Przezwyciężeni miłością Boża, oczyszczeni ogniem Bożym

Ron McGatlin

Boże mój, Boże, czemu Twój lud, Twoje stworzenie, odrzucili ciebie i odwrócili się tyłem do Twojej miłości, miłości, która jest daleko ponad wszystkim i ponad wszelkim zrozumieniem i poznaniem i siłą w całym Twoim stworzeniu?

Im dłużej żyjemy i im bliżej wchodzimy w osobistą relację z Bogiem, tym bardziej przestajemy istnieć my, a tym więcej żyje On.

Moim drodzy przyjaciele, jesteśmy jak martwy człowiek bez życia i jak pusty karton czy skorupka wypełnione życiem kogoś innego – życiem Ducha Bożego. Każda zawiła część naszego jestestwa staje się pełna życia jedynie czystym, świętym pełnym chwały życiem Chrystusa Jezusa – nie mając niczego z siebie, a mając wszystko z Niego, zamieszkującego w tym cudownie stworzonym, ziemskim naczyniu, przygotowanym do zamieszkiwania przez Boga.

Moi przybrani synowie i córki Boże czas nadszedł; ten sezon jest już tutaj, aby pochłonął nas całkowicie ogień Jego miłości. Nie ma miejsca w naszych cudownie przez Boga stworzonych ludzkich ciałach, duszach i duchach nawet na najmniejszego zabarwienie upadłą naturą Adama. Nie ma miejsca na nasze życie, choćby śladu grzechu czy minionych zranień. Nasz Uzdrowiciel, Ten, który nas oczyszcza, przyszedł jako pochłaniający ogień, aby stworzyć z nas nowe stworzenia w Chrystusie Jezusie przez Swego Ducha Świętego.

Niesamowita, pełna czci i szacunku bojaźń Boża jest nad nami

Prekursorzy są w trakcie przygotowywania, aby nieść i zaszczepiać cudowny, wszystko oczyszczający ogień Bożej miłości. Ogień Jego miłości płynie do wszystkich, którzy mieszkają w Jego obecności, uwalniając nas. Bóg zmywa wszelką naszą pożądliwość, religijną pychę i wszelki brud naszej przeszłej upadłej, adamowej natury. W miarę jak trwamy w Jego wspaniałej obecności i przyjmujemy przez Ducha od jego sług płomienie ognia, wszelkie rany i siniaki są uzdrawiane

Wylanie Jego ognia i miłości w XXI wieku jest rzeczywistością i zaczyna się obecnie wylewać się na zgromadzenia i spotkania, w szczególności tam, gdzie są młodzi ludzie, gotowi na przyjęcie płynnego ognia Jego miłości, oczyszczającego ich ŚWIĘTĄ obecnością.

Słowa proroków będą płynąć od zwykłych ludzi, napełnionych Duchem i poruszających się w Jego potężnej obecności. Sny i wizje mówią o duchowej woli i planach Boga w niezniszczalnych obrazach w sercach Jego poddanych sług. Jego młodzieńcy widzą wizje, a Jego starcy śnią sny. Duch Najwyższego jest nad nami i w nas.

Niesamowitość Boga jest objawiania, Jego plan i projekt dla ludzkości był i jest poza naszymi możliwościami choćby przemyślenia i nie może być oszacowany. Duch Boży otwiera oczy, aby można było zobaczyć nieobliczalną czyniącą cuda miłość i moc Boga. Inteligencja i mądrość Jego projektu życia jest nieskończenie zawiła i doskonała w każdym szczególe. Cud ludzkiego nasienia i jajeczka łączących się w relacji miłości odzwierciedla intymność życia, jako Oblubienicy Chrystusa, Żony Boga, przyjmującej Jego nasienie i wydającej Jego dzieci na ten świat jest nie do wyjaśnienia. Duchowe dzieci Boże są stworzone cudem. W naturalnej rzeczywistości, nikt nie jest w stanie zrozumieć czy wyjaśnić tego, w jaki sposób niektóre komórki zbierają się razem i zaczynają pomnażać gwałtownie, aż tworzą cieniutkie serce i naczynia krwionośne i wszystkie części ludzkiego ciała doskonale zrównoważonego i dopasowanego razem w łonie. Kilometry naczyń krwionośnych kształtują się i wypełniają krwią zawierającą życie, życiowe ograny rozwijają się a wszystko to zaczyna się od malutkich komórek.

W jakiś sposób serce zaczyna bić i życie pojawia się życie. W ciągu zaledwie dziewięciu miesięcy żywa, oddychająca istota ludzka pojawia się na tym świecie jako niewyjaśniona tajemnica Bożego działa. Tak jest też w duchowej rzeczywistości, gdy duchowe dzieci są wydawane w pełnej miłości relacji z Bogiem. Ciało i Oblubienica Chrystusa są w cudowny sposób kształtowane i stają się Jego życiem na tym świecie.

Bóg sięga znacznie dalej niż my możemy nawet wymyślić naszymi ograniczonymi naturalnymi umysłami. Osobiście, jestem pochłonięty wzrastającą bliskością z Nim i oglądaniem Jego absolutnego przepychu i chwały Jego miłości, skrajnej mocy i mądrości, które przerastają wszystko, co widzimy, my głupi i ignoranci, nawet przy naszych największych możliwościach i zrozumieniu.

Być pokonanym przez Ducha

To jest ten wszechpotężny, wszystkowiedzący i w pełni kochający Bóg, z którym spotykamy się w tym wylaniu Bożego pochłaniającego ognia i miłości w XXI wieku. Czy jest w tym coś dziwnego, że ludzie czasami padają na ziemię jak martwi, gdy Bóg pracuje w nich zmieniając to, kim oni są – oczyszczając śmietnik ich życia – wyciągając złe i bezużyteczne rzeczy, i zastępując je Sobą? On przeprogramowuje synów i córki tak, aby nieśli Jego Królestwo na cały świat.

Wielu z nas jest w pewnym stopniu zaznajomionych z tego rodzajem pracy Bożej z poprzednich okresów działania Boga. Niemniej, wielu jest młodszych czy tych, którzy z jakiejkolwiek przyczyny, nie brali udziału w poprzednich okresach wylania, nie znają tego rodzaju oczyszczającej pracy Bożej. Są jeszcze tacy, którzy spotkali się z fałszywą czy podrabianą pracą, przejmowaną przez przeciwnika, którego celem jest zdyskredytowanie tego, co prawdziwe. To, co Bóg przynosi dziś jest czyste i święte ponad wszelkie mieszaniny z przeszłości. Przychodzi do nas następna warstwa czy następny etap działa Bożego w tym nowym XXI wieku.

„Powalony/zgładzony w Duchu” jest niebiblijnym terminem, które jest używany do opisania licznych przykładów ludzi, którzy spotkali obecność Bożą w biblijnej historii i historii przebudzeń z przeszłych wieków. O wiele lepszym terminem jest „być przezwyciężonym” w obecności Wszechmogącego Boga, gdy Bóg zajmuje się nami czy wykonuje na nas duchową operację. Terminy biblijne to takie zwroty jak: wpaść w trans, czy w transie widziałem wizję, padając przed Nim czy paść martwym przed Nim, paść na twarz, w głębokim śnie, bądź znaleźć się w Duchu. Saul/Paweł upadł na ziemię i usłyszał głos: te i inne terminy są używane w Biblii, aby opisać przeżycie spotkania i bycia przezwyciężonym przez obecność Bożą i czasami w obecności aniołów (usługujących duchów Bożych).

Termin zgładzony w Duchu był, według mojej najlepszej wiedzy, ukuty został w początkach potężnych przebudzeń w Ameryce XVIII i XIX wieku, gdy widziano ludzi, którzy na przebudzeniowych zgromadzeniach leżeli na ziemi przezwyciężeni Duchem Bożym. Wyglądało to dla nich tak, jakby grupa ludzi została zgładzona i tak narodził się ten termin: „zgładzeni w Duchu” (Slain In the Spirit).

Letni kościół

W czasie długiego panowania letniego, religijnego kościoła, wymyślano fałszywe nauczanie, którego celem było zdyskredytowanie tego i innych manifestacji mocy Bożej. Większość ludzi kościoła słyszała nauczanie sprzeciwiające się temu działaniu Bożemu i teraz są często przekonani, że nie są one prawdziwe, lub że nie pochodzą od Boga. Letni kościół nie miał potężnej obecności Boże i wymyślił nauczania, aby przykryć te braki, w tym koniec działania wielu duchowych darów, które były i są odnawiane w Ciele Chrystusa warstwa po warstwie w okresach duchowego wylania.

Prosta prawda jest taka, że przez całą biblijną i naturalną historię, gdy ludzkie jednostki spotykały się z obecnością Wszechmogącego Boga, często pojawia się faktyczne przezwyciężenie i padanie w Jego obecności. Zawsze ma to na celu podniesienie wyżej w duchowych sprawach i często zachodzi wtedy poważne oczyszczenie.

