Codzienne rozważania_30.06.2014 – Co masz w ręku?

Cecil_EV

Pastor Cecil A. Thompson
Na to powiedział Mojżesz: A jeśli nie uwierzą i nie usłuchają słów moich, mówiąc, że Pan nie ukazał mi się wcale? Wówczas Pan zapytał go: Co masz w ręku? Odpowiedział: Laskę. Wtedy rozkazał: Rzuć ją na ziemię. A on rzucił ją na ziemię, i zamieniła się w węża. Mojżesz zaś uciekał przed nim” (Wyj 4:1-3).

Jedną z częstych wymówek, jaką dają ludzie, aby nie służyć Panu jest to, że nie mają wykształcenia, inteligencji czy umiejętności do tego. Gdy czytamy o Mojżeszu, okazuje się, że w rozmowie z Panem użył tego samego argumentu.

Możesz w to uwierzyć? Bóg wszelkiego stworzenia wzywa Mojżesza do monumentalnego zadania, a on próbuje mówić Panu, że nie ma tego, co jest potrzebne do wykonania zadania. Oto człowiek, który uciekł przed sprawiedliwością Egipcjan i przez 40 lat zajmował się głupimi owcami. Teraz Pan wzywa go, aby wrócił do Egiptu i poprowadził lud Boży do Ziemi Obiecanej.
Na tą wymówkę Pan odpowiedział, pytając Mojżesza o to, co ma w ręku. Nie miał niczego oprócz laski pasterskiej. To wystarczyło. Gdy Mojżesz posłuchał Boga i rzucił laskę na ziemię, zamieniła się w węża. Bogu nie były potrzebne możliwości Mojżesza, lecz jego posłuszeństwo.
Podobnie jest z w naszym przypadku. Bóg chce, abyśmy pokazali to, co mamy do dyspozycji, a On użyje tego, do Swoich celów. Może to być coś tak małego, że uważasz to za bezwartościowe, lecz gdy zostanie to oddane Panu, On wykorzysta to tak, jak uważa za właściwe. CO MASZ W RĘCE?

Niech was Bóg błogosławi obficie, gdy wy błogosławicie innych słowem i czynem.

– – – Pastor Cecil

topod

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.