W Europie aborcja lepsza od adopcji

STRASBOURG, Francja, 27 czerwca 2008 (LifeSiteNews.com)
Obrońcy życia w Europie obawiają się, że Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy (Parliamentary Assembly of the Council of Europe (PACE)) przyjęło dzisiejszą rezolucję, która utrzymują aborcję jako preferowane rozwiązanie problemu porzucania nowo narodzonych dzieci przez nieodporne matki.

Patrick Buckley ze Stowarzyszenie Obrony Nienarodzonych Dzieci (Society for the Protection of Unborn Children (SPUC)), który spędził ostatnich klika dnia lobbując Sztraburgu, powiedział: „Ze zgromadzenia 636 członków, tylko 65 wzięło udział w debacie, a 40 głosowało. Jest to smutna refleksja tego, co Europa generalnie myśli o prawach nienarodzonych”. Rezolucja została przyjęta 39 głosami za i 1 przeciw.

Komitet PACE szczególnie wyszydza rozwiązanie tzw. „baby hatches” („wylęgaczy dzieci” – dosł.), w którym kobiety mogą anonimowo zostawiać swoje nowo narodzone dzieci pod opieką pracowników socjalnych, mówiąc, że jest w ten sposób wspierana przestępczość i handel ludźmi. Coraz większy dostęp do antykoncepcji – a w przypadku niepowodzenia, aborcji – jest preferowanym rozwiązaniem wobec porzucania niemowląt, jak podaje rezolucja.

W wiekach średnich Kościół Katolicki sponsorował tworzenie „kół znajd” w szpitalach, gdzie matka mogła umieszczać swoje dziecko w swego rodzaju obrotowym kredensie i uderzyć w dzwonek, aby zaalarmować pracowników szpitala o obecności dziecka. W szczególności było to wykorzystywane w początkowej działalności stającej za życiem, w celu zwalczania dzieciobójstwa, które było w tamtym czasie rozpowszechnione.

Dokument nazywa ponowne wprowadzenie kół znajd „kontrowersyjnym” i mówi, że w ten sposób przyczyni się do porzucania dzieci i „handlu” nimi. „W licznych przypadkach porzucanie dzieci jest uważane za przestępstwo, a w tym systemie widziane jest przez niektórych jako namawianie do przestępstwa i obieranie odpowiedzialności matkom”.

„Adopcja jest ściśle związana z porzuceniem, podobnie jak jest z handlem dziećmi” jak twierdzą zwolennicy rezolucji. „Matki w stresie nie są wystarczająco dobrze informowane o możliwości, jaka otwiera się przed nimi i o tym, że ich podatność w tym stanie jest w efekcie wykorzystywana, aby przekonać je do porzucenia ich nowo narodzonych dzieci”.

Nagłówek rezolucji opisuje porzucenie jako „pierwszą formę przemocy wobec dzieci”. Nazywa sprawę „skomplikowaną” i mówi, że „wymaga praw innych od tych, które ma matka, takich jak prawa, jak dziecka i ojca” jak też kobiet.

Lecz aborcja, jak proponuje to owo rozwiązanie, w rzeczywistości, jest wcześniejszą formą przemocy wobec dzieci i narusza zasadę Konwencji Narodów Zjednoczonych na temat praw dziecka, które definiuje dziecko, jako każą ludzką istotę poniżej wieku 18 lat.

John Smeaton, szef Brytyjskiego Towarzystwa Ochrony Nienarodzonych Dzieci, powiedział: „Rada Europy jest poza kontrolą. Zgromadzenie członków wydaje się kompletnie bez związku przeważającą większością Europejczyków, którzy będą przerażeni przepchnięciem takiej rezolucji. W jakim świecie żyją politycy, gdzie wzywa się do aborcji dzieci po to, aby uniknąć ich porzucenia przy narodzinach” – dodaje.

topod.in

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.