John Fenn
Tłum.: Tomasz S.
Twoja wolna wola jest mocniejsza….
Czy wiesz, że twoja wolna wola jest silniejsza zarówno od Boga, jak i od diabła? To prawda. Żaden z nich nie może zmusić cię do zrobienia czegokolwiek.
Chrześcijanie, szczególnie charyzmatycy lub osoby związane z nauczaniem charyzmatycznym, są znani z tego, że przypisują diabłu wszystkie zło, które przytrafia się w ich życiu. Jeśli jednak dokładnie przyjrzymy się Nowemu Testamentowi i temu, co rzeczywiście robi diabeł, staje się jasne, że współcześnie przypisuje mu się odpowiedzialność za wiele rzeczy, za które tak naprawdę nie odpowiada.
W Ewangeliach czytamy o duchu niemocy, który utrzymywał pewną kobietę zgiętą. Był też duch głuchoty, który uniemożliwiał człowiekowi słyszenie. Był Legion, który przewodził co najmniej 2000 demonów w człowieku opisanym w Mk 5:8 i którego pisano duchem nieczystym (w sensie nieczystości seksualnej) itd. Diabeł przeszkodził Pawłowi w udaniu się tam, gdzie chciał, i wydaje się, że było to związane z prześladowaniami (1 Tes 2:13; zamieszki, które zmusiły go do opuszczenia miasta w Dz 17:13).
Przekraczanie limitów na karcie kredytowej nie jest dziełem diabła
Przybieranie na wadze aż do stanu otyłości albo głodzenie się również nie jest dziełem diabła. Uleganie nawykowemu grzechowi nie jest dziełem diabła. Demony kuszą, ale pożądanie grzechu bierze się z naszego ciała. Nie możemy zrzucać naszego grzechu na diabła, bo demon może jedynie kusić, a samo bycie kuszonym nie jest jeszcze grzechem. Sam Jezus był też kuszony. Grzechem jest dopiero ulegnięcie pokusie. To oznacza, że nasza wolna wola jest silniejsza od diabła, ponieważ MOŻEMY oprzeć się pokusie.
Tak, diabeł istnieje, ale twoja wola sama w sobie jest od niego silniejsza. Każdego roku miliony ludzi, którzy nie znają Boga, uwalniają się od uzależnień, nawyków, niewłaściwego sposobu myślenia i stylu życia wyłącznie dzięki sile własnej woli. Decydują, że chcą być wolni, podejmują stanowczą decyzję, a diabeł zwraca się wtedy do kogoś innego, kto nie jest tak zdeterminowany.
Demony przerywają swoje oddziaływanie, kiedy odkrywają, że nasza wola jest silniejsza od ich woli. Demony działają poprzez zastraszanie, ale w rzeczywistości jest to walka twojej woli z ich wolą. Kiedy odkrywają, że jesteś zdecydowany w swej decyzji i nie będziesz ulegał ich pokusom, myślom czy emocjom, wtedy odchodzą – przynajmniej na jakiś czas – i często próbują ponownie później.
Kiedy chrześcijanin uświadomi sobie, że TO ON SAM może kontrolować swoje myśli, uczucia i działania, że jest silniejszy od każdego demona, może żyć w wolności w Chrystusie.
W Liście do Galatów 5:19–21 czytamy o „uczynkach ciała”
To, co wymienia Paweł, nie jest działaniem demonów. Są to rezultaty dokonywanych wyborów: Werset 19: „A uczynki ciała są jawne, mianowicie: nierząd [gr. porneia], nieczystość (seksualna), rozpusta (prymitywne, perwersyjne i obraźliwe zachowania seksualne)”. Pierwsze trzy pozycje na liście uczynków ciała Pawła dotyczą grzechów seksualnych. Nie zrzuca on winy na ducha pożądania ani ducha cudzołóstwa. Nie watpię, że takie duchy mogą nakłaniać ludzi do ulegania cielesnym pożądliwościom, ale odpowiedzialność spoczywa na człowieku, a nie na demonie.
Są to uczynki ciała, a nie demony. Oznacza to, że ludzie decydują się je popełnić. U podstaw leży możliwość wyboru, a nie demon. Tak, demon może kusić i może się w to zaangażować, ale chodzi mi o to, że nie można powiedzieć: „To diabeł kazał mi to zrobić”, ponieważ diabeł nie może zmusić cię do zrobienia ani jednej rzeczy. Demon nie może zmusić cię do myślenia ani odczuwania czegokolwiek. Działa poprzez sugestię, zastraszanie i oszustwo.
