Miłość Ojca uzdrawia_01

oh_logo

Ron McGatlin

(Czuję się w potrzebie ponownego proszenia was, jak to już robiłem poprzednio, abyście znosili mnie cierpliwie, czytając ten artykuł. Moim zdaniem zachodzi bardzo oczywista i znacząca zmiana w tym, jak widzimy i odnosimy się do miłości Bożej. Nie jest rozsądne w jednym artykule wprowadzać wszystkie dowody potrzebne, aby ta zmiana zaszła. Tak więc, proszę, jeśli jakieś pojęcia są trudne dla was, abyście w
modlitwie i przeszukiwaniu Biblii pozwolili Duchowi Świętemu potwierdzić, lub odrzucić to, co powiedziano. Jeśli zostaje potwierdzone to, co już jest w twoim sercu, bądź błogosławiony, jeśli nie, być może nie mówię tego we właściwy sposób. Może zechcesz to sobie wydrukować i czytać, gdy czas pozwoli – Ron).

Czy Boża miłość się zmieniła?

Bóg nie kocha ludzi inaczej niż w czasach Nowego Testamentu niż kochał w czasach Starego. Mamy tutaj, w Nowym Testamencie, nowe przymierze i odnowienie potencjału intymnej relacji z Bogiem, lecz Boża miłość jest taka sama.

Prawdopodobnie wszyscy wiemy, że Biblia mówi, że Bóg jest miłością i prawdopodobnie wszyscy czytaliśmy i słyszeliśmy o przykazaniach
Jezusa, aby kochać Boga i bliźniego. Ponieważ Bóg jest miłością ze swej natury, On kocha wszystkich. Bóg nie zrobiłbym nigdy niczego złego ludziom, których kocha. Niemniej, czy jest możliwe, że Bóg, podobnie jak chirurg rozcinający ciało człowieka, aby zrobić coś dobrego, będzie robił pewne nacięcia (rany), aby zmienić na na lepsze?

Chirurg,  który operował mnie 5 lat temu, gdy miałem raka, zrobił mi najgorszą ranę, jaką kiedykolwiek w życiu miałem. Rozciął mnie w wzdłuż brzucha od klatki piersiowej wzdłuż, obok pępka aż w dół, tak że zostałem całkowicie otwarty. W czasie operacji ciśnienie krwi spadło tak bardzo, że byłem bliski śmierci. Gdy obudziłem się, ból z tego nacięcia był tak silny, jak byłby w przypadku napadu nieprzyjaciela. Utrzymywali mnie na morfinie i innych lekach, abym mógł znieść ból spowodowany przez ranę zrobioną przez chirurga, który musiał wyjąć kilka moich organów i ponownie połączyć biorąc niektóre części z jednego miejsca i wszczepiając je w inne.

Bóg nie dał mi tego raka. Nigdy nie robi niczego, co nie byłoby dla naszego ostatecznego dobra i zgodnie z Jego planem. Lekarz, który usunął ze mnie raka, nie miał nic wspólnego z tym, że się ten rak tam rozrósł. Rak zżarł ściany organu i spodziewano się krwotoku i wylewu. Niemniej, nie znaleziono go nigdzie indziej i w ciągu tych pięciu lat nie potrzebna była nawet chemioterapia.

Dlaczego Bóg nie uzdrowił mnie w cudowny sposób, bez operacji? Oczekiwałem 6 miesięcy po diagnozie na cud uzdrowienia, zanim poddałem się operacji. Nie wiem, dlaczego nie uzdrowił mnie cudownie, lecz jestem bardzo zadowolony, że mnie uzdrowił.

Boże drogi są wyższe niż ludzkie. Bóg nie zawsze robi coś w taki sposób, jak nam się wydaje, że powinno być. On ma znacznie większy i dalszy zasięg widzenia niż my. Błędem jest przypisywanie naszego ograniczonego myślenia Bogu.

Iz. 55:8-9: Bo myśli moje, to nie myśli wasze, a drogi wasze, to nie drogi moje – mówi Pan, lecz jak niebiosa są wyższe niż ziemia, tak moje drogi są wyższe niż drogi wasze i myśli moje niż myśli wasze.

