Author Archives: pzaremba

Obciążenie

Michael Carl

Czy zastanawialiście się kiedykolwiek nad tym, że jesteśmy w posiadaniu kościelnych budynków, które kosztowały miliony dolarów, są wypakowane tłumami po brzegi co niedzielę, lecz nie mamy mocy głosząc własne świadectwo? Czy nie dziwiliście się dlaczego połowa ludzi w tym kraju (USA) twierdzi, że narodziła się na nowo, a jednak kościoły mają tak minimalny wpływ na społeczeństwo? Czy nie zdumiało was w ogóle to, że amerykańskie społeczeństwo staje się coraz bardziej antagonistyczne wobec tego kościoła?

Jak to możliwe?

Wydaje się, że odpowiedź  znajduje się w tym, że pastorzy za kazalnic sprzedają ideę „wrażliwości na szukających” (Seeker Sensitive). Poszliśmy w stronę programów, świateł, maszyn do produkcji dymu na scenie, rekwizytów scenicznych i ewangelii sukcesu.  Pastorzy głoszę Ewangelię  Samospełnienia i mówią o tym, jak to zostaliśmy przeznaczeni do tego, aby rządzić. Nasze kazalnice dobijają echem: „Bóg chce, abyś był szczęśliwy” oraz „Możesz przeżyć najlepsze możliwe życie”. Mamy głównych tele kaznodziejów prowadzących „spotkania namiotowe”, gdzie „kaznodzieje” wykrzykują „Czcijmy was”.

Słyszałem pewnego kaznodzieję, który twierdził, że jeśli przechodzisz przez życiowe próby, to nie masz dość wiary. Co za absurdalne stwierdzenie i jakże całkowicie niebiblijne! Paweł miał więcej wiary niż większość z nas, a jednak nigdy nie przestał przechodzić prób. Mówimy o wierze i powodzeniu, podczas gdy kościół na świecie wzrasta nie tylko w liczbach, lecz w głębokości (poznania) i dojrzałości. Oni oglądają cuda Bożej mocy; oni czują Jego obecność.

Dlaczego? Ponieważ nauczyli się znoszenia prób. W Pakistanie biskupowi charyzmatycznego kościoła episkopalnego muzułmanin poderżną gardło i wyrzucił go z autobusu na śmierć, tylko dlatego, że biskup był chrześcijaninem. Ale służba tego biskupa wzrasta a on ogląda owoce.

Chrześcijanie w innych częściach świata modlą się o przebudzenie amerykańskiego kościoła. Co nam to mówi o nas? Znaczy to, że jesteśmy słabi i zajęci sobą.

Słyszałem innego telewizyjnego kaznodzieję, który przewrócił stoły i mówił, że kaznodzieja, który skupia się na takich sprawach jak omówione w ksiżce F.F. Bruca “Trudne powiedzenia Jezusa”, nie jest głosi ewangelii i ignoruje Słowo! Oni nie chcą słyszeć tego, co Jezus głosił! Wygłaszamy lekceważenie dla prawdy! Jezus powiedział: „Syn Człowieczy nie ma gdzie by głowę skłonił!” i powiedział swoim uczniom o zbliżającym się aresztowaniu, torturach i ukrzyżowaniu.

A to znaczy, że my jesteśmy zwiedzeni i ogarnięci chciwością.

Nie ma łez wołających o przebudzenie, jedynym płaczącym jest Jezus. On krwawił i umarł za nas, a my głosimy, że Ewangelia jest środkiem do powodzenia, mocy i wpływu. Kościelne nabożeństwa bardziej przypominają koncerty pop, a głoszona jest paplanina kolekcji sloganów z centrum na sobie i o tym, jak to Bóg chce, abyśmy byli szczęśliwi!

NIE, Bóg chce, abyśmy byli święci!

