Codzienne rozważania_21.11.2016

Hurynowicz_rozwazania

1J 3:24
A KTO PRZESTRZEGA PRZYKAZAŃ JEGO, MIESZKA W BOGU, A BÓG W NIM, I PO TYM DUCHU, KTÓREGO NAM DAŁ, POZNAJEMY, ŻE W NAS MIESZKA.

Duchowe życie, („trwanie w Chrystusie”) i posłuszeństwo uzupełniają się nawzajem. Duchowe życie posiada swą treść: wiarę (Jezus jest Synem Boga w ludzkim ciele) i postępowanie (mamy miłować jedni drugich). Ponadto Jan zapewnia, że nie tylko my trwamy w Nim, ale że On trwa w nas. To właśnie obiecał sam Pan Jezus: „jeśli kto mnie miłuje, słowa mojego przestrzegać będzie” znowu powiązanie wiary z miłością. „Ojciec miłuje go i do niego przyjdziemy i u niego zamieszkamy” (Jan 14:23). Obietnica ta jest dla Jana okazją, żeby powiedzieć nam o ostatecznym źródle naszego poznania, o „Duchu, którego nam dał.” Tego rodzaju poznanie nie drgnie nawet pod naporem fantazji antychrysta. Tak nasze poznanie jak i pewność pochodzą ostatecznie od samego Boga. Duch Święty na kartach Biblii dowodzi o życiu, śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa – Słowa, które stało się ciałem. Uwrażliwia nasze umysły na Bożą prawdę, naszą wolę – na Jego nakazy. W końcu nakłania nas do nawrócenia i uwierzenia Dobrej Nowinie. Stanie się tak, jeżeli uznamy, że Jezus Chrystus jest Panem. Do tego dodajmy kolejny dowód – przemienione życie, którego główną troską jest sprawiedliwość w postępowaniu i posłuszeństwo przykazaniom Jezusa. Przecież mamy odzwierciedlać Jego charakter nie tylko przez świętość, ale poprzez szczerą miłość do Boga i do wszystkich Jego dzieci. W miarę jak będziemy odkrywać te dowody u siebie, sam Duch Święty poprzez wewnętrzne świadectwo upewniać nas będzie o autentyczności naszego chrześcijaństwa. „Duch świadczy wespół z duchem naszym, że dziećmi Bożymi jesteśmy” (Rz 8:16).
Jak dobrze wiedzieć, że to wszystko, począwszy od momentu przebudzenia się w rzeczywistości duchowej, aż do chwili, kiedy ujrzymy Jezusa i staniemy się do Niego podobni, jest darem Boga w Duchu Świętym. Mając taką ufność, możemy żyć tak, aby się Jemu podobać. Niech wyrażą to słowa znanej na całym świecie pieśni:
Lecz łaska podźwignęła mnie
I naprzód wiedzie wciąż
Przez ciemne i burzliwe dnie
Tam gdzie ojcowski dom.
Pozdrawiam i życzę deszczu błogosławieństw.

Codzienne rozważania_19.11.2016

Hurynowicz_rozwazania

J 3:17-18
BO NIE POSŁAŁ BÓG SYNA NA ŚWIAT, ABY SĄDZIŁ ŚWIAT, LECZ ABY ŚWIAT BYŁ PRZEZ NIEGO ZBAWIONY. KTO WIERZY W NIEGO, NIE BĘDZIE SĄDZONY; KTO ZAŚ NIE WIERZY, JUŻ JEST OSĄDZONY DLATEGO, ŻE NIE UWIERZYŁ W IMIĘ JEDNORODZONEGO SYNA BOŻEGO.

