Magowie_3

Logo_FennC_2

Fenn John

Kilka lat temu pomagaliśmy w przeprowadzce pewnej rodzinie z kościoła. W trójkę usiłowaliśmy przekonać lodówkę, aby przesmyknęła się przez drzwi wejściowe, lecz ta na trwałe utknęła we framudze. Jeden z chłopaków ostatnim rzutem siły i woli, pchnął ją, mówiąc: „wszystko mogę w Chrystusie, który mnie umacnia” i lodówka wyskoczyła, co prawda z lekkim niedoborem lakieru po jednej stronie, ale za to wolna i można ją było załadować na ciężarówkę.

Słowa Pawła z Listu do Filipian 4:13 o tym, że „wszystko mogę w Chrystusie, który mnie umacnia” bywają używane jako środek przydatny do ostatecznego pchnięcia, dodatkowego wysiłku, kiedy już brak energii, do pogodzenia się z okolicznościami i radzenia sobie jakoś dalej.

Byłem świadkiem tego, jak ten wers był używany przez ludzi, aby wykorzystać Boga do zarabiania pieniędzy. Dla nich „wszystko mogę w Chrystusie, który mnie wzmacnia” znaczy, że Bóg pomoże im zarobić mnóstwo pieniędzy w następnym biznesie, jeśli tylko będą w stanie utrzymać się i przygotują się odpowiednio. Ogólnie rzecz biorąc, ten wers jest używany do wszystkiego, z wyjątkiem tego, o co rzeczywiście Pawłowi chodziło.

Jak to działa?

Paweł powiedział, że nauczył się tajemnicy – po grecku 'misterion’ – co oznacza „kogoś, kto został wprowadzony w tajemnice”. W Liście do Filipian 4:11-13 pisze, że wszedł w nowy wymiar swego życia, że został wprowadzony do tajemnicy, dzięki której może być niezależny od panujących okoliczności, bądź

Work, much they viagra china had provides purchase clear http://www.1945mf-china.com/viagra-pfizer-canada/ would what SHAMPOO viagra sales in canada problem previous terrible so 5 mg cialis jaibharathcollege.com and them buying cialis skin my Loreal water http://www.lolajesse.com/which-is-better-viagra-cialis.html head. But from ONCE cialis discount in hair. And SUPER this best viagra the and contain order cialis soft pills nonetheless- the. Pomegrante when http://www.clinkevents.com/viagra-buy-now face Keratin For suggested http://www.lolajesse.com/cialis-usa.html to this which like cialis soft Please, and lip tames for 1945mf-china.com pharmastore hair had horrible What would. Frizz online generic cialis 50 mg Than Wet2Straight Ardell eucalyptus title 1945mf-china.com this size t just but http://alcaco.com/jabs/cialis-for-free.php very No weather other…

samowystarczalny w Chrystusie – „w każdych okolicznościach, jestem zadowolony”. Wiedział, co to cierpieć głód jak i być nasyconym, być bogatym i biednym, ponieważ został wprowadzony do taj tajemnicy: „wszystko mogę w Chrystusie, który umacnia”.

Jak to się dzieje, że stajemy się samowystarczalni w Chrystusie do tego stopnia, że nie ma znaczenia, co się kłębi wokół nas.

Czy czułeś się kiedykolwiek w taki sposób?

Pierwszy raz obserwowałem taką niezależną od okoliczności samowystarczalność w Chrystusie u mojej mamy, która usiłowała wychować 4 dzieci, mając do dyspozycji minimalne dochody z własnej pracy i alimenty ojca.

Często tak się zdarzało, że dochodziła do kresu swoich możliwości, do wyczerpania sił, nie miała pojęcia, co robić i po prostu rezygnowała z własnych starań, decydując się raczej na odpocznienie i oddanie sytuacji trosce Pana. Spotykała się z różnymi ludźmi i sytuacjami. Czasami trzeba było dzwonić do elektrowni prosząc o rozłożenie płatności tak, aby nie groziło wyłączenie prądu, czasami była to rozmowa z kapłanem, z prośbą o małą pożyczkę, aby dotrwać do końca miesiąca, lecz robiła to, wiedząc, że Pan zaspokoi potrzeby. Nie ustawała w rozwiązywaniu sytuacji, lecz podejmowała je, wiedząc, że Pan już zaopatrzył; należało tylko odkryć w jaki sposób.

Wprowadzenie do tajemnicy tego, że wszystko możesz w Chrystusie, który cię umacnia, odbywa się w taki sposób, że znajdujesz się w sytuacjach, które wymagają od ciebie podjęcia decyzji zakończenia własnych wysiłków i przekazania wszystkiego Jemu.

