Codzienne rozważania_20.05.10 Cztery cechy niewzruszonego człowieka

James Ryle

I oto teraz, zniewolony przez Ducha, idę do Jerozolimy, nie wiedząc, co mnie tam spotka, prócz tego, o czym mnie Duch Święty w każdym mieście upewnia, że mnie czekają więzy i uciski. Lecz o życiu moim mówić nie warto i nie przywiązuję do niego wagi, bylebym tylko dokonał biegu mego i służby, którą przyjąłem od Pana Jezusa, żeby składać świadectwo o ewangelii łaski Bożej” (Dz. 20:22-24 NKJV).

Oto jego własnymi słowami ujęta tajemnica zwycięskiej wytrwałości. Gdy spojrzymy na jego wyznanie, widoczne są wyraźnie cztery cechy charakterystyczne, wyznaczające dla każdego z nas drogę przez nasze własne trudności. Idąc za przykładem Pawła, możemy stać się mężami i niewiastami, których nie da się poruszyć z pewnych fundamentów i nie da się zatrzymać w ich pościgu ku wieczności.

Przykład tego apostoła pokazuje nam cztery cechy męża niewzruszonego. . .

Po pierwsze:  ma przekonanie z Ducha Świętego; powiedział: „oto zniewolony przez Ducha„. Słowa te oznaczają nieodwołalną decyzję oddania się aktualnemu biegowi wydarzeń. Jest coś ostatecznego w przekonaniu, które miał Paweł, jak człowiek, który „związany łańcuchami” nie ma żadnej możliwości ucieczki, ani jej nie pragnie. Wszelkie prośby przyjaciół nalegających, aby się nie przejmował, były bezskuteczne, trzymało go na tym kursie coś znacznie mocniejszego.

Po drugie: był odważny: „nie wiedząc, co mnie tam spotka, prócz tego, …., że mnie czekają więzy i uciski„. Potrzeba męża czy niewiasty niezmiernej odwagi, aby bez namysłu iść tam, gdzie można spotkać otwartą wrogość. Ci, którzy szukają łatwego życia nigdy nie osiągną wielkości chwały zdobywanej przez tych, którzy naciskają ku górze przeciw wielkim przeciwnościom.

Po trzecie: był opanowany: „Lecz o życiu moim mówić nie warto i nie przywiązuję do niego wagi„. Oto widzimy prawdziwą wielkość bezinteresownego człowieka. Paweł nie szukał okazji do rozwoju swojej kariery, powiększenia swego portfolio, wygrania wyścigów, ani nie zależało mu na pozostawieniu swego znaku w Hallu Sławy Wielbionych przez ludzi Gigantów. Coś znacznie wyższego i bardziej szlachetnego miał w sercu: skupił się całkowicie na niebie i na uczczeniu imienia Jezus. Choć odsunięty przez świat jako głupiec marnujący życie, teraz raduje się w rzeczywistości chwały jako Wielki Apostoł Łaski.

Po czwarte: miał niezmienny Cel: „bylebym tylko dokonał biegu mego z radością„. Jakiż to był bieg! Przez doliny i wzgórza, w gęstwinie leśnej i przez otwarte łąki, w skalistym terenie i na gorących piaskach pustyni, wszędzie biegł z wiarą i dzięki wytrwałości dokończył biegu. Taka jest wewnętrzna moc życia posiadającego zwycięski celu. Czytałem kiedyś, że człowiek może znieść wszystko oprócz szarzyzny kolejnych zwykłych dni.

Przyjacielu, czy możesz skorzystać z przykładu Pawła, gdy spotykasz się w dzisiejszym świecie ze swoimi własnymi życiowymi wyzwaniami? Jak jego słowa mogą znaleźć miejsce w twoim życiu i zachęcić cię do tego, abyś podjął nowe postanowienie wierności; nawet jeśli jest to wbrew wszelkim przeciwnościom?

deeo

[Głosów: 1   Average: 5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.