Czy Pan daje i odbiera błogosławieństwa?

Richard Murray

Czy Pan daje nam błogosławieństwa jedną ręką, a zabiera drugą? Czy Jego lewa ręka przekleństwa wchodzi w „bitwę klepania” z prawą ręką błogosławieństwa?

Konkretny przykład: Czy Jego lewa ręka gniewu wysyła na nasze drogi mordercze burze, podczas gdy Jego prawa ręka miłości „gromi” później te same burze, aby nam nie zrobiły krzywdy?

Twierdzę, że nie.

Każdą komórką mego istnienie wierzę, że Jezus jest tym, który przerywa burze, a NIE sprowadza ich. Niemniej jednak współcześnie wielu się z tym nie zgadza. Twierdzą, że Pana „niezbadane i wyższe” sposoby działania w jakiś sposób koniecznie obejmują w Jego naturze ZARÓWNO cechy tego, który sprowadza burze jak i ucisza je.

Niezgoda. Błędna koncepcja Jezusa, który zarówno sprowadza jak i zatrzymuje burze, ma naprawdę oszałamiająco cudaczne implikacje.

Usiłuję sobie wyobrazić Jezusa, który gromi ten sam zabójczy sztorm, który sprowadził. Jak to działa? Gdy zgromił burzę, zgromił samego Siebie? Czy uderzył Siebie samego w twarz? Przede wszystkim po co gromił burzę, za to, że robiła coś, co jej wcześniej nakazał? Jakże głupi obraz.

Lewą ręką przywołuje: „burzo przyjdź!”, a następnie prawą ręką gestykuluje: „burzo odejdź!” Jego ręce prowadzą walkę ze sobą na ciosy, rywalizując o dominację, która ręka zwycięży i ta silniejsza zdecyduje czy też która, przywoła burzę, a która ją uciszy?

„Dom podzielony w sobie nie ostoi się” – powiedział Jezus, gdy faryzeusze bezsensownie oskarżali Go o wyrzucanie Szatana Szatanem. Twierdzenie, że Jezus jest ZARÓWNO tym, który wywołuje burze, jak i je ucisza opiera się na tym samym błędnym założeniu.

„Bóg wyganiający Boga” jest równie nie do obrony jak „Szatan wypędzający Szatana”. Pogwałca to niemal wszystkie zasady Królestwa, o których nauczał Jezus. Oskarżanie Jezusa o burze jest podobne do oskarżania strażaka o to, że sam podłożył ogień, podczas gdy strażak stanowczo ostrzega i ratuje zagrożonych. Podobnie Jezus jest duchowym strażakiem starającym się obudzić i powołać znajdujących się w pobliżu sprawiedliwych, aby przy pomocy darów, które już im dał, pomóc w rozwiązaniu sytuacji.

Szatan (bez względu na to jak postrzegany, czy jako anioł ciemności czy ciemna siła sprawcza) jest tym, który sprowadza burze, jest źródłem wszelkiej śmierci, zniszczenia i chaosu (J 8:44, Hbr 2:14, 1J 5:19). Szatan jest nazwany „władcą mocarstwa w powietrzu” (Ef 2:2). W przeciwieństwie do tego, Jezus jest tym, który gromi burze – On jest źródłem wszelkiej ochrony, życia i ratunku (J 10:10, 1J 1:5, Jk 1:13-17).

Dobrą nowiną jest to, że Jezus dał nam klucze panowania, abyśmy również uspakajali burze, czynili te same i większe uczynki sprawiedliwości, gromiąc wszelkie siły ucisku działające poza Bożą wolą.

LECZ, jeśli Jezus JEST tym, który sprowadza burze, znaczy to, że powinniśmy się modlić O, a nie PRZECIW, morderczym burzom i o zniszczenie całej tej populacji, którą Pan zamierzył udręczyć. Wydaje mi się, że taki scenariusz jest odrażający i niewyobrażalny.

Mam nadzieję, że dla was również.

[Głosów: 1   Average: 1/5]

3 comments

  1. pzaremba – nie chodzi o to, że Bóg jest przyczyną złych uczynków popełnianych przez ludzi a o to, że od samego początku stworzenia Bóg przyzwala na zło i taka jest Jego wola aby to zło istniało. Bóg od samego początku stworzenia wiedział co się wydarzy i przyzwolił na to.

  2. A według jakiej teorii każdy grzech dzieje się z Jego woli?
    Morderstwa, kradzieże, gwałty, wykorzystanie, itd. ?
    Przeczytaj komentarze do artykułu: „Ewangelia frazesów”.

  3. Według tej teorii Bóg nie panuje nad wszystkim co istnieje, a zgodnie z Jego Słowem nic nie dzieje się bez woli Boga.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.