Gdzie jest przesłanie pokuty. Gdzie jest „Jeśli kto chce iść za Mną, musi się wyrzec siebie, wziąć swój krzyż na siebie każdego dnia i naśladować Mnie”? Ludzie, przesłanie krzyża jest głupstwem i obrazą dla świata. Paweł powiedział nam o tym 20 stuleci temu. Paweł powiedział nam również, że gdyby chciał się podobać światu, nie byłby już uczniem Chrystusa.

Czy możecie sobie wyobrazić Eliasza gawędzącego ze złym królem Ahabem o tym, jak by tu razem „współistnieć”? A może możesz wyobrazić sobie taką stację, że  Jan Chrzciciel powinien był zacząć rozmawiać z Herodem na temat tolerancji? Nie, ci wspaniali mężowie Boży zostali posłani po to, aby skonfrontować przywódców swoich czasów z grzechem w społeczeństwie!

Dlaczego więc tak jest, że nasi ewangelicy spędzają czas usiłując przypochlebić się i przypodobać naszym politykom, podczas gdy ciągle giną dusze i odchodzą do wieczności bez Chrystusa?

To jest przesłanie, które przemieni tą kulturę i odwróci stan tego kraju.

-Please comment on this article at the website below-

http://www.johnthebaptisttv.com/ceo оптимизация

Od objawienia do wypełnienia


Ron McGaltin

Wchodzimy w  nowy okres podróży z Babilonu tego upadłego świata do Nowego Jeruzalem, duchowego miasta Bożego pokoju.  Pokój Boży sięga znacznie poza zrozumienie i nie wynika naturalnych okoliczności. Pokój Nowego Jeruzalem zstępuje z góry. Chodzi więc o to, że przychodzi ono z wyższej, duchowej, Bożej rzeczywistości do naszego życia dzięki obfitości Chrystusa w nas przez Ducha Świętego.

Ten nowy okres, który coraz bardziej dociera do naszej świadomości, czas Rosh Hashana 2011 jest zakończeniem okresu wypełnień – czasu stawania się tym, do czego zostaliśmy powołani i tym, czym zawsze byliśmy w zamyśle Bożym. Teraz, gdy życie Chrystusa coraz pełniej się w nas realizuje, dochodzimy do przeżywania tego, czym jesteśmy.

Dwa dni przed świętem Rosh Hashanah siedziałem w fotelu, na którym pracuję, gdy Duch Boży spoczął na mnie i Bóg powiedział: „Wszystko wypełnia się teraz w Chrystusie, w Moich synach”. Zrozumiałem, że wszystkie cienie i typy danych przez Boga żydowskich tradycji i świąt są całkowicie wypełniane w Chrystusie Jezusie.  Moim ciałem wstrząsnęły dreszcze, gdy potężne fale Jego chwały płynęły wraz z Jego słowami. Trząsłem się tak bardzo, że laptop omal nie sam nie zamknął a niewiele brakowało, że spadłbym na podłogę.

Pełnia jest w Chrystusie i zamieszkuje w każdym, w którym mieszka Chrystus.

W tym czasie następuje większe niż kiedykolwiek do tej pory odsłonięcie czy odblokowanie Chrystusa w nas. Zaczynamy widzieć coraz więcej z tego, kim Chrystus rzeczywiście jest i więcej tego, co to dla nas znaczy.

NIE MA ŻADNEGO braku w Chrystusie. Jezus jest drogą, prawdą i życiem. On jest zmartwychwstaniem. Wszystko znajduje się pod Jego stopami. Pełnia czasów jest w Chrystusie.  W Nim zawiera się wszystko i wszystko ma swoje istnienie. Wszystko zostało stworzone przez Niego i dla Niego. Dzieło Chrystusa jest zakończone i oczekuje na przyjęcie przez wiarę w odkupionych synach Bożych. Wszystkie żydowskie typy i cienie mają swoje doskonałe wypełnienie w Chrystusie. Pełnia ma przyjść, lecz tylko do tych, którzy wierzą i przyjmują. Tylko ci, którzy stracą swoje życie, znajdą Drogę do pełni czasu manifestacji Chrystusa, który jest Prawdą i Życiem.

