Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Jak postępuje proces kuszenia

Kevin T. Bauder

Chrześcijanie często źle myślą pokuszeniu. Z jednej strony czasami widzą pokuszenia jako coś złego samo w sobie, tak jakby bycie kuszonym było już popełnieniem grzechu Z drugiej strony, myślą, że pokuszenia są zwykłym początkowym czynnikiem pobudzającym do grzechu (czy ponownego zgrzeszenia), co kończy się wraz z popełnieniem grzechu. W rzeczywistości te początkowe pokuszenia są mniej podstępne niż niektórzy przypuszczają, a te późniejsze stany kuszenia są znacznie bardziej złowrogie, niż wielu sobie uświadamia. Pokuszenie pojawia się w szeregu stopni, a na każdym z nich następuje wzrost wplątywania w grzech do którego człowiek jest kuszony. W poniższym tekście streszczę te stopnie kuszenia, wyjaśniając, w jaki sposób każdy z tych stopniu wprowadza o jeden krok głębiej pod panowanie przedmiotu pokuszenia.

Pierwszym stopniem jest skłonność (upodobanie, pociąg, chęć, – przyp.tłum.). Na tym stopniu jednostka spotyka się z przedmiotem pokuszenia i w jakiś sposób jest ku niemu pociągana. Ani sam przedmiot, ani ten powab niekoniecznie dotyczą samego grzechu. Człowiek po prostu przeżywa pragnienie, które w danych okolicznościach nie może być zaspokojone. Można tą najbardziej podstawową formę pokuszenia dostrzec w kuszeniu Jezusa: był głodny i był kuszony, aby stworzyć chleb. To pragnienie żywności nie było złe, lecz mogło być spełnione wypełnione tylko pod określonymi warunkami. Gdy z kuszeniem rozprawia się na tym poziomie, nie popełnia się grzechu.

Continue reading

Codzienne rozważania_21.01.2013

Lecz nadchodzi godzina i teraz jest, kiedy prawdziwi czciciele będą oddawali Ojcu cześć w duchu i w prawdzie; bo i Ojciec takich szuka, którzy by mu tak cześć oddawali„(Jn. 4:23).

Jezu powiedział do tej kobiety: „nadchodzi godzina i teraz jest„, a następnie odrzucił cały system, który istniał do tamtej pory. Był to system judaizmu zgodny ze Starym Testamentem. Jednym zdaniem odrzucił całą dotychczasową dyspensację (sposób odnoszenia się Boga do człowieka – przyp.tłum.) i równocześnie wprowadził całkowicie nowy porządek rzeczy.

Co miał na myśli? Kiedy powiedział, że nadchodzi godzina i teraz jest, nie miał na myśli dosłownie jakiejś godziny i iluś tam minut. Chodziło Mu o to, że była to pierwsza godzina nowego dnia. Wraz z tą godziną przyszedł całkowicie nowy dzień. Czym jest ten nowy dzień? Gdybyś poprosił Jezusa, aby ujął to w krótkim zdaniu, powiedziałby: „W porządku: Ja tu jestem”. Ta godzina nie jest sprawą czasu, lecz sprawą OSOBY. Nowe zrządzenie opatrzności jest zrządzeniem Jezusa Chrystusa, Chrystus jest nową dyspensacją. Ta nowa dyspensacja jest dyspensacją Jezusa Chrystusa. „Oto jestem” – powiedział. Przejdź przez Ewangelię Jana. On sam skupia wszystko na Sobie Samym. „Ja jestem Droga, Ja jestem Prawda, Ja jestem Życie, Ja jestem Pasterzem, Ja jestem Krzewem Winnym, Ja jestem Zmartwychwstaniem„. To jest Osoba. To właśnie leży za wszystkim. Chrześcijaństwo jest Chrystusem, Chrystus jest chrześcijaństwem. To tutaj wszystko się zaczyna i nigdy od NIEGO nie oddziela. Rozwój chrześcijańskiego życia jest jedynie rozwojem Jezusa Chrystusa w życiu.

T. Austin-Sparks from: „That They May All Be One, Even As We Are One” – Meeting 7


22 stycznia

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich


продвижение

Codzienne rozważania_20.01.2013

Umarliście bowiem dla tego życia, a prawdziwe wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu” (Kol. 3:3 NLT – New Literal Translation).

