Cierpliwa wytrwałość
Greg Laurie
„Bóg błogosławi tym, którzy cierpliwie znoszą próby i pokusy. Potem otrzymają wieniec życia, który Bóg obiecał tym, którzy Go miłują” (Jk 1:12).
Kilka lat temu rozmawiałem po nabożeństwie z młodą kobietą na wózku inwalidzkim i jej koleżanką. Młoda kobieta miała poważną niepełnosprawność. Podczas rozmowy zapytałem ją: „Jak się czujesz?”.
„Wszystko w porządku” – powiedziała mi.
Następnie jej przyjaciółka wyjaśniła, że kobieta właśnie przeszła dwie operacje mózgu mające na celu usunięcie raka i że operacje te zakończyły się sukcesem.
Spojrzałem na tę młodą kobietę, która właśnie przeszła przez tak trudny okres i pomyślałem: „Gdzie ona teraz jest? Jest w kościele”.
Pomyślałam o wszystkich wymówkach, jakie ludzie wymyślają, żeby usprawiedliwić swój brak możliwości pójścia do kościoła. Przeziębienie, albo zbyt długi czas oczekiwania na parking itd. A jednak ta młoda kobieta, pomimo zagrażającej życiu diagnozy i niedawnych operacji, była w kościele, chwaliła Boga i mówiła, że ma się dobrze. Jej przykład mnie poruszył.
Powiedziałem jej: „Wiesz, Biblia obiecuje szczególne błogosławieństwo i koronę tym, którzy cierpieli w tym życiu. Podziwiam twoją wiarę. Jesteś dla mnie inspiracją”.
W historii tej młodej kobiety odnajdujemy zdumiewającą prawdę dnia dzisiejszego. List Jakuba 1:12 doskonale to wyjaśnia: „Bóg błogosławi tym, którzy wytrwale znoszą próbę i pokusę. Potem otrzymają wieniec życia, który Bóg obiecał tym, którzy Go miłują” (NLT).
Pierwszą reakcją wielu osób, gdy pojawiają się próby, udręki lub niepowodzenia, jest pytanie: „Dlaczego ja? Dlaczego Bóg dał mi ten ciężar? Dlaczego nie mogę być tak szczęśliwy, zdrowy i stabilny finansowo jak inni? Dlaczego nie mogę pochodzić z życzliwej, funkcjonalnej rodziny? Dlaczego mam nad głową tę ciemną chmurę? Dlaczego życie musi być dla mnie takie trudne?”.
To wszystko są zrozumiałe pytania, ale ujawniają krótkowzroczną perspektywę życia. Nasz czas na ziemi to zaledwie chwila, mgnienie oka w obliczu wielkiej wieczności. Z pewnością to, co dzieje się w tym życiu, ma głębokie implikacje dla wieczności. Ale to, co znosimy, jest tymczasowe.
Prawda jest taka, że Bóg wykorzystuje próby, udręki, niepowodzenia i wyzwania w życiu ludzi, aby wypełnić swoją wolę. Jak to robi, nie zawsze jest dla nas oczywiste. Kiedy apostoł Paweł prosił Boga o uwolnienie go od cierpienia, Pan odpowiedział: „Wszystko, czego potrzebujesz, to moja łaska. Moja moc działa najlepiej w słabości” (2 Koryntian 12:9).
Dlatego naszą najlepszą reakcją jest cierpliwe znoszenie tego, co Bóg dopuszcza w tym życiu. Ponieważ nasz Ojciec Niebieski jest łaskawy i hojny ponad nasze wyobrażenia, nasza cierpliwa wytrwałość w tych doczesnych wyzwaniach i zmaganiach zostanie nagrodzona na wieki.
Pytanie do refleksji: Jak wyglądałaby cierpliwa wytrwałość w twoim życiu?