Stan 14.02.2021

Stan Tyra
4 lutego
W 3 rozdziale Księgi Wyjścia znajduje się dobrze znana większości historia o gorejącym krzaku. Chciałbym dziś zadać pytanie: przy wszystkich ogromnych doświadczeniach, które Bóg dał przeżyć Mojżeszowi, czemu zaczął od czegoś tak trywialnego? Trywialnego do, powiedzmy, rozdzielenia morza, obłoku ognia czy wody wypływającej ze skały, tylko dlatego, że Mojżesz uderzył w nią laską.

Myślę, że pod powierzchnią leży coś bardziej praktycznego, co musi być udziałem nas wszystkich. Po pierwsze: Mojżesz musiał patrzeć na to przez dość długi czas, ponieważ w przeciwnym razie nie zauważyłby, że krzak nie spala się. Kurczę, nawet suche drewno nie znika natychmiast. Ten płonący krzew był kolejnym krokiem Mojżesza w jego boskiej podróży i dopóki nie zaliczył tego kroku, nic więcej nie miało się rozwinąć. Bóg chciał zobaczyć, czy zwróci on uwagę na coś, czego nie rozumiał na tyle długo, aby odkryć coś, co jest w środku: GŁOS.

Continue reading

Stan 12.02.2021

Stan Tyra
12 luty
Teologia fundamentalizmu twierdzi, że Jezus „umarł za nasze grzechy”, aby spłacić dług Bogu. Określiłbym to najbardziej niefortunną cieszącą się powodzeniem częścią teologii, jaka kiedykolwiek wyszła z religii. Skutkiem jest kościół wierzący w urażonego Boga, któremu trzeba zapłacić za to, aby nas kochał. Definiując miłość 13 rozdziale 1Listu do Koryntian Paweł napisał, że: „miłość nie obraża się” [nie pamięta złego, nie zlicza krzywd,… – przyp. tłum.](w. 5). Najwyraźniej Bóg jest wyjątkiem od tej reguły. Jezus mówi nam, że mamy kochać bezwarunkowo, lecz widocznie, Bóg tak nie robi. Jezus powiedział, abyśmy miłowali nieprzyjaciół, lecz zdaje się, że On nie musi. Jezus powiedział nam, abyśmy nie pamiętali zła, lecz wygląda na to, że On ma długą listę i sprawdza ją podwójnie. Byłeś frywolny czy miły?

Jeśli nie pojmiesz z jaką ochotą Bóg kocha wszystkich, jesteś skazany na liczenie. Wszystko trzeba policzyć, zmierzyć, wydzielić, zapracować ORAZ spłacić z powrotem! Dlatego właśnie Jezus powiedział, że religia Świątyni musi odejść, a z nią wszelkie próby „nabywania i sprzedaży” Bożej przychylności. Ten kościół zrobił z siebie agenta ubezpieczeniowego sprawiedliwości.

Continue reading

Stan 07.02.2021

Facebook

Stan Tyra
07 luty
Największym przeciwnikiem spokojnego życia nie jest niedoskonałość, lecz żądanie jakiejś iluzorycznej doskonałości. Niemal do wszystkiego istnieje jakaś przeciwność, ciemna strona, lecz tylko zjednoczony, nie-dualistyczny umysł może to zaakceptować i nie panikować. Tak naprawdę wzrastam z tego miejsca, gdy to „drugie” jest postrzegane z miejsca jedności.

Dualistyczny umysł nie jest w stanie radzić sobie z różnicami, nieporządkiem czy nędzą w jakiejkolwiek postaci. Objawienie Krzyża sprawia, że stajesz się niezniszczalny, ponieważ mówi, że jest droga przez wszelką absurdalność i tragedię. Jeśli przeżywasz objawienie Krzyża, nie wpadniesz w cynizm, niepowodzenie, zgorzknienie czy sceptycyzm. Krzyż wskazuje ci drogę przez ciemną stronę życia i wszelkie rozczarowania. Bez niego większość wycofuje się, staje się zatwardziała, gniewna i zgorzkniała równocześnie oskarżając kogoś innego.

