Codzienne rozważania_01.12.10 Bądź godny Powołania

James Ryle

Napominam was tedy ja, więzień w Panu, abyście postępowali, jak przystoi na powołanie wasze” (Ef. 4:1).

Istnieje dziś niezaprzeczalna potrzeba, aby chrześcijanie odnowili poczucie wysokiego powołania, które zdobiło naszych przodków i napełniało odwagą, godnością i wytrwałym oddaniem Chrystusowi, jak i sobie nawzajem. Coś, co sięga poza zwykły religijny obowiązek i prostą emocjonalną lojalnością, co będzie podnosić nasze myśli i dzieła, abyśmy byli godni naszych poprzedników. Niemniej musimy zdawać sobie sprawę z tego, że zamiarem Pana (i najgorliwszą modlitwą świętych, którzy byli przed nami), nie jest to, abyśmy im dorównywali, lecz raczej, abyśmy przewyższali ich w wierze, nadziei i miłości. Pomyśl o tym, jako o podróży w nieustannie postępującej doskonałości.Nasze  powodzenie w tej sprawie będzie potwierdzeniem naszej wiary i będzie właściwym hołdem złożonym ich wierności. Oni składali swoje życie, aby zanieść tak daleko Ewangelię, zatem my, z naszej strony, musimy teraz składać swoje życie i nieść ją dalej!

Postępująca doskonałość jest zgodna z powołaniem Bożym złożonym na naszym życiu. „Ale droga sprawiedliwych jest jak blask zorzy porannej, która coraz jaśniej świeci aż do białego dnia” (Przyp. 4:18). Życie staje się coraz jaśniejsze i lepsze z każdą chwilą, jest coraz bardziej dynamiczne z każdym kolejnym pokoleniem. Pierwszy cud jaki uczynił Jezus miał miejsce w czasie wesela w Kanie Galilejskiej. To tam zamienił wodę w wino, a gospodarz wesela wykrzyknął: „To co najlepsze zachowałeś na teraz!” (Jn 2:10). Ten wzór na pewno zostanie powtórzony dla kościoła w tych ostatnich dniach. Pan zachowa to co najlepsze na koniec. Podobnie jak napisał prorok Aggeusz: „Przyszła chwała tego domu będzie większa niż dawna” (Agg. 2:9) – i tak się stanie.

Najpiękniejsza godzina chrześcijaństwa jest przed nami! Jesteśmy wybranym pokoleniem. Nie wolno nam patrzeć na minione dni chwały z próżnymi marzeniami, jakby to było wspaniale, gdybyśmy tam wtedy byli. Nie możemy też patrzeć tylko w przyszłości i pocieszać się tym, jak błogo będzie tam być, gdy archanioł Gabriel zadmie w swój róg.

Dziś jest dzień Zbawienia. Musimy odpowiedzieć na powołanie Pańskie dla naszych czasów. Musimy być godni powołania w tych dniach. Musimy być wrażliwi na tą chwilę, którą Bóg teraz daje i rozumieć tempo działania Bożego Ducha, który przekazuje Jego cele temu pokoleniu. Prawdopodobnie będą tacy, którym z ufnością przekażemy w nadchodzących dniach pochodnię i przez których jeszcze większa chwała będzie oddawana Chrystusowi naszemu Królowi, lecz najpierw my sami musimy dokończyć biegu, abyśmy mogli tą pochodnię przekazać. Musimy zając miejsce w sukcesji Wierności i wykonać swoją część i zachować wiarę w naszych czasach.

сайт

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.