Codzienne rozważania_13.03.2026

Dni wątpliwości

Greg Laurie
Dlaczego jestem zniechęcony? Czemu moje serce jest takie smutne? Pokładam nadzieję w Bogu! Znów będę Go wielbił – mojego Zbawiciela i Boga!” (Ps 42:11).

Nawet najbardziej duchowym ludziom nie jest rzadkością, że miewają dni zwątpienia. Przynajmniej raz Mojżesz był przytłoczony swoją sytuacją. Po wysłuchaniu ciągłego narzekania Izraelitów, rzekł do Pana: „Nie mogę sam udźwignąć całego tego ludu! Ciężar ten jest zbyt wielki! Jeśli tak mnie traktujesz, to lepiej mnie zabij! Wyświadcz mi przysługę i oszczędź mi tej niedoli!” (Lb 11,14–15).

Eliasz, po walce z prorokami Baala na górze Karmel, usłyszał, że Jezabel wydała na niego wyrok śmierci. Był przytłoczony swoją sytuacją, zniechęcony, niepewny i pełen wątpliwości. W 1 Księdze Królewskiej 19:3–4 czytamy: „Eliasz zląkł się i uciekł, by ratować życie. Przybył do Beer-Szeby, miasta w Judzie, i tam zostawił swego sługę. Potem poszedł sam na pustynię, wędrując cały dzień. Usiadł pod samotnym janowcem i modlił się o śmierć. „Mam już dość, Panie” – rzekł. „Zabierz moje życie, bo nie jestem lepszy od moich przodków, którzy już umarli” (NLT).

Starotestamentowy prorok Jeremiasz również od czasu do czasu zmagał się z trudnościami. Był wyśmiewany i nękany za dzielenie się Słowem Bożym – tak bardzo, że chciał przestać. Modlił się: „Panie, zwiodłeś mnie, a ja pozwoliłem się zwieść. Jesteś silniejszy ode mnie i przemogłeś mnie. Teraz jestem wyśmiewany każdego dnia, wszyscy się ze mnie śmieją. Gdy mówię, wybuchają słowa: „Przemoc i zniszczenie!” – krzyczę. Dlatego te słowa od Pana stały się pośmiewiskiem w domu. Lecz gdy mówię, że nie wspomnę o Panu ani nie przemówię w Jego imieniu, Jego słowo płonie w moim sercu jak ogień. Jest jak ogień w moich kościach! Jestem wyczerpany, próbując je powstrzymać! Nie mogę!” (Jer 20:7–9 NLT).

Nawet wielki apostoł Paweł miewał chwile zniechęcenia. Napisał do kościoła w Koryncie: „Myślimy, że powinniście wiedzieć, drodzy bracia, o udręce, jakiej doznaliśmy w prowincji Azji. Byliśmy zdruzgotani i przytłoczeni ponad nasze siły, i zdawało nam się, że nie przetrwamy” (2Kor 1:8).

Jeśli więc zmagasz się z wątpliwościami, niepewnością, lękiem lub depresją, jesteś w dobrym towarzystwie. I podobnie jak bohaterowie wiary, musisz pamiętać, że nie zawsze dostrzegamy pełen obraz Bożego planu. Możemy jednak powtórzyć słowa psalmisty: „Czemu jestem zniechęcony? Czemu serce moje tak smutne? Pokładam nadzieję w Bogu, znów będę Go wielbił: Zbawiciela mojego i Boga mojego!” (Ps 42:11).

Pamiętaj: zawsze możemy zaufać sercu Boga, nawet jeśli nie potrafimy poznać Jego drogi.

Pytanie do refleksji: Jak zareagujesz, gdy ogarną cię wątpliwości, lęk lub depresja?

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *