Category Archives: Clark Jonas

Religijne duchy: przeciwnicy tego co apostolskie.

Clark Jonas

Religijne duch są niebezpiecznymi przeciwnikami każdego narodzonego na nowo wierzącego. Zobacz w jaki sposób powstrzymują cię od wykonania tego, do czego Bóg cię powołał.

Religijny duch jest demoniczną strażą, która sprzeciwia się Bożemu dziełu w tobie.

Biada wam wy, religijne duchy! Wyglądacie na sprawiedliwych, lecz jesteście pełni hipokryzji i zła. Zamykacie Królestwo Niebios. Dajecie dziesięcinę z mięty i kopru, a lekceważycie sprawiedliwość, miłosierdzie i wierność. Jesteście chciwi i pobłażacie sobie, robicie popisy z modlitwy. Pokonujecie ziemię i morza, aby zdobyć jednego wierzące, po czym robicie z niego syna piekła dwakroć gorszego od was samych„.

Chrystus powiedział te słowa wprawdzie apostolskim stylu, gdy konfrontował tego religijnego ducha, działającego przez uczonych w Piśmie i faryzeuszy. Religijny duch jest demoniczną mocą, która wpływa na ludzi, aby działali w oparciu o własną sprawiedliwość czy super duchowo i nie należy go mylić z 'czystą pobożnością/religią”, która jest opisana jako troska o sieroty i wdowy oraz zachowywanie siebie niesplamionym przez świat, pobożnie, (Jk. 1:26-27). Duch religijny ma jasno określone plany: pomieszać pojmowanie tego Kim jest Jezus i stanąć na drodze Bożego działania mającego na celu zbudowanie pełnego Chwały Kościoła.

Jezus, Miłujący Baranek, stał się odważny jak lew w obliczu tego religijnego ducha, ponieważ ta zła moc sprzeciwia się zaniesieniu Ewangelii do najdalszych części ziemi, najważniejszego apostolskiego mandatu. Jeśli ten religijny duch nie może powstrzymać cię przed dążeniem za Bogiem, wtedy podejmie próbę wypaczenia twojego rozumienia tego Kim Jezus Chrystus jest, jak Go postrzegasz i wszystko co dla Niego robisz, abyś nie mógł wypełnić swego przeznaczenia. Pamiętaj o tym, że nie poganie kamienowali i wtrącali do więzienia Pawła za głoszenie Ewangelii, lecz ludzie, którzy twierdzili, że kochają Boga. To wielu religijnych uczonych w Piśmie i faryzeuszy było złych na to, że poganie zostali wpuszczeni do Królestwa bez obrzezania ciała.

Religijny duch wygląda współcześnie nieco inaczej. Szatami religii nie są już filakterie i długie frędzle, lecz swego rodzaju kod kolorów ubrań i przystrojenie tytułami, którymi jedni starają się nadać wyższą duchową rangę w Bogu nad innymi. Pomimo swego zewnętrznego wyglądu religijny duch był przeciwnikiem apostolskiego działania 2000 lat temu i jest dokładnie takim samym przeciwnikiem dziś.   Nikt nie jest odporny na działania tego ducha, wszyscy byliśmy w jakimś stopniu tym dotknięci. Nawet uczniowie Jezusa stali się ofiarami jego morderczych planów. Pamiętacie synów gromu? Ci uczniowie rozgniewali się, ponieważ Samarytanie nie chcieli przyjąć do siebie Jezusa i chcieli ściągnąć Boży sąd ogniem na całe miasto. Czy możesz sobie wyobrazić tak wielką sprawiedliwość własną, żeby chcieć zniszczyć całe miasto?  Nie jest to normalne zachowanie.

Kiedy Jezus usłyszał ich życzenie, odpowiedział ostro swoim uczniom: „Nie wiecie, jakiego ducha jesteście” (Łk. 9:52-55), lecz Jezus wiedział dokładnie jakiego ducha byli ci dwaj uczniowie – ducha religijnego.  Jakub i Jan nie byli jedynymi uczniami, którzy ulegli wpływom tej demonicznej siły. Kiedy Jezus powiedział to swoim uczniom? Kiedy powiedział im, że musi wiele wycierpieć i być zabitym, a trzeciego dnia powstanie z martwych, Piotr wziął go na bok na prywatną rozmowę i zaczął napominać Jezusa. Jezus powiedział: „Idź precz Szatanie!” (Mat. 16:23).

Podobnie jak Jakub i Jan, Piotr nie wiedział jakiego ducha był tego dnia. Jezus zobaczył wpływ religijnego ducha działającego na Piotra i bardzo konkretnie zgromił Szatana (ducha), a nie Piotra (osobę). Zwróć uwagę na to, że Jezus mówił bezpośrednio do Szatana, a nie chodziło mu o postawę. Są to tylko dwa przykłady spośród wielu innych działania ducha religijnego, które znajdujemy w Biblii.

Czy zwracasz się ku apostolskiemu działaniu? Jeśli wyraźnie widzisz budowę i drogę, dostaniesz się tam, gdzie chcesz, szybciej. Odkryj pięć poziomów przez które będziesz przechodził wchodząc w autorytet władzy jaki Jezus przewidział dla Swego Kościoła.

Jeśli religijny duch mógł wpływać na wybranych uczniów Jezusa to i my jesteśmy podatni. Ten religijny duch wpływa w pewnym stopniu zarówno na wierzących jak i niewierzących bez względu na to czy są tego świadomi, czy nie. Ci z nas, którzy wiedzą o religijnym duchu, nieustannie toczą walkę z bolesnymi skutkami jego działania. Jeśli nie będziemy się mu sprzeciwiać to on będzie się sprzeciwiał naszemu dążeniu do bliższej relacji z Chrystusem i nie będziemy w stanie wzrosnąć i dojrzeć poza nasze poznanie i duchowe pojmowania tego Kim Jezus jest. Niektórzy postrzegają Jezusa tylko jako dziecko w żłóbku, inni widzą go stale wiszącego na krzyżu. Jeszcze inni jako tego, który siedzi z dziećmi czy jako łagodnego baranka, a jest jeszcze całe mnóstwo innych wyobrażeń na ten temat. Tak, On jest tym wszystkim, lecz jest też Kimś znacznie, znacznie większym. On jest Lwem z Rodu Judy, Panem Zastępów, Sędziwym, Królem Chwały a nawet Mężem Walecznym.

Religijne duchy są niebezpiecznymi przeciwnikami ruchu apostolskiego, ponieważ przez ich działania wierzący nie mogą być w pełni wyposażeni do skutecznej pracy w służbie, będąc pozbawieni głębokiego poznania Kim jest Jezus. Jest to śmiertelnym zagrożeniem ponieważ prowadzi do tego, że wierzący kopiują samych siebie kształtując nowo narodzonych w taki sposób, że ci trzymają się/polegają na próżnych tradycjach, zamiast na postępującym objawieniu tego Kim jest Jezus. Religijne duchy pociągają ku zależności od martwych zwyczajów, zamiast szukać przez wiarę Bożej łaski objawienia skutecznych strategii życia i służby.

Apostoł Paweł ostrzegał Tymoteusza przed religijnymi duchami, pisząc o nich, że to: „zdrajcy, zuchwali, nadęci, miłujący bardziej rozkosz niż Boga. Będą okazywać pozór pobożności, ale wyrzekną się jej mocy. I od takich stroń” (2 Tym. 3:4-5). W jaki sposób rozpoznać tego ducha? Owocem religijnego ducha jest sprawiedliwość własna, fałszywa pokora, martwe religijne uczynki, brak wdzięczności i brak duchowej wrażliwości. Apostolskie życie nie tylko odwraca się od religii lecz czynnie walczy przeciwko niej, wzbudzając prawdziwych duchowych synów i córki, aby nieśli prace budowania pełnego chwały kościoła bez skazy czy zmazy.

Udzielona prorocza i apostolska łaska nie dopuści do tego, aby religijny duch i religia zawróciły nas do Średniowiecza. Te łaski budują, rządzą i panują, i nie skłonią się przed religijnymi duchami, lecz będą je konfrontować i panować nad nimi, aby Wielki Nakaz został całkowicie wypełniony.

© by Jonas Clark

yandex seo

Przyjęcie proroctwa Izebel może doprowadzić cię do śmierci

Clark Jonas

Izebel jest fałszywą prorokinią i fałszywą nauczycielką, jest przebiegła, zwodnicza, kontrolująca i jest głównym przeciwnikiem proroczej służby, daru Chrystusa.  Izebel była córką Etbala, króla Sydończyków. Jej ojciec był arcykapłanem bogini Asztarty. Jej ślub z Achabem miał na celu zawarcie przymierza między tymi dwoma narodami. Była złą królową, postanowiła wymordować tysiące proroków Jahwe, a nieliczna resztka, która pozostała, ukryła się w jaskiniach. Inni poszli na kompromis w swej proroczej służbie i oddali się jej na służbę.

Izebel była prorokinią, służyła obcemu duchowi zwanemu Asztarta. Jedną z jej sławnych cech była zdolność do uczenia i szkolenia do służby proroczej. Każde pokolenie musi strzec się przed zwodniczymi boginiami wojny, które uprowadzają proroczą służbę w każdym pokoleni, gdy tylko taka możliwość się pojawi. Izebel jest fałszywą prorokinią i fałszywą nauczycielką, jest przebiegła, zwodnicza, kontrolujące i głównym przeciwnikiem proroczej służby, daru Chrystusa.

