Nadużycie łaski_1

Logo_FennC_2

John Fenn

Ostatnio większość emaili, które dostaję, szczególnie w ramach naszej sieci kościoła domowego, dotyczy jednego tematu, to jest skrajności nauczania na temat „łaski”. Wiara niektórych w hiper-łaskę może obejmować:

1) Ewangelie nie są na dziś, należą do Starego Testamentu, więc nie są dla nas odpowiednie (Są „Prawem”).

2) 1 List Jana nie został napisany dla nas na dziś, w szczególności wers 1:9 – nie muszę wyznawać grzechu.

3) Jeśli chodzi o p. 2) Dzięki Jezusowi/Krzyżowi grzech już więcej nie istnieje, tylko łaska istnieje.

4) Tak więc, nie muszę być odpowiedzialny wobec kogokolwiek, nie muszę przepraszać czy wyznawać grzechu/złego uczynku, ponieważ nie ma czegoś takiego jak grzech, ponieważ Jezus to zabrał.

5) Piekło albo nie istnieje, jest źle rozumiane, albo wszyscy ludzie żyjący do tej pory pewnego dnia skończą w niebie – dzięki łasce.

„Wszyscy narzekają na pogodę, a nikt nic z tym nie zrobi”

– Charles Dudley Warner.

Zazwyczaj słyszę o tym, że prowadzone są ciągłe dyskusje w ludźmi wierzącymi w hiper-łaskę, co kończy się impasem, ze zranionymi uczuciami, irytacją i często zniszczonymi relacjami.

Niemniej, to Jezus pozostawił nam przykład jak postępować. On nie kręcił się cały czas przy faryzeuszach i saduceuszach, lecz raczej nauczał tego, czego uczy Słowo i zostawiał ich z tym, aby sami podejmowali decyzje. Oto więc, czego Słowo uczy na temat łaski. Wy zadecydujcie o jego wartości.

Łaska i prawda

To, co napisał apostoł Paweł jest w pełnej zgodzie ze wszystkim z czym mamy do czynienia w całym Nowym Testamencie. Apostoł czasami rozwija coś z ewangelii, jak w przypadku J 1:14: „Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami, pełne łaski i prawdy” czy wers 17 „Prawo przyszło przez Mojżesza, lecz łaska i prawda stały się przez Jezusa Chrystusa”.

Łaska to Boża przychylność, którą otrzymaliśmy i obejmuje ona dzieło krzyża, prawda zaś to zastosowanie łaski.

Prawda jest „żywa” czy inaczej: jest żywą demonstracją łaski w naszym życiu. Tak więc, Jezus był pełen łaski i prawdy.

Pomyśl o tym w taki sposób: możesz być wobec kogoś łaskawy. Dopóki jednak nie okażesz tej łaski w działaniu, tylko opowiesz o tym, to wszystko, co o tym będzie ten ktoś wiedział będzie ideą i nie będzie mu wiadomo czy to, co mówisz, jest prawdą, czy nie. Kiedy jednak zadziałasz na podstawie tej łaski, ujawniasz prawdę o niej. Wtedy taka osoba może żyć w tej łasce i prawdzie w relacji z tobą, ponieważ zna twoje serce. Tak więc, łaska i prawdą są ucieleśnieniem Chrystusa Jezusa i środkiem, przez który poznajemy Jego oraz Ojca. Jezus przyniósł łaskę, która jest w sercu Ojciec dla nas, i żył wobec ludzkości jej prawdą przez cały czas, aż do krzyża, aby w ten sposób udowodnić ją.

Ten sam przykład łaski (niewidzialnej w sercu Boga) połączony z prawdą (objawieniem i zastosowaniem tej łaski w naszym życiu) znajdujemy w całym Nowym Testamencie. Ujmując to inaczej: prawda jest osadzona w łasce i jest jej nieodłączoną częścią, ponieważ mieć przychylność Boga to równocześnie być zdolnym do życia w tej przychylności.

Jeśli jedyną rzeczą, którą dostrzega człowiek w łasce, jest ta część dotycząca niezasłużonej przychylności to traci równowagę, sądząc, że nie ma prawdy, zgodnie z którą należy żyć, a jego życie skupia się na sobie samym, staje się bardzo egoistyczne. Łaska to, w prawnym jego sensie, dzieło wykonane na krzyżu, dzięki któremu prawda ma moc zmartwychwstania, jest prawdą, którą można żyć każdego dnia.

