TGIF_10.02.07 Drogocenna śmierć

Today God Is First

Logo_TGIF2

Drogocenna jest w oczach Pana śmierć wiernych Jego Psalm 116:15

Biblia często mówi o śmierci jako wymaganiu do życia życiem w Chrystusie. To nie jest śmierć fizyczna, lecz duchowa. Jest to śmierć starego, aby to nowe zostało wzbudzone. Jest to życie Chrystusa, które powstaje w nas. Niemniej jednak ta śmierć może być bolesna jeśli dobrowolnie nie pozwolimy na takie „obrzezanie serca” dokonało się na swój sposób. Jeśli nie mamy obrzezanego serca, nie wchodzimy do Bożych obietnic. Mojżesz został wezwany do uwolnienia ludzi z niewoli, lecz gdy już miał wracać do Egiptu, aby wykonać to, do czego go Bóg powołał, Bóg omal go nie zabił. Po prostu nie zadbał o szczegóły posłuszeństwa. W tym przypadku, to było obrzezanie wszystkich męskich członków jego rodziny. To przeoczenie ze strony Mojżesza niemal kosztowało go życie. Wyobraź sobie – Bóg przygotowywał człowieka przez 40 lat, a jednak zdyskwalifikował go z powodu przeoczenia. W czasie drogi, na noclegu, natarł na niego Pan i chciał go zabić. Wtedy Syppora wzięła ostry kamień, odcięła napletek syna swego i dotknęła nim sromu Mojżesza .. (Wyj. 4:24,25)

Nikt z nas nie wejdzie do Ziemi Obiecanej pełnego błogosławieństwa Bożego, dopóki nie zrobimy tego obrzezania serca. Psalmista powyżej dokładnie opisał proces obrzezywania serc.

Drogocenna jest w oczach Pana śmierć wiernych Jego, O panie, jam sługa twój, Rozwiązałeś pęta moje. (Psalm 116:15-16).

Nie możemy zostać uwolnieni do służenia Bogu dopóki nie nastąpi śmierć w każdym z nas. Gdy ta śmierć zajdzie, stajemy się wolni – wolni od pęt grzechu, który powstrzymuje nas przed pełnym oddanie się Jemu. O, jakaż to jest wolność, gdy ta śmierć nastąpi. Nie jesteśmy już dłużej trzymani przez grzech materializmu, strachu, własnych wysiłków, gniewu, ponieważ umarliśmy dla tych rzeczy. Biblia mówi, że ziarno musi obumrzeć, aby mogło wydać plon i mogło wzrosnąć nowe życie.

Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, jeśli ziarnko pszeniczne, które wpadło do ziemi, nie obumrze, pojedynczym ziarnem zostaje; lecz jeśli obumrze, obfity owoc wydaje. Kto miłuje życie swoje, utraci je, a kto nienawidzi życia swego na tym świecie, zachowa je ku żywotowi wiecznemu. (Jn 12:24-25)

Każdy z nas musi zapytać Pana, czy nasze ziarno już umarło. Czy jest obecnie w ziemi, wydając owoce złamania przed Nim? Jest to ogromny paradoks życia Chrystusowego – proces obrzezywania serca i umierania. Proś Boga, by dał ci wolność, która umożliwi ci być tym wszystkim, czego Pan od ciebie chce.

 

deeo.ru

[Głosów: 1   Average: 5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.