Nie zapominajcie o ubogich.

Urodziłem się we Wschodniej Europie w czasach komunistycznego reżimu i wiem znacznie więcej niż powinienem na temat ubóstwa i poniżającego traktowania. Byłem wychowywany w bezmyślnym systemie rządzenia z bezbożną ideologią i humanizmem, które redukował mnie zwykłej własności państwa.

W swojej pierwszej mowie Jezus otworzył księgę Izajasza i przekazał głębokie przesłanie, które zdumiało uszy obecnych tam Żydów. Łuk. 4:18
Duch Pański nade mną, przeto namaścił mnie, abym zwiastował ubogim dobrą nowinę, posłał mnie, abym ogłosił jeńcom wyzwolenie, a ślepym przejrzenie, abym uciśnionych [poniewieranych, posiniaczeni, zgniecieni i złamani przez klęski]  wypuścił na wolność. (Rozszerzone Tłumaczenie Biblii AMP).
Wow! Bez żadnych najmniejszego marnowania słów Jezus jasno ogłosił jaki był podstawowy cel Jego boskiej misji. Było to wypełnienie proroctwa wypowiedzianego przez Izajasza. Wprost z ust Jezusa zaczęła płynąć Rzeka, a początkowe manifestacje wylania Ducha Świętego miały na celu usługiwanie uwolnieniem biednym ślepym i  pozbawionym środków do życia.
Pan, który w innej sytuacji nie ma względu na osobę,  najwidoczniej miał tutaj swoich własnych ulubieńców! Co więcej, jeśli zaczniemy podążać za Jego służbą, to zaczniemy zdawać sobie sprawę z tego kim są Jego ukochani, zwracający najwięcej Jego uwagi: biedni, głodni, pragnący, ślepi, chorzy, odrzuceni, a szczególnie ci , którzy zdawali sobie z tego sprawę.

Ewangelizacja przy pomocy jedzenia
Urodziłem się we Wschodniej Europie w czasach komunistycznego reżimu i wiem znacznie więcej niż powinienem na temat ubóstwa i poniżającego traktowania. Byłem wychowywany w bezmyślnym systemie rządzenia z bezbożną ideologią i humanizmem, które redukował mnie zwykłej własności państwa. Dorastałem zgubiony, w ucisku i bliski nawet samobójstwa. Gdy w latach ’60 tych rock and roll uderzył na Wschodnią Europę wraz z dwójką kolegów założyliśmy pierwszy oficjalnie uznany zespół rockowy w Bułgarii. Muzyka rockowa stała się wentylem przez który mogliśmy spuścić naszą frustrację i bunt, lecz w końcu komuniści rozwiązali nas.
Na dzień przed tym, gdy zdałem sobie sprawę z tego, co się ze mną dzieje, wylądowałem w grupie szmuglowanej za granicę. Stało się to tak szybko, gdy przekraczałem żelazną kurtynę, że musiałem uszczypnąć się. Patrząc wstecz, wiem że Bóg  wybił mnie wprost z ręki wroga. Następna rzecz jaka się zdarzyła, to był pokład Amerykańskiego samolotu lecącego nad Atlantykiem i lądującego w Nowym Yorku w ziemi wolności.
Niespełna w rok po przybyciu, wpadłem na „Ludzi Jezusa,” którzy świadczyli na ulicach Los Angeles. Nie mówiłem dobrze po angielsku i nie mogłem zrozumieć tego, co o Jezusie mówili, zatem w mądry sposób wykorzystali jedzenie jako narzędzie ewangelizacji. To zadziałało. Byłem w tym czasie bezrobotny i zawsze bardzo, bardzo głodny. W końcu  po dwóch miesiącach darmowych obiadów i mnóstwie miłości, pomodliłem się krótka modlitwą: „Boże, czy ty istniejesz?” A On pokazał mi się !
Natychmiast narodziłem się na nowo i zacząłem spędzać dziesięć godzin dziennie czytając Jego Słowo i rozkoszując się Jego obecnością. Olśnił moje serce miłością. Oddałem się Mu w posiadanie i stałem się zupełnie bezużyteczny dla wszystkiego oprócz Jezusa. Przyłączyłem się pełnoetatowego zespołu i po latach służby zostałem ordynowanym duchownym.
W początkowych dniach mojego chrześcijańskiego życia byłem głównie zaangażowany w granie współczesnej muzyki chrześcijańskiej, jako autor pieśni nagrywanych dla dzieci na taśmy takie jak: „Music Machine” , „Bullfrogs and Butterflies.” Spotkałem Winnie, moją obecną żonę, i później jako para młodych ludzi prowadziliśmy zespół, „Silverwind,” grając chrześcijańskie koncerty w kościołach i na stadionach w całej Ameryce Północnej. Wyjeżdżaliśmy nawet do Europy, Australii i Nowej Zelandii. Choć byliśmy bardzo zajęci, cały czas czułem, że coś tracę.