Nadszedł przełom pełni Chrysutsa

Ten przełom w nas zmienia nas z tych, którzy tylko wyglądają przyszłości spełnienia Chrystusa i Jego chwały na tych, którzy są całkowicie wypełnieni Chrystusem teraz. Jest to gigantyczny skok dokonujący się w synach Bożych. Ten jeden mały ruch jest skokiem tysiąca mil w duchowej rzeczywistości spełnienia Boga w nas teraz. Niestety, wielu wierzącym grozi niebezpieczeństwo przepuszczenia tego. Nie wszyscy zobaczą i przeżyją to cudowne duchowe spełnienie Boże.

Więcej na ten temat później. . .

Część druga

Dążcie do miłości. Miłość nigdy nie zawodzi a Królestwu Jego nigdy nie będzie końca.

Ron McGatlin

www.openheaven.com
basileia@earthlink.netdeeo.ru

Codzienne rozważania_10.10.11

Chip Brogden


Kimże jestem, bym miał pójść do faraona i wyprowadzić synów izraelskich z Egiptu?. . .
Proszę, Panie, nie jestem ja mężem wymownym, … jestem ciężkiej mowy i ciężkiego języka(Wyj. 3:11; 4:10).

Wiemy, że tak naprawdę Mojżesz był mężem mocnym w słowie i uczynkach (Dz. 7:22), lecz nie postrzegał już tego więcej jako czegoś wartościowego. Właśnie takiego rodzaju człowieka Bóg poszukuje. Nie szuka naturalnie obdarowanych dusz, którym się wydaje, że mogą coś zrobić i ustawić swoją własną siłą! Pan szuka tych, którzy chwytają się słabości Krzyża i pozwalają Bożej mocy, aby dojrzewała w nich.

– – – – –

Share your comments: http://infinitesupply.org/october10topodin.com

Brak duchowej równowagi_1

Fenn John

Dużo głosów

Pewien młody mężczyzna zafascynował się wypędzaniem demonów. Wkrótce przyczyną wszystkiego co szło nie tak, bądź niezgodnie z tym jak uważał, że powinno, był demon, dzięki czemu nie musiał brać na siebie odpowiedzialności za swoje życie – wszystko to była wina demona.

Pewna młoda dama była wstawienniczką, osobą wrażliwą na Ducha Świętego. Wkrótce popadła w takie obciążenie modlitwą, że przestała regularnie jadać, tracąc wagę, aż zostały z niej skóra i kości, całe jej życie była pochłonięte postem i modlitwą w przekonaniu, że jeśli tego nie będzie robić, ludzie będą przeżywać tragedie i będzie to jej wina.

Pewna para dowiedziała się, co Biblia mówi na temat mocy naszych słów i zaczęli bardzo uważać na to, co mówią. Wkrótce nie byli w stanie właściwe zajmować się zachodzącymi zdarzeniami, lecz usiłowali mówić do okoliczności, zamiast się nimi zająć i poprawiali tych, którzy mówili niełaściwie.

Dlaczego tak się dzieje?

Jest tak dlatego, że ludzie nie mają żadnego absolutnego standardu, według którego mogliby sprawdzać nauczania, które słyszą i to jak je stosować.

Jezus rzeczywiście powiedział, że Jego owce będą słyszeć Jego głos, a za innymi nie pójdą, lecz jeśli chodzi o podejmowanie decyzji życiowych to nigdy nie oczekiwał od nas, że będziemy szli za Nim na podstawie pojedynczego słowa. Nawet decyzja, która prowadzi do zbawienia była kulminacją tygodni, miesięcy może nawet lat Jego pracy w naszych sercach, potwierdzającej wielokrotnie Jego pociąganie nas ku Sobie. Tak też Jezus powiedział w Ewangelii Jana 6:63: “Duch ożywia,… słowa, które do was powiedziałem są duchem i żywotem”. Duch i Słowo są zgodne. Jedno potwierdza drugie, a żadne nie pozostaje samo.

