Czym jest łaska – 2; tu wcale nie chodzi o ciebie

The Church Without Walls

John Fenn
Tłum.: Tomasz S.

Część 1

Ostatnio mówiłem, że miłość jest bezwarunkowa, lecz łaska zawsze ma swoje warunki i oczekiwania.

Łaska zawsze ma swoje granice, zasady, ograniczenia. Nawet podczas świadczenia pomocy wdowom w Efezie, Paweł powiedział Tymoteuszowi, aby pomagał tylko tym wdowom, które nie mają rodziny, która powinna się o nie troszczyć oraz to, że wdowy te powinny być znane z tego, że czynnie poświęcały swój czas i talenty aby służyć innym. Tym, którzy chcą czegoś za darmo, Paweł mówił ‘nie’. Aby otrzymać łaskę, musisz spełnić pewne warunki. Także po jej otrzymaniu są wobec ciebie pewne oczekiwania.
1 Tym 5: 9-13

Gdy okazuje się łaskę, zawsze jest tego jakiś cel
Nie ma czegoś takiego jak brak żadnych warunków czy brak oczekiwań, kiedy komuś okazuje się łaskę. Nawet jeśli kupisz szczeniaka czy kotka i zabierzesz go do domu oczekujesz, że będziesz czerpał z tego korzyści emocjonalne. Kiedy rodzic pozwala dziecku, aby miało swoje zwierzątko, dziecko zwykle rozpoznaje, że jest to łaska i od razu obiecuje: „Będę się nim zajmował, karmił, sprzątał po nim i wyprowadzał – obiecuję!”:) Oczywiście, że będzie to robiło. Rodzic wykorzysta okazaną łaskę, aby nauczyć dziecko odpowiedzialności. Zawsze istnieje cel powiązany z łaską.

W 2 Tym 1: 9 znajdujemy następujące oświadczenie: „(Ojciec) który nas wybawił i powołał powołaniem świętym, nie na podstawie uczynków naszych, lecz według postanowienia swojego i łaski, danej nam w Chrystusie Jezusie przed dawnymi wiekami”.

Łaski nie udziela się, aby chrześcijanin mógł żyć w grzechu. Łaska nie wymaga doskonałości, ale jednak oczekuje wzrostu, postępu, procesu dojrzewania. Twoje powołanie jest święte i ma swój cel.

To, że On oferował nam zbawienie w Chrystusie ”przed dawnymi wiekami” „według postanowienia swego” wskazuje, że Bóg ma plan dla naszego życie, zarówno na teraz, jak i na nadchodzące wieki. Nawet teraz, gdy żyjemy na ziemi, jesteśmy już w wieczności, więc odkrycie jego zamiarów i celów dla nas zajmie nam (dosłownie) wieczność.

Odpadnięcie od łaski
Jeśli osoba, której udzieliłeś łaski, nie spełnia twych oczekiwań, przestajesz łaskę okazywać. Kiedy Izrael wyszedł z Egiptu, odpadł od łaski 10 razy. Kiedy nawalili już dziesiąty raz, Pan powiedział, że ich osądzi (Lb 14: 21-23).

W Mat 5: 39-41 Jezus powiedział nam, aby nadstawić  drugi policzek, gdy cię ktoś uderzy – i nic więcej. Powiedział, że jeśli zabiorą nasz płaszcz, aby dać im jeszcze jeden – ale nic więcej. Powiedział, że jeśli zmuszą nas do przejścia 1 milę, to aby pójść jeszcze jedną – ale nic więcej. Łaska ma swoje granice, po których przekroczeniu dochodzimy do wniosku, że „więcej już łaski nie będzie”.

Okazałeś komuś łaskę. Teraz od tej osoby zależy czy ją przyjmie czy też będzie polegać na własnych zasługach. Jeśli przekroczy granice łaski, spadną na nią konsekwencje. Oczywiście, gdy wyznacza się granice łaski, trzeba do każdego podchodzić w indywidualny sposób. Trzeba zaufać Panu, że pomoże wyznaczyć właściwe granice.

Jakkolwiek, patrząc na Pismo mogę powiedzieć, że nie możemy poświęcić swojej własnej rodziny, jej dobrobytu tylko w tym celu, aby komuś było lepiej. Paweł, mówiąc o dawaniu innym ludziom, powiedział w II Kor. 8: 12-14: „ Jeśli bowiem jest ochotna wola, zasługuje ona na uznanie według tego, co ma, a nie według tego, czego nie ma. Nie chodzi bowiem o to, by inni mieli ulgę, a wy obciążenie, lecz chodzi o równość; w obecnym czasie niech wasz nadmiar wyrówna ich niedostatek …

Dajemy to, co możemy – nie zaciągamy pożyczki, aby dać komuś ponad to, co mamy pod ręką, ponieważ dawanie nigdy nie powinno obciążać dawcy wzbogacając biorcę. To nie jest łaska – to tylko dobre serce, które postępuje niemądrze. Bóg musi być źródłem dla wszystkich. Ludzie muszą stanąć na własnych nogach lub upaść. Ty wykonałeś swoją część, gdy nadstawiłeś drugi policzek, gdy oddałeś dodatkowy płaszcz, gdy przeszedłeś dodatkową milę. Teraz ich kolej aby dorosnąć. Jeśli nie, to jest to ich odpowiedzialność – nie twoja.

