Moc integralności

Richard Wright

www.eaglesaint.net

 Żyjemy w świecie pełnym kompromisu, w społeczeństwie, które odrzuciło moralne standardy i chrześcijańskie zasady na rzecz wygody i praktyczności. Leżąca u podstaw tego filozofia jest oparta na osiąganiu celów bez względu na to, jakie środki trzeba do tego wykorzystać. Ta egoistyczna perspektywa powinna być opatrzona mottem: „Jeśli to jest dla ciebie skuteczne, zrób to” (lub: Cel uświęca środki – przyp.tłum.). Jest to pogląd, który nieodwołalnie prowadzi do kompromisu sumienia i przekonań. Ponieważ kompromis stał się tak przeważający w naszym społeczeństwie, można powiedzieć, że nie mamy już narodowego sumienia; wina i wyrzuty sumienia nie są czynnikami określającymi zachowania. Politycy, którzy powinni podtrzymywać najwyższe ideały naszego kraju, zamiast tego prowadzą nas drogą wśród kompromisów. Promują wzniosłe standardy i wysokie ideały przed wyborami, po czym idą na kompromis z nimi, gdy już zasiądą na swoim urzędzie. To samo dotyczy biznesu, zaczynając od kierownictwa, a na sprzedawcach kończąc; i na wszystkich drogach życia. W wyniku tego, ludzie uczą się kłamać, oszukiwać, kraść i zaciemniać prawdę – robić wszystko, co tylko jest potrzebne, aby dostać to, czego chcą. W ten sposób kompromis staje sie sposobem na życie.

Niestety, filozofia i praktyka kompromisu dokonała inwazji nawet w Kościele. Ponieważ tolerancja jest obowiązującą w naszym społeczeństwie ideologią, kościół zaadoptował podobną perspektywę wobec zdobywania niezbawionych. Wiele służb szuka teraz sposobów jak przekazać ewangelię nie urażając ludzi. A jednak ewangelia w samej swej naturze jest obraźliwa, ponieważ konfrontuje grzesznika z jego grzechem. Ignorując to, wiele służb z ochotą idzie na kompromis z Bożym Słowem i zamiast stać zdecydowanie za ewangelią, przekazuje światu rozwodnioną wersję ewangelii, które nie może wywierać żadnego wpływu.

Bóg przyciąga wybranych do Królestwa przez chrześcijan, którzy udowodnili, że są inni od tego świata – którzy ujawniają ich prawdziwe przymierze przez swoje oddanie i posłuszeństwo Bożym standardom.

Obecnie kościół jest tak biegły w kompromisie ze światem, że zapomniał w jaki sposób być bezkompromisowym. Jest tak dlatego, że szybko akceptujemy światowy system wartości i pobłażamy sobie, aż do tego stopnia, że staje się on naszym pragnieniem. W istocie, nasze standardy zastępują Boże. Pismo wzywa nas do sprzeciwiania się kompromisowi. Przez całe Słowo Boże, Pan wyraźnie nakazuje swoim ludziom, aby żyli z dala od świata.
W 1 Liście Piotra 2:9 czytamy: Ale wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do cudownej swojej światłości.

Zawsze, gdy jesteśmy kuszeni do pójścia na kompromis musimy tylko przypomnieć sobie, że Bóg nigdy nie idzie na żadne układy jeśli chodzi o Jego absolutną prawdę. On zawsze żyje według Swojego Słowa i jako Jego dzieci również mamy żyć według Jego Słowa. Oddaję pokłon przybytkowi twemu świętemu I wysławiam imię twoje Za łaskę i za wierność twoją, Bo nad wszystko wywyższyłeś imię i słowo swoje. (Psalm 138:2)

  
BOŻE SŁOWO JAKO OSTATECZNY AUTORYTET

 Gdy patrzymy na Boże Słowo jako na ostateczny autorytet to otwiera drogę do rozwijania  integralności (spójności) zamiast kompromisu. American Heritage Dictionary definiuje integralność jako: „zdecydowane stosowanie (lub przylgnięcie do – przyp.tłum.) ścisłego moralnego czy etycznego kodeksu”; „stan bycia nieuszkodzonym”; „zdecydowanie” lub „jakość lub stan bycia całym, niepodzielonym; pełnia”. Integralność zasadniczo oznacza trwanie w prawdzie wobec swoich standardów etycznych, w naszym przypadku: Bożych standardów. Synonimami są: „uczciwość, szczerość, nienaruszalność”. Opisuje to kogoś pozbawionego hipokryzji czy fałszu – kogoś, kto całkowicie jest spójny ze swoimi stwierdzeniami, kogoś, kto robi to, co mówi. W naszym świecie wszystko zaczyna się od integralności.