Każdy prorok musi być solidnie przeszkolony, aby umiał rozpoznawać służbę Izebel. Jej słudzy oczekują jej przywództwa. Ona potrafi głosić, modlić się i prorokować lepiej niż ktokolwiek z tych których kiedykolwiek spotkałeś. Jest przebiegła, przebiegła, kusząca i zwodnicza. Znaj słowo-logos, osądzaj wszystko co słyszysz, badaj owoce każdego proroczego życia i módl się o rozeznanie Ducha Świętego. Unikaj jej i jej proroczych sieci wszelkimi możliwymi sposobami, jest śmiercionośna i tysiące zostały już przez nią zabite.

Przyjęcie proroctwa Iezebel może cię zabić. Tak stało się z Achabem. Przeczytajmy tą historię. Syria i Izrael żyły ze sobą w pokoju, lecz Achabowi zachciało się rozszerzyć swoje królestwo. Postarał się o konfederacje z królem Judy, Jehoszafatem, aby pomógł mu w inwazji. Achab powiedział Jehoszafatowi: „Wszystko co należy do króla Syrii możemy wziąć”. Jehoszafat nie był za bardzo przekonany i chciał potwierdzenia Jehowy.

Jehoszafat rzekł jeszcze do króla izraelskiego: Wpierw jednak zapytaj Pana o wyrocznię. Król izraelski zgromadził więc proroków w liczbie około czterystu mężów i zapytał ich: Czy mam wyruszać na wojnę pod Ramot Gileadzkie, czy też mam tego zaniechać? A oni odpowiedzieli: Wyrusz, a Pan wyda je w rękę króla” (1 Kings 22:5-6)

Prorocy zawsze powinni mieć zgodę, namaszczenie, zanim zaczną prorokować. Jeśli tego nie ma i ktoś przychodzi do nich po prorocze Słowo, Bóg mówi: „Ja, Pan, odpowiem im stosownie do liczby ich bałwanów” (Ez. 14:4). Innymi słowy: „Ja powiem im to, co chcą usłyszeć„. Achab jest przykładem osoby mającej bałwochwalstwo w sercu. Prorocy Izebel odpowiedzieli na jego potrzebę: „Wyrusz, a Pan wyda je w rękę króla” (1Krl. 22:7). Czterystu proroków mówiło to samo, możesz to sobie wyobrazić? Jehoszafat czuł, że coś jest nie w porządku i zapytał o jeszcze innego proroka (1Krl. 22:7).

Achab odpowiedział, że jest jeszcze jeden prorok, którego można zapytać (22:8), miał na imię Micheasz, lecz Achab nienawidził go, ponieważ ten nigdy nie prorokował mu niczego dobrego. O wiele bardziej wolał gładką mowę proroków Izebel. Micheasz był prorokiem nielubianym. Achab znał proroków Jahwe, był niepokojony przez jednego z nich, Eliasza, który prorokował trzy i pół roku suszy (1Krl. 17).

Wtedy król izraelski zawołał jednego z dworzan i rzekł: Sprowadź tu szybko Micheasza, syna Jimli. (10) Król izraelski zaś i Jehoszafat, król judzki, siedzieli na swoich tronach przyodziani w szaty uroczyste na placu, naprzeciwko bramy wjazdowej do Samarii, a wszyscy prorocy prorokowali przed nimi” (1Krl. 22:9-10).

Król Achab posłał po Micheasza. Gdy ci dwaj królowie oczekiwali przy bramie miasta, 400 proroków Izebel prorokowało, jeden po drugim, to co Achab chciał usłyszeć. Prorokowali mu gładkie słowa o zwycięstwie pochodzące od ducha wieszczego i czarów.

Jeden z nich, Sedekiasz, syn Kenaany, sporządził sobie żelazne rogi i mówił: Tak mówi Pan: Nimi będziesz bódł Aramejczyków, dopóki ich zupełnie nie wytępisz” (1 Krl. 22:11).

Wśród nich pojawił się odważny prorok imieniem Sedekiasz, który zwrócił na siebie uwagę wszystkich, gdy wystąpił do przodu i powiedział: „Tak mówi Pan!”. Wziął w ręce żelazny róg jako proroczy symbol i powiedział: „Nimi będziesz bódł Aramejczyków, dopóki ich zupełnie nie wytępisz„. Wszyscy słuchali uważnie, w tym pozostałych 399 proroków i obaj królowie. Wydaje się, że Sedekiasz mówił z autorytetem.

Wszyscy też prorocy tak samo prorokowali, mówiąc: Wyrusz do Ramot Gileadzkiego, a poszczęści ci się i Pan wyda je w ręce króla” (1 Krl. 22:12).

Wszyscy słuchali jak starszy Sedekiasz prorokował, wszyscy prorocy byli zgodni, opina publiczna została ustawiona, był jeszcze tylko jeden prorok do wysłuchania, Micehasz.

A posłaniec, który poszedł aby przywołać Micheasza, rzekł do niego tak: Oto wszystkie wypowiedzi proroków są jednakowo pomyślnie dla króla; oby i twoje słowa były jak słowa każdego z nich: przepowiadaj dobrze” (1 Kings 22:13).

Król Achab posłał po Micheasza. Gdy go znaleziono, eskorta powiedziała mu, co się dzieje, o wszystkich pozytywnych proroctwach innych proroków.

A Micheasz odpowiedział: Jako żyje Pan, że będę mówił tylko to, co mi powie Pan” (1 Krl. 22:14).

Upewnijmy się, że dobrze rozumiemy to, co Miechasz, prorok Boży, powiedział: „Jako żyje Pan, że będę mówił tylko to, co mi powie Pan”. Bóg ma właśnie użyć Micheasza, aby odpowiedzieć na żądanie Achaba: „zgodnie z bałwochwalstwem w jego sercu„. Zamierza powiedzieć mu to, co chce usłyszeć. Czy jesteś gotowy na to?

A gdy przyszedł do króla, król rzekł do niego: Micheaszu, czy mamy ruszyć przeciwko Ramot Gileadzkiemu na wojnę, czy też tego zaniechać? A on odpowiedział: Wyrusz, a poszczęści ci się i Pan wyda je w ręce króla” (1 Krl. 22:15).

Jeśli cię to zmieszało, przyjrzyj się bliżej, co się tutaj dzieje? Czy tak powiedział Miecheasz? Powiedział: „Jako żyje Pan, że będę mówił tylko to, co mi powie Pan„, czy to było to, co Pan mówił przez niego? „Wyrusz, a poszczęści ci się i Pan wyda je w ręce króla„. Widzimy więc, że Pan odpowiedział zgodnie z bałwochwalstwem w sercu króla. Achab „położył przed sobą swoją nieczystość” (Ez. 14:3) i Miecheasz prorokował te same gładkie słowa, co inni prorocy. Zdumiewające!

Tedy rzekł król do niego: Ileż razy mam cię zaklinać, abyś mi nie mówił nic innego, jak tylko prawdę w imieniu Pana?” (1 Krl. 22:16).

Micheasz zawsze prorokował niezgodnie z pragnieniami Achaba i król nie uwierzył swoim własnym uszom. Nawet Achab był na tyle mądry, aby wiedzieć, że coś było nie tak. Wtedy Micheasz powiedział prawdziwe „Słowo Pana”. Uważaj na to.

Wtedy rzekł:Widziałem całego Izraela rozproszonego po górach Jak owce, które nie mają pasterza. Pan zaś rzekł: Ci nie mają pana, Niechaj każdy wraca do swego domu w pokoju” (1 Krl. 22:17).

Czy ta prorocza wypowiedź mówi, że wszystko pójdzie dobrze? Nie! Idźmy dalej.

Wtedy król izraelski rzekł do Jehoszafata: Czy nie mówiłem ci, że ten nie zwiastuje mi nic dobrego, a tylko złe? On zaś rzekł: Słuchaj przeto słowa Pańskiego: Widziałem Pana siedzącego na swoim tronie, a cały zastęp niebieski stał przy nim, po jego prawicy i po lewicy” (1 Kings 22:18-19).

W przeciwieństwie do proroka Balaama, który upadł, ponieważ chciał „nagrody wieszczka”, Micheasza nie przekonywał nikt, oprócz Jahwe. W jego sercu nie było pragnienia, aby zyskać popularność wśród innych proroków. Widzimy więc tutaj prawdziwe serce proroka. Wszyscy prorocy muszą strzec swoich serc przed kuszeniem go publicznym zachwytem. Król Achab miał w swym sercu bałwochwalstwo, chciał pokonać Syrię bez względu na koszty.

KŁAMLIWY DUCH

Miecheasz najpierw prorokował Achabowi zgodnie z jego bałwochwalstwem, lecz Boże miłosierdzie przekazało prawdziwą proroczą wypowiedź. Czy Achaba ma uszy do słuchania, czy też bałwochwalstwo i chciwość poprowadzą go w złym kierunku? Spójrzmy poza scenę na to prorocze zgromadzenie z dwoma królami. Bóg rozchylił zasłonę niebios, abyśmy usłyszeli rozmowę między Nim a kłamliwym duchem, który miał być dopuszczony do zwiedzenia proroków Izebel:

A Pan rzekł: Kto zwiedzie Achaba, aby wyruszył i poległ w Ramot Gileadzkim? I jeden mówił to, a drugi owo. Wtedy wystąpił duch i stanął przed Panem, i rzekł: Ja go zwiodę. A Pan rzekł do niego: W jaki sposób? A on odpowiedział: Wyjdę i stanę się duchem kłamliwym w ustach wszystkich jego proroków. Wtedy On rzekł: Tak, ty go zwiedziesz, ty to potrafisz. Idź więc i uczyń tak!” (1 Krl. 22:20-22).

