Przyjmowanie i badanie proroczego słowa

Toni R. Imsen

Toni M. Irsen

Przez długie lata mojej służby spotykałam się z ludźmi walczącymi z tym co prorocze, ponieważ zostali zwiedzeni, a zostali zwiedzeni, ponieważ źle zinterpretowali słowo, które pochodziło od Boga, bądź otrzymali słowo, które nie było od Boga. Wielu z nich, opierając się na własnym przypadku, odrzuciło proroczą sferę. Jakże tragicznie jest wylać dziecko z razem kąpielą. Taka historia jest krótka, lecz znacznie dłuższe są te historie i bardziej szczegółowe zapisy tego, jak niektórzy wykoleili się. Odczuwam, że potrzebne jest na obecny czas ostrzeżenie tym, którzy nie potrafią rozeznawać różnicy między słowem od Boga, a proroczym słowem z innego źródła. Oto kilka rzeczy, które przychodzą mi do głowy i którymi chciałabym się z wami podzielić. Mam nadzieję, że to pomoże dziś komuś.

Jest to ostrzeżenie przed tym, aby NIE przyjmować, a co najmniej kwestionować, prorocze słowo, które:

1. wywołuje strach – słowo, które powoduje, że ty czy inni reagują strachem, niepokojem, bądź które stwarza atmosferę osądu czy potępienia.
2. pojawia się wraz z ukrytymi motywacjami – z jakimś zagrożeniem, wymaganiem spełnienia bądź innym _____, czy zobowiązaniem, które wychodzi poza twoją obecną relację z Bogiem, zmuszając cię do ruszenia w przeciwnym do Chrystusa kierunku.

3. opiera się na kontroli innej osoby nad tobą – oddając twoją wolną wolę komukolwiek innemu niż Bogu, zmusza cię do poddania się czy posłuszeństwa komuś spoza właściwego autorytetu/władzy, bądź słowo, które zwraca cię przeciwko twemu sumieniu bądź prowadzeniu Ducha Świętego oraz powołaniu nad twoim życiem.
4. opiera się na dysfunkcyjnej mentalności ratownika czy naprawiacza – powoduje wejście pod kontrolę, prowokuje cię do tego, abyś poprawiał czy ratował innych ludzi, poddawał się innym ludziom twierdzącym, że Bóg posłał ich, aby ciebie umacniać czy ratować, czego skutkiem będzie uzależnienie od nich, a nie od Boga.

5. ubrane jest w arogancję i elitaryzm – przynoszący słowo jest arogancki i wymusza, upiera się przy tym, abyś przyjął jego słowo, słowo, które przynosi wstyd, godzi w twoją wartość i godność; słowo, które bardziej wyklucza niż łączy ludzi czy grupy.

6. gra na twojej lojalności – wywołuje poddawanie w wątpliwość twoich relacji, gra na emocjach, powoduje podziały czy zmusza cię do zajęcia jakichś stron, abyś był nadal uważany za 'swojego’.

7. wskazuje kierunek podany przez kogoś spoza relacji – słowa, które pokazują na jakiś specyficzny kierunek przekazane ze źródła, które nie ma dla ciebie najlepszych zamiarów, czy królestwa Bożego na myśli, zmusza cię do podejmowania decyzji, których Bóg od ciebie nie wymaga, bądź podaje ci odpowiedzi na pytania, których nie zadajesz Bogu.

8. prowadzi do odgrywania które przenosi cię z wolności do uczynków i wypełniania, podburza do tego, aby robić jeszcze więcej, być lepszym, pracować ciężej, poddaje w wątpliwość bądź bagatelizuje twoje życiowe powołanie.

9. nie niesie za sobą charakteru i natury Chrystusa – słowa, które wymagają zrobienia czegoś dodatkowego do twojego bycia z Panem, zmuszają do działania niezgodnie z tym, co wiesz, że jest w ramach dobrego charakteru, polecają takie zachowania, które nie charakteryzują miłości.

10. pochodzi ze źródła, którego nie motywuje miłość – przekazujący ma jakieś ukryte zamiary co do tego, co masz zrobić z tym słowem, wpływa na to, jak odnosisz się do Boga, bądź w jaki sposób pracujesz z innymi oraz co masz zrobić.

Modlę się o to, abyśmy wszyscy stawali się coraz bardziej świadomi źródła oraz rozważania skutki proroczych słów. Prorocza służba i słowo mają obecnie pierwszoplanowe znaczenie. Bóg ciągle dziś używa proroczej sfery do porozumiewania się ze swymi ludźmi.

продвижение

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.