To co absolutne i co nie absolutne

Jednym z moich ulubionych fragmentów Pisma jest List do Hebrajczyków 1:1-3, gdzie jest napisane: „Wielokrotnie i wieloma sposobami Bóg (Ojciec) przemawiał dawnymi czasy do ojców przez proroków; ostatnio, u kresu tych dni, przemówił do nas przez Syna, którego ustanowił dziedzicem wszechrzeczy, przez którego także wszechświat stworzył. On (Chrystus), który jest odbiciem i odblaskiem chwały i odbiciem Jego (Ojca) istoty podtrzymuje wszystko słowem Swojej (Ojca) mocy…”

NIE ma mocy w Słowie, jeśli Słowo jest samo, ale raczej Jezus jest Słowem mocy Ojca (Ducha). Słowo i Duch nie są od siebie niezależne, one są Jedno. Jezus jest Słowem wychodzącym z mocy Ojca i w taki sposób światy są podtrzymywane. Słowo i Duch są absolutnym standardem zgodnie z którym należy rozsądzać wszelkie nauczania i wszelkie nasze działanie.

Nie kieruj się w życiu tym…

Ludzie tracą duchową równowagę, ponieważ w ich życiu nie funkcjonuje zgoda Słowa i Ducha. Gdy usłyszą jakieś nauczanie, które wydaje się być duchowe, nie wiedzą w jaki sposób porównać je ze Słowem Bożym. Inni znowu widzą błąd, lecz co wydaje się takie duchowe, lecz nauczyciel jest tak dobrze znany, że odkładają Słowo i zdrowy rozsądek, aby gonić za duchowym przelotnym powiewem.

Odkładają zdrowy rozsądek w imieniu wiary.

Ten młody, który człowiek myślał, że demony stały za wszystkim, powinien poczytać ewangelie, Dzieje Apostolskie, bądź jakikolwiek list, ponieważ gdyby tak zrobił, zobaczyłby, że demony nie były przyczyną wszelkiego zła, a od ludzi oczekiwano, że wezmą odpowiedzialność za swoje własne życie.

Gdyby owa młoda kobieta, która skończyła poszcząc tak dużo, że zapadła na zdrowi i musiała być poddania szpitalnemu leczeniu, przeczytała Słowo, zobaczyłaby, że są tam zawarte przykłady postu jednodniowego, oraz ograniczonego do pewnego dłuższego czasu (jak trzytygodniowy post Daniel, który powstrzymywał się od pogańskiej żywności, mięsa i wina; 10:3)., lecz zawsze były powodowany konkretną przyczyną.

Młode małżeństwo, które tak bardzo bało się wszystkiego, co mówili, dało się złapać na teologię, która uczy, że „jeśli ja zrobię to, to Bóg zrobi tamto”, jakby Bóg był maszyną losującą z Las Vegas, a oni tylko czekali, aż trafią na wygraną. W końcu tak zostali zranieni, że zrezygnowali z chodzenia do jakiegokolwiek kościoła, bez względu na kształt, formę czy styl.  Gdyby poczytali Słowo, zobaczyliby, że o ile mamy uważać na to co mówimy, o tyle Pan jest żywą istotą, z którą mamy mieć żywą więź, a nie komputerem, a Słowo nigdy nie zaleca, aby ludzie zapierali się życiowych okoliczności.

Kochają ludzkie tradycje bardziej niż Słowo.

Kilka lat temu nauczałem w pewnej klasie na temat rozważania duchowych przeżyć i nauczania, które są sprzeczne ze Słowem Bożym, mówiąc, że jeśli coś nie jest zgodne z oboma równocześnie, to należy odrzucić.

Podałem im przykład, który wydawał mi się  nieszkodliwy, tego, jak ludzi odlatują, ponieważ nie porównują nauczania ze Słowem Bożym. Posłużyłem się przykładem z Łk. 11:1-13, który zaczyna się od Modlitwy Pańskiej, która stwierdza to, jak Ojciec zaopatruje nas, przebacza i nie prowadzi do pokuszenia. Dalej Jezus opowiada o dwóch przyjaciołach rozmawiających w nocy; o mężczyźnie, który nie chciał wstać z łóżka i pomoc przyjacielowi.

