Jakiż bóg jest jak nasz Bóg 2/3

The Church Without Walls

John Fenn
Tłum.: Tomasz S.

Część 1

We współczesnym świecie Internetu mamy dostęp do wszystkich religii, myśli, opinii i filozofii, jakie kiedykolwiek człowiek miał w swej historii. Dzięki samodyscyplinie ci, którzy chodzą z Panem, z łatwością są w stanie odrzucić wszystkie pozostałe głosy, aby podążać tylko za Jego głosem. Często jednak nie jesteśmy do końca świadomi tego, jak bardzo my sami i nasza wiara jesteśmy wyjątkowi.

Ostatnio mówiłem o Abrahamie, jak go światu jedynego prawdziwego Boga – Tego, który wyszedł z wieczności, aby stać się jego przyjacielem. To był pierwszy raz, kiedy ktokolwiek powiedział, że istnieje tylko jeden prawdziwy Bóg, którego można naprawdę poznać i mieć z nim relację a wszyscy pozostali bogowie to oszuści. Wtedy po raz pierwszy Bóg objawił się, jako osoba dostępna dla wszystkich ludzi, jako ten, który stworzył człowieka na Swój obraz i podobieństwo.

Dla nas obecnie, jak miało to też miejsce dla Abrahama, gdy osobiście poznajemy Boga, wszystkie dotychczasowe religijne rytuały stają się przestarzałe. Dzieje się tak, ponieważ mamy w sobie Chrystusa – nadzieję chwały. Znamy Go a On zna nas. Nie jesteśmy w żaden sposób ulepszyć tego, że narodziliśmy się na nowo i zostaliśmy zapieczętowani przez Ducha Bożego. Żadne dawanie, żaden post, żadne deklaracje ani pozytywne wyznawania, żadne łzy, ani nawet całe życie poświęcone służbie Bogu nie może nic dodać do tego, że Chrystus jest w nas. Więc nie powinniśmy o to zabiegać. Możemy po prostu z Nim być i rozmawiać.

Poświęćmy czas na to, aby poznać Ojca. Rozmawiajmy z Nim. Zwróćmy się do Niego i podziękujmy Mu za rzeczy, za które jesteśmy wdzięczni. Potem posłuchajmy Jego cichej odpowiedzi w naszym duchu. To właśnie mamy. To właśnie Abraham przedstawił światu. To była rewolucja.

Tytułem wstępu
Od czasów Abrahama do Mojżesza inni bogowie żądali od swoich wyznawców strasznych rzeczy. W wielu religiach praktykowano ofiary z ludzi a nawet z dzieci. Po części po to, aby pokazać, że odróżnia się od innych, Bóg nakazał Abrahamowi złożyć w ofierze Izaaka, a następnie go przed tym powstrzymał. W ten sposób pokazał Abrahamowi i światu, że On sam złoży ofiarę, ucinając tym samym wszelkie sugestie, że jakkolwiek rytualna ofiara złożona z człowieka może mieć coś wspólnego z Jedynym Prawdziwym Bogiem. Na każdym etapie życia Abrahama Bóg, objawiając jaki jest naprawdę, przeciwstawiał to innym ówczesnym religiom.

W czasach Mojżesza, Bóg w końcu miał swój lud, przez który mógł podzielić się zasadami prowadzącymi do szczęśliwego życia. Prawo Mojżeszowe zawierało 613 praw (liczba, z którą najwięcej uczonych się zgadza), które zostały podzielone na 3 sekcje: prawa dotyczące moralności, prawa dotyczące higieny (żywność, czystość, zdrowie / uzdrowienie) i prawa religijne.

Stosowanie się do nich było często dość trudne, ponieważ w żaden sposób nie obejmowały one wszystkich hipotetycznych sytuacji życiowych. Kiedy więc czytamy Księgę Wyjścia, Księgę Kapłańską i szczególnie Księgę Powtórzonego Prawa zauważmy, że nadając Zakon Pan posłużył się wieloma hipotetycznymi przykładami i sytuacjami. Powodem, dla którego przepisy nie do końca były jasne było to, żeby człowiek, chcąc w określonej sytuacji najlepiej zastosować określone prawo, musiał chodzić z Bogiem.