Ten wers uczy, że Bóg dopuścił kłamliwego ducha, aby mówił przez tych proroków z powodu jego bałwochwalczego serca.

Otóż teraz włożył Pan ducha kłamliwego w usta tych wszystkich twoich proroków; Pan zapowiedział tobie nieszczęście. Wtedy przystąpił Sedekiasz, syn Kenaana, i uderzył Micheasza w policzek, mówiąc: Jak to? Więc Duch Pana odszedł ode mnie, aby mówić przez ciebie?” (1 Krl. 22:23-24).

Sedekiasz uderzył Miecheasza i zapytał: „Jak to? Więc Duch Pana odszedł ode mnie, aby mówić przez ciebie?” Popełnienie błędu w proroctwie uwalnia tutaj ducha pychy. Sedekiasz uważał, że zakończył prorocze zgromadzenie swoim „amen”, jak śmiał jakiś Micheasz mówić coś innego!

Achab zignorował proroctwo Micheasza i poszedł za proroctwem Izebel. Armia został pokonana a on stracił życie (1Krl. 22:37). Grzechami Achaba były: samowola, pycha, bałwochwalstwo i chciwość. Przyjęcie proroctwa Izebel może doprowadzić cię do śmierci.

(c) Jonas Clark

сайта

Jak rozpoznać spirytualizm w proroctwie

Clark Jonas

Spirytyzm to podrabianie Ducha Świętego, a spirytystą jest ktoś, kto działa w ramach duchowej rzeczywistości lecz bez Ducha Świętego. Jak można dobrze rozpoznać różnicę między spirytyzmem a Duchem Świętym?

Zauważyłem w ciągu ostatnich kilku lat wzrost aktywności spirytualizmu usiłującego działać w kościołach. Tylko dlatego, że coś brzmi duchowo, niekoniecznie znaczy, że jest to z Boga. Jeśli ktoś mówi: „Tak mówi Pan” czy „widziałem to” czy „słyszałem tamto”, wcale nie znaczy, że jest to Duch Boży, ponieważ może to być zupełnie inny duch. Ważne jest, aby proroczy kościół był w stanie rozpoznawać różnice między spirytyzmem, a Duchem Świętym. W tym artykule przyjrzymy się cechom charakterystycznym spirytyzmu. To, że ktoś jest określony jako osoba prorocza, nie znaczy, że ma do zaproponowania coś dobrego.

Spirytualizm jest podróbką Ducha Świętego. Na przykład, wróżenie jest podróbką proroczego przepowiadania. Parapsychologiczne uzdrowienie jest podróbką Bożej mocy ku uzdrawianiu. Niemal każdy prawdziwy dar Boży ma swoje demoniczne fałszerstwo.  Spirytualiści działają w duchowej rzeczywistości bezprawnie z pomocą zaprzyjaźnionych duchów.

W miarę jak będziemy się zbliżać do końca tego wieku, będzie widać wzrastające działanie spirytualizmu, funkcjonującego nawet wewnątrz kościoła. Już widzimy ludzi używających okultystycznej kabały do prorokowania przy pomocy symboli i liczb. Demon spirytualizmu lubi trzymać się kościoła, ponieważ jest to ta dziedzina, w której on może się wyrażać.

Ludzie działający w proroczej służbie mają najwięcej do czynienia ze spirytualizmem. Wielu jest takich, którzy chcą działać proroczo w czymś, co ja nazywam, mrocznym mówieniem. Nie są to ludzie powołani przez Ducha Świętego, lecz gonią za duchowymi przeżyciami a napędzani przez pychę chcą działać w proroczej służbie po to, aby widzieli ich ludzie.

Lecz byli też fałszywi prorocy między ludem, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzać będą zgubne nauki i zapierać się Pana, który ich odkupił, sprowadzając na się rychłą zgubę” (2Ptr. 2:1)

Piotr nie mówi w tym miejscu o proroczej służbie poza kościołem, lecz mówi, że byli kiedyś i nadal będą występować fałszywi prorocy wśród ludzi wierzących. Zwróć uwagę słowo „prorocy”. Chodziło mu o prorocze działania. Spirytyście chcą mieć proroczą służbę. Bardzo zdecydowanie wierzę w prorocze działania Ducha Bożego, lecz musisz zrozumieć również istotę fałszywego działania, jak rozumiał ją Piotr.

Dążcie do miłości, starajcie się też usilnie o dary duchowe, a najbardziej o to, aby prorokować. Bo kto językami mówi, nie dla ludzi mówi, lecz dla Boga; nikt go bowiem nie rozumie, a on w mocy Ducha rzeczy tajemne wygłasza. A kto prorokuje, mówi do ludzi ku zbudowaniu i napomnieniu, i pocieszeniu” (1Kor. 14:1-3).

Ten wers ma ogromne znaczenie dla zrozumienie proroczych wypowiedzi. Proroctwo powinno moralnie pouczać i budować słuchających go. Nie może przekazywać chwiejności i zamieszania. Cokolwiek Bóg objawia, jedno należy pamiętać: proroctwo powinno budować i wzmacniać cię do dobrego boju wiary, powinno być paliwem, które wzmacnia i zachęca cię do trwania w drodze.  Proroctwo powinno dawać ci poznanie twojego serca, a nie zdumienie w głowie. Słyszymy nieraz kogoś pytającego: „Zastanawiam się, co też to prorocze słowo znaczyło?” Niektóre proroctwa są tak mętne, że mogą znaczyć pięćdziesiąt różnych rzeczy. Nasz Bóg nie jest lipny, on potrafi się jasno wyrażać. Proroctwo powinno zachęcać słuchającego przy pomocy boskiego napomnienia i zachęty, jeśli tak nie jest to nie jest to proroctwo.  Słyszę jak ludzie mówią, że widzieli wielkie pająki wokół mnie czy też że widzieli czarne rzeki i takie tam, podobne rzeczy. To nie jest zachęcające, prawdziwe proroctwo buduje kościół, nigdy zaś nie karmi duchowej pychy innych.

14 ZNAKÓW ROZPOZNAWCZYCH SPIRYTYSTY

Spirytualizm jest podróbką Ducha Świętego. Przyjrzyjmy się nauczaniu apostoła Piotra o czternastu znakach rozpoznawczych, cechujących spirytystów.

1. Prywatne posługa.

Lecz byli też fałszywi prorocy między ludem, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzać będą zgubne nauki i zapierać się Pana, który ich odkupił, sprowadzając na się rychłą zgubę” (2Ptr. 2:1)

Pierwszym znakiem charakterystycznym jest prywatne usługiwanie. Spirytysta będzie cię oddzielał od innych, ponieważ ich prorocze działania są „zbyt głębokie” dla kogokolwiek innego w kościele poza ich ofiarami. Szukają takich, którym będą mogli prorokować indywidualnie. W pewnym momencie tacy spirytyści będą starać się otwierać drogę dla fałszywych doktryn przez tak zwana prorocze działania.

2. Zniszczenie

I wielu pójdzie za ich rozwiązłością, a droga prawdy będzie przez nich pohańbiona” (2Ptr. 2:2)

Rozwiązłość („szkodliwe drogi” w j.ang.) prowadzi do duchowego zniszczenia. Rozwiązłość spowoduje:

  • Szkody
  • Zniszczenie
  • Rujnację
  • Krzywdę
  • Zgubny wpływ.

Ci,którzy stają się ofiarami spirytyzmu uczą się podążać drogami spirytystów (fałszywych proroków). Idą nawet tak daleko, że ubierają się podobnie, czeszą w ten sam sposób i zachowują podobnie, a nawet podobnie akcentują słowa. Fałszywi prorocy powielają samych siebie. Gdy przyjrzysz się bliżej ich życiu, zobaczysz ścieżkę na której pozostało wiele relacji i osób bardzo przez nich poranionych.

3. Handlarze

Z chciwości wykorzystywać was będą przez zmyślone opowieści; lecz wyrok potępienia na nich od dawna zapadł i zguba ich nie drzemie” (2Ptr. 2:3)

Słowo „zmyślone” oznacza historie niewiarygodne, szalone wyolbrzymienia i zwiedzenie. Spirytyści używają manipulacji i kontroli przez fałszywe proroctwo do handlowania ludźmi. Będą wykorzystywać łagodne prorocze wypowiedzi, aby pozyskać cię do wykonywania ich woli. Niektórzy będą twierdzić, że widzieli coś czy słyszeli od Boga, mając przy tym ukryte motywacje, aby cię pozyskać. Prorocza kontrola jest najgorszym możliwym złem.

4. Nieczystość

…szczególnie zaś tych, którzy oddają się niecnym pożądliwościom cielesnym” (2Ptr. 2:10).

Spirytyści są nieczyści moralnie i są słabeuszami. Greckie słowo tłumaczone jako „nieczystość” to miasmas, oznaczające akt kalania czy zanieczyszczania. Nie chodzi tylko o to, że oni sami są nieczyści, lecz o to, że będą zanieczyszczać również ciebie.

5. zwierzchnością pogardzają

„...zwierzchnością pogardzają…” (2Ptr. 2:10).