  
Nigdzie integralność nie jest bardziej krytycznym czynnikiem niż w przywództwie kościoła, ponieważ duchowy lider musi być integralny, aby stanowić wartościowy wzór dla tych, którzy go naśladują. Chrystus powiedział o religijnych przywódcach Swoich czasów: Wszystko więc, cokolwiek by wam powiedzieli, czyńcie i zachowujcie, ale według uczynków ich nie postępujcie; mówią bowiem, ale nie czynią (Mat. 23:3). Po ogłoszeniu im kilku przekleństw Jezus przekazał to ostateczne upomnienie: Węże! Plemię żmijowe! Jakże będziecie mogli ujść przed sądem ognia piekielnego? (w. 33)
Lecz człowiekowi zachowującemu integralność Bóg obiecuje błogosławieństwo. Gdy Salomomn zakończył budowę domu Pańskiego, Bóg objawił się mu i powiedział:
I rzekł do niego: Słyszałem modlitwę i błagania twoje, które zanosiłeś do mnie. Poświęciłem ten przybytek, który zbudowałeś, aby tam przebywało moje imię po wieczne czasy; tam będą też moje oczy i moje serce po wszystkie dni Jeżeli zatem będziesz postępował przede mną jak postępował Dawid, twój ojciec, w szczerości serca i w prawości, czyniąc wszystko zgodnie z tym, co ci nakazałem, przestrzegając moich przykazań i praw, Utwierdzę twój tron królewski nad Izraelem na wieki, jak obiecałem Dawidowi, twojemu ojcu, mówiąc: Nie zabraknie ci męskiego potomka na tronie Izraela.
(1 Krl 9:3-5)


Celem tego listu jest to, abyś mógł odpowiedzieć na pytanie postawione przez Dawida:

Panie! Kto przebywać będzie w namiocie twoim? Kto zamieszka na twej górze świętej? Ten, kto żyje nienagannie I pełni to, co prawe, I mówi prawdę w sercu swoim (Psalm 15:1-2).

  
TOTALNA PRZEMIANA

   To więc mówię i zaklinam na Pana, abyście już więcej nie postępowali, jak poganie postępują w próżności umysłu swego Mający przyćmiony umysł i dalecy od życia Bożego przez nieświadomość, która jest w nich, przez zatwardziałość serca ich, Mając umysł przytępiony, oddali się rozpuście dopuszczając się wszelkiej nieczystości z chciwością. Ale wy nie tak nauczyliście się Chrystusa, Jeśliście tylko słyszeli o nim i w nim pouczeni zostali, gdyż prawda jest w Jezusie. Zewleczcie z siebie starego człowieka wraz z jego poprzednim postępowaniem, którego gubią zwodnicze żądze, I odnówcie się w duchu umysłu waszego, A obleczcie się w nowego człowieka, który jest stworzony według Boga w sprawiedliwości i świętości prawdy (Ef.4:17-24).

  
Gdy zostałeś wprowadzony do Królestwa Bożego, zostałeś całkowicie przemieniony. Stałeś się nowym stworzeniem, stare rzeczy przeminęły, oto wszystko stało się nowe (2 Kor. 5:17). Nie tylko otrzymałeś coś nowego – stałeś się kimś nowym Paweł powiedział:
Z Chrystusem jestem ukrzyżowany; żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus; a obecne życie moje w ciele jest życiem w wierze (w) Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie
(Gal. 2:20).

Nowa natura nie została dodana do starej, lecz ją zastąpiła! Nastąpiła zmiana. Przemieniona osoba jest całkowicie nowa. Jeśli mamy przemienioną naturę to zmienią się również nasze zachowania. Proszę zwrócić uwagę na stwierdzenie z Gal 2:20, które mówi:
moje życie w ciele, jest życiem (w) wierze Syna Bożego…
Innymi słowy: mówi, że nie jest jakimś super-duchem czy czymś w tym rodzaju, lecz że żyje w tym ciele. Jest zwykłą ludzką istotą, która nauczyła się, że wszystko, co musi zrobić to umrzeć dla siebie i żyć w wierze (w) Syna Bożego. To wymaga, aby „ja” zostało ukrzyżowane. 