Niesamowitą rzeczą jest żyć w tym okresie działania Bożego, gdy Pan, osiągnąwszy przez Swój Krzyż prawa do Wszechświata, do całego stworzenia, w szczególny sposób jest zainteresowany tym skarbem teraz, aby wydobyć go ze stworzenia.

Królestwo Niebios podobne jest do skarbu ukrytego na roli; które człowiek znalazł i ukrył…” Pan wykonuje w Kościele pewną tajemną pracę. Zawsze niebezpiecznie jest wynosić to, co wyobrażamy sobie jako kościół, na jakieś widoczne miejsce i zrobić z niego temat publicznej debaty. Prawdziwy kościół jest tajnym, ukrytym towarzystwem,  na którym wykonuje się tajna i ukryta praca. W tym leży jego bezpieczeństwo. Gdy ty i ja wypłyniemy na wielkie publiczne prądy, wystawiając się na pokaz i reklamując, ujawniamy dzieło Boże i otwieramy je na nieograniczone niebezpieczeństwa. Nasze bezpieczeństwo polega na utrzymywaniu się tam, gdzie nas Bóg umieścił: w ukrytym, tajemnym miejscu z Nim Samym. . .

Przez całe nasze życie musimy uczyć się zmiany myślenia: z tego, co dla nas najważniejsze czyli czym my jesteśmy wobec Boga na to, czym jest Sam Bóg w nas.  Jest coś ogromnego w tym, czym jesteśmy my w stosunku do Boga i podejrzewam, że w pewnej mierze będzie to funkcjonować końca życia. Zawsze jest obecna jakaś część naszej myśli w wykonywaniu Bożych rzeczy. Może nam się wydawać, że to są Boże myśli, Boża mentalność, lecz ciągle jest tam sporo naszego ludzkiego umysłu, mentalności dodawania siebie do rzeczy Bożych.  Odkrywanie, że Boża myśl jest inna niż niż nasza ma być naszą stałą powinnością i musimy ustępować miejsca nowym koncepcjom Pana.

 T. Austin-Sparks from: All Things In Christ – Chapter 9


21 stycznia

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskichраскрутка сайта

Codzienne rozważania_19.01.2013

Nie mogę sam z siebie nic uczynić” (Jn. 5:30).

Jedną z najtrudniejszych lekcji jaką dzieci Pańskie muszą się nauczyć jest to, jak pozwalać działać Bogu. Nawet w sprawie, która jest właściwa i w Bożym celu, muszą być lekcje, których musiał nauczyć się Abraham przez Izaaka. Nie chodzi tutaj o przylgnięcie do czegoś otrzymanego od Boga, czy to będzie obietnica, czy jakaś posiadłość, lecz wierne odpocznienie i pozbawione strachu trzymanie się Samego Pana. Jeśli otrzymaliśmy coś od samego Pana to możemy całkowicie pewni odpocząć, wiedząc, że to co On daje, nie zabierze bez jakiegoś większego celu na oku. Z drugiej zaś strony, nikt nie jest w stanie zabrać nam tego, co On dla nas przeznaczył. Niemniej istnieje wiele niebezpieczeństw, które powstają z naszej własnej woli wobec Bożego daru czy celu.

Pierwsze niebezpieczeństwo jest takie, że  przywłaszczamy to sobie, zamiast trzymać to w Panu i dla Pana. Prowadzi to do gwałtowności oraz osobistych zmagań. Wtedy nie potrzeba dużo czasu, aby zazdrość pokazała swoją paskudną głowę, a zazdrość wraz ze swoim bliźniakiem – podejrzeniem – wkrótce zniszczą społeczność i spontaniczność komunii. Czyż zazdrość najgłośniej nie ogłasza faktu osobistego posiadania, osobistego interesu? Jeśli zdaliśmy sobie sprawę z tego, jak ogromnym przywilejem jest to, że staliśmy się częścią Bożych rzeczy, i jak to wszystko jest dzięki Jego Łasce to z pewnością powinniśmy być wdzięczni, że możemy mieć choćby najodleglejsze połączenie z Nim. A dalej, gdy trzymamy otrzymane rzeczy czy jako obiecane bądź przyjęte wiarą jako dla nas, ale zwróceni w kojącej wierze tylko ku Panu, dajemy Mu możliwość ratowania nas przed błędami w tej sprawie. Dość powszechne dla dzieci Bożych jest dochodzić do tego,  że to, co do czego miały najsilniejszą wiarę, że jest Bożą wolą czy drogą dla nich, okazuje się nie być tym i trzeba to niechętnie porzucić.  Jeśli był w tym jakikolwiek osobisty element woli to takie przeżycie staje się straszliwe i pozostawia po sobie  zgorzknienie oraz niedowiarstwo. Lecz, powtórzmy to jeszcze, silne osobiste przekonanie i wola w odniesieniu do Bożych rzeczy zbyt często powoduje, że stajmy się prawem dla samych siebie, to jest, przyjmujemy taką postawę, jakbyśmy tylko my znali wolę Bożą w tej sprawie. Nie ufamy temu, że inni również mogą być prowadzeni przez Pana i w ten sposób zbiorowe prowadzenie, tak konieczne w domu Bożym, jest niszczone i paraliżowane.