Są jeszcze kraje, gdzie sędziowie mogą wymierzać oskarżonym karę śmierci. Dla człowieka skazanego na śmierć istnieje jeszcze nadzieja na ułaskawienie przez głowę państwa. My, ludzie, jesteśmy przed Bogiem tak wielkimi grzesznikami, że zasłużyliśmy na śmierć; „Zapłatą za grzech jest śmierć” (Rzym.6:23). W Biblii opisany jest sąd ostateczny nad wszystkimi ludźmi, którzy nie są zapisani w Księdze Żywota. Jest tam mowa o jeziorze ognistym, do którego zostaną wtrąceni. O tym miejscu Biblia mówi zwięźle: „to jest druga śmierć„. Z przeznaczenia do tej wiecznej „celi śmierci” istnieje tylko jedno wyjście: ułaskawienie ze strony najwyższego Sędziego – BOGA. Ta oferta jest w zasięgu ręki, a jej podstawą jest odkupienie, którego na krzyżu Golgoty dokonał Pan Jezus Chrystus. „Nie ma bowiem różnicy, gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej i są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie” (Rzym. 3:23-24). Aby skazany na śmierć mógł jej uniknąć musi przyjąć akt ułaskawienia. Tak samo i my, grzeszni ludzie, aby dostąpić odpuszczeni, musimy przyjąć ułaskawienie przez Boga. Skorzystanie z aktu łaski, wymaga przyznania się do winy, a wielu z tym zwleka. Jest to tragiczne w skutkach.
Życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_18.11.2016

Hurynowicz_rozwazania

Mt 9:14-15
WTEDY PRZYSZLI DO NIEGO UCZNIOWIE JANA I PYTALI: DLACZEGO MY I FARYZEUSZE POŚCIMY, A UCZNIOWIE TWOI NIE POSZCZĄ? I RZEKŁ IM JEZUS: CZYŻ MOGĄ GOŚCIE WESELNI SIĘ SMUCIĆ, DOPÓKI Z NIMI JEST OBLUBIENIEC? NASTANĄ JEDNAK DNI, GDY OBLUBIENIEC ZOSTANIE IM ZABRANY, A WTEDY POŚCIĆ BĘDĄ.

Pan Jezus nazywa samego siebie „oblubieńcem”. Czym jest oblubieniec dla oblubienicy, tym jest Pan Jezus dla wszystkich, którzy w niego wierzą. Kocha ich głęboką, wieczną miłością. Łączy ich z samym sobą. Są oni jedno z Chrystusem a Chrystus w nich. On płaci ich długi wobec Boga. On zaspokaja wszystkie codzienne potrzeby. On współczuje im we wszystkich ich kłopotach. On znosi wszystkie ich choroby i nie odrzuca ich z powodu ich słabości. Uważa ich za część samego siebie. Ci, którzy ich prześladują i ranią, prześladują jego samego. Lecz pewnego dnia będą dzielić z Nim chwałę jaką On otrzymał od Ojca i znajdą się tam, gdzie On jest. Takie są przywileje wszystkich prawdziwych chrześcijan. Są oblubienicą Baranka. Oto los, który otrzymujemy dzięki wierze.Błogosławieni, którzy wierzą. Byli i tacy, którzy znaleźli winę w naśladowcach naszego Pana, ponieważ nie pościli oni tak jak uczniowie Jana Chrzciciela. Pan Jezus broni swoich uczniów za pomocą argumentów pełnych głębokiej mądrości. Pokazuje, że post jest nie na miejscu, dopóki On, Oblubieniec jest z nimi. Pan Jezus za pomocą dwóch podobieństw pokazuje, że należy łagodnie traktować młodych, początkujących chrześcijan. Trzeba ich uczyć tego, co są w stanie znieść. Nie wolno oczekiwać, że od razu przyjmą wszystko. Lekceważenie tej zasady byłoby tak niemądre, jak wlewanie młodego wina w stare bukłaki lub wstawianie nowego sukna w starą szatę.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Jak porzuciłam legalizm nie porzucając Boga

Phylicia Delta

Legalistyczne chrześcijaństwo nie jest w ogóle chrześcijaństwem, jest komentarzem do Bożych przykazań.

Jestem produktem „kultury czystości”.

Nosiłam obrączkę (obrączki czystości, które miały wskazywać, że nosząca je dziewczyna zachowa seksualną czystość aż do ślubu i odda ją mężowi – przyp.tłum.), czytałam książki i nie chodziłam na randki w średniej szkole. Wiedziałam wszystko cokolwiek chciałbyś usłyszeć na temat zalotów. Byłam zanurzona w tej kulturze jako nastolatka, studentka i lider w ramach tego ruchu.