Na przykład, kiedy Maria powiedziała Józefowi, że jest w ciąży, on mógł był ją ukamienować. Ale powiedziano nam, że Józef „był dobrym (sprawiedliwym) człowiekiem”, więc chciał cichego rozwodu (Mat. 1: 19). Prawo było dość elastyczne.

Prawo religijne określało, w jaki sposób grzesznik może zbliżyć się do świętego i czystego Boga, nie ginąc przy tym, co było cieniem obietnicy przyszłości, w której człowiek i Bóg będą jedno w Chrystusie. Cały Zakon streszczał się w czterech pierwszych przykazaniach, które to sprowadzały się do jednego: „Nie będziesz miał innych bogów poza Mną”.

Prawa moralne i dotyczące higieny zostały podsumowane w ostatnich sześciu przykazaniach: Szanuj swoich rodziców, nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie kłam ani nie pożądaj. Te sześć przykazań sprowadzają się do tego: „Kochaj bliźniego jak siebie samego”. Tak więc 613 przepisów streszcza się w 10 przykazaniach, które sprowadzają się do dwóch: „Kochaj Pana Boga swego z całego serca swego, z całej duszy i całej myśli a bliźniego swego jak siebie samego” (Mar. 12: 28-31).

Jak napisał to Paweł (Rzym. 13: 9-10): „…wszelkie inne (przykazania) w tym słowie się streszczają: Miłuj bliźniego swego jak siebie samego. Miłość bliźniemu złego nie wyrządza; wypełnieniem więc zakonu jest miłość”.

Dzień wolny? Wakacje?
W pierwszych czterech przykazaniach zawarty jest nakaz wzięcia dnia wolnego co tydzień. Jaki inny bóg kiedykolwiek powiedział swoim wyznawcom, aby odpoczywali co tydzień? Żaden. Fałszywa religia popędza człowieka, ale Bóg prowadzi swym głosem. Dzieci, weźcie dzień wolny bo go potrzebujecie. Ciężko pracujecie przez cały tydzień, więc zróbcie sobie przerwę – to jest dobry i współczujący Bóg.

Ten nakaz jest podsumowaniem innych dni wolnych wymienionych w  613 prawach. Między innymi w Księdze Powtórzonego Prawa 16:16 Pan mówi, że dorośli mężczyźni (i ich rodziny) muszą corocznie udawać się do Jerozolimy na tydzień Przaśników / Paschę, następnie 50 dni później na tydzień Pięćdziesiątnicy, a następnie jesienią, na tydzień Namiotów.

Biorąc pod uwagę, że większość uczestników mieszkała poza Jerozolimą, a przemieszczano się pieszo lub jadąc na zwierzęciu, oznacza to, że na każdy tydzień festiwalu przypadało kilka dni przygotowań plus czas podróży przed i po każdym święcie. Żydzi, którzy byli rozproszeni po całym Imperium Rzymskim, musieli podróżować przez wiele tygodni. To były dodatkowe dni wolne, gdy podróżowali aby uczestniczyć w wielkim rodzinnym spotkaniu.

W Ewangelii Łukasza 2: 41-49 widzimy Józefa wraz z rodziną wracających po święcie Paschy z Jerozolimy, kiedy to zgubili dwunastoletniego Jezusa. Zakładali, że był gdzieś z innymi członkami rodziny, pośród przyjaciół, sąsiadów i innych osób wracających do domu.

Mówiąc o 3 świętach, o podróżach i przygotowaniach, mówimy łącznie o co najmniej 6 tygodniach wolnego od pracy każdego roku. Plus obowiązkowy dzień odpoczynku tygodniowo. Co więcej, Księga Powtórzonego Prawa 24: 5 stwierdza, że mężczyzna, który właśnie się ożenił, był na rok zwolniony ze służby wojskowej i pracy. Rok płatnych wakacji dla nowożeńców. Super!

Co za wspaniały Bóg! Dzisiaj możemy brać z tego jakiś przykład, poświęcając czas na odpoczynek, na uwielbienie, na relacje z przyjaciółmi i krewnymi. To, co w Nim mamy, jest naprawdę wyjątkowe. Bądźmy za to wdzięczni.

Kontrast między Bogiem Abrahama a innymi religiami, jak kiedyś tak i dzisiaj jest ogromny. Jest tego dużo więcej ale to już następnym razem.

< Część 1 | Część 3 >

John Fenn 

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.