T. Austin-Sparks from: „The Flame of a Sword


20 stycznia

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich

deeo

Codzienne rozważania_18.01.2013

Ojcze, uwielbij Mnie u siebie samego tą chwałą, którą miałem u ciebie, zanim świat powstał” (Jn. 17:5).

 Myślę, że widać całkiem wyraźnie, że Pan Jezus nosił w Swym sercu ogromną tęsknotę do chwały, którą kiedyś posiadał i modlił się o nią.Wydaje mi się, że w tym miejscu Jezus dotyka tej sprawy bardzo blisko. W 17 rozdziale Ewangelii Jana zostaje zapisana wspaniała modlitwa Pana Jezusa: „Ojcze, uwielbij Mnie u siebie samego tą chwałą, którą miałem u ciebie, zanim świat powstał” (w. 5).  Otwiera nam to nieco okno, dzięki czemu możemy zrozumieć, że Pan Jezus był świadomy Swojej przeszłości w wiecznej chwale. Przyniósł tą świadomość ze Sobą; wiedział o niej – cudowna myśl! – a ta świadomość posiadanej poprzednio chwały była dla Niego zachętą do modlitwy o nią, tęsknoty za nią, za dniem, gdy wróci do niej a ona wróci do Niego. „Ojcze, uwielbij Mnie u siebie samego tą chwałą, którą miałem u ciebie, zanim świat powstał„.

Góra Przemienienia była odpowiedzią na modlitwę Jego serca, na wołanie i tęsknotę, a co najmniej jej tknięciem. Przelotnie dotknięcie, lecz dla Niebo była to jedna z tych rzeczy, które znasz nieco ze swego chrześcijańskiego życia. Pan po prostu coś zrobił. To przemija, lecz ty dzięki temu wiesz, że zostałeś usłyszany; wiesz, że jest w sercu Ojca sympatia dla twojej potrzeby i sytuacji. Może to trwać zaledwie jeden dzień, noc, godzinę czy małą chwilkę po czym przemija, ponieważ nie jest to jeszcze koniec drogi; wiecznej chwały, która ma się objawić; lecz ten dotyk w drodze jest czymś, co nas przenosi dalej. Wiemy, że Pan usłyszał; wiemy, że Pan wziął pod uwagę to wewnętrzne wołanie i tęsknotę, i dał nam znak Swojej sympatii. Coś podobnego, co zdarzyło się Jezusowi – odpowiedź na Jego własne wołanie.

T. Austin-Sparks from: Men Whose Eyes Have Seen the King – Chapter 1


19 stycznia

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskichпродвижение

Codzienne rozważania_17.01.2013

Trzy rzeczy będą trwać wiecznie: wiara, nadzieja i miłość; lecz z nich najważniejsza jest miłość” (1Kor. 13:13 NLT).

Możesz posiadać wszystkie dary i być bardzo niedojrzały. Duchowy wzrost nie odbywa się dzięki poznawaniu tych rzeczy, nie przez moc wiary manifestującą się na zewnątrz, lecz bardziej przez wewnętrzne wytrwanie. Czy chcesz poznać sposób wzrastania Boga? Dzieje się to dzięki miłości. Pan potrzebuje ducha czystego i otwartego na Niego i miłości do wszystkich świętych, a wtedy Pan poprowadzi do większej Jego pełni, tam, gdzie jest prawdziwa miłość jedni ku drugim – w Nim… W Liście do Efezjan, w którym znajdujemy najpełniejsze ujawnienie niebiańskiej prawdy w najgłębszym nauczaniu dotyczącym Kościoła, Ciała Chrystusa, każdą myśl przeplata złota nić miłości; a gdy zastanowisz się nad zawartością tego listu,  ma to ważne znaczenie. 13 rozdział 1 Listu do Koryntian jest wspaniałym rozdziałem o miłości i stawia na boku wszystkie „dary”. Miłości jest prawdziwą duchowością, która jest duchowa. Miłość jest najtrudniejszym i największym darem. „Nie u nas jest wam ciasno, lecz ciasnota jest w waszych sercach” (2Kor. 5:12).  U was jest ciasno, wy jesteście ograniczeni, jak zamknięta zagroda, „serce nasze szeroko się otwarło, u nas nie jest wam ciasno”.