Powiedziałem, że Jezus NIE mówi tutaj o tym, że Ojciec jest tym śpiącym, który odmawia otwarcia drzwi. Jezus NIE mówił, że mamy dobijać się tak długo, aż niebiosa otworzą się. Wyjaśniłem, że Jezus wykorzystywał przeciwności, aby porównać jedno z drugim, aby pokazać, że Ojciec NIE jest taki, jak ten śpiący facet, a my nie musimy dobijać się.

Przeczytałem pozostałą część tego, co Jezus powiedział po zdarzeniu z przyjaciółmi:

A ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a kto kołacze, temu otworzą. Gdzież jest taki ojciec pośród was, który, gdy syn będzie go prosił o chleb, da mu kamień? Albo gdy będzie go prosił o rybę, da mu zamiast ryby węża? Albo gdy będzie prosił o jajo, da mu skorpiona? Jeśli więc wy, którzy jesteście źli, umiecie dobre dary dawać dzieciom swoim, o ileż bardziej Ojciec niebieski da Ducha Świętego tym, którzy go proszą”.

Dalej niektórzy upierali się przy tym, że taki-a-taki nauczał, że to Ojciec jest tym śpiącym o północy a my musimy dobijać się i dobijać, aż wstanie i da nam to, czego potrzebujemy. Troje ludzi powiedziało, że wydali tysiące dolarów jeżdżąc z konferencji na konferencję, na których głównym tematem było to, co zrobić, aby Bóg otworzył niebiosa z tej przypowieści jako główne nauczanie całego tygodnia.

Zapytałem ich czy chcą ufać Jezusowi, czy temu nauczycielowi? Czy nie było to widoczne właśnie przed ich oczyma? Patrzyli na mnie, jak to mówimy u nas w Oklahoma, jak jeleń złapany w reflektory samochodu. Nigdy nie trafiło to do nich, że wierzą w błąd, który stał się „kapryśnym” nauczaniem, a nie Słowem. Nigdy nie przyszło im do głowy, że muszą pogrzebać w Słowie sami, zamiast przełykać każde nauczanie z okolicy.

Ulubione doktrynki

Oprócz tego, że ludzie słuchają nauczań, które są mgłą przelotną i nie porównują ich ze Słowem, osobną grupę stanowią ulubione doktryny ludzi, którzy są również winni tego, że stracili z widoku równowagę miedzy Słowem i Duchem.

Gdy przeglądamy Słowo Boże widzimy tam mnóstwo tematów. Autorzy nie byli specjalistami w żadnej z tych dziedzin, więc to było wszystko o czym pisali. Tak wiec, te listy krążyły po domach w całym Imperium Rzymskim i ludzie otrzymywali zrównoważona dietę Słowa na różne tematy.

Niestety dziś, pod pozorem bycia poinformowanym czy też ze zwykłej fascynacji, bądź obawy, a czasami w związku ze zranieniami, bądź jakimś rzekomym brakiem czegoś w ciele Chrystusa, są tacy, którzy musza się dzielić ze wszystkimi innymi, którzy koncentrują się na swoich ulubionych doktrynach. Taka „ulubiona” doktryna jest traktowana jak domowy kociak. Karmi się ją, chroni, dba, a każdy kto może stanowić zagrożenie dla tego ulubieńca musi być natychmiast skonfrontowany lub odrzucony.

Podejmę to następnym razem.

CZĘŚĆ DRUGA

A do tej pory wiele błogosławieństw

John Fenn

создание и продвижение сайта в москве

Codzienne rozważania_09.10.11

Chip Brogden
wszystko poddałeś pod stopy jego. A poddawszy mu wszystko, nie pozostawił niczego, co by mu poddane nie było. Teraz jednak nie widzimy jeszcze, że mu wszystko jest poddane’” (Hbr. 2:8).