Trzeci Świat
Nagle, jednego dnia, Pan włożył w nasze serca gorące pragnienie wyjazdu na bite drogi Afryki. Jaki mieliśmy czas usługując ludziom w Kenii, a szczególnie w Ugandzie, w narodach, które ostatnio były zniszczone przez wojnę. Byliśmy zupełnie nieprzygotowani na skalę ubóstwa i desperacji afrykańskiej ludności. Wyruszyliśmy z sercami rozerwanymi i przytłoczeni poczuciem nieodpowiedniości i choć Bóg, którego znaliśmy, był za mały, aby poradzić sobie z tak dramatyczną sytuacją. Nasza wiara i osobiste doświadczenia z Bogiem wydawały się ograniczone w porównaniu z ogromem potrzeb świata. Coraz bardziej byliśmy przekonani o tym, że czegoś zasadniczego brakuje w naszej służbie. Potrzebowaliśmy większego Boga, który nie tylko robił wielkie rzeczy w Biblii, lecz Boga współczesnego, który czyni Swoje cuda w nas i używa nas do wprowadzania zmian w sytuacjach niemożliwych.

Wtedy Pan pokazał mi Rzekę (Obj. 2:1)
W 1994 roku Pan pokazał mi Rzekę i wszystko co dotyczyło naszego osobistego życia i służby zmieniło się dramatycznie. To był tak, jakby  potężne, niewidzialne odrzutowce zostały przyłączone do nas napędzając nasze  życie nową mocą Ducha Świętego. Wszystko wokół nas, zarówno jako małżeństwa, jak i sług zmieniło się. Wszyscy, włącznie z nami, zaczęliśmy widzieć Słowo Boże w zupełnie nowy sposób.  Zostaliśmy nie tylko odnowieni, lecz zaczęliśmy usługiwać  pod całkowicie nowym namaszczeniem. Zaczęliśmy zanurzać się w głębokości Ojcowskiej miłości i doświadczać Jego zadowolenia w mierze niemal nie do zniesienia. Radość Jezusa, niewysłowiona radość i pełnia chwały, o której czytaliśmy w Biblii, stały się naszym codziennym udziałem, zmieniając sposób głoszenia i prowadzenia wielbienia. W miarę jak Boża chwała nasilała się, staliśmy się bardziej radykalni i wolni.

Pamiętaj o ubogich
Którejś nocy pokładaliśmy się na podłodze w czasie konferencji w Toronto, była tam też obecne małżeństwo z Nikaragui.
Powiedzieli do nas:
– Przyjedźcie do Nikaragui. Jesteśmy bardzo biedni, lecz Chrystus jest bogaty w naszych sercach.
Nagle przypomniałem sobie słowa apostoła Pawła: „Pamiętajcie o ubogich.”
– Z radością przyjedziemy – powiedziałem – lecz do końca roku mamy bardzo gęsto wypełniony plan codziennych spotkań, z wyjątkiem tygodnia na przerwę na Boże Narodzenie.
– O, to byłoby doskonale – powiedział pastor z Nikaragui, z głupkowatym, szerokim uśmiechem na twarzy – Bożonarodzeniowe przyjęcie Nowego Wina w Nikaragui. Nie mogłem uwierzyć w jego reakcję. Oczekiwaliśmy na odpoczynek i przerwę w usługiwaniu w Boże Narodzenie.
Gdy zbliżał się termin i przygotowywaliśmy się do wyjazdu, zadzwoniłem do Arturo i przypominałem mu o tym, jak Bóg użył darmowego jedzenia, aby mnie pociągnąć do Jezusa.
– A co chcecie tam na dole jeść na? – wrzeszczałem do słuchawki walcząc ze słabym połączeniem.
– Świnie – odpowiedział Arturo – pieczone świnie!
– Dobra – rzekłem – niech więc będą pieczone świnie dla wszystkich twoich sierot i innych z biednych dzieci z okolicy . O, i niech będzie mnóstwo piñias pełnych cukierków!  Pan zaopatrzył nas we wszelkie potrzebne pieniądze na całe święto dzięki hojnych z kościołów Rzeki w Ameryce Płn. Jedno małżeństwo zafundowało pudełka pełne zabawek dla sierot.
To było najlepsze Boże Narodzenie jakie kiedykolwiek przeżyliśmy. Wielka ilość tak została dotknięta, a w końcu doszliśmy w wyniku tego do Jezusa. Wybieramy się do Nikraragui  ponownie w czasie Bożego Narodzenia, tym razem zablokujemy ulicę przed kościołem i zrobimy trzydniowe święta pieczonej świni, Przyjęcia Nowego Wina z uwielbienie i chwałą przez cały dzień. Już niemal czuję swąd grila!

