Królewskie dzieci oraz pozostali ludzie w Królestwie_4

THE CHURCH WITHOUT WALLS

John Fenn
Tłum.: Tomasz S.

W podsumowaniu tej serii, na wstępie pozwólcie mi od razu powiedzieć, że tego co wiemy jest o wiele, wiele mniej od tego, czego jeszcze nie wiemy.  Słowo daje nam tylko pewien zarys tego, co ma nadejść i wydaje mi się, że znalazłszyTHT CHURCH WITHOUT WALLS się po ‘drugiej stronie’, wiele razy patrząc na coś powiemy „Aaa, to o to chodziło”. To jest właśnie naturą proroctwa, że możemy zrozumieć je w pełni dopiero wtedy, gdy się wypełnia.

Pozwólcie, że podsumuję nasze dotychczasowe ustalenia:

Zaproszeni na ucztę weselną Baranka to ludzie, którzy umarli w Chrystusie przed tym, jak Trąba Ostateczna zabrzmi; także ci którzy usłyszą jej dźwięk. Wszyscy oni zostaną przemienieni  i na zawsze już będą z Panem. ( 1 Kor. 15: 40-55)

Ludzie, którzy umrą w Panu w czasie Wielkiego Ucisku, który nastąpi na Ziemi  w czasie, gdy w niebie będzie odbywała się uczta weselna Baranka – oni oczywiście nie będą uczestniczyć w uczcie weselnej, ale będą częścią rządzących i panujących z Chrystusem w czasie Millenium. (Obj. 20: 4)

W Ewangelii Mateusza 25 widzimy, jak po swoim powrocie Pan podzieli narody na owce i na kozły.  W Zach.14 czytaliśmy, że niektóre narody nie będą chciały pójść na Święto Szałasów, aby oddać cześć Królowi i w wyniku czego Pan zatrzyma deszcz w ich kraju – przypuszczalnie aż do chwili, gdy będą z tego pokutować.

Nasze uwielbione ciała

W 1 Kor. 15: 39-51 Paweł wspomina: „Nie każde ciało jest jednakowe… są ciała niebieskie i ciała ziemskie. A powiadam, bracia, że ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Bożego ani to, co skażone, nie odziedziczy tego, co nieskażone. Oto tajemnicę wam objawiam: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy będziemy przemienieni…

Mówi tutaj o naszym uwielbionym ciele, które otrzymamy przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych. W Rzym. 8:22-23 czytamy: „całe stworzenie wespół wzdycha i wespół boleje aż dotąd. … lecz i my sami, którzy posiadamy zaczątek Ducha, wzdychamy w sobie, oczekując synostwa, odkupienia ciała naszego”

Odkupienie ciała, o którym tu mowa, to nie tylko prawda teologiczna, że Jezus nas odkupił, ale również dosłowne tego wypełnienie – otrzymanie uwielbionego, niebiańskiego ciała. Wzdychamy do tego.

O tym samym, czytamy również w 2 Kor. 5: 1-8, że nasze ciała niebiańskie są „nie rękoma zbudowane, wieczne. Dlatego też w tym doczesnym (ciele) wzdychamy”. Paweł nie mówi tutaj, że chcemy przedwcześnie zakończyć naszą ziemską egzystencję ale, że wzdychamy w tęsknocie za nowym ciałem i naszą przyszłością. Jego konkluzja brzmiała, że „być nieobecnym w ciele, to być obecnym z Panem”.

Pierwszą rzeczą, którą pamiętam, jaką powiedział mi Pan, była kwestia uwielbionego ciała: „Kiedy otrzymasz już swoje uwielbione ciało, przekonasz się, że nie podlega ono naturalnym ziemskim prawom”. Zapytałem, co ma na myśli i odpowiedział: „Jeśli chcesz chodzić, możesz iść. Jeśli chcesz biegać, możesz biec. Jeśli chcesz pływać, możesz płynąć. Jeśli chcesz latać, możesz lecieć. Jeśli chcesz znaleźć się gdzieś, możesz znaleźć się tam w oka mgnieniu”.