Łaska jest święta
Zwróćmy uwagę na to, że Paweł powiedział, że Bóg „powołał (nas) powołaniem świętym, nie na podstawie uczynków naszych, lecz według postanowienia swojego i łaski”.

Łaska naszego zbawienia jest święta – co oznacza, że jest to coś wyjątkowego. W świecie naturalnym, kiedy dajesz lub pożyczasz pieniądze rodzinie lub przyjacielowi, to związek ten też jest szczególny i święty. Łaska, którą im okazałeś ma swój cel. Oczekujesz więc, że to dostrzegą i docenią to, że uczyniłeś dla nich coś wyjątkowego – to jest świętość. Relacja, którą masz z nimi, jest wyjątkowa więc oczekujesz, że to docenią. To samo dotyczy się nas i naszego zbawienia, które miało swą wielką cenę. To świętość, łaska jest święta, łaska ma swój święty cel. Łaska nie została udzielona nam po to, abyśmy mogli grzeszyć, ale byśmy mogli postępować właściwie, abyśmy mogli wzrastać.

Kiedy ktoś, komu okazałeś łaskę, nadużywa jej, wykorzystując to do celów, do jakich nigdy nie było to zamierzone, pokazuje w ten sposób, że lekceważy wagę tego, co dla niego zrobiłeś. Nie traktuje waszego powiązania teraz jako „świętego”, specjalnego, wyjątkowego. W tym momencie taka osoba przekracza granicę i podlega twemu osądowi – odcinasz się od niej. Z powodu swoich uczynków nie możesz dłużej okazywać jej swej łaski. Taki człowiek sam sobie na to zasłużył.

Łaska nie ma z tobą nic wspólnego – tu nie chodzi o ciebie
Zwróć uwagę, że Ojciec oferował nam Chrystusa przed założeniem świata. Okazał swą łaskę zanim świat powstał. Oznacza to, że łaska jest w 100% zależna od dawcy a jej biorca nie ma z tym nic wspólnego. Biorca łaski nie może wpłynąć na dawcę w taki czy inny sposób, ponieważ łaska wypływa z serca dawcy. Łaska przebaczenia ci grzechu, który popełnisz w przyszłym roku, już została ci okazana przed powstaniem świata. Jezus uczynił to w sposób zgodny z prawem, 2000 lat temu na krzyżu – ale serce Ojca, które nam wybaczyło, uspokoiło się już, zanim nawet w Księdze Rodzaju pojawiają się słowa „Na początku…”.

Niezależnie od tego, czy jest to miłość do dziecka, szczeniaka czy czegoś, co może kolekcjonujesz, nie jesteś w stanie wyjaśnić, dlaczego ich (to) kochasz. Po prostu tak już jest. Łaska, która masz wobec nich w swym sercu, całkowicie należy do ciebie. Nawet jeśli dziecko lub zwierzę robi najgorsze, co można sobie wyobrazić, nadal je kochasz, ponieważ miłość do nich jest w tobie. To właśnie jest łaska. Oni nie mają nic wspólnego z twą łaską i miłością do nich – nie, to po prostu jest w twoim sercu i nic nie może tego zmienić.

Bóg dał nam łaskę zgodnie ze swoim i tylko swoim przeznaczeniem. Jest ona całkowicie zależna od Niego i nie możesz nic zrobić, co oddzieliłoby cię od tej miłości. Nie możesz też w żaden sposób polepszyć tej łaski oraz miłości.

Nie jesteś w stanie wystarczająco pościć, wystarczająco dużo dawać innym, żyć wystarczająco świętym życiem, aby zrobić na Nim jakieś wrażenie, ponieważ okazano ci łaskę, zanim nawet świat powstał. Nie jesteś w stanie nawalić tak bardzo, że On pożałuje tego, co ci dał, nawet jeśli będzie musiał wielokrotnie sprzątać bałagan, który sam stworzyłeś, ponieważ miał w swym sercu dla ciebie łaskę, zanim nawet cię stworzył. To nie jest religia, to relacja. Relacje wzmacniają związki – religia ogranicza. Cudowna łaska … zaczniemy to kolejnym razem.

Część 3

John Fenn

[Głosów: 3   Average: 3.7/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.