Często ludzie, którzy mówią: „Bóg jest dobry… zawsze” to najczęściej ci najbardziej pozbawieni nadziei, gniewni, cyniczni. Kościół i współczesna polityka wydają się głosić ta samą ewangelię, która redukuje Boga i życie do jakiejś wypaczonej, pozbawionej Krzyża teologii, gdzie umiejętność podejmowania „doskonałych” decyzji obiecuje szczęśliwe i doskonałe życie.

Continue reading

Cechy ludzkiego ducha – 2

The Church Without Walls

John Fenn
Tłum.: Tomasz S.

Mam nadzieję, że badając przymioty naszego duchowego człowieka, nauczymy się rozpoznawać, czy coś pochodzi z niego czy też z Boga. Nie spotkałem wcześniej nauczania na temat ducha człowieka – no może oprócz czegoś negatywnego na temat nie odrodzonego ducha. Powiem więc więcej na temat cech ducha człowieka, który jest narodzony na nowo.

A On, obróciwszy się, zgromił ich i rzekł: Nie wiecie, jakiego ducha jesteście. (Łuk. 9:55).

Stwierdzenie to odnosi do naszego tematu, ponieważ dzisiaj często zachowujemy się podobnie jak ci uczniowie. Kontekst sytuacji był taki, że Jezus śpieszył się do Jerozolimy, lecz niektórzy chcieli, aby został z nimi na noc, a gdy odmówił, poczuli się urażeni. Jakub z Janem spytali, czy spuścić na nich ogień tak, jak to uczynił Eliasz, lecz Jezus odpowiedział, że nie wiedzą, jakiego ducha są, ponieważ On przyszedł, aby ludzi zbawić, a nie zniszczyć.

Nadal żyjemy w czasie łaski – dzisiaj jest dzień zbawienia. Nie żyjemy w czasach Starego Testamentu, gdzie Bóg postępował z przeciwnikami w inny sposób. Dzisiaj pozwala On ludziom ponosić konsekwencje ich czynów, ale nie spuszcza ognia na swoich przeciwników.

Jednak, podobnie jak Jakub i Jan – „synowie gromu”, jak ich nazywano – obecnie żyjący ludzie mogą również w swoim duchu czuć jakieś poruszenie i odczuwać chęć działania. Jednakże, kluczem jest tu świadomość, że żyjemy w czasach Nowego a nie Starego Testamentu, wiec zamiast ognia i siarki potrzeba cierpliwości i łaski. Dzisiaj Bóg prowadzi ludzi ku zbawieniu, a nie spuszcza ogień na swych przeciwników. Musimy więc znać cechy naszego  duchowego człowieka, wiedzieć „jakiego ducha” jesteśmy i chodzić z Nim każdego dnia.

Continue reading

Stan 05.02.2021

Stan Tyra
5 lutego
Często powtarzam: „wydaje nam się, że jeśli problem jest skomplikowany to rozwiązanie także musi być takie”. Skomplikowane problemy, które wymagają skomplikowanych rozwiązań są wylęgarnia dla ludzi, którzy chcą wyglądać na mądrzejszych niż większość i takich, którzy kochają odgrywać rolę ofiary. Paweł napisał: „obawiam się jednak, ażeby, jak wąż chytrością swoją zwiódł Ewę, tak i myśli wasze nie zostały skażone i nie odwróciły się od szczerego oddania się Chrystusowi” (2 Kor 11:3). Przyjaciele, już nadmiernie skomplikowaliśmy niemal wszystko! Nasz egoistyczny umysł, próbując być bardziej oświecony, wykształcony, przebudzony, i cokolwiek jeszcze tego rodzaju, prowadzi nas do zamkniętej drogi zamieszania, frustracji i domagania się większej ilości lepszych odpowiedzi. Wielu z was przeżyłoby przemieniający przełom, gdybyście tylko przestali „próbować doświadczyć” przełomu, znaleźć odpowiedź czy rozwiązanie.