Spirytyści pogardzają władzą. „Pogardzać” oznacza myśleć niewiele lub wcale. Mówią takie rzeczy jak: „Jestem poddany wyłącznie Duchowi Świętemu i tylko to będę robił, co on mi mówi”. Bunt prowadzi ich do atakowania wszelkiej władzy. Wydaje się, że Duch Święty wodzi ich po całym mieście, lecz nigdy nie włącza ich do żadnego lokalnego kościoła, nigdy też nie są przed nikim odpowiedzialni.

Spirytyści pogardzają Bożym pięciorakim zarządem kościoła (Ef. 4:11- przyp.tłum.). Mówią: „Nie mów mi, co mam robić! Mogę czcić Boga po swojemu. Mam kościół 'domowy'. Ktoś z Indii włożył na mnie ręce i potwierdził mi, że jestem pastorem. Co tamten pastor sobie myśli? Kim on jest? Pojadę na tą konferencję i tamto spotkanie, wybieram się do tej czy tamtej siostry, aby włożyła na mnie ręce i prorokowała mi gładkie słowa i powiedziała mi, jak jestem wspaniały(a). Nigdy nie dopuszczę do tego, aby ten apostoł poprawiał moje życie”.

6. zuchwali, zarozumiali

zuchwali, zarozumiali” (2Ptr. 2:10).

Ludzie zuchwali są odważni i napastliwi. Zbyt wiele rzeczy lekceważą, mają nadmiernie wybujałe i aroganckie zdanie na swój temat. Są pełni samowoli i mówią do sami sobie: „Nie zamierzam ukrzyżować swego ciała, ponieważ sam jestem swoim własnym bogiem”. Ktoś kontrolowany przez samowolę jest swoim własnym bogiem. Oznacza to, że może robić cokolwiek tylko zechce i kiedy zechce.

Spirytualiści są egocentryczni i nie ponoszą odpowiedzialności przed nikim, nie podadzą się nikomu, chyba że im się to opłaca. Zarozumiały prorok to taki, który uważa, że powinien prorokować tylko dlatego, że potrafi. Ludzie działający pod wpływem spirytualizmu robią różne rzeczy z własnej woli, bez namaszczenia (zgody) Ducha Świętego. Jeśli nie masz namaszczenia, nie prorokuj.

7. bluźnią mocom niebieskim

nie lękają się nawet bluźnić mocom niebieskim” (2 Peter 2:10).

Darowi pięciorakiej służby została udzielona władza duchowa i naturalna. Ci, którzy działają w spirytualizmie nie boją się zasiadać przy kawie i mówić źle o ich duchownych. „Ja po prostu nie mam świadectwa co do tego pastora. To jakiś nawiedzony na wiarę i walkę duchową. Co on sobie wyobraża, że kim jest?” Spirytualizm lubi przekazywać diabelskie kłamstwa wszystkim wokół. Spirytualiści budują swoich uczniów poza lokalnym kościołem.

8. Pozoranci

Lecz oni, jak nierozumne zwierzęta, które z natury są po to, by je łapano i zabijano, bluźnią temu, czego nie znają; toteż zginą jak one” (2Ptr. 2:12)

Spirytysta stara się o to, aby inni sądzili, że jest tak naprawdę głęboki, duchowy. Słyszałem kiedyś jak pewna kobieta mówiła od czasu do czasu: „Kiedy jesteś tak głęboko w duchu… po prostu nie wiem, jak wrócić, gdy zajdę tak daleko”. Spirytyści są pozorantami.

9. Zabawiają sami siebie

poniosą karę za nieprawość. Oddawanie się w dzień rozpuście uważają za rozkosz, a gdy współbiesiadują z wami, są zakałą i hańbą, ponieważ nurzają się w swoich pożądliwościach” (2Ptr. 2:13)

Spirytyści grają w zwiedzenie i nie są w stanie być szczerzy nawet wobec siebie samych. Igrają chełpliwie z tym jak bardzo są zaangażowani i jak są wspaniali. Przypomina mi to pawia, który odwiedza mój ogródek. Rozpościera ogon i pyszni się nim na całym ogrodzie. Gdy tak wachluje się swymi piórami i dokazuje to wydaje mu się, że ogród należy do niego.

10. Grzechy seksualne

Oczy ich wypatrują tylko cudzołożnic i nigdy im nie dość grzechu” (2Ptr. 2:14).

Ludzie działający pod wpływem spirytualizmu mają pewnego rodzaju problem z seksem i nie mogą tego powstrzymać, ponieważ ich serca są pełne pożądliwości.

11. Zwodzą niestałych

… nęcą dusze słabe...” (2Ptr. 2:14).

Zaangażowani w te fałszywe działania szukają niestałych dusz. Niestali to tacy, którzy nie są poddani czy włączeni (w społeczność) i mają problemy z utrzymaniem stałości. Mogą to być ludzie ogarnięci przygnębieniem, postawą „biada mi”, a nawet schizofreniczne typy, jedna są to osoby, które naprawdę zmagają się w swej duszy. Dusza to twoja wola, umysł, emocje, intelekt, myślenie i wyobraźnia.

Spirytyści starają się nawiązać duszewne więzy. Będą grać na tym, co boli cię i niepokoi. Po prostu pamiętaj o tym, że komplementami nie można rozbić stabilnej osoby. Komplement, który pragniemy usłyszeć to ten, gdy Jezus powie: „Dobrze, sługo dobry i wierny” (Mat. 25:21).

12. Chciwość

serce mają wyćwiczone w chciwości, synowie przekleństwa” (2 Peter 2:14)

Ten duch staje za twoją własnością, mówiąc: „O, gdybyś tylko miał swoje pieniądze, swojego męża, służbę, swoje,.. itp.”. Pewien pastor powiedział mi, że usłyszał kogoś mówiącego: „Miło było by być żoną pastora”. Problem w tym, że ta kobieta była już zamężna. Jej słowa wypływały ze złego ducha.

13. Odrzucili drogę prawą

Opuściwszy drogę prostą, zbłądzili i wstąpili na drogę Balaama, syna Beora, który ukochał zapłatę za czyny nieprawe, lecz został zganiony za swoją nieprawość; nieme bydlę juczne, przemówiwszy głosem ludzkim, zapobiegło nierozumnemu postępkowi proroka. Ludzie ci, to źródła bez wody i obłoki pędzone przez wicher; czeka ich przeznaczony najciemniejszy mrok” (2Ptr. 2:15-17)

Spirytyści starają się o to, aby to się działo czy też wypracowuję pewne rzeczy. Nie musisz Bogu pomagać. Duch Święty wie, co robi. Serce Balaama zostało związane przez bałwochwalstwo i stał się handlarzem namaszczenia.

14. Wielkie otwarcie na gładkie słowa

Przemawiając bowiem słowami nadętymi a pustymi, nęcą przez żądze cielesne i rozwiązłość tych, którzy dopiero co wyzwolili się od wpływu pogrążonych w błędzie” (2Ptr. 2:18)

Spirytyści kuszą innych przez pożądliwości ciała, mówiąc takie rzeczy jak: „Bóg chce, abyś był wielki”. Oni wiedzą jak karmić duchową pychę i popychać swoje sprawy na jakimkolwiek wspólnym gruncie, sięgając po te rzeczy, które możesz chcieć przez pożądliwość.

obiecując im wolność, chociaż sami są niewolnikami zguby; czemu bowiem ktoś ulega, tego niewolnikiem się staje” (2Ptr. 2:19)

Mam nadzieję, że doszedłeś do wniosku, że może się tak zdarzyć, że ktoś o prawdziwym proroczym obdarowaniu wpadnie w pułapkę fałszywych proroczych działań. Ten artykuł objawia podatność proroka tylko po to, aby zachować dar proroczy i „Słowo Pańskie” w wysokim poszanowaniu. Do proroczego przywództwa należy badanie siebie samych na możliwość zanieczyszczenia się fałszerstwem. Wraz z każdym wielkim poruszeniem Ducha jest czas na przygotowanie i zrozumienie jak odnosić się, płynąć i funkcjonować w tym obdarowaniu. Powinniśmy wiedzieć o tym, że choć mamy potencjalną możliwość, aby prorokować przez wiarę, musimy badać przed Panem swoje motywacje i oczekiwać na bezpieczeństwo jakie jest w namaszczeniu Ducha Świętego.

Myśl na zakończenie.

Jeśli ludzie Boży nie zareagują we właściwy sposób na Boży strumień proroczy i będą próbowali używać proroczego obdarowania do wynoszenia siebie, manipulacji, handlowania i kontroli, bądź jeśli proroczy urząd jest pożądany wyłącznie dla osobistego proroctwa, to wierzę, że prorocza służba będzie bardzo hamowana, wielu będzie zniechęconych, a wielu może nawet odejdzie. Lecz jeśli kościół pozwoli na funkcjonowanie proroczego daru w taki sposób, jak to Bóg przewidział, to taki kościół będzie miał powodzenie i będzie wzrastał w tym, czego dostarcza wyłącznie prorocze namaszczenie.

продвижение сайтов интернет реклама

Obcy ogień – mistycy w Kościele

Jonas Clark

Coś jest źle, bardzo źle. Czy w Kościele Bożym są mistycy, wróżbici i spirytyści?