Jezus jest pierworodnym z wielu, którzy powstaną z martwych. Sposób, w jaki pojawiał się i znikał ludziom, jak przechodził przez zamknięte drzwi pokazuje jak będziemy poruszać się w naszych uwielbionych ciałach.  Zwróćcie też uwagę na to, że po swoim zmartwychwstaniu, mógł On również spożywać chleb, ryby i plaster miodu (Łk 24:42, Mk 14:22)

To oznacza, że nasze uwielbione ciała będą mogły spożywać ziemskie pokarmy, gdyż ziemskie rzeczy są niższą formą stworzenia. Pamiętacie także, jak Eliasz w 1 Król. 19: 4-8 zjadł posiłek dostarczony przez anioła i „posiliwszy się, szedł w mocy tego posiłku czterdzieści dni i czterdzieści nocy”? To pokazuje nam, że niebiański pokarm jest wyższą formą stworzenia (tak jak nasze niebiańskie ciała) i dla naszego ziemskiego ciała jest ‘super-hiper-pokarmem’.

Będziemy panować na ziemi mając uwielbione ciała. Będziemy poruszać się w słowie wiedzy i mądrości i wszelkich innych darach, gdy będą potrzebne, by móc właściwie zarządzać, panować sprawiedliwie zarówno wobec sprawiedliwych jak i niesprawiedliwych ludzi.  Ty i ja będziemy częścią służby rządowej, ale będziemy wyposażeni w uwielbione ciała i w dary Ducha!

Spojrzenie w przyszłość

Gdy Jezus powróci, będzie rządził jako Król całej Ziemi i będzie to czynił z Jerozolimy. Izrael w końcu zajmuje przywódcze miejsce pośród narodów Ziemi.

W Ewangelii Mateusza użyto słowo „królestwo” 55 razy, z których zdecydowana większość była w odniesieniu do Królestwa Niebieskiego. W całym Nowym Testamencie użyto je 154 razy. Musimy więc uświadomić sobie, co to oznacza być członkiem rodziny królewskiej w królestwie, ponieważ w taki sposób jesteśmy nazwani w Chrystusie – jesteśmy dziećmi Króla.

Poznawszy Jezusa, jesteśmy w procesie ustanawiania Go królem w każdym aspekcie naszego życia. Obecnie, w każdej dziedzinie życia, znamy Go jako Zbawiciela. Ale poznanie Go również jako Króla jest procesem zajmującym całe życie. Proces ten to uczniostwo.

Ci, którzy Go znają, są mu poddani w swych sercach, choć nie zawsze są Mu posłuszni w umyśle i ciele. Pewnego dnia nasze uwielbione ciało dopełni naszą trójkę: nasz duch, dusza i ciało będą w Nim jednością. Wszystko będzie wypływać z naszego ducha do naszej duszy, która będzie w 100% w Nim odnowiona, potem do naszego ciała, które, będąc stworzone z niebiańskiej materii, chce być posłuszne Panu we wszystkim.

Przeminie nasz doczesny przybytek, który chce podążać na modłę tego świata, który, jak to zauważył Paweł w Rzym.6, nieustannie się zmaga z tym, co chce zrobić a tym jak potem kończy. Cała ta walka przeminie.

Będąc kompletną całością, stworzonym w 100% z niebiańskiej materii, nasz duch, dusza i ciało nigdy więcej już nie będą się zastanawiać, czy oby np. za 10 000 lat nie zbuntują się i nie odrzucą Jezusa  lub czy może nie popełnią jakiegoś grzechu w trakcie trwania Millenium i zostaną wyrzuceni…. Nie! W 100% będziemy stworzeni z niebiańskiej materii, gdzie przepływ odbywa się w doskonałej harmonii, z ducha do duszy a potem do ciała.

Jesteśmy członkami rodziny królewskiej. Odziedziczymy Ziemię. Pamiętajmy o tym w chwilach, gdy życie nam się wali. To tylko chwila i bez względu na to, co inni o tobie myślą – wszystko to zniknie w chwili, gdy staniesz przy Jezusie a On powie Ojcu, że cię zna. „Zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi: i rzeczywiście nimi jesteśmy… obecnie jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie ujawniło, czym będziemy. Wiemy, że gdy się objawi, będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest (w pełnej chwale)” (1 Jan 3: 1-2)

John Fenn

[Głosów:1    Średnia:3/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.