WYJAŚNIENIE Rosz ha Szana, Jom Kippur, Święta Namiotów_4

Tłum.:  Tomasz S.

John Fenn

„W ten sposób mesjańska nadzieja, zmartwychwstanie i nieśmiertelność duszy przeplatają się z przesłaniem szofaru” (Codzienny modlitewnik Hertza (str. 865)). Dzisiaj więc porozmawiamy w szczegółach o „porwaniu” (kościoła) i o tym, kiedy objawi się antychryst.

Tak więc widzimy, że już od czasów starożytnych, ludzie wiedzieli o powstaniu z martwych a Święto Trąb, zaczynające się w czasie nowiu księżyca, kiedy księżyc jest ukryty, zawsze było powiązane ze zmartwychwstaniem. Paweł w Kol. 2: 17 nazwał księżyc w nowiu „cieniem rzeczy, które nadejdą”. To, co ma nadejść, to „porwanie” – „Natzal” w języku hebrajskim.

Wspomnę także o tym, iż związek pomiędzy słońcem, reprezentującym Mesjasza oraz księżycem reprezentującym wierzących, który to (księżyc) ma rządzić nocą, ma długą tradycję, co możemy zobaczyć w Mal 3:20 „Ale dla was, którzy boicie się mojego imienia, wzejdzie Słońce Sprawiedliwości z uzdrowieniem (zmartwychwstaniem) na swoich skrzydłach. I będziecie wychodzić z podskakiwaniem, jak cielęta wychodzące z obory”

Niektórzy nauczyciele nie rozumieli, dlaczegoUżycie słowa ‘ten’, który teraz powstrzymuje, jest dla niektórych mylące Słońce jest tu zapisane z dużej litery. Jeśli jednak rozumiesz co powiedziałem powyżej, wszystko nabiera sensu. Księżyc oznacza wierzących, którzy odbijają światło Słońca i którzy to będą ukryci w Nim w przyszłym nowiu. Paweł pisze do Tesaloniczan, co napisał już w 1 Kor. 15, ale ujawnia tu dodatkowe szczegóły. Tu właśnie zaczniemy.

1 Tes. 4: 14-18

Albowiem jak wierzymy, że Jezus umarł i zmartwychwstał, tak też wierzymy, że Bóg przez Jezusa przywiedzie z nim tych, którzy zasnęli. A to wam mówimy na podstawie Słowa Pana, że my, którzy pozostaniemy przy życiu aż do przyjścia Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy zasnęli. Gdyż sam Pan na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej (Trąba Ostateczna z 1 Kor. 15) zstąpi z nieba; wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie, potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem. Przeto pocieszajcie się nawzajem tymi słowy”.

(Przy okazji – użyte słowo „którzy zasnęli” – nie oznacza to „zaśnięcia duszy” , lecz śmierć ciała. Przykładem jest tu sytuacja z Mar. 5:39, w której to Jezus wskrzesił córka Jaira. Również Paweł potwierdza to rozumowanie, gdy mówi Koryntianom, że być poza ciałem oznacza natychmiast być z Panem)

Właśnie to Paweł powiedział Koryntianom w 1 Kor. 15: 45-52, że gdy zabrzmi Trąba Ostateczna to umarli w Chrystusie powstaną pierwsi, a potem my, którzy jesteśmy żywi w tym czasie, zostaniemy przemienieni, by spotkać się z nimi oraz z Panem.

Pytanie, na które nie mam odpowiedzi, brzmi: w jaki sposób da On nowe ciała tym, którzy teraz są w niebie? Powiedziane jest „być nieobecnym w ciele oznacza być z Panem”. W jaki wiec sposób Bóg da fizyczne i niebiańskie ciała osobom zmarłym w Chrystusie? Jeśli czyjeś ciała rozsypało się już w pył, to czy pył ze wszystkich czasów i miejsc zbiera się i formuje na nowo ciało, którym kiedyś był i wtedy to ciało jest przemieniane Bożą mocą w ciało z niebiańskiej materii? Jak coś śmiertelnego przemienia się w nieśmiertelne?