Dużo ludzi goni z proroczą służbą i wygląda na to, że mamy spore zamieszanie wokół tego, jak proroctwo funkcjonuje prawidłowo. Czy jesteś powołany do proroczej służby, czy tylko służysz Chrystusowi z całego serca, spotkasz się na swej drodze z Bogiem z wielu osobliwymi a nawet dziwnymi rzeczami, które wymagają sporo duchowego rozeznania. Duchowe rozeznanie przyjdzie od Ducha Świętego i będzie potwierdzone przez wiele wersów spisanych w Słowie Bożym.

Pozwólcie, że tak to ujmę: Duch Święty nie jest dziwny, niesamowity czy mistyczny. Jest trzecią osobą Trójcy, jest dżentelmenem, mężem stanu i miłującym Duchem, który wywyższa Chrystusa, jednorodzonego Syna Bożego. Nie jest jakąś kobiecą obecnością, nie jest „rzeczą”, „mgłą”, „uczuciem”, „mocą”, ani jakąś niezrozumiałą siłą.

W historii pojawiało się wielu błąkających się przywódców, którzy pokazywali dziwne manifestacje. Masz taką przewagę, że dysponujesz spisaną biblijną historią 4000 lat, od Adama do Chrystusa, która ma służyć ci jako przewodnik do ścisłości. Jednym z fundamentów bycia biblijnym jest korzystanie z tej spisanej historii jako podstawowej miary prawdy. Gdy dzieją się dziwne rzeczy, patrz w Słowo na biblijne przykłady. Jeśli nie możesz takich znaleźć, to coś jest bardzo źle.

Eksperymenty, nawet te żywe, wielkie i nadnaturalne, nie są miarą prawdy. W moim pokoleniu widziałem spotkania, gdzie w ofercie były: sypiące się złoty pył, pióra, szlachetne kamienie, ludzie szczekający i ryczący jak lwy. Żadne poszukiwania w Piśmie nie przekonują, że Duch Święty używał jakichkolwiek z tych manifestacji, aby potwierdzić zmartwychwstanie Chrystusa. Jest tylko kilka przykładów dziwnego (obcego) ognia.

Niektórzy mogą mówić, że te rzeczy z Ducha nie dają się zrozumieć przez naturalnego człowieka. Nie jest to prawda, ponieważ Ducha Świętego można zrozumieć, On sam nigdy nie narusza spisanego Słowa. Te rzeczy, które są z Ducha, są zrozumiałe przez logos, Biblię (Hbr. 4:12). Powtórzmy; Duch Święty nie jest dziwny, niesamowity czy mistyczny.

Prorocy zwiedzenia

Wśród mojego pokolenia prorocy Jezebel i Baala są dominującymi wrogami prawdziwej proroczej służby. W ciągu ostatnich 20 lat te duchy stają się coraz bardziej wyrafinowane. Budują swoje własne sieci kościołów, uczniów i szkół. Piszą książki i wydają mnóstwo filmów. Te duchy zamierzają uprowadzić proroczą służbę i utrzymywać, że są 'ekspertami' w tej dziedzinie. Potępiają krytyków jako ludzi niestosownych, pozbawionych miłości, aroganckich i osądzających. Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego materiału, zobaczysz ich głupotę i unikniesz zwiedzenia. Jest prawdopodobne, że sprawy jeszcze bardziej się pogorszą, a jeśli tak to szybko okaże się, że będą oni twoimi najbardziej zaciekłymi oponentami.

Te prorocze grupy Jezebel i Baala – jak i inne, z którymi się spotkasz – przejawiają na spotkaniach wszelkiego rodzaju dziwaczne znaki i cuda. Po prostu pamiętaj o tym, że nie wszystkie cuda, bez względu na to jak mistyczne i ekscytujące, pochodzą od Ducha Świętego (Jn. 4:1).

Nawet prawowite cuda na spotkaniach nie potwierdzają tego, że te służby są w porządku. Pismo mówi, że: „W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów? A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie” (Mat, 7:22-23).

Szczególną rysą wśród pewnych służb jest miłość do pieniędzy, dzięki którym mogą prowadzić ekstrawaganckie życie. Ci, którzy przyjęli te duchy, są handlarzami. Handlarze sprzedaje proroctwa, uzdrowienia, religijne olejki, napoje, różnorodne produkty, które mają wzmocnić ich przesłanie. Typowe jest to, że działają wewnątrz swoich własnych sieci, skupiając się na wyciąganiu od ludzi jak największej ilości pieniędzy. Do manipulowania ludźmi mają wyćwiczone wszelkiego rodzaju sztuczki, zawsze rekrutują uczniów, aby przyłączali się do ich grup. Byłem świadkiem działania wszelkiego zła, jeśli chodzi o okradanie Bożych ludzi.

Pewien młody mężczyzna, nazwijmy go Scott, trzymał się jednej z takich marketingowych sieci. Przyszedł ostatnio do mnie w poszukiwaniu pokuty. Scott przyniósł ze sobą dyplomy ordynacji różnych służb z tej sieci i wyrzekł się swego zaangażowania. Ujawnił cele licznych konferencji, które prowadzili: było to zbieranie pieniędzy, a nie rozwój służby Chrystusa. Po spotkaniach organizatorzy dzielili między siebie zebrane ofiary. Scott zaskoczył mnie nastawieniem tych handlarzy: wierzą, że ilość pieniędzy jaką ktoś zbiera potwierdza poziom jego proroczego namaszczenia.

Przez kilka godzin Scott opowiadał mi o wielu osobach, niektórzy z nich dobrze znani, inni nie, ujawnił kilka złych strategii używanych na spotkaniach w całym naszym kraju. Dowiedziałem się wtedy, że handlują nawet jedni drugimi! Szukają młodych naiwnych, którzy zaczynają, aby ich zamienić w takie diabły, jakimi sami są. Za sceną działalności tych ludzi funkcjonuje wszelkiego rodzaju zło, są to „profesjonalni prorocy”. Oglądają filmy i słuchają nagrań, aby nauczyć się powiedzeń i manier prawdziwych sług Ewangelii, aby ich naśladować (Jr. 23:30). Unikajcie ich i nie organizujcie z nimi żadnych spotkań ani do nich nie przystępujcie. Strzeżcie się wszelkich ich pochwał, pochlebstw i uśmiechów skierowanych w waszą stronę, bo jeśli one podziałają to ci ludzie was przehandlują, a jeśli nie zadziała, odrzucą. Po prostu pamiętajcie: jeśli można ci pochlebić to można cię kupić. Słudzy Chrystusa nie są prostytutkami.

Parapsychologia, mistycyzm i spirytyzm

Jeśli ci przywódcy będą cie unikać, może zaatakować cię duch odrzucenia,. Jeśli tak się czujesz, pomyśl o tym w taki sposób: odrzucenie jest ochroną. Nie potrzebujesz niczyjej aprobaty, aby zyskać aprobatę Chrystusa. Sług Bożych nie można kupić za żadną cenę! Nie ucz się od nich niczego. Nie jesteś parapsychologiem, mistykiem, spirytystą czy wieszczem, jesteś sługą Chrystusa. Celem namaszczenia jest ustanawianie i rozwijanie Królestwa Bożego, składanie świadectwa o miłości Bożej i potwierdzanie światu, że Chrystus nasz Zbawiciel zmartwychwstał. Prawdziwi prorocy powołani są również do tego, aby zwracać serca ludzi ku Bogu, chodzić w świętości, konfrontować grzech i budować Kościół Chrystusa. Unikaj sławy i pochwał ludzi, próżnej chwały i pilnuj swych motywacji we wszystkim (Przyp. 4:23).

Nowotestamentowi prorocy są przede wszystkim używani do tego, aby budować, zachęcać i pocieszać (1Kor. 14:3). Ten dar pomaga również zmieniać logos, spisane Słowo, w rhema, Słowo dające życie, jeśli Duch Święty tego chce. Powtórzmy: nowotestamentowi prorocy nie są parapsychologami. Parapsycholog wykorzystuje do prorokowania moce demoniczne. Jak już powiedziano prorocy nie są mistykami. Mistyk to ktoś, kto wykorzystuje duchową mistyfikację, aby wyglądało na to, że ma jakiś szczególny dostęp do Boga.

Fałszywi prorocy mogą wyzwalać strach i przekleństwo. Słyszałem, jak niektórzy mówili ludziom, że narażają się na niebezpieczeństwo, jeśli nie będą posłuszni ich proroczemu słowu. Tego rodzaju rzeczy to czyste czary. Zwiąż to i podążaj dalej za Jezusem. Nigdy prorok namaszczony przez Ducha Świętego nie przeklina ludzi. Paweł powiedział: „błogosławcie, a nie przeklinajcie” (Rzm. 12:14). Przeklinanie ludzi jest pewnym znakiem fałszywego proroka. Baalam, prawdziwy prorok, który poszedł w złym kierunku, zrobił to samo i stracił za to życie. Bóg nie posyła burz i trzęsień ziemi, żeby osądzić ludzi, miasta czy narody za ich grzechy. Jezus powiedział, że te rzeczy będą się nasilać przed Jego powrotem. Tak, pewnego dnia nadejdzie sąd żywych i umarłych, lecz strach nie prowadzi ludzi do Chrystusa. Pełna miłości Boża dobroć, dobra nowina, tak, oraz oferta przebaczenia grzechu pokutującym (Jn. 3:16).

