Miejsce czystej błogości
Greg Laurie
„Potem nadejdzie koniec, gdy odda Królestwo Bogu Ojcu, unicestwiwszy wszelką władzę, zwierzchność i moc. Chrystus bowiem musi królować, aż położy wszystkich swoich wrogów pod swoimi stopami. A ostatnim wrogiem, który zostanie unicestwiony, będzie śmierć ” (1Kor 15:24–26).
Kiedy tracimy bliską osobę, jest czas i miejsce na żałobę. Głębia naszego smutku świadczy o głębi naszej miłości do tej osoby. Ale jest też miejsce na radość, jeśli ta bliska osoba jest wierząca, ponieważ wiemy, że ją znowu zobaczymy.
Nawet Jezus zapłakał przy grobie Łazarza, widząc niszczycielską moc śmierci. Śmierć jest wrogiem, choć jej los jest już przesądzony. Apostoł Paweł napisał: „A potem nadejdzie koniec, gdy odda królestwo Bogu Ojcu i zniszczy wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc. Bo Chrystus musi królować, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. A jako ostatni wróg zostanie pokonana śmierć” (1 Koryntian 15:24–26).
Nikt nie chce umierać. Przecież znamy tylko to życie. Nikt nie wyczekuje jego końca. Ale prawda jest taka, że wszyscy umrzemy. Dlatego ważne jest, abyśmy uwierzyli w Chrystusa, zanim wejdziemy do wieczności. Ważne jest również, abyśmy nie stracili z oczu tego, co czeka wierzących po śmierci.
Biblia nie przedstawia nieba w formie obrazów, ale zawiera kilka kuszących opisów. Paweł miał okazję zobaczyć niebo i próbował opisać swoje doświadczenie słowami. „Czternaście lat temu zostałem porwany do trzeciego nieba. Czy byłem w ciele, czy poza ciałem, nie wiem. Tylko Bóg wie. Tak, tylko Bóg wie, czy byłem w ciele, czy poza ciałem. Wiem jednak, że zostałem porwany do raju i słyszałem tak zdumiewające słowa, których nie można wyrazić słowami, których człowiekowi nie wolno opowiadać” (2Kor 12:2–4 NLT). (Zgłębimy ten fragment w przyszłym tygodniu, w ramach studium 2 Listu do Koryntian).
Zauważysz, że użył słowa „raj” , aby opisać to, co zobaczył. „Raj” to greckie słowo odnoszące się do królewskiego ogrodu króla. Pomyśl o najpiękniejszym ogrodzie, jaki kiedykolwiek widziałeś. Jeśli nie interesują cię ogrody, pomyśl o najbardziej niesamowitym widoku, jaki kiedykolwiek widziałeś. Tak właśnie Paweł opisał Niebo. Powiedział: „Nie potrafię tego opisać słowami, ale to było jak raj”.
Jak powiedział pastor Adrian Rogers: „Bóg, który ukształtował skrzydła motyla, połączył odcienie tęczy i pomalował łąki żonkilami, jest tym samym, który stworzył Niebo”.
W niebie wszystkie pytania znajdują odpowiedź, łzy opadają, a ból znika. Niebo to czysta błogość. Dlatego Paweł powiedział, że tęsknił za tym miejscem. Przekonał się na własne oczy, że niebo jest o wiele, wiele lepsze niż ziemia.
I właśnie tego mogą oczekiwać wszyscy wierzący.
Pytanie do refleksji: Jakie są twoje odczucia dotyczące Nieba?