Dla Jezusa było to łatwe – jego martwe, fizyczne ciał,o z ziemskiej materii leżało nienaruszone w grobie. Rzym. 6: 4 mówi, że chwała Ojca sprawiła, że powstał z martwych, przemieniła jego ziemskie ciało w „uwielbione” ciało z niebiańskiej materii. Ale co, jeśli czyjeś ciało już dawno obróciło się w proch? No nie wiem! Możemy się nad tym zastanawiać ale bez sensu jest o to się spierać. Przecież niedługo przekonamy się o tym sami.

W następnym, 5-tym rozdziale, w 1 Tesaloniczan, Paweł mówi światu, że Jezus złapie świat jak złodziej w nocy, lecz „wy zaś, bracia, nie jesteście w ciemności, aby was dzień ten jak złodziej zaskoczył” w. 4-5.

Rozważ tę metaforę

Obraz złodzieja w nocy użyty jest, aby przedstawić wydarzenie „porwania kościoła” z perspektywy postrzegania go przez świat. Złodziej wchodzi w nocy do czyjegoś domu, który nie należy do niego, aby ukraść rzeczy, które nie należą do niego. Dla świata Jezus będzie złodziejem wchodzącym do domu, który nie należy do Niego (ten dom należy do Niego, ponieważ nasze ciała są ‘domem’ Ducha Świętego) i biorącym to, co nie należy do Niego (zgodnie z prawem została zapłacona za nas cena i należymy do Niego, więc w ostatnim dniu nie będzie można Mu tego zarzucić). Ponownie czytamy, że Bóg zachował nas przez nadchodzącym gniewem, więc mamy pocieszać się tymi słowami. Nie śpimy i dla nas On nie jest złodziejem!

Pierwszy list Pawła do Tesaloniczan nie wyczerpywał tematu

Tak więc Paweł opisał więcej szczegółów w swym drugim liście (2 Tes. 2:1-8)

Co się zaś tyczy przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa i spotkania naszego z nim, prosimy was, bracia, abyście nie tak szybko dali się zbałamucić i nastraszyć, czy to przez jakieś wyrocznie, czy przez mowę, czy przez list, rzekomo przez nas pisany, jakoby już nastał dzień Pański. Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi; bo nie nastanie pierwej, zanim nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek niegodziwości, syn zatracenia, przeciwnik, który wynosi się ponad wszystko, co się zwie Bogiem lub jest przedmiotem boskiej czci, a nawet zasiądzie w świątyni Bożej, podając się za Boga. Czy nie pamiętacie, że jeszcze będąc u was, o tym wam mówiłem? A wiecie, co go teraz powstrzymuje, tak iż się objawi dopiero we właściwym czasie. Albowiem tajemna moc nieprawości już działa, tajemna dopóty, dopóki ten, który teraz powstrzymuje, nie zejdzie z pola. A wtedy objawi się ów niegodziwiec, którego Pan Jezus zabije tchnieniem ust swoich i zniweczy blaskiem przyjścia swego”.

Dla tych, którzy nie mają zrozumienia Rosz ha-Szanah oraz kultury tamtego czasu, fragment ten jest zagmatwany. Dlatego biorą werset 3 ‘odstępstwo’ i dodają do niego to, co uważają, że to oznacza, a mianowicie ‘odstępstwo od wiary’ i nauczają, że chrześcijanie masowo odejdą od wiary tuż przed „porwaniem”. Ale to nie ma sensu, ponieważ Paweł mówi: ” A wiecie, co go (antychrysta) teraz powstrzymuje” do chwili jak zostanie zabrany.

Nie wiem dlaczego niektórzy wierzą, że odstępstwo od wiary powstrzymuje antychrysta przed ujawnieniem się. To przecież nie ma sensu, ponieważ jesteśmy w rzeczywistości solą tej ziemi, środkiem ochronnym. Spójrz na dowolne społeczeństwo na przestrzeni wieków – wierzący tam zawsze byli jego ochroną, źródłem wolności i kreatywności. W jaki więc sposób odstępstwo od Boga może powstrzymywać pojawianie się antychrysta? W jaki więc sposób ‘odstępstwo od wiary’ stanowi ‘zejście z pola’? To nie ma sensu.

