Codzienne rozważania_27.07.2015

Hurynowicz_rozwazania

Łu 5:4.
A GDY (JEZUS) PRZESTAŁ MÓWIĆ, RZEKŁ DO SZYMONA: WYJEDŹ NA GŁĘBIĘ I ZARZUĆCIE SIECI SWOJE NA POŁÓW.

Pan Jezus nie powiedział na jaką głębinę. Głębina na którą jesteśmy gotowi wypłynąć, zależy do tego czy całkowicie oderwaliśmy się od brzegu, od wszelkich naszych potrzeb i od uświadomienia sobie tych możliwości, które mamy do dyspozycji. Ryby żerują na głębokich wodach, a nie płyciźnie. Podobnie jest z nami. Zaspokojenie naszych potrzeb znajdziemy w Bożych głębinach. Musimy odpłynąć na głębinę Bożego Słowa, którą Duch Święty jest w stanie nam otworzyć. Na głębinę Bożej woli gdzie zobaczymy Jego troskę o nas. Na głębinę poznania Ducha Świętego, aby On stał się dla nas odpowiedzią na nasze modlitwy, naszym osobistym Przywódcą, który będzie tworzył wszystkie wydarzenia w naszym życiu. Na głębinę poznania Bożych zamiarów i zbliżającego się Jego Królestwa, tak, aby przyjście Pańskie i Jego tysiącletnie panowanie stały się dla nas jasne. Pan Jezus radzi nam popłynąć na te wszystkie głębiny. On stworzył nas i te wszystkie głębiny i do tych głębin przystosował nasze dążenia i uzdolnienia.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.