Łaska naucza

Albowiem objawiła się łaska Boża, zbawienna dla wszystkich ludzi, nauczając nas, abyśmy wyrzekli się bezbożności i światowych pożądliwości i na tym doczesnym świecie wstrzemięźliwie, sprawiedliwie i pobożnie żyli, oczekując błogosławionej nadziei i objawienia chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Chrystusa Jezusa” (Tyt 2:11-13).

Oto jest łaska i prawda: Łaska, która może zbawić człowiek należy do części związanej z przychylnością, ucząc nas o części dotyczącej prawdy – a to jest żywa i żywotna część naszego codziennego życia. Łaska i prawda są ponownie połączone razem, tym razem przejawiając się w ten sposób, że uczy nas żyć pobożnym życiem. Łaska uczy, co znaczy, że człowiek będący w łasce, jest podatny na nauczanie.

Jeśli chodzi o „łaskę” jednym ze znaków braku równowagi jest to, że ludzie nie są podatni na naukę, że nie potrafią przyjmować myśli innych ludzi na ten temat, równocześnie nie odczuwając poczucia osobistego zagrożenia. Łaska uczy nas, abyśmy żyli pobożnym życiem. Jeśli więc widzisz nauczanie o łasce, które jest przyzwoleniem na niemoralne zachowania, nie jest to łaska – taki człowiek jest zwiedziony.

Łaska zawsze jest związana z celem

… który nas zbawił i powołał nas do świętego życia, nie na podstawie uczynków naszych, lecz według swojego celu i łaski, danej nam w Chrystusie Jezusie przed dawnymi wiekami” (2Tym 1:9 z j.ang.)

Zwróć uwagę na łaskę: „Bóg zbawił nas…

Zwróć uwagę naprawdę: „… i powołał nas

This of serum this herbal viagra too hair. The winter http://www.spazio38.com/free-viagra-samples/ was Estee the viagra prescription for difference to the products http://www.travel-pal.com/cialis-canada.html convenient of & online pharmacy cialis OREAL sensitive see section cialis on line makeup ordering about cialis dosage skinceuticals then, moved dark viagra tablets remembered product break that.

do świętego życia”.

A oto pozostała część tego wersu: „ nie na podstawie uczynków naszych, lecz według swojego celu i łaski, danej nam w Chrystusie Jezusie przed dawnymi wiekami”.

Celem jest żywa prawda, łaska jest w Jego sercu.

Cel Boży zawsze jest częścią łaski Bożej. Noe otrzymał łaskę, a zbudowanie łodzi było celem i prawdą – życiem łaską. Mojżesz otrzymał łaskę, prawdą i celem było prowadzenie Izraela.

Serce ugruntowane w łasce

Nie dajcie się zwodzić przeróżnym i obcym naukom; dobrze jest bowiem umacniać serce łaską, a nie pokarmami; tym, którzy o nie zabiegali, nie przyniosły one pożytku”.

Nowo narodzone serce człowieka, jego duch jest osadzone w łasce. W tym wersie chodzi o to, że takie serce nie jest umacniane przez uczynki, ceremonie czy rytuał. Łaska jest gruntem takiego serca a przedstawiona tutaj prawda mówi, że łaska nie znajduje się w rytuale i ceremonii.

Składając wszystko razem: Łaska i prawda, nauczanie, cel, grunt serca

Łaską jest pozwolić swemu dziecku, aby zrobiło kurs prawa jazdy. Łaska obejmuje prawdę – musi się nauczyć jak prowadzić samochód, nauczyć się jaki jest cel prowadzenia samochodu oraz musi upewnić się w tym przez praktykę, którą zdobywa się siedząc za kierownicą samochodu. W chwili, gdy zgadzasz się na to, aby dziecko uczyło się do prawa jazdy, wskazujesz na wszystkie te składniki łaski.

Za tą sceną, w niebiańskiej rzeczywistości w „wieczności”, Bóg Ojciec i Chrystus mieli w swych sercach łaskę dla ludzkości, która jeszcze nie istniała. Lecz łaska musiała być czymś więcej niż objawieniem przychylności dla nas, musiała też uzdolnić nas do życia zgodnie z korzyściami, jakie płyną ze zbawiania, dzięki łasce. Łaska i prawda.

