Ludzkie tradycje_5 Duch Prawdy w nas

Duch prawdy wewnątrz nas

John Fenn

Poprzednim razem głównie dzieliłem się niewerbalnymi sposobami komunikowania się Ojca z nami przez Ducha Świętego, skupiając się głównie na różnicach między tradycjami ludzkimi, a czystym Słowem Bożym. Ponieważ jednak nie jesteśmy nauczani słuchać i ufać temu wewnętrznemu świadectwu, chciałbym powiedzieć nieco więcej o tym, jak Duch Prawdy „mówi” do nas przez cały czas; ponieważ On jest Prawdą, a następnie skupić się ponownie na rozróżnianiu ustnej tradycji od Słowa.

Brzoskwiniowy cobbler

Barbara próbowała dwóch przepisów na brzoskwiniowy cobbler, przygotowując połowę produktów do każdego. W czasie pieczenia odczuwała jakieś dokuczliwe wrażenie w swym duchu, które rozpoznała – coś było źle z jednym z nich. Myślała nad tym, gdy ciastka się już piekły, i przejrzała ponownie przez cały proces przygotowania każdego z przepisów.

Kiedy przeglądała pierwszy przepis, wydawał się „dobrze siedzieć” w jej duchu.. miała w swym duchu pokój jeśli o ten pierwszy chodziło, a jednak to przykre uczucie, że coś jest nie tak nadal dominował w umyśle. Przejrzała drugi przepis, gdzie potrzebny był sok cytrynowy. Gdy dotarła do tej informacji, jej duch dał świadectwo, a nawet podskoczył wewnątrz niej, że właśnie tutaj było coś nie tak. Natychmiast pomyślała o tym, że nie dała połowy porcji soku cytrynowego tylko tyle, co na całe ciasto.

Gdy ciasteczka były gotowe i zaczęło się smakowanie, powiedziała: „No tak, to tylko potwierdza, że podzieliłam wszystkie porcje na pół, oprócz soku cytrynowego”. Te były rzeczywiście mocne”. (Dało się wyczuć cytrynę, lecz mnie smakowało to połączenie brzoskwini z cytryną,… co najmniej dla mnie było to jadalne, choć ja rzadko kiedy odkładam jedzenie.)

Analiza

Duch Prawdy w nas jest Prawdą bez względu na sytuację. On stwierdza tylko prawdę, tylko odzwierciedla prawdę, wyłącznie reaguje szczerze i wiernie w każdej sytuacji. Gdy pomyliła się w porcjowaniu według przepisu, On, Duch Święty, mógł jej tylko dać świadectwo prawdzie w jej duchu. Musiała to przemyśleć, następnie przyjąć, rozeznać, zauważyć, że coś w duchu mówi jej, że nie wszystko jest w porządku. Musiała to rozsądzić i przeczytać każdy z przepisów, aż dotarła do miejsca, w którym było o soku cytrynowym i natychmiast jej duch poruszył się w środku, a umysł rozpoznał to poruszenie. Tak to właśnie działa.

Blondynek

Występuje w chrześcijańskiej telewizji, Christian TV, pewien blondynek, wykorzystywany do zbierania funduszy. Zawsze przechodzą mnie ciarki, gdy go widzę. Nic nie mogłem na to poradzić, gdy go tylko zobaczyłem po raz pierwszy, mój duch skulił się wewnątrz. Jest to uczucie, które zawsze mam, gdy jest jakiś zły duch uczepiony do kogoś. Taką mam reakcję, ponieważ umysł sprawdza ducha, aby zobaczyć jak on reaguje, a Duch Święty Prawdy w oczywisty sposób komunikował mojemu duchowi, że jest jakiś nieświęty duch uczepiony do tego faceta, .. i to jest właśnie to uczucie skulenia, które mój umysł zauważa w moim duchu.

Podanie o prace

W 1979 roku starałem się o pracę w pewnej służbie, ponieważ wydawało mi się, że to będzie dla mnie dobre. Nie znałem woli Pana, lecz zdecydowanie wierzyłem, że muszę coś zrobić, co mogę w naturalny sposób, aby Pan mógł mnie z tego miejsca prowadzić. (Nadal w to wierzę: Nawet Bóg nie może kierować zaparkowanym samochodem.)

W miarę jak posuwałem się wypisując aplikację w umyśle zarejestrowałem, że mój duch był jakiś ociężały, obciążony, jakby mówił: „nie” tej pracy. Im dalej posuwałem się, z każdą kolejną stroną aplikacji, był stawał się coraz bardziej obciążony, uciśniony,.. w końcu nie mogłem już tego dalej znieść, powiedziałem sekretarce, że nie mogę skończyć tej aplikacji. Powiedziała, żebym podpisał to, co już mam, a oni zachowają to archiwum. Prawdę będącą w moim duchu, że to nie była Boża praca dla mnie, zauważyłem umysłem, więc ruszyłem w dalszą drogę.

Prawda i grzech

Rozmawialiśmy w kilka osób o różnych rzeczach, które dzieją się w ciele Chrystusa i ktoś zapytał pewien szczególny rodzaj manifestacji, czy to jest od Boga, czy nie. Wyskoczyłem raczej forsownie i powiedziałem, że to nie jest biblijne, gwałtownie uciszając tego człowieka. Chciałem przedstawić biblijną opinię, lecz nie chciałem tak gwałtownie wybuchnąć, w sposób który mógł ranić jego uczucia.