Powyższa lista Pawła nie przerzuca odpowiedzialności na diabła, lecz na konkretnego chrześcijanina i jego wolną wolę – na wybór pomiędzy uczynkami ciała a owocem Ducha. Sednem przesłania Pawła jest właśnie siła wyboru. Wybierz życie w Duchu, poprzez swojego ducha, a nie życie według ciała.
Następnie, w wersecie 20, kontynuuje:
„bałwochwalstwo, czary, nienawiść, spory, zazdrość, wybuchy gniewu, kłótnie (intrygi, manipulowanie zza kulis), niezgoda (oddzielanie się od drugiej osoby z powodu konfliktów i podziałów), herezje”.
Słowo „czary”, tłumaczone również jako „czarnoksięstwo”, pochodzi od greckiego słowa pharmakeia. Oznaczało ono używanie substancji zmieniających stan świadomości w celu kontaktowania się ze światem duchowym, a następnie manipulowania innymi dla egoistycznych celów. Być może najbardziej znanym przykładem w starożytnym świecie jest wyrocznia delficka. Później odkryto, że znajdowała się ona w systemie jaskiń, z których wydobywały się opary z głębi ziemi. Opary te powodowały odurzenie proroków i prorokiń, prowadząc ich do wypowiadania różnego rodzaju rzeczy, które uznawano za natchnione przez bogów.
Warto zauważyć, że w Ga 3:1 Paweł pisze: „O nierozumni Galacjanie! Któż was urzekł, was, przed których oczyma został wymalowany obraz Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego?”
Użyte tutaj słowo „urzekł” to baskaino, oznaczające rzucenie złego uroku z życzeniem komuś szkody. Paweł twierdzi, że Galacjanie byli manipulowani tak, aby porzucić łaskę Chrystusa i powrócić pod Prawo Mojżeszowe.
Paweł kończy swoją listę uczynków ciała w wersecie 21:
„zawiść, pijaństwo, hulanki (gr. pijackie imprezy) i tym podobne; ci, którzy takie rzeczy czynią, Królestwa Bożego nie odziedziczą”.
Warto zauważyć, że greckie słowo przetłumaczone tutaj jako „ci, którzy takie rzeczy czynią”, to prasso, oznaczające regularne, powtarzające się praktykowanie czegoś, a nie poieo, które oznacza pojedynczy czyn. Niektórzy, czytając Ga 5:21, mogą dojść do wniosku, że utracili zbawienie, ponieważ popełnili jeden lub więcej z wymienionych czynów. Paweł jednak, używając słowa prasso, jasno wskazuje, że mówi o stylu życia, a nie o pojedynczym czynie. Zachęca swoich czytelników, aby zamiast tego uczynili owoc Ducha stylem swojego życia. Wymienia elementy tego, od czego zostali zbawieni, i zachęca ich, aby nadal podążali za rzeczami Ducha oraz żyli zgodnie ze swoim narodzonym na nowo duchem.
Co możesz dzisiaj kontrolować?
Wybór oznacza albo postawienie muru, który powstrzyma kogoś, coś lub jakieś działanie przed bezpośrednim wpływaniem na nas, albo otwarcie drzwi, które pozwolą komuś, czemuś lub jakiemuś działaniu wpływać na nasze życie. Adam i Ewa mieli możliwość wyboru i… wybrali źle. Ich decyzja wpływa na nas wszystkich aż do dzisiaj. Jednak pomimo tego, że ich decyzja wpływa na nasze codzienne życie, nadal mamy możliwość wyboru tego, jak zareagujemy na to, co oni zrobili i na to, co zrobił Jezus.
Lubię ujmować to w ten sposób: Bóg często nie znajduje się w samym wydarzeniu (nie On to spowodował), ale można Go odnaleźć w naszej reakcji na to wydarzenie. Demony mogą nakłaniać, zastraszać i kusić nasze umysły oraz ciała, ale nie mogą dotknąć naszego ducha. Uczniostwo jest trwającym całe życie procesem dokonywania wyborów z poziomu naszego ducha. Powoduje to, że nasze myśli i uczucia zaczynają się zmieniać, dochodząc do zgodności i harmonii z życiem Chrystusa w naszym duchu. Następnie nakazujemy naszemu ciału być posłusznym i to jest istota pobożności. To jest proces, ale wszystko zaczyna się od dokonywania wyborów, ponieważ jesteśmy istotami posiadającymi wolną wolę. Dlatego żyj z poziomu swojego ducha i pozwól, aby wpływał on na całe twoje życie.
W przyszłym tygodniu będą praktyczne wskazówki, jak to robić.
Wiele błogosławieństw
John Fenn