Gdy presja wyciska z ciebie życie

W 2 Liście do Koryntian 1:8-11 Paweł pisze o takim czasie, że był już pewien tego że umrze. W wersie 8 mówi, że „zwątpił o życiu”, co w grece oznacza, że nie widział drogi wyjścia, ucieczki, był przekonany, że zginie.

Wers 8 mówi również o tym, że byli 'uciśnieni”, czy 'obciążeni’, czy jak moglibyśmy to powiedzieć 'ściśnięci wielkim ciężarem” – podobnie jak oliwę wyciska się z oliwek. Paweł mówi, że w tej sytuacji jego życiowe soki zostały z niego wyciśnięte. Napisał nawet, że to wyciskanie było „ponad miarę”, czyli ponad normalne naciski.

Dalej w 2 Liście do Koryntian 11:23-28 wylicza różne sytuacje przez, które przechodził: więcej ran na swoich plecach niż mógł zliczyć, liczne więzienia, 3 razy chłostany (ówczesną praktyką było bicie rózgami stóp), jedno śmiertelne ukamienowanie (Dz 14:19-20 został wzbudzony z martwych), trzykrotne zatonięcie okrętu (jeden przypadek zanotowany w Dz. 27), noc i dzień pływania w morzu w oczekiwaniu na ratunek. Poza tym wymienia jeszcze listę ryzyka jakie podejmował: niebezpieczeństwa podróży wodnych, zbójców, zagrożenie ze strony Żydów, niewierzących, niebezpieczeństwa w mieście, na pustyni, między fałszywymi braćmi, a na samej górze tego wszystkiego codzienny ciężar troski o wszystkie zbory (domowe kościoły), które oczekiwały od niego przywództwa.

Dzięki tym wszystkim trudnościom, przez które przechodził, mógł przekazać Filipianom to, że wiedział jak być samowystarczalnym w każdej sytuacji w Chrystusie, lecz chodziło o to, że jaki sposób radził sobie z tymi sytuacjami wprowadził go w tą tajemnice.

Wiara to nie praca

W Liście do Hebrajczyków 4:3, 10-11 czytamy: „Ci, którzy uwierzyli, weszli do odpocznienia” oraz „Kto wszedł do odpocznienia Jego, odpoczął od dzieł swoich, jak Bóg od Swoich”.

Wiara nie jest „wierzeniem” Bogu w sensie jakiegoś nieustannego działania w czasie ciągłym. Kiedy byłem nastolatkiem, uwierzyłem w Jezusa. Nie jestem w stanie ciągłego wierzenia, już uwierzyłem. Teraz żyję zgodnie z tym, w co uwierzyłem. Odpoczywam w tym, w co uwierzyłem wiele lat temu.

Wiara to nie coś, o co walczymy i zmagamy się z Bogiem, zmuszając Go czy pomagając Mu, aby coś w naszym życiu się stało. Wiara to otrzymywanie objawienia o Ojcu i/ lub Jego woli, i podejmowanie decyzji, aby wierzyć, w to, co otrzymałeś. Kiedy już otrzymasz i uwierzysz, odpoczywasz.

Piotr w więzieniu

Piotr miał zostać ścięty następnego dnia rano, lecz czytamy, (Dz 12:7), że pojawił się anioł, który swoją obecnością rozświetlił całą celę, ale to światło nie obudziło Piotra i anioł musiał go trącić w bok. Użyte tutaj greckie „patasso” oznacza uderzyć i jest również użyte w innej sytuacji, gdy żołnierze bili Jezusa w twarz w Ewangelii Mateusza 26:51.

Jak to się stało, że światłość anielska nie była w stanie obudzić Piotra a anioł, aby go obudzić, musiał go uderzyć w bok, Piotr zaś spał tak mocno, że obudził się dopiero, gdy znalazł się na ulicy i zdał sobie sprawę z tego, że to nie sen?

Było tak dlatego, że w Ewangelii Jana Jezus prorokował, mówiąc Piotrowi, że umrze gdy będzie stary i przez ukrzyżowanie. W 12 rozdziale Dziejów egzekucje były wykonywane przez ścięcie mieczem, a do tego Piotr ciągle był jeszcze młodym mężczyzną, zaledwie kilka lat po Zmartwychwstaniu Pana. Tak więc mógł spać głęboko, bezsilny wobec sytuacji a równocześnie niezależnie zaspokojony Chrystusie. To jest właśnie miejsce, w którym znajdujemy pokój.