Wejście w posiadanie przez Chrystusa i poddanie wszystkiego Chrystusowi nie jest jakimś biernym, bezinteresowny, odległym, nieobecnym posiadaniem, czegoś w rodzaju zegarka, który raz nakręcony tika sobie teraz długo po tym, gdy go zegarmistrz zostawił. Nie błądźmy: istotą duchowego i fizycznego wszechświata jest żywa, wspaniała, aktywna Osobowość, działająca na rzecz sprowadzenia upadłego stworzenia do oryginalnego stanu, do uzgodnienia go z Bożym Celem, Sercem, Myślą, Pragnienie i Planem, czyli doprowadzenia do tego, aby CHRYSTUS NAPEŁNIAŁ WSZYSTKO, CHRYSTUS PODTRZYMYWAŁ WSZYSTKO i CHRYSTUS BYŁ CENTRUM WSZYSTKIEGO!
Przyjdź szybko, Panie Jezu! Niech Królestwo Twoje

—————-

Share your comments:  http://infinitesupply.org/october9aracer

Wizja dla Izraela_07.10.11

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 00 49 89-566 595 · Fax (D) 00 49 89-5464 5964
eMail:
Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

Piątek, 7 października 2011

Chwalebne rzeczy mówi się o tobie, Miasto Boże“  (Psalm 87,3).

ŚWIĘTA SUKKOT W IZRAELU – W tym roku nasze uroczystości rozpoczynają się o zachodzie słońca 9 października i trwają 10 i 11 października w Pavilionie gmachu Claln na Jaffa Road w Jerozolimie. Serdecznie Was zapraszamy; oczekują Was niezwykli mówcy jak:  Lance Lambert, Chuck Cohen, Zvi Randelman, Steven Khoury, Ruben Ross i Barry Segal Dalsze informacje na www.succotcelebration.com . Jeśli będziecie na konferencji wszystkich narodów (All Nations-Konferenz) albo na święcie namiotów międzynarodowej Ambasady Chrześcijańskiej odwiedźcie nas.

ŁATWIEJ BEDZIE DOTRZEĆ DO ATRAKCJI TURYSTYCZNYCH W JEROZOLIMIE – Jeśli planujesz przyjechać do Jerozolimy dobrze jest wiedzieć, że w mieście wszędzie dojdziesz pieszo lub środkami transportu publicznego. Nie jest konieczne wypożyczanie samochodu lub przyłączenie się do jakiejś grupy wycieczkowej, by odwiedzić najważniejsze miejsca. Przebudowana została cała komunikacja miejska. Od sierpnia działa też kolejka miejska. Goście, którzy chcą zobaczyć wszystkie ważne miejsca kulturalne, religijne czy historyczne powinni zaopatrzyć się w dobry plan miasta i wszędzie dotrą na piechotę. Większość najważniejszych miejsc dostępna jest bezpośrednio z centralnie położonych hoteli. Większość Izraelczyków zna Angielski i cieszą się gdy mogą pomóc turystom i wypróbować swoje zdolności językowe [sporo osób zna jeszcze polski i rosyjski – przyp. tłum. ]. Jeśli zdecydujesz się na komunikację miejską można skorzystać np. w kolei miejskiej by odwiedzić Jad Vashem. Do co najmniej połowy października jest to bezpłatne i wracając Jaff Road (ulicą Jaffską) pochodzić po sklepach kierując się ku centrum, lub wsiąść w dowolnie wybranym miejscu ponownie do kolejki. Nazwy przystanków i godzina odjazdu wyświetlane są na tablicach świetlnych. W kolejce podawana jest nazwa kolejnego przystanku i zapowiedź jest po hebrajsku i po angielsku. Przejedziecie także przez łatwo zauważalny i charakterystyczny most Calatrava na wjeździe do miasta. By jechać dalej np. do biblijnego ZOO trzeba wziąć autobus. Przystanki są łatwe do rozpoznania po czworobocznym zadaszeniu i ławkach dla oczekujących. Bilet dla dorosłego kosztuje 6,40 NIS (szekla – ok. 1,30 €), jest on ważny 80 minut niezależnie od linii. Wsiadać proszę przodem i zapłacić kierowcy za bilet. Kupując bilet w ten sposób upewnisz się, że autobus jedzie w odpowiednim kierunku. Siadając na miejscu może okazać się, że zagadnie cię inny pasażer a na końcu trasy być może zaprosi cię już na kolację. Kiedy chciałbyś jechać do innej miejscowości musisz znaleźć centralny dworzec autobusowy nieopodal bramy Jaffskiej na zachodnim końcu ulicy Jaffskiej. Stamtąd jeżdżą wygodne autobusy do wszystkich zakątków kraju. Przejazdy są relatywnie tanie np. z Jerozolimy do Tel Avivu bilet kosztuje 25 NIS (ok. 5 €). Nie wzbraniaj się korzystać z tych wszystkich ułatwień komunikacyjnych bo w ten sposób poznasz najlepiej kraj i spotkasz wielu ciekawych ludzi   (Janglo). Okrążcie Syjon i obejdźcie go, Policzcie jego wieżyce! Zwróćcie uwagę na jego wały, Przejdźcie się po pałacach jego, Abyście mogli opowiadać to przyszłemu pokoleniu  (Psalm 48,13-14).

