Przygotowania do wyjścia

Today God Is First

Logo_TGIF2

Tak to mąż ów wzbogacił się ogromnie, miał liczne trzody i miał niewolnice i niewolników, wielbłądy i osły.
1 Moj. 30:43

Jakub opuścił rodzinną ziemię, gdy zniszczył relację ze swym bratem, Ezawem, kradnąc mu rodzinne błogosławieństwo. Odszedł do pracy u swego wuja Labana, gdzie przeżył 20 lat. W końcu nadszedł czas odejścia, lecz miał żadnego przybytku po tych latach służenia wujowi. Laban wykorzystywał go w każdy możliwy sposób (w pewnym sensie Jakub zbierał żniwo tego, co zasiewał przez całe swoje życie jako manipulator i kontroler). Niemniej jednak, Boża ręka spoczywała na Jakubie i Pan miał swoje plany błogosławienia go. Jednak problemem Jakuba było to, że nie miał żadnych własnych zasobów.
Aby zacząć życie na własną rękę musiał cokolwiek posiadać. W tamtych czasach takimi zasobami często były duże stada zwierząt. Bóg dał Jakubowi sen, w którym ten zobaczył strategię tworzenia bogactwa dzięki rozmnażaniu owiec. Pomimo, że Laban usiłował udaremnić wysiłki Jakuba, Bóg pokonywał zło w Labanie i dawał powodzenie Jakubowi.

Z tej historii pozostaje dla nas wiele ważnych lekcji. Po pierwsze: jeśli Bóg zdecyduje, że jest czas na twoje przejście ku większemu Jego powołaniu, to On jest w stanie zaopatrzyć cię w odpowiednie zasoby, których twoje powołanie będzie wymagało. Bóg dał Jakubowi sen, w którym pokazał mu strategię zdobycia bogactwa, jakiej wcześniej nikt nigdy nie wykorzystał do tego celu. To całkowicie Boża ręka, było to twórcze, nowe. Bóg powołał Jakuba, aby odszedł po 20 latach wiernego życia i służby u Labana. Nauczył się żyć pod autorytetem i służyć wiernie Labanowi, pomimo świadomości, że jest wykorzystywany.

Bóg zrobi to samo dla ciebie i dla mnie. Niemniej jest tutaj słowo ostrzeżenia: bądź pewny tego, że owa strategia jest z góry, a nie pochodzi z własnych wysiłków. Dla większości wierzących biznesmenów i pracowników zawodowych trudnością jest nauczenie się rozeznawania różnicy między strategią zrodzoną z Boga, a strategią własnych wysiłków.

раскрутка

TGIF_21.05.07 Świadomość obecności Bożej

Today God Is First

Logo_TGIF2

…Zaprawdę, Pan jest na tym miejscu, a ja nie wiedziałem.
I Moj. 28:16

Jakub był zmuszony uciekać od swojej rodziny, po odebraniu Bożego błogosławieństwa od ojca, Izaaka. Wynikało to złej relacji z jego bratem Ezawem, który zagroził, że zabije Jakuba. Podróżował samotnie i spał gdzieś na pustynnym miejscu w Betel. To właśnie tutaj spotkał osobiście Boga po raz pierwszy. Śniło mu się, że nad nim były otwarte niebiosa. Pan przemówił do niego tam i dał mu obietnicę, że otrzyma właśnie tą ziemię, na której spoczywał.
To spotkanie z Bogiem spowodowało, że uświadomił sobie obecność Bożą na tym miejscu, pomimo że on sam nie tego nie wiedział. Bóg musiał odsunąć Jakuba od wszystkiego, co było mu wygodne, aby objawić Siebie. To, co zaczęło się jako kryzys zmuszający Jakuba do ucieczki z domu rodzinnego i od przyjaciół doprowadziło do spotkania z Bogiem i świeżej wizji Bożego celu dla jego życia.

Jak często kręcimy się wokół naszych codziennych spraw i nie zdajemy sobie sprawy z tego, że Bóg jest na tym samym miejscu, gdzie my się znajdujemy. Bóg musiał odciąć Jakuba od starego życia i odebrać mu wszystkie ziemskie posiadłości. Był sam na sam z Bogiem w Betel; nic innego nie mogło go rozpraszać ani zakłócać spotkania, które miało zmienić całe jego życie.
Często jest tak, że Bóg musi robić radykalne rzeczy w życiu swoich sług, wobec których ma szczególne plany: oddzielenie od rodziny, odsunięcie psychicznych i emocjonalnych zasobów, spotkanie z Bogiem. Są to również często pieczęcie własności Bożej, które budują życiową wizję.
продвижение сайтов реклама