John Paul Jackson – oświadczenie nt. aktualnej sytuacji

Oryg,: TUTAJ

Tłum.: Piotr Kosowski

Przy wielu okazjach mówiłem, że nie zawsze rozumiem Boże drogi, zwłaszcza w czasie prób, ale zawsze Mu ufam, w dobrym i trudnym czasie. Chcę się podzielić z wami jedną z moich największych, osobistych prób. Po specjalistycznych badaniach i konsultacjach medycznych dowiedzieliśmy się z żoną Diane, że mam szybko rosnący guz rakowy, który wymaga podjęcia natychmiastowego leczenia. Guz rośnie w mojej nodze, jest to rak złośliwy.

Po tej diagnozie odwołałem nadchodzące wystąpienia, by przygotować się do leczenia. Nie wykluczam żadnej metody postępowania wobec tego przypadku (nowotworu), jednak na szczycie listy jest modlitwa. Wiem, że Bóg może mnie uzdrowić w jednej chwili, albo – przez ręce lekarzy, za jakiś czas. W wierze oczekujemy cudu, stosując się do zaleceń lekarza, póki uzdrowienie się nie dokonało.

W trakcie leczenia zamierzam, na ile to będzie możliwe, kontynuować pracę, do której powołał mnie Bóg, jednak przez jakiś czas nie będę podróżować, mój kalendarz usługiwań ulegnie zmianie.

Zdążam do Królestwa Bożego i na ile energicznie potrafię – zachęcam ludzi, by robili to samo. Nie pozwolę wrogowi wybudować warowni w moich myślach. Bóg jest wielki i wszechmocny. Wierzę, że przeprowadzi mnie przez tą próbę. W walce Bóg odniesie wielkie zwycięstwo i Jego imię będzie wywyższone.

Przyłącz się do tej mojej walki oddając po prostu dwie minuty modlitwy dziennie, prosząc Boga, by mnie uzdrowił i zniweczył dzieło szatana. To tylko dwie minuty, a uczynią wielką różnicę w oddzieleniu światła od ciemności i zdrowia od choroby.

Proszę o modlitwy o Dianę i mnie. Z waszymi modlitwami zobaczymy wywyższonego Boga, a to co Szatan planował złego obróci się na chwałę Boga.

Błogosławimy,

John Paul i Diane Jackson”

One comment

  1. To bardzo trudne zadanie .
    Znaleźliśmy się w zaułku, w którym nie wiemy co począć .
    Z jednej strony nauczyciel Biblii, wydawało by się ufający Bożemu Słowu, z drugiej strony rak, jak mawiał Smith Wigglesworth zmaterializowany demon.
    O co mamy jako wierzący modlić się?
    Biblia mówi nam „On niemoce nasze wziął na siebie i choroby nasze poniósł „.
    On grzechy nasze sam na ciele swoim poniósł na drzewo, abyśmy, obumarłszy grzechom, dla sprawiedliwości żyli; jego sińce uleczyły was.
    Ew. Marka 16 ……… Na chorych ręce kłaść będą a Ci wyzdrowieją
    Choruje kto między wami, niech przywoła starszych………… a modlitwa płynąca z wiary uzdrowi chorego!!!!!!
    Czy mam się modlić, by Bóg jeszcze raz dokonał dokonanego już dzieła?
    Czy o to by nie zadrżała ręka chirurga, gdy będzie znęcał się nad nogą naszego Brata?
    Czy może o to by w otoczeniu Brata znalazł się jeden wierzący Starszy i zrobił to co mówi Boże Słowo?
    Szanowny Bracie jeśli jesteś nowo narodzonym dzieckiem Bożym to powiedz to diabłu, że nie ma prawa do ciała, które jest Świątynią Ducha Świętego.
    Nie gódź się na niewolę jaką związał Cię diabeł .
    Jeśli jesteś nowo narodzony z Wody i Ducha i żyjesz w Chrystusie będąc członkiem Jego ciała, to diabeł nie ma do Ciebie prawa.
    A teraz dotknij miejsca w którym demon się usadowił i rozkaż mu
    ” Demonie raka w imieniu Jezusa Chrystusa rozkazuję ci, wyjdź z mojej nogi ,z mojego ciała i nigdy więcej do niego nie powracaj!!!!!!
    Czekamy na informacje o zdrowym Johnie Paulu Jacksonie”
    AMEN

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.