Na sprzedaż

bjcorbin

Kiedy wsiadała z przodu do samochodu nawet nie spojrzała na mnie, a gdy już siadła, zatrzasnęła drzwi mocniej niż miałazamiar. Wiedziałem, że była sfrustrowana, bo kazałem jej zmienić ubranie, lecz poprzednie szorty były zbyt krótkie, a bluzka zbyt obcisła. Rozumiałem to, że nie chciała prowokować, i że w porównani do innych rówieśników była na wskroś modna, lecz do ojca należy zrobić to, co należy. Chciałem jej to wyjaśnić, lecz zdawałem sobie sprawę z tego, że w tym momencie nie była gotowa na rozmowę.

Przejechaliśmy kilka domów dalej w niezręcznym milczeniu, gdy zauważyłem, że jeden z naszych sąsiadów postawił sporo mebli na drodze dojazdowej. Biorąc pod uwagę fakt, że stał tam samochód firmy handlującej dywanami, doszedłem do wniosku, że najwidoczniej kupili jakieś nowy dywan, lecz moja nastoletnia córka powiedział: „Zobacz, robią sprzedaż garażową”. Po bliższym przyjrzeniu się scenie, powiedziałem: ”Nie, nie widzę, żadnych informacji o sprzedaży garażowej”, ale ona upierała się: „No to po co by wystawili wszystkie swoje meble na podjeździe w taki sposób?” Wskazałem na ciężarówkę firmy z dywanami i przekazałem swoje zdanie na temat tego, co się dzieje, lecz zaraz dodałem: „To jest właśnie ten ostateczny powód, dla którego musiałaś zmienić ciuchy”. Ze zmieszaniem na twarzy zapytała: „Co?” Odpowiedziałem: „Kiedy wystawisz wszystko na widok w taki sposób, ludzie myślą, że to jest na sprzedaż, nawet jeśli tego nigdy nie głośno nie powiedziałaś”.

Potem jechało się już całkiem cicho.

продвинуть сайт в поисковых системах

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.