Spójrzmy na fragment z Listu do Rzymian 6:1-7:
Cóż więc powiemy? Czy mamy pozostać w grzechu, aby łaska obfitsza była? 2. Przenigdy! Jakże my, którzy grzechowi umarliśmy, jeszcze w nim żyć mamy? 3. Czy nie wiecie, że my wszyscy, ochrzczeni w Chrystusa Jezusa, w śmierć jego zostaliśmy ochrzczeni? 4. Pogrzebani tedy jesteśmy wraz z nim przez chrzest w śmierć, abyśmy jak Chrystus wskrzeszony został z martwych przez chwałę Ojca, tak i my nowe życie prowadzili. 5. Bo jeśli wrośliśmy w podobieństwo jego śmierci, wrośniemy również w podobieństwo jego zmartwychwstania, 6. Wiedząc to, że nasz stary człowiek został wespół z nim ukrzyżowany, aby grzeszne ciało zostało unicestwione, byśmy już nadal nie służyli grzechowi; 7. Kto bowiem umarł, uwolniony jest od grzechu.


Gdy badamy Pismo w takich miejscach jak powyżej, musimy dojść do następujących wniosków dotyczących tematu „integralności charakteru”:
1. Jeśli nadal żyjemy w jakimkolwiek grzechu, to nie umarliśmy dla niego! (Grzech to niechodzenie w prawdzie, która została nam przekazana zgodnie z Jk 4:17).
2. że chrzest nie jest święceniem zamoczenia, lecz jest przesłaniem śmierci dla starego „ego”!
3. że będziemy prowadzić nieustanne walkę ze rezultatami złego charakteru, jeśli nie pozwolimy sobie na to, abyśmy zostali pogrzebani z Chrystusem! Stara natura musi zostać całkowicie pogrzebana; totalnie zakryta ziemią, 2 m poniżej,… żadnych rąk wystających z grobu; żadnych ruszających się paluszków nogi; żadnej szansy na to, aby jakakolwiek część starej natury została 'wygrzebana'.
4. Jak mówią wersy 4 i 5 jest to jedyny sposób na to, aby chodzić w zmartwychwstałym życiu. Wiem, że bez wzbudzonego z martwych życia, nie możemy doświadczać życia wskrzeszonego z martwych! Musimy być całkowicie zjednoczeni z Nim w podobieństwie do Jego śmierci, po to, aby doświadczyć Jego życia po Jego śmierci.
5. Werset 7 zdecydowanie wskazuje na to, że tylko ci, którzy umarli są wolni od grzechu!

   Kwintesencją tego przesłania o „integralności charakteru” jest to, że aby odzwierciedlać charakter Chrystusa w naszym życiu, musimy stać się jedno z Nim w Jego śmierci, zmartwychwstaniu i wskrzeszeniu z martych.Jeśli nie zachowujemy naszego słowa to oczywiście nie umarliśmy jeszcze prawdziwiedla siebie. Jeśli jest jakaś nieuczciwość czy kłamstwo w nas, to jak mamy oczekiwać, że ktokolwiek zobaczy Chrystusa „w” nas?

Już czas na to, aby uchwycić się faktu, że musimy przestać gonić za namaszczeniemi darami, a zająć się korzeniami charakteru. Teraz jest czas na to, aby szukać owoców Ducha, skoro przez tak wiele lat goniliśmy za darami Ducha!Musimy oblec się w Chrystusa, aby stał się naszą drugą naturą dla nas, abyśmy tak żyli, jak On chce. Musimy identyfikować się z Jego słowami, gdy twierdzi: tylko to czynię, co widzę, że Ojciec czyni oraz mówię tylko to, co słyszę, że mój Ojciec mówi
W obecnej apostolskiej reformacji nie chodzi o przestrzeganiu pęku zasad, lecz chodzi o to, aby być W CHRYSTUSIE!

Abyście się stali nienagannymi i szczerymi dziećmi Bożymi bez skazy pośród rodu złego i przewrotnego, w którym świecicie jak światła   na świecie,
(Flp. 2:15)

aracer

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.