Codzienne rozważania_03.05.11

Chip Brogden

I przeszli przez frygijską i galacką krainę, ponieważ Duch Święty przeszkodził w głoszeniu Słowa Bożego w Azji. A gdy przyszli ku Mizji, chcieli pójść do Bitynii, lecz Duch Jezusa nie pozwolił im” (Dz. 16:6,7, NKJV). Zarówno cel naszej podróżny jak i odjazd muszą byś strzeżone przez Ducha. Jakże intrygujące jest to, że Duch nie pozwolił im głosić w Azji i Bitynii! Samo to powinno być wystarczającym dowodem na to, że „potrzeba”, sama w sobie, nie jest wystarczającą przyczyną prowadzenia/działania. Jedyna rzecz, która się liczy to być posłanym i jest to krytycznie ważne, abyśmy szli tylko wtedy, gdy posyła nas Duch.

Apostołowie rzeczywiście zostali posłani przez Ducha, a jednak sam Duch nie pozwolił im pójść tam, gdzie im się podobało. Duch dwukrotnie uniemożliwił wyprawę, zanim zrozumieli, że to Macedonia, a nie Azja czy Bitynia, były zamierzonym celem. Widzimy, że później Paweł faktycznie udał się do Azji i tam dokonała się potężna praca. Mówi nam to, że dzisiejsze „nie”, nie oznacza „nie” na zawsze. Niemniej jednak, gdy Duch zabrania nam, nie miejmy odwagi brać spraw w swoje ręce i iść tam, gdzie nie zostaliśmy posłani.

– – – – –

Share your comments: http://InfiniteSupply.Org/may5 ©2011 InfiniteSupply.Org Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi!

продвижение

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.