Poszukiwanie tajemnic

Prorocy Chrystusa są zależni wyłącznie od Ducha Świętego i spisanego Słowa Bożego. Nie potrzebują żadnych przedmiotów z ubrań, loków włosów czy fotografii, które by miały pomagać w prorokowaniu. Nie potrzebują też astralnych przewidywań w duchowym świecie. Prawdziwi prorocy nie będą łączyć nauczania New Age o własnej boskości ze swym nauczaniem ani nie będą odkrywać ukrytych znaczeń i tajemnic w Piśmie. Nie będą sprzedawać proroctw, napojów czy eliksirów. Oni nie są okultystami, wieszczami, szamanami czy jakimś medium. Okultyści szukają ukrytych tajemnic i „ukrytego poznania”. Używają różnorodnych metod, aby te ukryte 'rzeczy' znaleźć, takich jak: numerologia, czytanie hebrajskich symboli i liter. Numerologia to badanie relacji między liczbami i przedmiotami, co jest potrzebne spirytystom do przepowiadania. Na przykład praktykujący kabałę szukają wiedzy ukrytej w liczbach i symbolach. To nie jest biblijne!

Poznałem ludzi, którzy używali do prorokowania wydarzeń nadchodzącego roku hebrajskiego kalendarza i jego symboli. Nie jest to działanie Ducha Świętego, lecz znak starożytnych babilońskich wieszczków. Jannes i Jambers są biblijnym tego przykładem. Pismo mówi, że tajemnice należą do naszego Pana i to, co On zechce ujawnić znajduje się w Jego Słowie, tylko okultyści szukają tego, co zakazane. „To, co jest zakryte, należy do Pana, Boga naszego, a co jest jawne, do nas i do naszych synów po wieczne czasy, abyśmy wypełniali wszystkie słowa tego zakonu” (Pwt. 29:29).

Niektóre rzeczy łatwo jest rozeznać, w pewnych przypadkach należy poczekać na pojawienie się owocu (Mat. 7:17). Kiedy czekasz na pojawienie się owocu, pamiętaj o tym, że Duch Święty nie wydaje ludzi chwiejnych, dziwacznych czy niesolidnych. Zawsze będą to ludzie silni w Panu i potężnej mocy Jego. Będą pełni miłości, mocy i stałego umysłu (2Tym. 1:7).

Strzeż się nieświętych mikstur. Nigdy świadomie nie głoś razem z niemoralnymi nauczycielami, kaznodziejami, muzykami czy wokalistami; nie przebywaj na ich spotkaniach również. Przekonasz się, że wielu z tych, którzy błądzą jest bardzo utalentowanych, lecz talent nie wprowadza obecności Ducha Świętego. Talent widać w zręcznym odgrywaniu i jest przydatny do zabawiania. Niemniej jednak, zabawianie nie zmienia serc. Nowotestamentowi prorocy są powołani do zwracania serc ku Chrystusowi, a nie do robienia ludziom przedstawień.

Unikaj złota, chwały i dziewczyn – to stare powiedzenie, które pomoże ci przetrwać. Tak, Bóg będzie ci udzielał powodzenia, ponieważ posłuszeństwo Jego Słowu zawsze przynosi pewną miarę powodzenia. Pismo jednak mówi, że „Miłość do pieniądza jest korzeniem wszelkiego zła„. Gdy usługujesz, nie zapominaj o tym, że wszelka chwała należy do Boga. Pismo przypomina nam, że „On nie odda Swojej chwały nikomu” (Iz. 42:8). W końcu, unikaj grzechu związanego z seksem. Jeśli jesteś w związku małżeńskim, trwaj wiernie przy współmałżonku twojej młodości. Grzech seksualny niszczył służby tysięcy ludzi, zanim się pojawiłeś na tej ziemi, może pochłonąć i ciebie.

Wytworne aktorstwo

Jako już powiedziano, unikaj dziwnego (obcego) ognia. Dziwny ogień jest wstępem do czegoś obcego w służbie, przesłaniu, kościoła, proroctwa, modlitwy, ofiary czy „namaszczenia”. Synowie Aaraona, Nadab i Abichu, złożyli w ofierze nieznany ogień ('ogień, którego Pan nie nakazał' – przyp.tłum.) i stracili życie (Kpł. 10:1-10). Służba jest świętą służbą, wykonywaną przez święte sługi, służące świętemu Bogu.

Dar proroczy nie jest po to, aby z niego robić show. Prorocy nie są estradowymi artystami. Zwiedzeni prorocy są showmanami i wiedzą jak pracować z tłumem. Wytworne aktorstwo, bez względu na to jak mistyczne, pozornie duchowe i zabawne nie jest tym samym co namaszczenie. Żyjesz w czasach, gdy różnice nie są tak wyraźne i Bóg może użyć ciebie, aby tą jasność wprowadzić. Niektóre przebudzenia przyciągają obcy ogień. W historii przebudzenia w Walii i na Azusa Street można przeczytać liczne tego przykłady, jak obcy ogień wkradał się na spotkania.

Jeśli nie jesteś pewien czegoś, strzeż się nowinek i szukaj porady zaufanych i wypróbowanych ludzi, tych posiwiałych świętych, którzy chodzą z Chrystusem już długo. Największe bezpieczeństwo dają ci, którzy są co najmniej od 25 lat w służbie i mają trwałe owoce. Nie rozglądaj się za początkującymi, nawet jeśli wyglądają na bardzo namaszczonych (1Tym. 3:6). Widziałem, jak takie młode „supergwiazdy” przychodzą i odchodzą. Bieg do Bożej służby należy do tych długodystansowych, jest to maraton, którego linia mety jest w niebie.

Właśnie to, co najdziwniejsze, jak prorocy Jezebel i Baala, będą się prezentować jako eksperci.

Powinieneś też wiedzieć o tym, że liczba uczestników spotkań czy poparcie dla znakomitości chrześcijańskich osobowości nie potwierdzają tego, że jest to działanie Ducha Świętego. Wyłącznie dzięki Słowu, świadectwu i owocowi można być tego pewnym. Zdarza się, że nawet niektóre owoce są zwodnicze. Jak już powiedziano, szukaj owocu trwałego, przemienionych serc, zbawienia i chwały wyłącznie dla Chrystusa.

Być może coś z tego, co napisałem zasmuci cię. To dobrze, bo jeśli nie to coś może być nie w porządku. Jeśli chodzisz z Bogiem blisko to będzie się od ciebie wymagać, abyś w czasie tej drogi obumarł głęboko wewnątrz. Wiele z tych rzeczy, które zobaczysz, zasmuci cię. Lamentacje, narzekanie i nieszczęścia będą twoimi towarzyszami podróży. To będzie pobudzać cię do wołania, aby wola Chrystusa wykonała się w życiu twoich braci i sióstr w Panu. Dobrą nowiną jest to, że możesz dać radę i przynieść chwałę Chrystusowi. Apostoł Paweł powiedział to najlepiej: „Napominam was tedy ja, więzień w Panu, abyście postępowali, jak przystoi na powołanie wasze, z wszelką pokorą i łagodnością, z cierpliwością, znosząc jedni drugich w miłości, starając się zachować jedność Ducha w spójni pokoju” (Ef.4:1-3).

Unikaj obcego ognia i wyczekuj powrotu Króla Chwały, Autora i Dokończyciela naszej wiary, Jezusa Chrystusa naszego Pana.

продвижение сайта

Żelazo przeciwko żelazu

Clark Jonas

Odkryj w jaki sposób być ostrym w samym środku bitwy ze zwierzchnościami niebieskim i mocami

Życie  apostolskim życiem jest podróżą ku dojrzałości w Chrystusie.  To dlatego Jezus dał Swojemu Kościołowi pełne wyposażenie w dary   Niemniej praktyczny aspekt wyszkolenia na sprawnego sługę, który  porusza się w jednym rytmie z braćmi i siostrami w Chrystusie  (żonami, mężami, córkami i synami) nie zawsze jest podręcznikowym doświadczeniem.

Bądźmy  szczerzy przez chwilę. Głupi kit nie naostrzy żelaza, plastyk nie  zrobi tego również. Nawet papier ścierny nie naostrzy, choć  czasami może ci się wydawać, że jakiś znajomy wierzący agresywnie  pociera twoją duszę papierem ściernym. Nie, Salomon w swej mądrości  mówi nam, że do naostrzenia żelaza potrzebne jest żelazo. Żelazo ostrzy się żelazem, a zachowanie swego bliźniego, wygładza człowiek (Przyp. 27:17 NASB), a to oznacza  nacisk, tarcie, nacisk, tarcie, nacisk, tarcie, nacisk, tarcie i tak dalej, aż nóż zostanie naostrzony. Możesz  powiedzieć: „Nie muszę być najostrzejszym nożem w szufladzie”.  Pomyśl sobie o alternatywie. Każdy kucharz pięciogwiazdkowego hotelu,  a nawet świeży kucharski narybek powie ci, że nóż jest  bezużyteczny, jeśli nie jest ostry. Ostry nóż tnie dojrzałe  pomidory w cieniutkie plasterki, nadające się do sałatki dla  smakosza. Z drugiej strony, tępy nóż po prostu gniecie pomidora i rujnuje cały przepis.

Dobrą  nowiną jest to, że apostolski metal jest tak twardy, jaki tylko może;  złą wieścią jest to, że apostolski metal jest tak twardy jak tylko  może. Musimy być duchowo naostrzeni przy pomocy specjalnych  metalicznych dusz, które są nastawione na wykonywanie Bożych  celów po to, abyśmy prowadzili skuteczne apostolskie życie.  Aby donieść do końcowej linii krzyż potrzebne jest specjalna rasa  ludzi i potężne zaopatrzenie w Łaskę Bożą. Apostolski metal jest na  tyle twardy, aby znieść prześladowania i późniejsze  prześladowania, które przychodzą wraz z trwaniem w Bożej woli. Każdy  doświadczony rzeźnik powie ci, że im twardszy metal tym dłużej ma  ostre ostrze. Mówiąc inaczej: im twardszy metal, z którego zrobiony jest nóż, tym trudniej się go ostrzy.

To, czym  się ostrzy musi być twardsze od ostrzonego metalu po to, aby  wykruszyć setki wiórków. Rzeźnicy i profesjonalni kucharza zawsze ostrzą noże przed ich użyciem.

Tak  naprawdę to ostrzenie jest stałym procesem, szczególnie w  przypadku apostolskiego życia, które jest przepełnione duchową  walką. Potrzebna nam jest podobna do żelaza siła, która łamie,  druzgocze i niszczy królestwo ciemności. Potrzebna nam jest  żelazna wola, aby kontynuować poszukiwanie Bożej woli w obliczu sprzeciwu mocy i zwierzchności.

Lecz  nawet posiadając duchowe cechy twarde jak metal zdarza się, że dusza  znużony się codziennymi walkami, które prowadzimy nie tylko  przeciwko zwierzchnościom, lecz również przeciwko ciału –  naszemu i innych (czytaj: dzieci o silnej woli, pomylony szef, dokuczliwy współmałżonek).

Zawsze  możesz zareagować na proces ostrzenia na dwa sposoby. Możesz  narzekać, jęczeć, skomleć, płakać, robić kwaśne miny i użalać się nad  sobą powiększając swój ból, lub możesz poddać się  żelaznemu piecowi cierpienia i pojawić się jako połyskujące złoto  (Jer. 11:3). Pamiętaj o tym, że kowal musi umieścić żelazo w ogniu,  aby stało się plastyczne, zanim będzie mógł nadać mu kształt szybkimi uderzeniami młota. Kto jest takim kowalem w twoim życiu.

Jezus  często używa tych, którzy są najbliżej nas jako narzędzi,  pokazujących brud, gnój i błoto w naszej duszy, utrudniające  nam powodzenie. Jednak zamiast się obrażać, złościć i nie przebaczać  apostolskie życie wymaga tego, aby pośród niewątpliwie  nieprzyjemnego procesu ostrzenia chwalić Pana! Czy masz jakąś  siekierę, która cię kruszy? Pokornie rozwiązuj problemy z braćmi i siostrami i obserwuj Boga w pracy.

Posłuszeństwo  wobec Jego Słowa umieści wiele tak potrzebnego żelaza w naszych  duszach i zbliży nas o kolejny krok do tego, abyśmy byli podobni do obrazu Chrystusa. Psalmista napisał (Ps. 119:175): „Ożywiaj  duszę moją, abym mógł wielbić Ciebie, używaj przykazań twoich, aby umacniać żelazem duszę moją” (wg. przekładu The  Message – przyp.tłum.). Jeśli pozwolisz na to, aby Boże Słowo  zmieniało (ostrzyło) cię to zanim się zorientujesz zarozumiała  postawa twojej szwagierki czy natarczywe zachowanie twojego brata w  wierze nie będą ci już przeszkadzać i będziesz mógł się skupić  na walce z rzeczywistym wrogiem. Słowo Boże jest z pewnością  ostrzejsze od najlepszego chirurgicznego skalpela i tnie przeciwnika na kawałki za każdym razem, gdy machasz tym mieczem wiary.

Pamiętaj  o tym, co Pan obiecał przez proroka Izajasza tym, którzy Jemu ufają:

Oto  zrobię z ciebie ostre brony, nowe, z zębami w dwóch rzędach,  abyś młócił i miażdżył góry, a pagórki pociął na  sieczkę. Będziesz je przesiewał i uniesie je wiatr, a burza je  rozproszy , lecz ty będziesz się radował w Panu, będziesz się chlubił Świętym Izraelskim (Iz. 41:15-16).

Czy  jesteś gotowy na to, aby stać się ostrą broną, o której  prorokował Izajasz? Poddaj się procesowi ostrzenia przez twoich  przyjaciół, pięciorakie służby, przeciwników i rodzinę  – i oczywiście Duchowi Bożemu – i wnurz się z ognistego  pieca jako ostry jak brzytwa toporek odpowiedni do przebijania się  przez wszelki duchowy opór. Zaczynając od wielkich prób  i trosk, a kończąc na codziennych zmaganiach, twój wypróbowany  w ogniu, apostolski metal doprowadzi cię do zwycięskiego życia.

продвижение сайта

Czy duch Izebel przechwytuje służbę proroczą

24 Kwietnia 2008

Jezebel jest proroczym i demonicznym wojownikiem. Może być odważny, sprytny, subtelny, powściągliwy i prowokujący. Może nauczać, głosić,
prorokować lepiej niż ktokolwiek, kogo kiedykolwiek spotkałeś. Czasami pojawia się publicznie, a czasami ukrywa. Czeka, śledzi i  wyłapuje chwile słabości, twojej słabości.

Jonas Clark

Dziś  zadzwonił telefon. Zapłakana kobieta, nazwijmy ją Sally, po drugiej  stronie prosiła o modlitwę naszego duchowego doradcę mówiąc:  „Ja, ja chce podziękować Jonas’owi za jego artykułu o duchu Izebel”.

Nasza  służba często otrzymuje telefony od czytelników spotykających  się ze sprawami, z którymi nie wiedza jak sobie poradzić. Niemniej ta rozmowa była jeszcze bardziej otrzeźwiająca.

Opowiedziała  nam swoją historię. Mieszka w małym wiejskim miasteczku w centrum  Ameryki. Powiedziała, że ona, jej mąż i dzieci kochają Jezusa z  całego serca i są wiernymi członkami ich kościoła. Dalej mówiła tak:

„Jest  w naszym kościele kobieta, która chce mnie zwerbować. Nie  otrzymałam świadectwa i potrzebowałam więcej modlitwy w tej sprawie.  Po kilku tygodniach tropienia mnie, zaczęła prorokować, że Bóg  wzywa mnie do współpracy z nią. Znów, nie miałam  wewnętrznego świadectwa, co do tego proroczego słowa. Gdy nie  przyjęłam go, powiedziała mi, że jestem w stanie buntu wobec Boga i  moje dzieci dostaną się pod przekleństwo. Później, tej samej  nocy, powiedziałam mojemu mężowi o tym proroctwie. Jesteśmy prostymi  wierzącymi i zdecydowaliśmy się, że powinniśmy porozmawiać z naszym  pastorem o tym. Kochamy nasz kościół i jest on jednym z  najszybciej wzrastających w naszej okolicy. Ludzie przyjeżdżają nawet  z bardzo daleka. Kochamy również Boga i regularnie jesteśmy  tutaj. Nie mamy żadnego duchownego wykształcenia i po prostu chcemy  służyć Jezusowi najlepiej jak tylko potrafimy. Wychowaliśmy się w  denominacyjnym kościele i nie mamy wiele doświadczenia z  charyzmatycznym kościołem i proroczymi ludźmi. Jestem tak  zaniepokojona tym wszystkim… – tu zatrzymała się przez chwilę,  płacząc. „Nasz pastor umówił się ze mną. Gdy mu  powiedziała o tym, co ta kobieta prorokowała do mnie, że powinnam  współpracować z nią i że gdy odmówiłam to powiedziała  mi, że buntuję się przeciwko Bogu i że ten bunt naraża na  niebezpieczeństwo moje dzieci to, ku mojemu największemu zdziwieniu,  pastor zamknął drzwi swego biura, ściszył głos i prorokował mi  mówiąc, że Duch Święty powiedział mu, że powinnam współpracować z tą kobietą, przestać być taką *&%$#^ *# ”

Przyjaciele,  ta droga niewiasta była złamana. Szlochając, opowiedziała resztę  swojego świadectwo o proroczym błędzie jaki pojawił się w jej  kościele. Byłbym zszokowany tym telefonem, gdyby nie to, że  rozprawialiśmy się już podobnymi sprawami wcześniej. Pojawia się  wiele pytań, gdy słyszymy takie rzeczy, jak na przykład: „Co się  dzieje z proroczą służbą w charyzmatycznych kościołach w naszym  kraju” (USA – przyp. tłum.) Czy jest możliwe, że prorocza służba  jest przechwytywana przez innego ducha. Czy duch Izebel już aż tak  zwiódł i oszukał, że nie dostrzegamy kontroli, manipulacji i  absolutnego zepsucia w pewnych kręgach? Dlaczego prorocza służba  stała się tak mistyczna, dwuznaczna, podejrzana i superduchowa?  Dlaczego niektórzy swobodnie przeklinają nasz kraj, liderów,  dzieci Boże i innych w imieniu Pana, gdy Pismo w szczególny sposób mówi: błogosławcie, a nie przeklinajcie (Rzm. 12:14). Czy potrzebujemy korekty czy nawet  reformacji wewnątrzkościelnej jeśli chodzi o proroczą służbę? Gdzie  są obrońcy krzyża? Kto jest odpowiedzialny za dobrobyt dzieci Bożych?  Kto jest mimo wszystko odpowiedzialny za proroctwo? Czy jest ono po  to, aby sądzić, potępiać, besztać i wyłudzać? Czy to jest podła duchowa działalność (1 Kor. 13:2).

Jakie  są owoce proroczej służby w Ameryce? Czy tysiące pokutują ze swych  grzechów i przychodzą do Chrystusa? Czy serca ojców są  zwracane ku synom i synów ku ojcom? Czy mamy odwagę zadawać  jakieś pytania? Czy oferuje się więcej miłosierdzia, łaski, wiary,  nadziei i pokoju ludziom Bożym i naszemu krajowi? Czy osobiste  proroctwo przejawia Chrystusa, ducha proroctwa? Czy to prawda, że  dzieci tej niewiasty staną pod przekleństwem za nieposłuszeństwo  wobec proroczej wypowiedzi tej drugiej? Czy ten pastor wyszedł poza  szereg i zbrukał ducha proroctwa? Czy jego widoczne powodzenie w  służbie jest prawomocne, tylko dlatego, że kościół jest duży i  wzrasta? Jaka powinna być nasza reakcja? Czy doświadczamy prawdziwej  proroczej służby, gdy słyszymy takie wypowiedzi w imieniu Pańskim. To wiele pytań, wiem o tym.

Jestem  przekonany o tym, że wszelkie osobiste proroctwo powinno być rozsądzane zgodnie z Pismem, które: przez  Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów,  do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego działa przygotowany (2 Tym. 3:16-17). Słowo Boże mówi: Nie każdemu duchowi wierzcie, lecz badajcie duchy czy są z Boga (1 Jn. 4:1).

Co  oznacza: poddawaj wszystko, co jest mówione próbie i  nie bój się tego robić. Chcę zachęcić wszystkich moich braci i  siostry, aby sprzeciwiali się niebilijnej złośliwości i kontroli,  nawet jeśli jest przekazywana z duchowo brzmiącym: „tak mówi  Pan”. Nie ma żadnego znaczenia jak dobrze znana jest osoba czy  jak często pojawia się w telewizji, wszelkie proroctwo powinno być poddawane badaniu.

Chciałbym  odwołać się do starszych świętych w Panu (old-timers in the Lord),  strażników i przyjaciół wiary, którzy byli  wychowani w Duchu Świętym, aby pomagać ludziom tego pokolenia  właściwie rozsądzać Słowo Prawdy i rozumieć rozsądne, pełne miłości i  łagodności drogi Ducha Świętego, szukać porady, mądrości i kierunku u  Boga, nie człowieka, nawet proroków. Derek Prince powiedział  kiedyś o manifestacjach Ducha: „Manifestacja Ducha zawsze jest dawana w użytecznym, praktycznym i rozsądnym celu”.

Jaka  więc byłaby twoja porada dla złamanej rodziny, która czuje się  tak zasmucona. Niektórzy mogą powiedzieć, że ta rodzina ma  pozostać w kościele i spróbować. Często zgodziłbym się z tym,  niemniej tutaj jest przerażające i męczące. Czy rzeczywiście potrzeba  używać imitacji proroctwa jako narzędzia rekrutacyjnego? Tak, Kościół Chrystusa jest miejscem szanownym, który kocham bardzo, lecz  jeśli Izebel ma swobodę działania za zgodą przywództwa w  jakiejkolwiek społeczności, wtedy mąż ma odpowiedzialność, a nawet  obowiązek, jako kapłan swego domu, natychmiast zabrać żonę i rodzinę ze szkodliwej drogi, i szukać innej społeczności.

„Lecz  co z proroczym słowem czy duchem proroctwa?” – możesz zapytać. Pismo mówi: Proroctw nie lekceważcie (1 Tes. 5:20). Niemniej jednak mamy odpowiedzialność, aby starać  się usilnie o to, abyś mógł stanąć przed Bogiem jako  wypróbowany i nienaganny pracownik, który wykłada  należycie słowo prawdy. A pospolitej i pustej mowy (szczególnie  proroctw) unikaj, bo ci, którzy się nią posługują, będą się pogrążali w coraz większą bezbożność (2 Tym. 2:15-16).

Jezebel  jest proroczym i demonicznym wojownikiem. Może być odważny, sprytny,  subtelny, powściągliwy i prowokujący. Może nauczać, głosić,  prorokować lepiej niż ktokolwiek kogo kiedykolwiek spotkałeś. Czasami  pojawia się publicznie, a czasami ukrywa. Czeka, śledzi i wyłapuje  chwile słabości, twojej słabości. Na swym własnym miejscu jest  mordercą gigantów, Bożych gigantów. Wielu padło pod  jego mieczem. Całym jego życiem jest chaos, zamieszanie, grzech  seksualny, liczne perwersje i strach. On zna Słowo Boże, lecz nie  chce żyć według niego. W mojej książce nazwałem go: „Izebel,  Zwodnicza Bogini Wojny” i właśnie tym jest, skoro ogłasza siebie samą niewidzialną „panią królestw” (Iz. 47).

Chrystus  ma coś do powiedzenia do liderów Swego rządzącego kościoła, którzy zignorowali ducha Izebel:

Lecz  mam ci za złe, że pozwalasz niewieście Izebel, która się  podaje za prorokinię, i naucza, i zwodzi moje sługi, uprawiać  wszeteczeństwo i spożywać rzeczy ofiarowane bałwanom. I dałem jej  czas, aby się upamiętała, ale nie chce się upamiętać we  wszeteczeństwie swoim. Toteż rzucę ją na łoże, a tych, którzy  z nią cudzołożą, wtrącę w ucisk wielki, jeśli się nie upamiętają w  uczynkach swoich. A dzieci jej zabiję; i poznają wszystkie zbory, że  Ja jestem Ten, który bada nerki i serca, i oddam każdemu z was według uczynków waszych (Obj. 2:20-23).

Przypomina  mi się prorocze słowo Chrystusa o tym, że każdy demoniczny duch, a szczególnie duch Izebel, musi usłyszeć: Ja zbuduję kościół mój i bramy piekielne go nie przemogą

Wasz partner

Jonas Clark

topod.in

Prorocze wyobrażenia

Jonas Clark

18 kwietnia 2008

Każdego  dnia jesteśmy bombardowani świeckimi wiadomościami przypominającymi  nam o tym, że jesteśmy w trakcie duchowej walki o dusze ludzkości.  Jest tak wiele troski o ekonomię, pracę, ceny produktów  domowych i nieruchomości, upadek moralności, ataki przeciwko  wartościom rodzinnym, wojnę w Iraku i zbliżające się wybory  prezydenckie. Wydaje się, że wojna przeciwko naszym umysłom nasila  się, oferując mnóstwo możliwości opuszczenia strefy prawdziwej wiary w Chrystusa i wejścia na bagna zamartwiania się.

Przypomina mi się stwierdzenie Pawła o tym, że unicestwiamy złe wyobrażenia, które podnoszą się przeciwko poznaniu Boga.

Uwielbiam  moc wyobraźni „wszystko jest możliwe dla tego, który  wierzy”. Ty nie? Niemniej, często musimy zmagać się z  negatywnymi myślami, które walczą przeciw naszemu umysłowi. To  przypomina mi świadectwo Viktor Frankl, więźnia, który przeżył  nazistowski obóz. W swojej autobiografii „”Man’s  Search for Meaning” spisuje inspirujące świadectwo tego, jak  wielki jest ludzki potencjał ku wielkości, bez względu na  okoliczności. Napisał: „Nasze pokolenie jest realistyczne,  ponieważ doszliśmy do poznania człowieka takiego, jakim on  rzeczywiście jest. Przede wszystkim, człowiek jest istotą, która  wynalazła komorę gazową z Auschwitz; lecz jest również istotą,  która weszła wyprostowana do tej komory z Modlitwą Pańską czy  Szema Israel na ustach”. Frankl stwierdził, że bez względu na  złe traktowanie przez swoich demonicznych oprawców nigdy nie mogli oni odebrać tego, w jaki sposób reagował na nich.

Bóg  dał ci wolność wyboru jak reagować na każde życiowe warunki, każdą  myśl atakującą twój umysł i każdą zła informację, która sprzeciwia się Bożemu planowi dla twojego życia.

Podobnie  jak Frankl, mamy pełną kontrolę na swoimi myślami. Wszyscy myślimy;  mamy jakieś myśli. Mogą być dobre lub złe, lecz myśli są składnikami,  których używamy do podejmowania decyzji. Jeśli myśli są  cielesne unicestwiaj je, jeśli są pozytywne – pobudzaj. Twoja  wyobraźnia może rozwijać tylko to, czego się trzymasz, dobre czy złe.  Słowo Boże uczy, o człowieku z duchem nieczystym, który  mieszkał na cmentarzu. Gdy zobaczył Jezusa, przybiegł do Niego,  skłonił się i oddał mu cześć (Mk 5). Jeśli legion demonów nie  był w stanie powstrzymać go przed przyjściem do Chrystusa, to żaden  diabeł, demoniczna myśl czy zła informacja, nie może powstrzymać cię od obfitego życia w Chrystusie Jezusa.

Świat  zawsze był wypełniony wątpliwościami, niewiarą i złymi raportami.  DOBRĄ nowina jest to, że jako nowo-narodzony wierzący nie jesteś już  częścią tamtego królestwa. Chrystus wykupił cię i dał ci  wielkie i drogocenne obietnice. Przejmij kontrolę nad swoimi myślami  i decyduj się na reagowania na każde okoliczności zgodnie z prawdą znaleziona w Bożym Słowie.

Jonas Clark

deeo.ru