Bóg jest Duchem i ogromnie przewyższa naturalne pojmowanie człowieka w każdej dziedzinie głębokością i znakomitością. Tak więc, to przez Ducha pełnia prawdy jest rozeznawana. Prawda i miłość, które owocują w mądrości i jedności daje się osiągnąć przez przejście z naturalnych sposobów rozważania na znacznie wyższy poziom duchowej komunikacji z Bogiem.

Jedną z najsilniejszych potrzeb ludu Bożego jest prawdziwe poznanie Go. Nie tylko wiedza o Bogu i poznanie tego, jak otrzymywać od Niego, lecz osobiste poznanie Go. Głęboko ukryte tajemnice umysłu Bożego są znane nam tylko dzięki intymnej relacji przez Chrystusa w Duchu. Poznamy Jego miłość, jak wpływa na nas, jaka jest i jej cele przez Jezusa przez Ducha Świętego. Tak, Jego spisane słowo będzie potwierdzać poznanie, jakie otrzymujemy przez osobistą relację z Duchem. W rzeczywistości, przez intymną relację te fragmenty Biblii, które
były zakryte przed nami zostaną nam udostępnione.

Boża miłość do ludzi i Jego cele dla ludzkości splatają się.

Nasz Niebieski Ojciec ma wielki cel, przeznaczenie dla Swoich dzieci wykraczający ponad to, gdzie do tej pory byliśmy. To Jego cel, Jego zamiar Jego wybór, nie nasz. Niewielu, jeśli w ogóle ktokolwiek, osiągnął pełnię Bożego celu. Jest taki poziom życia w Bogu przed nami, którego jeszcze nie widzieliśmy. To tam zmierzamy przez ostatnie 2000 lat. Ilość wierzących, która jest obecnie dramatycznie spragniona duchowej rzeczywistości z Bogiem, ogromnie przewyższa wszystko, co do tej pory wiedzieliśmy. Większość może nie być w stanie dokładnie zdefiniować tego, co tak intensywnie pragną, lecz czują, że muszą to mieć. Musi być prawdziwe – prawdziwa czystość i świętość – prawdziwa miłość i moc – prawdziwe nadnaturalne cudowne dzieła – prawdziwe duchowe życie – prawdziwa intymna jedność z Bogiem i to całkowicie bez jakiejkolwiek mieszaniny.

Moim zdaniem w ciągu 75 lata mojego życia nigdy jeszcze nie było tak intensywnego głodu Boga wśród resztki wierzących na świecie. Większość kościołów działa jak zwykle, podczas gdy świecki świat i fałszywe religie stają się coraz bardziej wrogie wobec Boga.

Niemniej istnieje resztka, które nie idzie zwykłymi drogami. Ta resztka Bożych ludzi nie może już dłużej tolerować mieszaniny humanistycznych, starających się o siebie dróg przeszłości. Są pochłonięci pragnieniem rzeczywistości Bożej w Duchu Świętym. Chcą uwielbiać i kochać Go całym swoim życiem. Pragną, aby każde tchnienie, każda myśl była skierowana ku Bogu. Najwyższa część ich życia spotyka się z kilkoma o podobnych pragnieniach, aby modlić się i wielbić w przejawiającej się obecności Bożej. To NIE jest takie „chrzścijańskie życie”, jakie było dotąd. To wzrastająca dojrzałość kościoła do dojrzałości prawdziwych dzieci Bożych – dorosłych synów. Jęczymy, oczekując na pojawienie się prawdziwie dorosłych synów Bożych.

Rzm. 8:18:19: Albowiem sądzę, że utrapienia teraźniejszego czasu nic nie znaczą w porównaniu z chwałą, która ma się nam objawić. Bo stworzenie z tęsknotą oczekuje objawienia synów Bożych,

Celem i przeznaczeniem jakie Bóg ma dla Swoich dzieci jest, aby stali się tacy, jak nigdy dotąd nie byli: dojrzałymi synami Bożymi, którzy są tacy jak Chrystus na tym świecie, bez mieszaniny i nierozdzielni od Boga.

1 Jn. 4:17: W tym miłość do nas doszła do doskonałości, że możemy mieć niezachwianą ufność w dzień sądu, gdyż jaki On jest, tacy i my jesteśmy na tym świecie.

