Nowe ciało
Greg Laurie
„Drodzy przyjaciele, jesteśmy już dziećmi Bożymi, ale Bóg jeszcze nam nie pokazał, jacy będziemy, gdy Chrystus się objawi. Wiemy jednak, że będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest naprawdę” (1J 3:2).
Ludzka pomysłowość wynalazła niezliczone sposoby na transformację ludzkiego ciała. Od chirurgii plastycznej po leki odchudzające. Od tatuaży po piercing. Od farbowania włosów po kolorowe soczewki kontaktowe. Wydaje się, że wiele osób nie cofnie się przed niczym, by mieć nowe ciało.
W trzecim rozdziale swojego pierwszego listu apostoł Jan porusza tematykę transformacji i nowych ciał z wiecznej perspektywy. Jego przesłanie jest następujące: Każdy wierzący otrzyma nowe ciało w niebie. Ci, którzy są niepełnosprawni na ziemi, nie będą niepełnosprawni w niebie. Ci, których ciała zostały zniszczone przez starość lub choroby na ziemi, nie doświadczą tego zniszczenia w niebie.
Jan mówi, że nasze ciała po zmartwychwstaniu będą przypominać ciało Chrystusa po zmartwychwstaniu. Pomyśl tylko! W 1 Liście Jana 3:2 czytamy: „Umiłowani, jesteśmy już dziećmi Bożymi, ale Bóg jeszcze nam nie pokazał, jak będziemy, gdy Chrystus się objawi. Lecz wiemy, że będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest” (NLT).
Jakie były różnice między zmartwychwstałym ciałem Jezusa a ciałem, które poniosło śmierć na krzyżu? Kiedy Jezus chodził wśród nas po tej ziemi, dobrowolnie naraził się na ograniczenia człowieczeństwa. Tak jak wszyscy inni, odczuwał senność, pragnienie, zmęczenie i głód. W Jego zmartwychwstałym ciele istniały podobieństwa do starego ciała, ale też istotne różnice. Jego uczniowie Go rozpoznali, ale coś w nich zastanawiało się: „Czy to naprawdę Ty, Panie?”
Z drugiej strony, Jezus w swoim zmartwychwstałym ciele dokonał rzeczy, których nigdy nie dokonał w swoim starym ciele. Nagle pojawił się w pokoju bez użycia drzwi. Wzniósł się w powietrze, aż zniknął w chmurach.
Czy będziemy mogli czynić podobne rzeczy w naszych zmartwychwstałych ciałach? Nikt nie może tego powiedzieć na pewno, ale możemy być pewni jednego: „Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują” (1 Koryntian 2:9).
Dlatego Paweł napisał: „Wiemy bowiem, że gdy ten ziemski namiot, w którym mieszkamy, zostanie zburzony (to znaczy, gdy umrzemy i opuścimy to ziemskie ciało), będziemy mieli dom w niebie, ciało wieczne, uczynione dla nas przez samego Boga, a nie przez ręce ludzkie. Jesteśmy zmęczeni w naszych obecnych ciałach i pragniemy przyoblec się w nasze niebieskie ciała, jak w nowe szaty. Przyobleczemy się bowiem w ciała niebieskie; nie będziemy duchami bez ciał. Dopóki żyjemy w tych ziemskich ciałach, wzdychamy i wzdychamy, ale nie dlatego, że chcemy umrzeć i pozbyć się tych ciał, które nas odziewają, ale chcemy przyoblec się w nasze nowe ciała, aby te obumierające ciała zostały pochłonięte przez życie” (2Kor 5:1–4 NLT).
Pytanie do refleksji: Co jest dla ciebie najbardziej ekscytujące w nowym ciele w Niebie?