Z jego strony wydawało się, że wszystko jest w porządku, lecz ja zauważyłem poczucie zasmucenia w moim duchu: wiedziałem, że zgrzeszyłem, choć ten człowiek łaskawie nie dał tego po sobie poznać. Jednak ja wiedziałem, a Duch Prawdy dawał świadectwo w moim duchu, który był zasmucony tym, że zgrzeszyłem. To zasmucenie mojego ducha i żal w umyśle trzymały się mnie choć poprosiłem Pana o przebaczenie natychmiast – po prostu sam kopałem siebie za tak zuchwałe i gwałtowne odezwanie się.

Duch Prawdy jest prawdą – gdy grzeszymy On nas o tym powiadamia. Jeśli upieramy się powtarzając jakiś grzech, idąc wbrew temu głosowi Ducha, głuchniemy coraz bardziej, ponieważ nie mam już ucha, które słucha, co Duch mówi do nas… i tylko pokuta i chęć natychmiastowego posłuszeństwa następnym razem, gdy odczujemy zasmucenie może odnowić naszą wrażliwość w tej dziedzinie.

Zaufanie Duchowi Prawdy

Tematem tych artykułów jest rozróżnianie między prawdziwym, a błędnym nauczaniem, lecz pierwszym krokiem jest rozpoznanie Ducha Prawdy wewnątrz, jak w powyższych przykładach. W poprzednim tygodniu omówiłem słowa, których Nowy Testament używa na opisanie tego, co się dzieje w umyśle człowieka, rozpoznającego w swym duchu coś, co pochodzi od Ducha Świętego: świadectwo, rozeznanie, postrzeganie, objawienie.

Hbr. 5:14 mówi: „Pokarm zaś stały jest dla dorosłych, którzy przez długie używanie mają władze poznawcze wyćwiczone do rozróżniania dobrego i złego”.

To jest stały pokarm – lecz, jeśli chcesz chodzić w równowadze i nie być sprowadzanym na manowce jak dziecko przez każdy podmuch doktrynalnego wiatru, to musi to być sposobem życia. Zauważ, że odbywa się tu proces dojrzewania „przez długie używanie” – oznacza to próby i błędy oraz upartą determinację do przejścia przez te próby i błędy, ponieważ przez to długie używanie wzrastamy.

(Dotyczy to niemal wszystkiego, zaczynając od prowadzenia samochodu do chodzenia z Bogiem – musimy stosować nabytą wiedzę do wykonywania tych czynności, uczyć się na błędach i próbować ponownie. To jest wzrost.)

Po drugie: zauważcie, że mamy ćwiczyć nasze zmysły rozeznawania. W czasie pierwszego nawiedzenia nauczającego, które miałem 1 październik 1986 roku, gdy Pan objawił mi się, takie polecenie wybijało się:

„Te wyrazy, które są użyte w Nowym Testamencie, jak: spostrzec, zauważyć, rozeznać, świadczyć i objawić opisują proces, w którym umysł podejmuje to, co jest w duchu (przez Ducha Świętego). Ty sam musisz ćwiczyć siebie, aby stale zwracać swoją uwagę tam i z powrotem, między naturalnymi a duchowymi zmysłami”.

Gdy Jezus zapytał: „Kto się mnie dotknął?” (Łk. 8:46) a Piotr powiedział mu, że wszyscy Go dotykają, Jezus z całą pewnością wiedział o tym, że tłumy dotykają Go, lecz wyćwiczył się i zwracał się stale od naturalnych do duchowych zmysłów, a gdy to wtedy zrobił zauważył moc wypływającą z Jego ducha i zapytał: ”Ktoś się mnie dotknął, ponieważ odczułem, że moc wyszła ze mnie”.

Z powrotem na nasze podwórko

Paweł w 11 rozdziale 2 Listu do Koryntian wyraził swoje obawy i nauczał na temat fałszywych proroków i fałszywego nauczania, pisząc: „Bo gdy przychodzi ktoś i zwiastuje innego Jezusa, którego myśmy nie zwiastowali, lub gdy przyjmujecie innego ducha, którego nie otrzymaliście, lub inną ewangelię, której nie przyjęliście, znosicie to z łatwością” (w.4).

Zwróćmy uwagę: „inny Jezus”, którego Paweł nie głosił, „inny duch”, którego wcześniej nie otrzymali, „inna ewangelia”, której poprzednio nie przyjęli. Tak więc, podróbka prezentuje Jezusa, którego nie można znaleźć w pismach Pawła, które składają się na Nowy Testament, innego ducha niż Duch Prawdy oraz inną ewangelię, niż sedno ewangelii, którą poprzednio przyjęliśmy.

Dzięki temu, że mamy Ducha Prawd w sobie, ten Duch będzie świadczył w naszym duchu a nasz umysł umie to rozsądzić, przyjąć i zaświadczyć bądź przyjąć objawienie błędu w jednej czy więcej niż te trzy dziedziny.

Tak więc, jeśli chodzi o tego blondasa z TV próbującego zebrać pieniądze dla chrześcijańskiej sieci i mówiącego o 100 krotnym zwrocie czy kogokolwiek, kto mówi, że musimy wrzeszczeć/modlić się/ krzyczeć/pościć, aby otworzyły się niebiosa, czy kogoś, kto mówi, że jeśli dasz jakąś kwotę pieniędzy na jego służbę to będziesz uzdrowiony/otrzymasz odpowiedź na modlitwę a twój duch ma „zahamowanie”, umysł wykrywa jakieś niewygodne uczucie w duchu, lecz również umysł i emocje są zaintrygowane i chcą wiedzieć więcej,… co zrobić z takim „hamulcem” w duchu i umysłem ciekawym czegoś więcej?

To będzie tematem na następny raz, ponieważ dziś już wykorzystałem całe miejsce..

Ludzkie tradycje_6 Słowo i Duch w równowadze

wiele błogosławieństw

John Fenn

www.supernaturalhousechurch.org; CWOWI@aol.com

раскрутка сайта

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.