Izraelsko-Mesjańskie Prawo_3

Logo_FennC_2

John Fenn

Aby zrozumieć w co wierzy większość „mesjańskich” uczniów, musimy wiedzieć, że mojżeszowe prawo składał się z trzech części: Uwielbienie/Bóg, zdrowie i prawa moralne.

Prawa dotyczące Boga/uwielbienia obejmują siedem biblijnych świąt (6 świąt i 1 post), jak też składanie ofiar ze zwierząt. Prawa dotyczące zdrowia mówiły o takich rzeczach, jak to aby nie nie jeść zwierząt padlinożernych i myć ręce. Moralne prawa mówiły na przykład o takich rzeczach jak odpowiedzialność właściciela byka, który ubódł krowę i spłacenie długu za to.

Wszystkie 3 części prawa (Bóg/zdrowie/moralność) znajdujemy zebrane w 10 przykazaniach

Jeśli, na przykład, przyjmujesz na obiedzie przyjaciela, nie podasz mu mięsa z nieczystych zwierzą (zdrowie), jako że szanujesz swego bliźniego (moralność), który został stworzony na obraz Boga (Bóg). Tak więc wszystkie trzy części (Bóg/zdrowie/moralność) zostały zebrane w 10 przykazaniach.

Paweł zapisał te 3 składniki prawa w Rzm 14, gdy zwrócił uwagę na to, że niektórzy decydują się czcić Sabat, a inni nie (Bóg), jedni jedzą tylko rośliny, a inni wszystko, jedni piją wino, a inni nie (zdrowie) i sprowadził to wszystko razem mówiąc, żeby każdy robił to dla Pana, więc chodźcie w miłości jedni do drugich i nie sprzeczajcie się o to (moralne). Tak więc, ponownie widzimy, że miłość wypełnia zakon, ponieważ miłość obejmuje wszystkie trzy części prawa.

Kim jest judaista?

W czasach Pawła byli tacy, którzy twierdzili, że dzieło Jezusa nie jest wystarczająca i życie w miłości wobec Boga i człowiek nie spełnia prawa. Wierzyli, że stajemy się 'bardziej doskonali’ wykonując 613 praw mojżeszowych bądź, że ma zastosowanie co najmniej jakaś ich wybrana część.

Dziś, gdy mowa o 'mesjańskich’ wierzących, wielu z nich podąża w tym samym duchu. Wierzą, że zwykłe trwanie w miłości wobec Boga i człowieka nie wystarcza, że musimy również zachowywać zdrowe życie i cześć prawa dotycząca uwielbienia. Tak więc, obchodzą 7 biblijnych świąt, zbierają się na oddawanie czci w piątki wieczorem, lub w sobotę, a często stosują te same przepisy dotyczące spożywanych produktów jako dodatek do trwania w miłości. (Nie ma biblijnego nakazu oddawania czci w piątek wieczorem czy w sobotę, jest to stworzona przez ludzi tradycja, która pojawiła się dzięki faryzeuszom ok 200 p. Chrystusem. Patrz Wyj. 20:8-11 jeśli chodzi o polecenie dotyczące sabatu.)

Nie zdają sobie oni sprawy z tego, w co wierzyli i czego nauczali apostołowie, jak wskazałem wyżej: wszystkie 3 części prawa mojżeszowego znajdują się w ramach 2 Królewskich praw: Miłuj Pana z całego serca i swego bliźniego jak siebie samego, co, jak napisał Paweł, jest wypełnieniem całego prawa.

Błędem jest nauczać, jakoby uczniowie nie byli doskonali, bądź mogli stać się „bardziej doskonali” czy bardziej „podobać się Bogu” jeśli będą postępować według starotestamentowego prawa, co wynika czy to z ignorancji (jakkolwiek gorliwej), czy bardziej jest herezją, bądź nawet policzkiem w twarz Jezusa i Jego dziełu na krzyżu. Niemniej, wielu sądzi, że postępują według wyższej prawdy, choć żyją w strachu i więzach, co jest bolesne dla każdego, kto patrzy.

Z mojego osobistego doświadczenia w różnych relacjach z wieloma wynika, że bardzo często wspólnym czynnikiem jest obawa przed niepodobaniem się Bogu, strach o swoje zdrowie, strach przed duchowym „chybieniem celu”, zatem znane jest coś takiego, jak postępowanie według starotestamentowego prawa i nie można się pomylić, ponieważ to Sam Bóg dał to prawo, a skoro chybili ci w zwariowanym charyzmatycznym świecie, to co najmniej nie powtórzy się to na gruncie mojżeszowego prawa.

Wyraz „judaista” znajduje się w Liście do Galacjan 2:14, gdy Piotr odczuł presję ze strony żydowskich wierzących na to, aby jadł z nimi, a oddzielił się od wierzących z pogan. Hipokryzję jego zachowania wskazał Paweł:

Jeśli ty, będąc Żydem, po pogańsku żyjesz, a nie po żydowsku, czemuż zmuszasz pogan żyć po żydowsku ?
„Żyć po żydowsku” literalnie znaczy po grecku: „żyć zgodnie z żydowskimi zwyczajami” lub jest to angielskie: „judaizer” – judaista.

Ci judaiści naciskali na Pawła i innych, aby (wybiórczo) przestrzegali wszystkich 3 części prawa mojżeszowego. Jeśli więc współcześnie jakiś wierzący dąży do tego, aby inni wierzący byli posłuszni prawom uwielbienia/zdrowia Mojżesza to nie jest współcześnie rozumiany „mesjański’ wierzący, lecz raczej, jak mówi Pismo, judaista.