 

BIZANTYJSKIE SKARBY U WYBRZEŻA IZRAELA – Kotwicę z IV stulecia znaleziono u wybrzeża Bat Jam. Archeolog Jakob Schwarit powiedział, że znalezisko jest szczególnie cenne bo wskazywać może na ożywiony ruch okrętów w czasach bizantyjskich wzdłuż wybrzeża i dalej w otwarte morze. Kotwica ma 2,1 metra długości i waży 300 kg i przez statek ratowniczy doholowana została do portu w Tel Avivie. Według odkrywcy pochodzi ona prawdopodobnie ze statku bizantyjskiego którzy przed 1.700 laty zatonął. Zespół nurków archeologicznych przeszuka to miejsce ponownie. Wzdłuż izraelskiego wybrzeża aż roi się od zatopionych jednostek. Według Schasrwita znaleziska na dnie morza opowiadają historię tras morskich. Na początku roku izraelski rząd podjął inicjatywę utworzenia parku narodowego z trasą wiodącą wzdłuż wybrzeża przez wszystkie interesujące znaleziska podmorskie. 21C).

ZWOJE W INTERNECIE  – Ponad milion ludzi odwiedziło w pierwszym tygodniu stronę internetową z fotografiami wysokiej rozdzielczości zwojów znad Morza Martwego. Strona Muzeum Izraelskiego i Google Earth pokazuje szczegóły pięciu zwojów, które zachowały się najlepiej. Pochodzą one z czasów drugiej świątyni a więc mają prawie 2000 lat  (Haaretz).

NAGRODA NOBLA DLA DWÓCH ŻYDOWSKICH NAUKOWCÓW – Trzech naukowców otrzymało nagrodę Nobla z medycyny za odkrycia w zakresie systemu odpornościowego pozwalające na nowe sposoby leczenia i pozwalające lepiej zwalczać różnego rodzaju infekcje i lepiej walczyć z rakiem. Zostały odkryte tajemnice jak działać mogą nowe szczepionki i nowe terapie onkologiczne. Amerykanin Bruce Beutler i Francuzki biolog Jules Hoffman którzy wcześniej studiowali już początkowe reakcje immunologiczne podzielą się nagrodą 1,1 miliona €  (Reuters).

TERAPIA KLOWNOWA – Medyczne klowny z całego świata spotkają się w Izraelu na kongresie by lepiej poznać tę metodę terapeutyczną. Izrael wprawdzie nie wynalazł, że można dzieci w szpitalu w ten sposób podnosić na duchu. Ale izraelski program był wiodący i wprowadzono standaryzowany studyjny kierunek „Clown-Therapie“. W końcu października naukowcy wymieniać się będą doświadczeniami w tej dziedzinie . (21C)  Wesołe serce jest najlepszym lekarstwem; lecz przygnębiony duch wysusza ciało“  (Przysłów 17,22).

