Codzienne rozważania_27.04.2016

Hurynowicz_rozwazania
Mk 14:42-43
WSTAŃCIE, PÓJDŹMY; OTO TEN, KTÓRY MNIE WYDAJE, PRZYBLIŻA SIĘ. I ZARAZ, GDY JESZCZE MÓWIŁ, NADSZEDŁ JUDASZ, JEDEN Z DWUNASTU, A Z NIM ZGRAJA Z MIECZAMI I KIJAMI OD ARCYKAPŁANÓW I UCZONYCH W PIŚMIE, I STARSZYCH.

Czytamy, że Judasz przyszedł do Niego prowadząc „zgraję z mieczami i kijami”. Widocznie oczekiwał, że Pan Jezus wraz z uczniami będzie się bohatersko bronił i że nie pozwoli się pojmać bez walki. Wrogowie Pana Jezusa obstawali przy tym, że Królestwo Jego jest ziemskim królestwem i z tego powodu przypuszczali, że będzie popierane ziemskimi środkami i sposobami. Arcykapłani i uczeni w Piśmie musieli nauczyć się lekcji zawartej w słowach, które Pan Jezus skierował do Piłata: „Królestwo moje nie jest z tego świata” (Jan 18:36). Pamiętajmy o tym, gdy podejmujemy jakieś wysiłki w celu poszerzenia i rozwoju królestwa prawdziwej wiary, nie należy propagować go przemocą. „Oręż nasz, którym walczymy, nie jest cielesny” (2 Kor. 10:4). „Nie dzięki mocy ani sile, lecz dzięki mojemu Duchowi to się stanie – mówi Pan Zastępów” (Zach. 4:6). Prawda nie potrzebuje poparcia siłowego. Fałszywe religie, często bywają szerzone przy pomocy miecza lub narzucane człowiekowi przy pomocy krwawych prześladowań. Ale prawdziwa Ewangelia Chrystusa nie wymaga takich środków pomocniczych ponieważ istnieje dzięki mocy Ducha Świętego. Wzrasta dzięki ukrytemu wpływowi, jaki wywiera Duch Święty na serce i sumienie ludzi. Nie ma wyraźnego znaku złej sprawy w religii jak gotowość odwołania się do miecza.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

One comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.