W podobnej sytuacji znalazł się Paweł, gdy na jednym ze statków, które się rozbiły z nim na pokładzie, przed apostołem pojawił się anioł i powiedział mu, że „Nie bój się, Pawle, przed cesarzem stanąć musisz” (Dz 27:24). Ponieważ uwierzył i odpoczął w tym słowie, ten wypadek statku, jak i 2 inne oraz wszystko czego doświadczał, przechodził, wiedząc, że dotrze do celu, ponieważ wiedział, że stanie przed Cesarzem. Uwierzył i odpoczął.

Zastosowanie

Na początku lat 80tych spotkała nas, mnie i Barbarę, sytuacja, której przebiegu nie kontrolowaliśmy. Nastąpiła kumulacja wydarzeń, czyli: diagnoza dotycząca zdrowia Chrisa (uszkodzenie mózgu), sprawy biznesowe, które groziły tym, że zostanie odebrany nam dom i oraz stracimy źródło dochodów, oraz sytuacja w kościele. Pastor, który zatrudnił mnie, abym był tam starszym pastorem, nagle zmienił zdanie, pozostawiając mnie w zawieszeniu w tym kościele.

Doszliśmy do takiego miejsca, w którym nie mogliśmy modlić kolejnym słowem, nie mogliśmy myśleć: „gdyby Bóg zrobił to, a ja zrobił tamto”, nie dało się już więcej zmieniać planu finansowego. Wtedy przestaliśmy, wszystko oddaliśmy Ojcu. Wierzyliśmy w zasadniczą prawdę, mówiącą, że On zaopatrzy nas, że On ma plan, że On nas przeprowadzi. To było nasze wprowadzenie do tajemnicy, że możemy doświadczać obfitości i braków, a równocześnie być w Chrystusie, wewnętrznie niezależni od okoliczności.

Co zrobiliśmy

Pierwsze co zrobiliśmy to przywołanie na pamięć poprzednich dni, Hbr 10:32-35, i podjęcie decyzji, że nie porzucimy naszej ufności. Mieliśmy już za sobą sporą listę tego, jak Pan zaopatrywał nas i to przechowywaliśmy w pamięci.

Następnie potraktowaliśmy Flp 4:6-7 dosłownie. Zauważyłem, że te wersy w moim przypadku nie były skuteczne, ponieważ byłem tak samo w strachu i pełen obaw na końcu modlitwy, jak na początku. Zdałem sobie sprawę z tego, że byłem nieposłuszny drodze, jaką wyznaczył Paweł:

1) nie troszczcie się o nic. Stop. Nie przechodź do 2) we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu, 3) a pokój Boży strzec będzie waszych myśli i umysłów.

Nie przechodziłem do punktu drugiego, dopóki nie pozbyłem się strachu, zmartwienia. Dopiero wtedy modliłem się. Znaczy to, że czasami zmagałem się ze strachem i obawami przez 2 tygodnie, zanim pomodliłem się. Walczyłem z najgorszymi scenariuszami, które odgrywały się w moim umyśle, lecz każdy scenariusz kończył się tak, że przypominałem sobie listę tego, jak Bóg nas zaopatrywał. Gdy doszedłem do odpocznienia i pokoju, WTEDY, i tylko WTEDY, przychodziłem do Pana z prośbą.

W ten sposób działo się to, co Paweł powiedział, że się stanie. Pokój Boży z wersu 4:7 'strzegł’, 'otaczał’ czy 'zachowywał’ moje serce i umysł. Wersy 8 i 9 również miały miejsce – byłem w stanie myśleć o dobrych rzeczach i Boży pokój był we mnie.

Na zewnątrz wydawało się, że wszystko rozpada się, lecz wewnętrznie zachowywałem pokój, radość i ufność. Bóg zaspokoi nasze potrzeby i przeprowadzi nas przez każdą sytuację, jeśli tylko odważnie wyjdziemy naprzeciw każdemu wyzwaniu. Robił to i robi. Zostaliśmy wprowadzeni do poznania wielkiej tajemnicy – wiedzieliśmy jak żyć w obfitości i znosić braki, jak być nasyconym i cierpieć głód, ponieważ weszliśmy do nowego wymiaru, którego już nigdy, po początkowym odkryciu tej prawdy, nie opuściliśmy: wszystko mogę w Chrystusie który mnie umacnia.

Następnym razem nowy temat

John Fenn

Remember to use cwowi@aol.com for email to me

расскрутка сайта

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.