DS_05.06.09 Rzm. 1

HeavenWordDaily

David Servant

Z przeglądu wewnętrznych dowodów można wywnioskować, że Paweł napisał List do Rzymian z Koryntu w czasie trzeciej wizyty tam, gdzieś w latach 55-57. Apostoł nigdy nie był osobiście w Rzymie, lecz wyraźnie widać, że był dobrze zaznajomiony ze zborami i wyzwaniami stojącymi przed nimi.

Wygląda tak, jakby początkowo kościół w Rzymie poszedł na kompromis z Żydami, którzy nadal zachowywali Prawo Mojżeszowe, a następnie wpłynęli na wierzących z pogan, aby przyjęli to samo. Będziemy więc po raz kolejny przedzierać się przez bardzo podobne rozważania na temat Prawa Mojżeszowego, jego związku ze zbawieniem i obowiązku przestrzegania go przez wierzących z Żydów i z pogan

Około sześciu lat przed napisaniem tego listu wszyscy Żydzi, wierzący i niewierzący, zostali wyrzuceni z Rzymu edyktem Klaudiusza, z powodu silnej niezgody co do mesjaństwa Jezusa, co pozostawiło tam kościół składający się w przeważającej części z nawróconych pogan. Klaudiusz zmarł około 54 r. a jego następca Neron, zgodził się na powrót wszystkich Żydów do miasta. Prawdopodobnie wtedy pojawiły się napięcia nie tylko między wierzącymi i niewierzącymi Żydami, lecz również między wierzącymi Żydami i poganami.

Nie jest więc zaskoczeniem, że List do Rzymian został wykrzywiony współcześnie tak, aby promować fałszywą ewangelię, która, pod sztandarem zbawienia z łaski, która nie jest łaską w ogóle, usuwa konieczność świętości, dając zgodę na grzech. Pamiętajmy więc, gdy czytamy obronę ewangelii zbawienia z łaski przez wiarę, że była to odpowiedź zwrócona do niezbawionych Żydów, którzy wierzyli, że zbawienie zdobywa się przez zachowywania Prawa Mojżeszowego, do wierzących Żydów, dla których, przypuszczalnie, zachowywanie tego prawa również było istotne dla zbawienia, oraz do wierzących z pogan, którzy znaleźli się w samym środku zamieszania. Pamiętajmy również o tym, że zasadność prawa sumienia i prawa Chrystusowego nigdy nie była kwestionowana, lecz, tak naprawdę, jest stale potwierdzana w tym liście.

Od samego początku Paweł ogłasza, że Jezus został wzbudzony przez „Ducha uświęcenia” (1:4), że jego powołaniem było „doprowadzić do posłuszeństwa wiary wszystkie narody” (1:5), że wierzący w Rzymie to „powołani święci” (1:7), i że jego ewangelia objawia „sprawiedliwość Bożą” (1:17) (w BT „usprawiedliwienie Boże” – przyp.tłum.). Te deklaracje, jak i inne podobne, zawarte w tym liście, były prawdopodobnie odpowiedzią dla tych, którzy oskarżali Pawła o to, że głosił przesłanie unieważniające zarówno Bożą sprawiedliwość jak i wagę sprawiedliwego życia. Nic bardziej mylnego! Zwiastowanie Pawła wzmacniało Bożą sprawiedliwość i wywoływało u niesprawiedliwych ludzi pokutę i sprawiedliwe życie.

Później, Paweł gruntownie dowodzi, że zbawienie z wiary nie jest jakimś jego unikalnym objawieniem, lecz jest ugruntowane na objawieniu Starego Testamentu, a w tym rozdziale tylko krótko wprowadza ten fakt, cytując z Księgi Habakuka 2:4: „Sprawiedliwy z wiary żyć będzie„. Następnie zaczyna wykładać dwie fundamentalne prawdy ewangelii, a mianowicie: grzeszność ludzkości i Boży gniew przeciwko grzechowi. Bez tych dwóch bliźniaczych prawd, śmierć Chrystusa całkowicie traci znaczenie.

Ludzie nie mają żadnej wymówki dla swego grzechu przed Bogiem, ponieważ Bóg objawił Siebie Samego w Swym stworzeniu, a Jego dezaprobata grzechu i gniew również zostały objawione w sumieniach ludzi i ich życiowym doświadczeniu. Nawet ich związanie grzechem i perwersyjne zachowania są wskaźnikiem Jego gniewu, lekcją dla wszystkich. W istocie Bóg mówi do buntowników: „Ponieważ wolicie czcić dzieło waszych własnych rąk i łamać wewnętrzny, instynktowny kodeks postępowania, który umieściłem w waszych sercach, oddaję was waszym pożądliwościom, aby was trzymały w niewoli, popychając ku całkowicie zboczonym zachowaniom, aż do nienaturalnych seksualnych zachowań, których nie spotyka się nawet na samym dole stworzenia”.

Jednak ludzie „przez nieprawość tłumią prawdę” (1:18). „Mienili się mądrymi, a stali się głupi” (1:22). Świat jest dziś pełny zdeprawowanych głupców, którzy wiedzą wewnątrz, że ich zachowanie jest złe w Bożych oczach, a jednak trwają w swym buncie, pomimo że ich sumienie wzywa ich stale do pokuty. Oczywiście, wezwanie do pokuty jest również ofertą przebaczenia. Cudowna łaska!

– – – – – – – – – – – –

Książkę D. Servanta „Pozyskujący uczniów sługa Boży” można nabyć TUTAJ

продвижение

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.