Skandal IHOP ujawnił głęboką potrzebę pokuty

J. Lee Grady
Oryg.: TUTAJ

3 kwietnia 2024 r
Kiedy w grudniu po raz pierwszy usłyszałem o skandalu seksualnym z udziałem Mike’a Bickle’a i Międzynarodowego Domu Modlitwy w Kansas City w stanie Missouri, moją pierwszą reakcją była defensywa. Nie chciałam wierzyć oskarżeniom. Ale wzdrygnąłem się 12 grudnia 2023 r., kiedy Bickle wydał własne zeznanie . Serce mi zamarło, gdy wyszły na jaw szczegóły dotyczące innej kobiety, która współpracowała z Bickle’em we wcześniejszych latach jego pracy jako młodzieżowy pastor. Stało się oczywiste, że w IHOPKC miał miejsce niepokojący wzorzec wykorzystywania seksualnego, a wraz z nim wzór ukrywania tego wykorzystywania.

Skandal IHOP surowo przypomina, że mamy znacznie większy problem. Najgorsze, co możemy zrobić, to po zakończeniu dochodzenia wrócić do normalnej pracy. Musimy się zatrzymać, opłakiwać ofiary, opłakiwać naszą zatwardziałość serca i publicznie żałować za grzech wykorzystywania seksualnego.

Od ponad dwudziestu lat stawiam czoła wykorzystywaniu kobiet i dziewcząt w krajach rozwijających się, gdzie przemoc ze względu na płeć jest powszechna. Pracuję w społecznościach, w których powszechny jest gwałt, przemoc na tle seksualnym jest czymś normalnym, poligamia jest legalna, a przymusowe małżeństwa nieletnich dziewcząt uważane są za prawo mężczyzny.

Kiedy rozpoczynam pracę w kraju, w którym mężczyźni uważają kobiety za gorsze, zawsze zaczynam od pastorów. Uczę ich, w jaki sposób Jezus wywyższał kobiety — jak uzdrawiał krwawiące kobiety, bronił kobiet fałszywie oskarżonych, stawiał ignorowane kobiety w centrum uwagi i wzmacniał je, aby były głośnymi świadkami Jego Zmartwychwstania. Następnie zawsze wzywam mężczyzn, aby odpokutowali za to, że mają zatwardziałe serca.
Pięknie jest patrzeć, jak mężczyźni z takich krajów jak Kongo, Tanzania, Boliwia, Salwador czy Indie klękają przed kobietami i okazują skruchę za okrucieństwo, przemoc domową, poligamię, porzucenie, molestowanie i inne formy błędnej męskiej dominacji.

W jednym przypadku w 2019 r. mężczyźni z wioski w Ugandzie płakali, wyrzekając się powiedzenia, które ich przodkowie przekazali swoim synom przez setki lat. Powiedzenie to brzmiało: „Nasze krowy są cenniejsze niż nasze żony”. Mężczyźni żałowali promowania tej idei i uwolnili się od wieków męskiej dominacji.
Kobiety słuchające publicznej spowiedzi płakały z radości. Nie spodziewały się, że usłyszą te słowa w swoim życiu.

Uważam, że nadszedł czas, aby amerykańscy mężczyźni złożyli podobne publiczne wyznanie. Wierzę, że te słowa będą uzdrowieniem dla kobiet, które zostały zranione przez mężczyzn w kościele. Nie musisz używać słów, które napisałem poniżej, ale byłoby to dobre miejsce na rozpoczęcie:

Jako mężczyźni, którzy powinni odzwierciedlać charakter Chrystusa, przyznajemy, że kobiety zbyt często padają w chrześcijańskich zborach ofiarami wykorzystywania seksualnego. To drapieżne zachowanie jest czasami ignorowane, minimalizowane lub nawet ukrywane. Żałujemy w imieniu wszystkich sprawców przemocy i prosimy o przebaczenie nasze siostry.

W niektórych przypadkach mężczyźni w kościele – w tym pastorzy i inni duchowni – gwałcili kobiety, namawiali je do stosunków seksualnych, dotykali kobiet w niewłaściwy sposób, czynili kobietom uwagi o charakterze seksualnym lub prosili o przysługi seksualne. Jednak Bóg wzywa mężczyzn w Kościele, aby traktowali chrześcijanki jak nasze siostry i matki „z pełną czystością” – zgodnie z 1 Tymoteusza 5:2 (NASB). Żałujemy, że postrzegamy kobiety jako obiekty seksualne, zamiast cenić je ze względu na ich cechy charakteru, osobowość, intelekt i dary duchowe. Prosimy o przebaczenie.