Oczyszczenie do rzeczywistości Królestwa

W tym wylaniu XXI wieku, które teraz się zaczyna, ludzie spotykają się z potężną obecnością Bożą, gdy schodzą się razem. Gdy modlą się o to, ta obecność często przychodzi i ludzie zostają powaleni, gdy Bóg pracuje ogniem oczyszczenia w ich sercach, umysłach i życiu. Czasami w procesie oczyszczenia mają miejsce uzdrowienia i uwolnienia.

Tam, gdzie mamy do czynienia z rozrzuconymi po rożnych miejscach w Biblii zdarzeniami spotkania z Bogiem, teraz, w tych dniach, spotkania ze świętym ogniem Bożym zdarzają się coraz częściej i są łatwiej dostępne. Ogień i miłość Boża przyszły do nas w tych ostatnich dniach Bożej pracy objawienia i oczyszczenia wśród ludzkości. Ludzie zwracają się do Boga ze swymi sercami, a spotkania z miłością i ogniem często zdarzają się w czasie zgromadzeń ludzi szukających królestwa Bożego.

Istotą wylania w XXI wieku jest MIŁOŚĆ i OGIEŃ Boży, prowadzące do tego, że królestwo Boże jest kształtowane w sercach i życiu uczniów.

Często w czasie poprzednich przebudzeń pojawiała się mieszanina. Bóg przynosi teraz czystą i świętą pracę, do której nie wejdzie i nie utrzyma się nic, co zanieczyszcza. Przeżywamy obecnie oczyszczające dzieło Boga, przygotowującego ludzi, w których mieszka w pełni Chrystus.

To oczyszczanie nie zawsze jest miłe. W kąpielowej wodzie jest mnóstwo brudu, który musi zostać odrzucony a woda zastąpiona świeżym prysznicem czystej wody, aby dalej oczyszczać ludzi Bożych. Wierzę, że jest to wylanie skupione na Królestwie, które spontanicznie pojawia się w różnych miejscach na całym świecie, i które rozszerzy się na cały świat w ciągu następnych kilkunastu lat. Przygotuje ono czystych i świętych ludzi, w których wnętrzu zamieszkuje Królestwo Boże na ziemi, jak to jest w niebie.

To oczyszczenie ludzi Bożego królestwa przygotowuje drogę do wielkiego żniwa na ziemi, do panowania i rządów pełnego królestwa Bożego. Ci, którzy nie zostaną oczyszczeni, nie zostaną poza wielkim oczyszczającym ziemię ogniem Bożym, który przychodzi, aby zniszczyć wszelkie zło z powierzchni ziemi i przynieść wspaniałe Królestwo Boże na ziemi, jak jest w niebie – królestwo, które nie ma końca w pięknie Jego świętości.

Jego miłość w nas

Jesteśmy tak przezwyciężeni przez Jego cudowny majestat, nasze serca topnieją, tak rozkochani w nim, że tak naprawdę nic innego się nie liczy. Nic i nikt nie może nam przeszkodzić w adorowaniu Go i całkowitym poddawaniu Mu naszego życia. Prześladowania, niezrozumienie czy odrzucenie tych, których kochamy i o których troszczymy się, są niewielką ofiarą i niewiele znaczą dla nas wobec tej cudownej obecności Jego czystej, świętej miłości. On jest tak wspaniały a my tak kochamy go, że przeciwności nic nie znaczą dla nas w Jego obecności. Naprawdę kochamy naszych przeciwników, tych, którzy prześladują nas czy mszczą się. Jesteśmy tak napełnieni Nim, że nie możemy na to nic poradzić, jak tyko kochać. Boża miłość pochłania wszystko. Naprawdę nasz Bóg jest ogniem pochłaniający.

Czy teraz możemy powtórzyć za apostołem Pawłem: „Z Chrystusem zostałem ukrzyżowany, żyję już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus. A obecne moje życie w ciele, jest życiem w wierze w Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego Siebie za mnie” (Gal.2:20)?

Chwała Bogu za świeże wylanie Jego miłości i ognia. To właśnie na taki czas jak ten, przyszliśmy do królestwa.

Dążcie do miłości. Miłość nigdy nie zawodzi,

A królestwo jego nigdy nie kończy się.

Ron McGatlin

Basileia @ earthlink.net

 aracer

[Głosów:2    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.