Cud z pieczonym kurczakiem
Wtedy na początku tego roku nasi przyjaciele, Rolland i Heidi Baker, zaprosili nas na „Jesus Celebration Conference” do Afryki. Ta radykalna misjonarska para wraz ze swoim zespołem troszczyli się o codzienne potrzeby 800 sierot w ich głównej bazie Maputo w Mozambiku. Ponownie zapytaliśmy o ulubione jedzenie dzieci w Mozambiku.
– Pieczone kurczaki – powiedziała Heidi – lecz dostają je tylko dwa razy do roku  na Boże Narodzenie i Wielkanoc.
– W porządku – powiedziałem – niech będzie obiad z kurczaków dla każdego pod koniec konferencji. Ty to zorganizuj, a my pokryjemy koszty.

Zapach smażonych kurczaków roznosił się nad całym Zimpeto,  kucharze spędzili cała noc na pieczeniu 1200 kurczaków.  Lecz następnego dnia tłum podwoił się do 2400 ludzi na porannym nabożeństwie niedzielnym. Nikt z nas nie miał pojęcia, co robić, poza modlitwą:
– Pomóż nam, Panie!

Gdy serwowaliśmy pieczone kurczaki z ich stosu nie ubywało przez cały czas, aż do chwili, gdy ostatni niespodziewany gość otrzymał swoją procę! Pan podwoił liczbę kurczaków i, co ciekawe, wszystkie były równie tłusty jak te, które sami usmażyliśmy.

Gulasz z tłustych owiec
Tego lata wybieramy się do mojej ojczystej Bułgarii. W ciągu ostatnich sześciu lat, gdy Pan dotykał naszych serc, jeździliśmy tam dwa razy do roku, usługując grupie 25 pastorów, którzy otworzyli swoje serca i kościoły na poruszenie Ducha Świętego. Cieszyliśmy się przygotowując dla nich i ich żon 3,4 dniowymi „River Retreat” („Poszukiwanie Rzeki”) w hotelu, coś z czym oni sami nie byli w stanie poradzić. Wszystko, co robiliśmy to zaopatrywaliśmy ich w jedzenie i zanurzaliśmy ich w Rzece Bożej obecności, po prostu umożliwialiśmy im  poznać jak bardzo Tatuś ich kocha.
W tym roku po „poszukiwaniu” około 40 ludzi, którzy przyjeżdżają z nami na misję z pomocą, zamierza odwiedzić w cygańskiej dzielnicy, tam gdzie już mamy swoje kościoły i prowadzimy spotkania „otwartych drzwi.”
W jednym miejscu, gdzie ubóstwo jest najwyższe, zamierzamy nakarmić 5000 cyganów ich ulubionym jedzeniem – gulasz z tłustych owiec. Zamierzamy gotować w samym środku ich dzielnicy, śpiewać i tańczyć na scenie czyniąc radosny zgiełk przez cały dzień.  Będziemy chwalić Pan za krzyż i publicznie dziękować Ojcu za jego dobroć i jego miłosierdzie. To będzie wielkie przyjęcie Jezusa i wiem o tym, że Jego obecność będzie gęsta. Pod koniec długiego święta  zarzucimy sieć zbawienia i poprowadzimy zgubionych do Jezusa.  Dźwięk, woń i przyprawy tych międzynarodowych świąt „tłustego cielęcia” i Świętowania Jezusa mogą być różne w różnych narodów, niemniej jednak rozrzutność Rzeki Bożej miłości jest zawsze taka sama – głęboka, pełna pasji, wszystko pochłaniająca i nieodparta.  Chcę zawsze być wśród biednych i cierpiących, świadom ich pragnienia więcej Ciebie Panie!

раскрутка

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *