Codzienne rozważania_01.10.10 Czego chcecie?

James Ryle

„A gdy Jezus się odwrócił i ujrzał, że idą za nim, rzekł do nich: Czego chcecie?” (Jn 1:38, wg wersji ang.)

Dwóch mężczyzn uważnie słuchało Jana Chrzciciela, który pewnego dnia powiedział: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata!” Jan mówił o swoim kuzynie, Jezusie z Nazaretu. Tych dwóch natychmiast zostawiło Jana i ruszyli za Jezusem.  Wyobraź sobie ich zdumienie, gdy Jezus zwrócił się do nich nagle i sucho zapytał: „Czego chcecie?” Pewnie zmusiło ich to do cofnięcia się o dwa kroki. Jezus ma sposób na wychodzenie poza to co powierzchowne i sięgania do istoty. Jego pytanie – „Czego chcecie?” – nie było przypadkowe. Kiedy Pan zadaje pytanie to nie dlatego, że nie zna odpowiedzi. Pyta raczej po to, abyśmy usłyszeli odpowiedź, której sami udzielamy.

Więc: czego chcecie?

Jak odpowiedziałbyś na takie pytanie, gdyby zostało skierowane przez Pana bezpośrednio do ciebie? Wielu z nas nie jest na tyle szczerych ze sobą w swych duszach, aby znać odpowiedź na nie. Plączemy się w słowach, potykamy o nasze ukryte obawy i kończymy pryskając śliną w twarz uciekających i niespodziewanych Życiowych okazji. Czego więc chcecie? Nie, czego tak naprawdę chcecie?

Tak dużo naszych pragnień jest banalnych i frywolnych, podczas gdy inne są to próżne ambicje. Chcemy motocykl, samochód, bilet na przedstawienie, lepszą fryzurę. Chcemy światowego pokoju, aby zwierzęta żyły w zgodzie z człowiekiem, chcemy aby źli ludzie byli dobrze i dobrze się zachowywali. Chcemy, aby toalety spłukiwały się bez napełniania, środków zabezpieczających przed insektami i lekarstwa na wszystkie choroby. Chcemy rzeczy za darmo, pieniędzy, chcemy naszego kandydata w prezydenckim pałacu, a nie ich.  Chcemy zabaw, przyjemności, radości i chcemy tego bez poczucia winy. Chcemy odpowiedzi, dobrej pogody. Widzisz? Lista może się ciągnąc i ciągnąć. To dlatego właśnie pyta Jezus: „Czego więc tak naprawdę chcecie?”. Pyta: „Znam wszystkie religijne odpowiedzi, wszystkie śmieszne odpowiedzi i wszystkie właściwe, lecz szukam prawdziwej odpowiedzi. Czego chcecie?” Jak odpowiedziałbyś na to pytanie dziś?

Kocham poezję. Jakiś czas temu trafiłem na prawdziwy klejnot napisany przez John Quincy Adams. Jest zbyt dobry by się nim nie podzielić z zwami Być może znajdziesz w jego dziwacznych i sondujących słowach wewnętrzny głos, niewypowiedziane tęsknoty. Jest zbyt długi, aby go umieścić w dzisiejszym poście, więc zamieszczę go jutro.

deeo

Codzienne rozważania_30.09.10 Pustynia Judy

James Ryle

http://truthworks.org/wp-content/uploads/2010/09/david-gives-praise-380×449.jpg

„Ciebie pragnie moja dusza, … , jak ziemia zeschła, spragniona bez wody”  (Ps. 63:1).

Czytamy w naszych Bibliach, że Dawid napisał ten psalm świętując radość jaką go napełniała społeczność z Bogiem, gdy znajdował się na pustyni Judy.

– Czy powiedziałeś: „Pustynia Judy”?

– Tak.

– Czy Juda nie jest częścią Ziemi Obiecanej?

– Tak, jest

– Czy więc chcesz mi powiedzieć, że jest jakaś Pustynia, która trzeba przebyć w Ziemi Obiecanej?

– Tak.

Dawid nie tylko przekroczył Pustynię Judy, lecz będąc tam, śpiewał Bogu pieśni chwały!  Komentując to Spurgeon napisał: „Dawid nie przestał śpiewać dlatego, że znalazł się na pustyni, ani też w próżnej bezczynności nie powtarzał psalmów przeznaczonych na inne okazje, lecz raczej starannie dobierał swoje uwielbienie odpowiednio do okoliczności i, będąc na pustyni, ofiarował Bogu hymn pustynny, gdy był na pustyni”.

„Boże, Ty Boże mój, Ciebie szukam; Ciebie pragnie moja dusza, za Tobą tęskni moje ciało, jak ziemia zeschła, spragniona bez wody. W świątyni tak się wpatruję w Ciebie, bym ujrzał Twoją potęgę i chwałę. Skoro łaska Twoja lepsza jest od życia, moje wargi będą Cię sławić. Tak błogosławię Cię w moim życiu: wzniosę ręce w imię Twoje” (Ps. 63:2-5).

Ta pieśni jest interesująca z wielu powodów.

Po pierwsze: obejmuje przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Dawid mówi: „Boże, Ty Boże mój, Ciebie szukam; Ciebie pragnie moja dusza, za Tobą tęskni moje ciało, jak ziemia zeschła, spragniona bez wody„.