Wytłumaczenie znajdujemy w wyrażeniu „odejście” (odstępstwo) lub apostia (j.grecki).

W czasach Pawła (jak to widzimy w przypisach Amplified Bible) wyrażenie to oznaczało dokładnie to, co powiedział Paweł – odejście, wyjazd, zniknięcie z pola widzenia – początkowo używane do opisywania żagli statku które znikają za horyzontem. Odejście, odjazd.

Takie rozumowanie ma sens zarówno pod względem gramatyki jak i Rosz ha-Szana. Paweł nie zmienił nagle swego zdania po tym, jak nauczał o Rosz ha-Szana i Trąbie Ostatecznej Koryntian, Kolosan i Tesaloniczan. Powiedział: „Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi; bo nie nastanie pierwej, zanim nie przyjdzie odejście (podróż, zniknięcie z pola widzenia tj. porwanie kościoła) i nie objawi się (WTEDY) człowiek niegodziwości… A wiecie, co go teraz powstrzymuje, tak iż się objawi dopiero we właściwym czasie. … dopóki ten (ciało Chrystusa), który teraz powstrzymuje, nie zejdzie z pola.” Widzimy zatem, że nauczanie na temat Trąby Ostatecznej w 1 Kor. 15, Kol. 2: 17 oraz w 1i2 Tes. są spójne.

Użycie słowa ‘ten’, który teraz powstrzymuje, jest dla niektórych mylące

Wielu chrześcijan przywykło do tego, że o kościele częściej się mówi jako o oblubienicy Chrystusa niż jako o ciele Chrystusa. NT w ogromniej większości odnosił się do kościoła jako do ‘niego’, do ciała Chrystusa. Paweł powszechnie używał tego określenia, dlatego też nie powinno być żadnego zaskoczenia w tym, że odniósł się do ciała Chrystusa używając słowa ‘ten’, który teraz powstrzymuje nie zejdzie z drogi. Kol. 1: 24: „… udręk Chrystusowych za ciało jego, którym jest Kościół”, Efez. 5:23: „Chrystus Głową Kościoła, ciała”, 1 Kor. 12: 12: „Albowiem jak ciało jest jedno, a członków ma wiele, ale wszystkie członki ciała, chociaż ich jest wiele, tworzą jedno ciało, tak i Chrystus”

Pytanie brzmi W jaki sposób objawi się antychryst? Daniel powiedział w 9: 26-27, że pojawi się lider, który zawrze 7-letni traktat pokojowy z Izraelem. Jezus również nawiązał do tego w Mat. 24: 15. Daniel wspomina, ze w połowie tego czasu, lider ten zasiądzie w świątyni, zatrzyma składanie wszystkich ofiar oraz złamie swój traktat z Izraelem. Jezus powiedział, że świadkowie tych wydarzeń powinni uciekać z miasta i ukryć się, ponieważ nastąpi wielki ucisk trwający aż do momentu Jego powrotu. (Mat 24: 15-20)

Niektórzy tutaj mogliby powiedzieć , że antychryst nie objawi się aż do połowy 7-letniego traktatu, gdy to wtedy nastanie „porwanie”. Jednak jest to sprzeczne z Rosz ha-Szana, które Jezus i żyjący w tym czasie dobrze rozumieli. Bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest objawienie się antychrysta w momencie zawierania 7-letniego traktatu, jak to powiedział Daniel. TO wydarzenie identyfikuje go, twórcę traktatu. Jego zdrada ma miejsce 3 i pół roku później, ale ci, którzy żyją w tym czasie, będą wiedzieć, kim on jest. Ten scenariusz wynosi go do roli przywódczej zaraz po „porwaniu”, na początku ucisku- 7-letniego utrapienia dla Jakuba.

Następnym razem będę mówił o 2 kozłach używanych w czasie Jom Kipur, dlaczego odnosi się to do powrotu Jezusa i nie tylko.

 

WYJAŚNIENIE Rosz ha Szana, Jom Kippur, Święta Namiotów_5

 

John Fenn

[Głosów:3    Średnia:4.7/5]

One comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.