Nasze duchowe życie nie jest większe od naszego serca; poznanie, które znajduje się w głowie, nie jest miarą duchowości. Sposobem na uwolnienie, emancypację, wzrost, obfitość jest droga serca. Duchowość nie jest umysłową zgodą na to, co zostało stwierdzone w Słowie, lecz jest to mieszanie się ze sobą nawzajem serc – miłość do wszystkich świętym. Diabeł zamknął pewną ilość dzieci Pańskich jakby w wyściełanym pomieszczeniu ich własnych ograniczeń; zamroził ich miłość przez coś, co stoi między nimi, a innym dziećmi Bożymi. Drogą wyjścia jest wzrost miłości. Będziemy zamknięci dopóki jesteśmy tam… Prawdziwa duchowość jest przesłaniem miłości Boga rozlanej w sercu i cała duchowość spoczywa na miłości i z niej wynurza się. Nie moc, nie wiedza czy różne dary, nie to jest na pierwszym miejscu, na pierwszym jest miłość. Ona prowadzi do wzrostu Boga (w nas – przyp.tłum.).

T. Austin-Sparks from: The Increase of God


 18 stycznia

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich

 

/atopodin.com

Codzienne rozważania_16.01.2013

Zwycięzcy pozwolę zasiąść ze mną na moim tronie, jak i Ja zwyciężyłem i zasiadłem wraz z Ojcem moim na jego tronie” (Obj. 3:21).

Jeśli jesteśmy przyłączeni do Chrystusa jako Zmartwychwstania to wszyscy mamy wskrzeszone Życie, lecz jest coś więcej niż to: jest moc zmartwychwstania, która ostatecznie przenosi nas ( kiedy już wykona całą swoją pracę) do Tronu, a nie wszyscy przyjdą do tego Tronu. To jest: „ten, który zwycięża” (zwycięzca). Kaleb, podobnie jak Paweł i Paweł, podobnie jak Kaleb, sprzeciwiali panującym, ogólnym trendom myślenia wśród ludu Bożego. Większości wystarczyło iść po dziedzictwo, tyle przejąć, tutaj pozostać i osiedlić się. Oznacza to niedokończoną drogę, przycięty duchowy postęp, przyjęcie czegoś mniejszego niż to, co Bóg wyznaczył i zamierzył. Większość przyjęła taki kurs, lecz Kaleba to nie satysfakcjonowało i zawsze stawał przeciwko tej większości podobnie jak zawsze stawał przeciwko większości, która nie reprezentowała w pełni Bożej myśli…

Duchowe przywództwo zawsze jest skazane na samotność. Taki jest jego koszt. Jeśli patrzeć na przywódców z punktu widzenia większego chrześcijańskiego świata to oni zawsze będą samotną trupą, która musi iść z tymi nielicznymi, którzy są w stanie ich naśladować. Kaleb nie akceptował tego co potoczne: jego serce było za mocno skierowane na Pana. Całkowicie naśladował Pana, a nie popularne i ogólne standardy chrześcijańskiego życia. Możemy powiedzieć, że Kaleb był ucieleśnieniem tego wszystkiego, co Bóg zamierzył dla wszystkich ludzi. Gdy patrzysz na Kaleba, widzisz to, jak z Bożej perspektywy mieli wyglądać wszyscy ludzie Izraela, lecz cały Izrael nie doszedł do standardów Kaleba. Jednak to w Kalebie serce Pana zostało zaspokojone. Pan realizuje w Kalebie pełny Swój zamysł, podobnie jak to czyni w Pawle.

T. Austin-Sparks from: Filled Unto All the Fullness of God – Chapter 14

продвижение