Jest to sytuacja, w której się aktualnie znajdował, gdy pisał psalm. Spotkał się z trudnościami posuchy, a jednak nie stracił z oczy faktu, że Bóg był jego Bogiem. Jest to relacja w czasie teraźniejszym. Być może twoja prywatna posucha może daje się scharakteryzować podobnym wyznaniem: „Boże, Ty Boże mój”. Przede wszystkim jest to przecież prawda.

Dalej mówi tak: „W świątyni tak się wpatruję w Ciebie, bym ujrzał Twoją potęgę i chwałę”.  To czas przeszły. Były w jego życiu taki spaniały i niezapomniany czas, gdy oglądał piękno Pana i zasięgał informacji w Jego Świątyni; był czas gdy tańczył z całej siły i oddawał Mu cześć. Dobrze jest przypominać sobie w czasie posuchy o tym, co się widziało i wiedziało o Panu w przeszłości.  Czy możesz sobie przypomnieć te chwile, gdy Obecność Pana była tak realna i bliska; czas, gdy z entuzjazmem uwielbiałeś Pana? Tan czas jest ważny, a obecna pustka nie usunie zysków, które zostały poczynione dla Chrystusa, gdy rzeka płynęła obficie. To, że jesteś wyschły nie znaczy, że jesteś martwy. Zatrzymaj się na chwilę i spójrz na dotykające życia spotkania z Panem, które przeżyłeś w przeszłości. Niech wspomnienia o nich będą tymi chwilami, które przeniosą cię do przodu w drodze przez dolinę.

Dalej Dawid patrz w przyszłość i pisze: „Skoro łaska Twoja lepsza jest od życia, moje wargi będą Cię sławić. Tak błogosławię Cię w moim życiu: wzniosę ręce w imię Twoje„. Ta nadzieja na przyszłość pokazuje nam, że przechodzimy przez czasy posuchy, lecz nie pozostajemy w tym, ponieważ nadchodzi lepszy dzień. Pan nie zostawi nas w tej suchej i nużącej ziemi, gdzie brakuje wody.

Zacznij śpiewać pieśni chwały, o dziecko Boże, ponieważ mimo wszystko Pan jest z tobą!

aracer.mobi

Codzienne rozważania29.09.10 Czołówki wiadomości w Niebie

James Ryle

„Upamiętajcie się, ponieważ przybliżyło się Królestwo Boże!” (Mat. 3:2).

Po 400 latach milczenia Niebios na ziemię został posłany człowiek z przesłaniem od Boga. Miał na imię Jan i nazwano go Chrzcicielem. Przesłanie, które głosił było wyjątkowe: „Upamiętajcie się, albowiem przybliżyło się Królestwo Niebios”. Tak właśnie zaczął się Nowy Testament.  Te słowa nie były wypowiadane z warczeniem, jak to widzimy współcześnie na wielu zmęczonych i gniewnych twarzach z kazalnic. Nie! Przesłanie Jana było napełnione nadzieją i zdziwieniem. Gdy wypowiadał słowo „upamiętajcie się / pokutujcie” nie było to łajanie, lecz zaproszenie. Zaproszenie wysłane przez Samego Boga, oferujące Swym upadłym i zniewolonym synom i córkom drogę wyjścia z ciemności.

Słowo to znaczy: „zmienić”. Oznacza odwrócić się od jednej rzeczy ku drogiej. W tym przypadku chodziło o odwrócenie się od niewoli grzechu do wolności królestwa Chrystusa. Dlatego Jan mówi: „albowiem przybliżyło się Królestwo Boże!”. Innymi słowy: możesz odwrócić się od grzechu do Boga, ponieważ Jego przejmuje panowanie nad innymi roszczeniami do waszych dusz.

Nie ma takiego tytułu, umowy czy jakiegoś rodzaju upoważnienia trzymanego kurczowo w chciwych rękach, które przewyższałoby potęgę Pańskiego zarządzenia, abyś był wolny.

Jesteś wolny bez względu na wszystkie sprzeciwiające się temu kłamstwa. Być może faktycznie nie chodzisz w tej wolności, lecz to nie znaczy, że ona do ciebie nie należy, ale znaczy, że musisz pokutować, to jest, że potrzebujesz zmiany. Teraz, dzięki mocy Bożej dostępnej do pomocy, możesz zmienić się.

Jak światło jest niepomiernie większe od ciemności, tak Jezus jest znacznie większy niż książę ciemności, a Jego Królestwo jest nadrzędne nad całym królestwem ciemności. Wszelkie prawa pochodzące z tego ciemnego świata mogą tylko usychać jak chwasty w płomieniu mocy królewskiego panowania Chrystusa.

Wszelkie demoniczne dekrety zostały odrzucone i wszystkie procesy zostały obalone. Niewolnicy zostali uwolnienie z lochów potępienia i odnowieni, i to wszystko stało się czołówką wiadomości w Niebie!

A teraz, co zrobisz dziś na Ziemi? Jaki dobry ruch możesz wykonać, który zademonstruje obecną moc panowania Chrystusa w twoim sercu? Jakie zajmiesz stanowisko, które otwarcie pokaże porażkę diabła oraz gasnącą słabość jego złego królestwa?

Dowiedź dzisiaj obserwującemu światu, że przybliżyło się Królestwo Boże, a twoje życie znajdzie się na czołówkach wiadomości w Niebie!

раскрутка