Zdajemy sobie sprawę, że w niektórych przypadkach kobiety, które przybyły do kościoła w poszukiwaniu pomocy po tym, jak doznały przemocy lub przemocy seksualnej, nie otrzymały współczucia i opieki, na jaką zasługiwały. W niektórych przypadkach minimalizowaliśmy ich ból, banalizowaliśmy traumę i obwinialiśmy je, zamiast modlić się o ich całkowite uzdrowienie. Żałujemy, że nie wysłuchaliśmy bólu kobiet i nie współczuliśmy z powodu poniesionych szkód. Prosimy o przebaczenie.

Wiemy również, że w niektórych przypadkach przywódcy kościoła stworzyli atmosferę tajemnicy, aby umożliwić sprawcom kontynuowanie tego grzechu. Niektórzy pastorzy lub przywódcy nawet świadomie pozwolili na dalsze wykorzystywanie, ponieważ nie mieli odwagi stawić czoła sprawcom. Jezus był obrońcą kobiet, gdy były fałszywie oskarżane – ale nie zawsze mieliśmy dość śmiałości, aby bronić kobiet, które przychodziły do nas zwracając się o pomoc. Żałujemy, że nie chcieliśmy wypowiadać się w imieniu kobiet, gdy czuły się pozbawione głosu. Prosimy o przebaczenie.

Przyznajemy również, że w niektórych kościołach sprawcy używali proroczych słów lub innych duchowych darów, aby wmanipulować kobiety w stosunki seksualne. Jest to duchowy wyzysk najwyższego rzędu. Wierzymy, że jakikolwiek sługa Jezusa Chrystusa, który posługuje się Pismem Świętym lub proroczym przesłaniem, aby zwabić osobę do grzechu seksualnego, nie powinien pełnić posługi wyświęconej. Żałujemy za każdy przypadek duchowego wyzysku lub oszustwa, które prowadzą do manipulacji i kontroli. Prosimy o przebaczenie.

Uznajemy, że Bóg stworzył mężczyznę i kobietę na swój obraz (Rdz 1:27), i że mężczyźni i kobiety są równi w Jego oczach. Jednak z powodu męskiej dumy wielu mężczyzn postrzega kobiety jako gorsze i w rezultacie wierzy, że mogą wywierać na kobiety nacisk, dominować, poniżać je i znęcać się fizycznie, emocjonalnie i duchowo. Potwierdzamy, że mężom przykazano okazywać żonom szacunek i traktować je jako „współdziedziczki łaski życia” – zgodnie z 1 Piotra 3:7. Żałujemy za całe okrucieństwo i nadużycia związane z męską dominacją i żałujemy za wszelki ból, który spowodowaliśmy.

Bóg chce, aby ludzie byli silni, ale nasza siła powinna leżeć w naszym charakterze, łagodności, odwadze, ojcowskiej trosce i opiekuńczej miłości, a nie w okrutnej dominacji, obelżywych słowach, niedojrzałej brawurze czy pożądliwym wykorzystywaniu. Niech Bóg złamie nasze twarde serca i uczyni nas bardziej podobnymi do Jezusa.

Click to rate this post!
[Total: 1 Average: 5]

2 comments

  1. Przede wszystkim nie ma się czym chwalić, a to przecież Imię Jezusa jest poniewierane. Jakieś informacje od czasu do czasu pojawiają się, tzw. „przywódcy” raczej wiedzą.
    Z drugiej strony nie myślę, żeby było właściwe wylewanie dziecka z kąpielą. Jest w tym ruchu zaangażowanych wiele szczerych i nie upapranych w jakieś 'afery’ (nie dlatego, że nikt nie wie), i Bóg też działa w różnych obszarach życia wierzących mających powiązania z tym ruchem.
    Niemniej, to kolejna 'afera’ z kolejnym przywódcą (czy seksualne, czy finansowe, … wypisz, co chcesz), co wskazuje na słabość amerykańskiego chrześcijaństwa i jego wielką powierzchowność.
    Dziesiątki dziwacznych nauk, a to ruch pastorski, a to ojcowski, a to apostolski, a to covering, a po każdym tysiące poranionych i duchowo rozbitych ludzi. Wyraźnie widoczny jest błąd systemowy.
    Konferencje dla liderów, gdzie liderzy uczą liderów, jak być liderami,.. miliony zmarnowanych dolarów.

    Wielki ból, bo Imię Pana Jezusa jest bezczeszczone, a świat się śmieje..

  2. nooo brawo brawo Skandal za skandalem a w PL cichutko, spokojniutko, grzeczniutko.
    A tu smród, że aż odrzuca!
    https://metrovoicenews.com/new-adultery-blackmail-allegations-concerning-ihopkc-worship-leaders/
    Czy polskim „przywódcom” religijnym nie wstyd, że dali się tak urobić i wciągnęli w ten ruch tak wielu szczerych wierzących?
    Czy zdają sobie sprawę ile osób na całym świecie cierpi teraz z powodu tych skandali, oszustw, manipulacji i kontroli oraz kłąmliwych idei ?!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.