Ewangelizm: Chrześcijaństwo skupione na człowieku
Twoją, Panie, jest wielkość i moc, i majestat, i sława, i chwała, gdyż wszystko, co jest na niebie i na ziemi, do ciebie należy, twoim Panie, jest królestwo Ty jesteś wyniesiony jako głowa nad wszystko. 1 Krn. 29:11
Dziś chrześcijaństwo jest skupione na człowieku, a nie na Bogu. Bóg ma czekać cierpliwie, a nawet z uszanowaniem na kaprysy człowieka.
Popularnym obecnie obrazem Boga jest roztargniony Ojciec, z głębi zbolałego serca rozpaczliwie starający się pozyskać ludzi, aby przyjęli Zbawiciela, który nie wydaje się im potrzebny i którym niewiele się interesują. Aby namówić te samowystarczalne dusze do reakcji na Jego wspaniałomyślną ofertę, Bóg zrobi niemal wszystko, wykorzysta nawet metody rynku handlowego i będzie mówił do nich tak, jakby to wszystko nie było ważne i w najbardziej kumpelski sposób.
Taki sposób patrzenia na te sprawy jest, oczywiście, pewnego rodzaju religijnym romantyzmem, który, używając często schlebiających i czasami krępujących zwrotów w oddawaniu czci Bogu, mimo wszystko radzi sobie z tym, aby z człowieka zrobić gwiazdę przedstawienia.
Man: The Dwelling Place of God, p. 27
————————————————–
„Panie, sprowadź mnie na kolana dziś rano w uwielbieniu, następnie daj mi iść, aby dzielić się ze światem, bądź z kimkolwiek, z kim będę mógł nawiązać dobry kontakt, potężnym, majestatycznym Bogiem, który zasługuje na ich cześć. Amen”.