NIE PRZEJMUJ SIE: JEDEN GARB CZY DWA? LODY Z MLEKA WIELBŁĄDÓW WKRÓTCE NA BRYTYJSKIM RYNKU – Lody z mleka wielbłądów zapowiedziano jako zdrowy przysmak z małą zawartością tłuszczu i dziesięciokrotnie większą zawartością żelaza niż w mleku krowim. Kiedy jednak wejdą te lody na brytyjski rynek mogą mieć gorzki posmak: jedna kulka kosztować ma 4,60 €. Przysmak ma być dostępny w sklepach ze zdrową żywnością i produkowany będzie przez jedyną w Holandii farmę wielbłądów (MailOnline).

WIEDZIAŁEŚ…? Stypendium fundacji Billa Gatesa możliwi izraelskim naukowcom rozwijanie systemu do rozpoznawania malarii w Afryce. *  Opracowane w Izraelu syntetyczne białko może ograniczyć rozwój cukrzycy typu I. Obecnie jest on testowany w fazie klinicznej * Nowe okno solarne może produkować energię ograniczając jej zużycie * Urządzenie o nazwie RUTH z Izraela które obecnie jest testowane w klinice może zrewolucjonizować diagnozę raka piersi, ponieważ nie opiera się ono na prześwietleniu promieniami roentgena ani nie powoduje bólu. (21C)  I złożę na nich i na otoczenie mojego wzgórza błogosławieństwo, i spuszczę na nich deszcz we właściwym czasie“ (Ez.34,26).

PROSZĘ POMÓŻCIE– Vision für Israel i Skład Józefa nadal pomaga finansowo ludziom potrzebującym i instytucjom. Dlatego zwracamy się pilnie do naszych przyjaciół i darczyńców by pomogli nam w tej służbie miłosierdzia. Dalsze informacje w naszym monachijskim biurze: 00 49-89-566 595 lub pod http://www.visionfuerisrael.de/spenden. Serdecznie dziękujemy. Nabożny zajmuje się sprawą ubogich” – Przysłów 29,7.

 

NASZE ŚWIĘTO  NAMIOTÓW – zacznie się 9 października w Pavilion w Jerozolimie. Gospodarzami na konferencji będą Barry i Batya Segal. Więcej informacji znajdziecie na stronach internetowych: http://visionfuerisrael.org/laubhuettenfest Będziemy świętować razem z wierzącymi z Izraela i innych narodów. Bądźcie z nami

SUKKOT W LONDYNIE – To święto namiotów odbędzie się 28 i 29 października. Przygotowują się już Lance Lambert, Pastor Clive Urquhart (Kingdom Faith Church), Barry i Batya oraz Moriah Worship Band by być z Wami w piątek wieczór aż do późnych godzin w sobotę. Bądźcie z nami w Anglii. Dużo czasu już nie zostało. Informacje szczegółowe pod angielskim numerem telefonu+49- 01793-862121.

 

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWNaracer

Codzienne rozważania_08.10.11

Chip Brogden
„I [Bóg] was wraz z Nim wzbudził, i posadził w okręgach niebieskich w Chrystusie Jezusie” (Ef. 2:6).

Czy widzisz siebie posadzonego z Chrystusem w okręgach niebieskich? Paweł widział to i modlił się o to, aby Efezjanie to zobaczyli. Czy myśli, że, dy pokazał mi, że zostałem wzbudzony wraz z Chrystusem i posadzony (czas przeszły) w okręgach niebieskich z Chrystusem, zmieniło to moje postrzeganie tego świata? Całkowicie. Już więcej nie patrzyłem na sprawy z „poziomu gruntu”, lecz z niebiańskiej rzeczywistości. Wszystko wygląda zdecydowanie inaczej, gdy patrzymy się z góry.
——————–

Share your comments: http://infinitesupply.org/october8продвижение сайта