Wiara w kłamstwo niedostatku, czyli to, co skusiło Ewę do rozmowy z wężem, jest tym samym kłamstwem, z którym każdy z nas musi się zmierzyć i zostawić. Ewa myślała, że Bóg coś przed nią schował, znalazła więc i posłuchała głosu, który powiedział jej, że jest inny sposób na to by „być jak Bóg”. Mamy skłonność do szukania głosów, które zgadzają się z nami i wyciszania tych, które nie zgadzają się. Czemu by nie cieszyć się z tego ogrodu, w którym jesteśmy i przestać próbować rozwiązywać każdy domniemany problem? Masz wszystko, czego ci trzeba. Masz wszystko, co jest potrzebne do ŻYCIA i pobożności, lecz tego nie ma w lepszych odpowiedziach, lecz w twojej podróży. Do rozwiązania są wszystkie kolejno odsłaniające się przed tobą tajemnice, a nie jakiś kosmiczny problem. Nie jesteś w stanie znaleźć strategii koniecznej do tego, aby dokonała się w tobie przemiana, ponieważ to owa przemiana znajduje ciebie, przeważnie w najmniej spodziewanej chwili. Na trasie swej podróży trafiasz na coś tak wartościowego, że sprzedajesz wszystko, aby nabyć to, co znalazłeś, po czym proces ten powtarzasz stale i wciąż.
Mając w perspektywie „niedostatek/brak” często pojawia się również poczucie uprawnienia do… „To wszystko zrobiłem dla ciebie, a ty nigdy nie dałeś mi…” Nie zgadzamy się na to, aby iść w wierze i ufać obietnicy Ojca mówiącej, że cokolwiek stanowi problem, nie jest to sprawa braku. „Tak długo byliśmy z Nim, a jednak nie wiemy o tym, że to wszystko jest nasze?”

Continue reading

Cechy ludzkiego ducha – 1

The Church Without Walls

John Fenn
Tłum.: Tomasz S.

Ostatni cykl dotyczył różnicy między twoim duchem a Duchem Świętym. Duch Św. przebywa w naszym duchowym człowieku i możemy Go odczuwać, lecz nie naszym umysłem. Umysł może dostrzec, że coś się dzieje w naszym duchowym człowieku, jednak Chrystus przebywa w naszym duchu, a nie w umyśle.

Potrzeba powiedzieć coś na temat cech naszego ducha (duchowego człowieka), ponieważ, kiedy to zrozumiemy, pozwoli nam odpowiedzieć sobie na pytanie: Czy to ja, a może to Bóg?

„Duch ochoczy, ale ciało słabe” – to komentarz Jezusa gdy odkrył, że uczniowie zasnęli w czasie modlitwy w ogrodzie, tuż przed Jego pojmaniem. Paweł napisał później, że w naszych sercach chcemy czynić dobrze, lecz odkrywamy, że nasze ciało ma skłonności do grzechu. Nasz duch jest nieśmiertelny, a gdy jest jeszcze odrodzony z Ducha Św., to przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu chce czynić tylko, to jest prawe. Jednak nasz duch przebywa w ziemskim ciele, które z natury jest „słabe” (Mt 26:41, Rzym 7: 14-25).

„A Jezus zaraz poznał w duchu swoim, że tak myślą w sobie…” Jezus żył i usługiwał jako człowiek napełniony Duchem. To, o czym myśleli ludzie, odebrał to w swoim duchu. Duch Św. mu tego nie powiedział – On to poznał (Mar 2: 8).

To pokazuje nam, że nasz duch postrzega rzeczy w innych ludziach. W poprzedniej serii wspomniałem o tym, że często osoba wywodząca się z domu alkoholików, będąc dorosła, jest często wyczuć w swoim duchu, gdy spotyka osobę uzależnioną. Dzieje się tak, ponieważ wie, jak odczuwa się takiego (złego) ducha w.

Continue reading

Niezbędna nowość nowego stworzenia

T. Austin-Sparks

Obycie ze słowami i ideami bardzo często ujmuje coś z ich wartości.
Nieliczne wersy z Nowego Testamentu są bardziej nam znane niż 2 Kor 5:17: „Kto jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem…” lecz pełna siła jednego znajdującego się tutaj głównego wyrazu, jestem tego całkiem pewien, nie dotarła do naszych serc i ciągle mamy wiele do nauczenia się o tej istotnej nowości nowego stworzenia w Chrystusie. Rzeczywiście można powiedzieć, że wiele z naszych problemów, trudności, słabości, upadków, rozterek wynika z tego, że nie uchwyciliśmy wystarczająco wagi tego jednego wyraz – „nowy”.

Niezbędna nowość nowego stworzenia