Lecz dla nas: „Chrystus jest końcem prawa, aby był usprawiedliwiony każdy, kto wierzy” oraz „miłość złego nie czyni bliźniemu, tak więc miłość jest wypełnieniem zakonu” (Gal 3:25-26, Rzm 7:7, 10:4, 13:8-10).

Co teraz z … Izraelem?

Panuje dość powszechne nauczanie, jakoby duchowy Izrael (wierzący w Jezusa) zastąpił naturalnego Izraela. Taki pogląd buduje się na tym, że Izrael odrzucił swego Mesjasza, więc Bóg zwrócił się ku poganom, którzy zostali wszczepieni (wraz z niektórymi wierzącymi z Żydów) w Jezusa i stali się „prawdziwym” Izraelem. Tak więc, dla niektórych naturalny Izrael nie ma żadnego znaczenia.

Ten argument zupełnie nie zważa na to, że Pan ma do zrealizowania większy cel, o którym mówił do Abrahama (Rdz 12:3) o ich przymierzu: „…. w tobie będą błogosławione wszystkie narody ziemi”, pokazując, że Boże przymierze z Abrahamem będzie obejmowało wszystkie narody, a nie jest tylko dla jego potomków, którzy staną się narodem izraelskim.

Przyjdzie taki czas, kiedy Pan nie przestanie zwracać się do Żydów i pogan

Mowa o „wszystkich narodach” oznacza, że przyjdzie taki czas, gdy Bóg przestanie czynić rozróżnienie między Żydami, a poganami, ponieważ Jego większym celem jest to, aby wszystkie narody było w Nim.

Tym czasem było przyjście Chrystusa, co Paweł rozumiał: „…Wszyscy bowiem dzięki tej wierze jesteście synami Bożymi – w Chrystusie Jezusie. . . Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie. Jeżeli zaś należycie do Chrystusa, to jesteście też potomstwem Abrahama i zgodnie z obietnicą – dziedzicami” (Ga 3:26-29, BT).

Dzieło Jezusa oznacza, że w Bożych oczach są tylko dwa typy ludzi: ci, którzy znają Go i ci, którzy Go nie znają, a ci, którzy Go znają stali się potomkami Abraham przez to przymierze.

Niektórzy z wierzących, którzy zachowują prawo mojżeszowe, wierzą, że liczy się wyłącznie duchowy Izrael, lecz nie widzą oni większego obrazu, a ponieważ większym planem Ojca jest włączenie ludzi ze wszystkich narodów, oznacza to, że również Izrael należy do tych „wszystkich narodów”.

My, charyzmatycy, wyrwaliśmy ten wers z kontekstu

Często używamy wersu „Nieodwołalne są dary i powołanie Boże”, aby pocieszyć przyjaciela, który być może minął się z Bogiem, a my zachęcamy go, mówiąc, że Pan ciągle ma plan, a oni nie wyszli poza punkt, z którego można wrócić.

Niemniej, kontekst w rzeczywistości dotyczy niewierzącego, naturalnego Izraela.

Co do ewangelii, są oni nieprzyjaciółmi Bożymi dla waszego dobra, lecz co do wybrania, są umiłowanymi ze względu na praojców. Nieodwołalne są bowiem dary i powołanie Boże. Bo jak i wy byliście niegdyś nieposłuszni Bogu, a teraz dostąpiliście miłosierdzia z powodu ich nieposłuszeństwa, tak i oni teraz, gdy wy dostępujecie miłosierdzia, stali się nieposłuszni, ażeby i oni teraz miłosierdzia dostąpili. Albowiem Bóg poddał wszystkich w niewolę nieposłuszeństwa, aby się nad wszystkimi zmiłować” (Rzm 11:28-32).
Bez względu na to jak stosujesz „nieodwołalność daru i powołania Bożego” wobec siebie czy przyjaciela, ten wers został napisany w odniesieniu do niewierzącego Izraela, więc tak należy go stosować.

Dalej Paweł wyjaśnia:
A żebyście nie mieli zbyt wysokiego o sobie mniemania, chcę wam, bracia, odsłonić tę tajemnicę: zatwardziałość przyszła na część Izraela aż do czasu, gdy poganie w pełni wejdą, i w ten sposób będzie zbawiony cały Izrael, jak napisano: Przyjdzie z Syjonu wybawiciel i odwróci bezbożność od Jakuba. A to będzie przymierze moje z nimi, gdy zgładzę grzechy ich” .
Tak więc, naturalny Izrael ważny jest zarówno dla świata jak i dla duchowego Izraela.

Jeśli ktoś z czytających ma jakieś szczególne pytania, z przyjemnością odpowiem na nie, proszę napisać do mnie na adres email zamieszczony poniżej (po usunięciu spacji – przyp. tłum.). Faktem jest to, że wierzący zarówno z Żydów jak i pogan są onieśmielenie przez rzeczywistość nowego stworzenia, w której, dzięki nowemu narodzeniu, żyje w nich Chrystus.

Apostoł pisze: „Dlatego już odtąd nikogo nie znamy według ciała; a jeśli znaliśmy Chrystusa według ciała (rasa, stan posiadania, klasa społ.), to teraz już nie znamy. Tak więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe” (2Kor 5:16-17).
Paweł mierzył ludzi tą miarą, którą mierzy Bóg Ojciec, który nie rozróżnia już więcej Żyda czy poganina, lecz wyłącznie to czy są oni Jego dziećmi, czy nie. Jaka zasada, post czy święto, jaka formuła może cokolwiek dodać do tego cudu ponownego narodzenia się w Królewskiej rodzinie Boga Ojca?

Następnym razem nowy temat, a do tej pory wiele błogosławieństw,

John Fenn

email me at cwowi @ aol.com

раскрутка сайта

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.