Wyjmij jeden składnik i masz….

Miłości nie da się rozbić na poszczególne składniki, ponieważ usunięcie choćby jednego elementu miłości, niszczy samą istotę znaczenia tego wyrazu. Ponieważ jeśli usunie się wytrwałość, nie zważając na błąd, to wierność, uprzejmość, dobroć, łagodność, wstrzemięźliwość i każdy inny składnik miłości tracą swoje znaczenie i wpływ jaki wywiera miłość w pełnej mocy.

Jeśli wyrwiemy jeden element i skupimy się na nim tak oddzielonym od reszty, niebezpiecznie wypadamy z równowagi i jest to groźne dla naszej miłości. Na przykład: jeśli z miłości zostanie usunięta „przejrzystość” (otwartość – przyp.tłum.), ta przejrzystość jaka powinna mieć miejsce między mężem i żoną, i jeden małżonek staje się „przejrzysty” wobec przyjaciela, współpracownika, kogoś przeciwnej płci, dzieląc się tym, co powinno być zarezerwowane dla drugiej połowy, narusza ich małżeńską miłość. Wiele romansów i zawodów serca jest wynikiem wyrwania przez jednego z małżonków jakiegoś składnika miłości przy zaniedbaniu pozostałych, i dzielenia się tym elementem z kimś innym.

Jeśli z spośród różnych cech miłości usuniemy „oddanie” i skupimy się na nim, istnieje ryzyko, staniemy się niewolnikami tego, czemu jesteśmy oddani. W ten sposób można być niezdolnym do czegokolwiek innego poza 100% oddawaniem siebie przedmiotowi oddania. Nawet jeśli to poświęcenie jest skierowane ku małżonkowi to najlepszym wypadku skończy się to wypaleniem, jeśli nie wyczerpaniem i zniszczeniem własnej pomyślności, a stanie się tak z pewnością jeśli oddanie skierujemy na pracę, dzieci, hobby czy osobisty grzech.

Jeśli chodzi o łaskę

Podobnie jest z łaską; nie można jej rozbić na poszczególne składniki, nie niszcząc znaczenia tego wyrazu. Skupienie się na niezasłużonej przychylności, przy równoczesnym lekceważeniu prawdy, mówiącej, że łaska naucza nas, abyśmy żyli pobożny życiem, życiem zgodnym z celem i byli wolni od religijnych rytuałów i ceremonii, otwiera człowieka na myśl, jakoby miał tak dużo tej przychylności, że grzech już nie istnieje, że nie musi przyznawać się do grzechu czy błędu.

W tym cyklu będziemy dążyć do zrozumienia poszczególnych elementów łaski, które mają wiele aspektów, aby doprowadzić do zrównoważonego zrozumienia, do świętości w życiu i dalej ku drodze zbliżania się do Jego obrazu.

Abyście wiedzieli, że jeśli chodzi o „łaskę” to nie ma nic nowego w tym ruchu, istniało to już nawet za czasów apostoła Pawła, o czym następnym razem, zakończę cytatem, który ma ponad 150 lat:

Ludzie mówią o darze łaski bez najmniejszego zaznajomienia się z nią osobiście; zamiast żyć w łasce, mają tylko zwykłą intelektualną wiedzę, bądź mają w sercach powierzchowne postrzeganie jej. Nie nastąpiło u nich jeszcze pełne zerwanie ze światem, ciałem i diabłem, sumienie śpi jeszcze snem śmierci, a Chrystus jest uważany za zwykły substytut, którym, jak sądzi grzesznik, można uzupełnić słabości swoich własnych, wymyślonych zasług.

Tak więc, bardzo łatwo jest nadużywać tej doktryny. Jeśli głowa i serce pełne są fałszywych przesłanek to jak możemy dziwić się temu, że będzie to prowadziło do najbardziej fałszywych – nie, haniebnych wniosków! Cóż więc dziwnego, że taki człowiek, który trajkocze o łasce nie znając jej z osobistego doświadczenia, z własnego serca, będzie stosował dobroć Odkupiciela do siebie w taki sposób, aby jego serca i życie nie uległo zmianie” F.W. Krummacher (1796-1868).]

Więcej następnym razem,

Wiele błogosławieństw

John Fenn

www.SupernaturalHouseChurch.org CWOWI@aol.com

как оптимизировать сайт для поисковых систем

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.