W samym sercu tego celu, który Bóg ma dla Swoich dzieci, jest intymna społeczność z Nim. Ojcowska miłość spełnia się, gdy stajemy z Nim się jedno, przyjmując Jego miłość wylewającą się na nas i wybuchającą pasją wewnątrz nas, aby obić ku Niemu wspaniałą ekspresję Jego chwały bez miary. Jego moc i mądrość płyną wraz z Jego miłością do tych, którzy kochają Go. Pierwsza część Bożego celu dla ludzkości to zbiorowy potop masowej, ogólnoświatowej wspaniałej ekspresji Jego miłości i chwały odbijanej z powrotem ku Niemu w czystej świętej adoracji ponad ludzką miarę.

Druga część celu Ojca dla Jego synów obejmuje wylanie tej wspaniałej wracającej do Niego ekspresji Jego miłości – aby pokryć całą ziemię Jego chwałą, mocą i mądrością. Bóg wylewa na ziemię przez swego pierworodnego Syna, mieszkającego w wielu Jego synach, aby pokryć całą ziemię Swoją chwałą, aby królestwo Boże było obecne na ziemi tak, jak jest w niebie, i aby cała ziemią była rządzona przez Jego sprawiedliwość. Taki jest Boży cel. To Jego wezwanie do nas, wielkie przykazania i serdeczne pragnienie Boga Ojca Wszechmogącego.

Mat 22:37: A On mu powiedział: Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej. To jest największe i pierwsze przykazanie. A drugie podobne temu: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się cały zakon i prorocy

Czy jest dla ludzi coś lepszego niż znalezienie się w samym środku celu Bożego? W naszym osobistym życiu, największym dobrem, jakie Bóg ma dla nas to kochać Go i wykonywać Boże dzieło. Wiemy z Pisma, że wszystko współdziała ku dobru z tymi, którzy Boga miłują i są powołani zgodnie z Jego wolą. Zaprawdę, dla człowieka Bożego, jest to najbardziej błogosławione życie na ziemi. Jest to cel i wypełnienie miłości Ojca i cel dla ziemi. Jest to nasze najwyższe dobro i samo centrum pragnienia Bożego.

Rzm 8:28: A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani.

Bóg przygotowuje ludzi

Obecnie nie wszyscy są w miejscu dochodzenia do dorosłości synów, synów, którzy będą poruszać się po ziemie tak, jak Jezus czyniąc dzieła, które On czynił i większe nad te, które czynił w Swym ziemskim ciele. Jesteśmy na różnych poziomach dojrzewania w Chrystusie. Podobnie jak w naturze, potrzebujemy różnego pożywienia, różnego wychowania na tych różnych poziomach wzrostu w Nim. Niektóre fragmenty tego artykułu mogą nie być dla ciebie na obecny czas. Jeśli nie przeżywasz rozpaczliwego pragnienia, aby otrzymać więcej niż widziałeś do tej pory i jesteś zadowolony z tego miejsca, w którym obecnie żyjesz i służysz, bądź pewny, że Bóg kocha ciebie i nadal udziela ci Swej łaski w tym miejscu, które ci dał. Jest wiele różnych miejsce i wiele pracy do wykonania w królestwie.

Są wśród nas tacy, którzy zostali wezwani do opuszczenia przyjemnych miejsce, gdzie są nasze duchowe matki, aby stać się potężną armią z naszym PANEM i Ojcem i wyruszyć w ryzykowną lecz zwycięską podróż. Wśród ludu Bożego zaczyna się ruch, abyśmy byli chętnymi ochotnikami, którzy zniosą ból i cierpienie, wiążące się z wzięciem na siebie krzyża i pójściem za Nim przez największe przemiany, jakie świat kiedykolwiek widział. To są dojrzali synowie Boży, na których, jęcząc oczekuje stworzenie.

Mk.
8:34:
A przywoławszy lud wraz z uczniami swoimi, rzekł im: Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój i naśladuje mnie.

Mk.
10:21:

Wtedy Jezus spojrzał na niego z miłości i rzekł mu: Jednego ci brak; idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie, po czym przyjdź i naśladuj Mnie.

Łk.
9:23:
I powiedział do wszystkich: Jeśli kto chce pójść za mną, niechaj się zaprze samego siebie i bierze krzyż swój na siebie codziennie, i naśladuje mnie.

Część II:

Boża pasja dla Jego synów

раскрутка

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *