Witajcie.
John Fenn
„Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami”. Cóż za wspaniałe słowa z Ewangelii Jana 1:14. To Słowo, które objawiło się Abramowi, aby go przenieść z religii do relacji, to Słowo, które pojawiało się przez stulecia prorokom, teraz stało się ciałem. Słowo Boga Ojca, stało się człowiekiem. Spójrzmy na to.
Co stało się w niebie
Heb 1:1-3 wyjaśni nam to, czemu przyglądaliśmy się ostatnie tygodnie (BNT):
„W wielu miejscach i na wiele sposobów od dawna mówił Bóg (Ojciec) ojcom przez Proroków, a na końcu tych dni przemówił do nas w Synu, Którego ustanowił Dziedzicem wszystkich rzeczy i przez Którego uczynił wieczność. On będąc odbiciem Jego (Ojca) Chwały, wizerunkiem Jego Istoty(charakteru Ojca), sprawiając wszystko Słowem Swojej Potęgi…”
Ten Chrystus, Namaszczony, żył z Ojcem w chwale całej ludzkiej egzystencji i wcześniej, lecz przemawiał, jak czytamy wyżej, w różnych czasach przez stulecia do proroków aż do czasu, gdy objawił Siebie jako Bóg Syn, Słowo mocy Ojca.
Filip 2:7 mówi nam, że On „opróżnił Siebie samego”, co jest dosłownym tłumaczeniem użytego tutaj greckiego wyrazu „ekeonsen”. Opróżnienie Syna Bożego, nie z boskości, lecz ze wszystkich Jego praw i przywilejów bycia Synem Bożym. Zdecydował wyrzec się Swoich przywilejów, lecz chciał wykorzystać Swój wielki autorytet, aby odnowić ludzkość dla Ojca.
