Codzienne rozważania_20.05.2026

Jedyny Fundament

Greg Laurie
Nikt bowiem nie może położyć innego fundamentu oprócz tego, który już mamy – Jezusa Chrystusa
(1Kor 3:11).

Apostoł Paweł współpracował i był mentorem wielu niezwykłych ludzi wiary, takich jak Barnaba, Sylas, Tymoteusz, ewangeliści Marek i Łukasz, Pryscylla i Akwila, Tytus i Lidia. To prawdziwa drużyna mistrzów w uczniostwie! Ale jak widzieliśmy w jednym z poprzednich nabożeństw, wśród grona osób, którym towarzyszył Paweł, był jeden wyjątek. Nazywał się Demas.
W Liście do Filemona 1:23–24 Paweł wymienia Demasa, nazywając go zaufanym współpracownikiem. W 2 Liście do Tymoteusza 4:10 Paweł przekazuje jednak tę złą nowinę: „Demas mnie opuścił, bo umiłował sprawy tego życia i udał się do Tesaloniki” (NLT).

Wydaje się to niemal niewyobrażalne, prawda? Jak ktoś może wydawać się radykalnie nawrócony i pełen pasji w wierze chrześcijańskiej, a potem nagle, bez ostrzeżenia, porzucić ją i odejść?
Widziałem podobne rzeczy. Spotkałem ludzi, którzy byli emocjonalnie związani z Jezusem i żarliwie zaangażowani w swoją wiarę, a potem popadli w poważny grzech. Co się stało? Wierzę, że nigdy nie byli zakorzenieni w Chrystusie. Niektórzy ludzie są po prostu impulsywni z natury. Zawsze podążają za najnowszymi trendami. Cokolwiek przyciągnie ich uwagę, chcą być tym, czym chcą być – dopóki coś innego ich nie przyciągnie.

Pomyśl o tym jak o sprzęcie do ćwiczeń. Jeśli przejdziesz się po okolicy w sobotnie popołudnie, kiedy ludzie mają otwarte bramy garażowe, prawdopodobnie zobaczysz więcej niż kilka urządzeń do ćwiczeń. Raczej nie zobaczysz ludzi ćwiczących na nich. Zamiast tego, przekonasz się, że wiele z tych urządzeń służy jedynie jako drogie wieszaki na ubrania. Ich obecność opowiada historię ludzi, którzy postanowili zadbać o formę, ale których entuzjazm nie przetrwał próby czasu.

Podobnie dzieje się z ludźmi, którzy oddają się Chrystusowi. Na początku są bardzo podekscytowani swoją wiarą, ale ich entuzjazm i zaangażowanie nie wytrzymują próby czasu. Jednym z możliwych wyjaśnień jest to, że zbudowali swoją wiarę na niewłaściwym fundamencie.

Być może postanowili pójść za Chrystusem, bo zrobili to ich przyjaciele. Albo może zaufali pewnemu kościołowi, a potem odkryli, że nie jest on doskonały, że jest pełen ludzi z wadami, takich jak oni. Być może jakiś pastor nie spełnił ich oczekiwań. Cokolwiek było problemem, nie zbudowali swojego fundamentu na Chrystusie. Biblia mówi nam: „Albowiem fundamentu innego nikt nie może położyć oprócz tego, który już mamy – Jezusa Chrystusa” (1Kor 3:11).

Sam Jezus powiedział: „Kto słucha mojej nauki i postępuje według niej, jest mądry, jak człowiek, który buduje dom na skale. Choćby spadł ulewny deszcz, wezbrały wody powodziowe i wiatry uderzyły w ten dom, nie zawali się, bo jest zbudowany na skale” (Ewangelia Mateusza 7:24–25).

On jest jedynym fundamentem, który podtrzyma nas jako chrześcijan – nie inna osoba, nie doświadczenie, nie program, nie kościół, ale Jezus Chrystus. On jest naszą skałą.

Pytanie do refleksji: Jak możesz upewnić się, że twoje oddanie Chrystusowi pozostaje niezmienne?

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *