Codzienne rozważania_02.02.2018

Jon 4:2
I MODLIŁ SIĘ DO PANA, MÓWIĄC: ACH, PANIE! CZY NIE TO MIAŁEM NA MYŚLI, CZY JESZCZE BYŁEM W MOJEJ OJCZYŹNIE? DLATEGO PIERWSZYM RAZEM UCIEKAŁEM DO TARSZYSZU; WIEDZIAŁEM BOWIEM, ŻE TY JESTEŚ BOGIEM ŁASKAWYM I MIŁOSIERNYM, CIERPLIWYM I PEŁNYM ŁASKI, KTÓRY ŻAŁUJE NIESZCZĘŚCIA.

Bez względu na przemiany wywołane w sercu Jonasza wcześniejszymi doświadczeniami dobroci i surowości Boga, ta część jego przekonań nie uległa zmianie. Jonasza dręczyło to, że Bóg nie zniszczył Niniwy. Wierzył, że wybawienie jest u Pana. Ufał Bogu, jeśli chodzi o jego własne zbawienie. Wierzył, że zbawienie jest darem łaski Bożej.na którą człowiek nie zasługuje. Nie mógł jednak zaakceptować tego, że łaska i zbawienie stały się udziałem pogan. Nadal był oddany żydowskiej herezji o wyłączności. Jego uprzedzenie wobec rozciągnięcia zbawienia na inne narody spowodowały, że nie mógł się pogodzić z Bożym miłosierdziem wobec Niniwy.
Taka postawa może być uznana za „piętę Achilesową” myślenia Hebrajczyków. Kiedy duchowa duma zawładnie umysłem, to w krótkim czasie może to doprowadzić do przekonania, że wybrany lud Boży stał się jedynym ludem Bożym. Czymś irracjonalnym i niebiblijnym jest przypuszczać, że jeżeli Bóg kocha nas, to nie kocha innych. Duma ma klapki na oczach. Dzisiaj taka postawa charakteryzuje także nas, jako jednostki, a także zbiorowości, od społeczności lokalnych po całe denominacje. Może ona dotyczyć wielu dziedzin, począwszy od języka, przez wykształcenie, status społeczny, po kolor skóry i narodowość. Może ona np. przyjąć formę niechęci ze strony jednej grupy chrześcijańskiej do uznania innej grupy za braci i siostry w Chrystusie, nawet jeśli wierzą w tą samą Biblię i tego samego Zbawiciela. Mogą istnieć pewne różnice doktrynalne lub historyczne. W obrębie jednej denominacji lub w jej bliskim otoczeniu są społeczności, które nie utrzymują ze sobą kontaktu ze względu na pewne wydarzenia z przeszłości. Nastąpił podział i nie w nim miejsca na miłość i pojednanie. Czasami nawet błogosławieństwa duchowe stają się powodem zazdrości i podejrzliwości. Słowo Boże mówi, że chrześcijanie w Jezusie Chrystusie stanowią jedność i mają się nawzajem akceptować. Niektórzy chrześcijanie przyjmują do swoich zborów tylko określony rodzaj ludzi. Dla zbyt wielu z nas chrześcijaństwo jest tylko wspaniałą teorią, której nie zamierzamy stosować w praktyce, kiedy staje ona na drodze uprzedzeniom, do których jesteśmy tak przywiązani. Powód skargi Jonasza został jasno przedstawiony w powyższym wersecie i jest rażącym przykładem ludzkiej autonomii i niewiary.

Życzę błogosławionego dnia.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.