Czy Bóg daje drugą szansę?
Greg Laurie
„Ale gdy nadszedł właściwy czas, Bóg posłał swojego Syna, zrodzonego z kobiety, poddanego Prawu. Bóg posłał Go, aby wykupił wolność dla nas, którzy byliśmy niewolnikami Prawa, aby mógł nas przyjąć jako swoje własne dzieci” (Gal 4:4–5).
Niektórzy ludzie są żywo zainteresowani badaniem swojego drzewa genealogicznego. Być może mają nadzieję odkryć, że są spokrewnieni z kimś ważnym, sławnym lub bogatym. Czasami odkrywają rzeczy, których woleliby nie wiedzieć. Odkrywają w swoim drzewie genealogicznym dość znane postacie.
Możesz być zaskoczony, dowiadując się, że linia rodowa Jezusa Chrystusa była jednym z najbardziej zagmatwanych drzew genealogicznych wszech czasów. Zapisana dla nas w Ewangelii Mateusza 1 i Ewangelii Łukasza 3, obejmowała prostytutkę, oszustów, cudzołóstwo, kłamców, a nawet morderstwo. Musimy jednak pamiętać, że całe Pismo Święte jest natchnione przez Boga, w tym genealogie. A w genealogii Jezusa objawia się łaska Boża.
Zazwyczaj żydowskie genealogie nie uwzględniały kobiet. Jednak w genealogii Mateusza znajdujemy ich pięć: Tamar, Rachab, Rut, Batszebę i oczywiście Marię. To, co fascynuje w tych kobietach w najbardziej ekskluzywnej genealogii w historii, to fakt, że kilka z nich prowadziło się niemoralnie. To przypomina nam, że Jezus przyszedł, aby uzdrowić złamane życie i przywrócić złamane nadzieje.
Apostoł Paweł napisał: „Lecz gdy nadeszła właściwa pora, Bóg posłał swego Syna, zrodzonego z niewiasty, poddanego Prawu. Posłał Go, aby wykupił wolność dla nas, którzy byliśmy niewolnikami Prawa, aby nas przysposobić jako synów” (Galatów 4:4–5). Użyte tu słowo „kupić” oznacza „nabyć” na targu niewolników. Termin ten był zrozumiały dla ludzi żyjących w I wieku n.e., ponieważ niewolnictwo wciąż istniało. Jezus nas odkupił, co oznacza, że dał nam wolność.
Dał nam wolność od mocy grzechu. Apostoł Paweł napisał: „Skoro zostaliśmy z Nim złączeni w jedno przez śmierć Jego, tak samo jak On zostaniemy wskrzeszeni do życia. Wiedząc, że nasze dawne grzeszne ja zostało ukrzyżowane wraz z Chrystusem, aby grzech utracił swą moc w naszym życiu. Nie jesteśmy już niewolnikami grzechu. Gdy bowiem umarliśmy z Chrystusem, zostaliśmy uwolnieni od mocy grzechu” (Rz 6,5–7 NLT). Nie oznacza to, że nasz potencjał do grzechu zniknął. Pokusa nadal jest nieodłączną częścią życia chrześcijanina. W rzeczywistości jest dowodem chrześcijańskiego życia. Diabeł atakuje tych, którzy mogą mu zaszkodzić. Ale dzięki Chrystusowi mamy siłę, by mu się oprzeć.
Jezus dał nam również wolność od wstydu grzechu. Paweł napisał również: „Teraz więc nie ma już potępienia dla tych, którzy należą do Chrystusa Jezusa. A ponieważ do Niego należycie, moc Ducha ożywiającego uwolniła was od mocy grzechu, która wiedzie do śmierci” (Rz 8,1–2 NLT). Jako chrześcijanie nie jesteśmy już definiowani przez to, kim byliśmy kiedyś ani co robiliśmy. Zamiast tego definiuje nas to, co Pan dla nas uczynił.
Bóg daje drugą szansę. Oferuje drogę naprzód, radosne i spełnione życie – takie, które może znacząco odmienić świat – niezależnie od tego, co zrobiliśmy.
Pytanie do refleksji: Kiedy Bóg dał ci drugą szansę?