Osądzałam dziewczyny, które zachowywały się inaczej. Osądzałam dziewczyny, które „randkowały” i całowały się przed zawarciem małżeństwa.

Jednak pewnego roku te zasady, które przyjęłam jako prawo zostały zacienione wątpliwościami. Zastanawiałem się czy nie było to jedno wielkie kłamstwo: takie chrześcijańskie życie, takie sprawiedliwe życie, taka czystość. Znalazłam się na skrzyżowaniu.

W tym dniu porzuciłam legalizm.

Continue reading

Codzienne rozważania_17.11.2016

Hurynowicz_rozwazania

1J 4:1

UMIŁOWANI, NIE KAŻDEMU DUCHOWI WIERZCIE, LECZ BADAJCIE DUCHY, CZY SĄ Z BOGA, GDYŻ WIELU FAŁSZYWYCH PROROKÓW WYSZŁO NA TEN ŚWIAT.

Polecenie dotyczące sprawdzania i badania pochodzenia duchów jest tu bardzo wyraźne. My zaś jesteśmy odpowiedzialni za to, by go przestrzegać. Każdy z nas jest pod wrażeniem wszystkiego, co nowe i niezwykłe. Łatwo jest wszelkie tego rodzaju zjawiska pochopnie przypisywać mocy Bożej. Jan przestrzega, abyśmy nie wierzyli wszystkiemu, co słyszymy. Mamy rozsądzać, skąd pochodzi przesłanie. Czy ma swe źródło u Boga, czy może bierze się skądinąd? Ponieważ wielu fałszywych proroków wyszło na ten świat, musimy strzec się przed mistyfikacją. Takie „proroctwa” czy też „twierdzenia” mogą być nieprawdziwe w tym sensie, że są one złudzeniem, któremu łatwo ulegają nadmiernie podekscytowani ludzie. Tacy ludzie naprawdę wierzą w to, co mówią. Późniejsze wydarzenia dowodzą, że dali się zwieść szczególnej psychozie. Ich twierdzenia były fałszywe. Zdarzają się również zaplanowane oszustwa, za którymi stoją ludzie chcący zwieść innych dla osiągnięcia własnych korzyści. Fałszywi prorocy mogą nawet przedstawiać spreparowane dowody na potwierdzenie prawdziwości swego przesłania, lecz nie jest to żadną gwarancją, że pochodzą od Boga. Nawet ponad naturalna moc nie musi świadczyć o czystości intencji tych, którzy ją demonstrują.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Dlaczego musimy ignorować naszą starą naturę

Brilliant Perspectives by Graham Cooke
Graham Cooke

Czy faktycznie żyjesz WSZYSTKIM, co było Bożym zamiarem, gdy umieścił cię w Chrystusie?

Co rzeczywiście znaczy „być ŻYWYM w Chrystusie”?

Często spotykam ludzi bardzo kochających Boga, którzy żyją w wewnętrznym konflikcie, ponieważ ciągle walczą ze swoją starą naturą.

Pan nigdy nie mówił, aby pracować na starym. On powiedział, aby je ignorować.
Uważajcie siebie samych za umarłych dla grzechu, a za żyjących dla Boga w Chrystusie Jezusie” (Rzm 6:11).
Ponieważ całkowicie zabrał tą starą naturę, w ogóle nie ma się na czym skupiać. Pan pracuje tylko z tą nową naturą i na tym również my musimy się skupić.

Masz zgodę na to, aby przestać zabijać starego człowieka. To przez utrzymywanie przy życiu nowego, stary pozostaje martwy.

Jeśli jesteś tym zainteresowany, rozmyślaj nad tym „listem od Boga”. Posłuchaj Jego serca, aby doprowadziło cię do życia w wolności i partnerstwie z Nim. Obiecuję, że „konsekwencje” tego, zmienią twoje życie.

Umiłowani, żyć we Mnie znaczy całkowicie przylgnąć do Chrystusa, który mieszka w tobie.
Wtedy Jego moc zostaje skierowana na ciebie w każdej sytuacji. Pośród zachodzących życiowych okoliczności, Pan stawia cię na takiej pozycji, która pozwala ci wstać i walczyć w Nim. Najlepszych rzeczy uczysz się o twoim nowym człowieku wtedy, gdy dążysz do Jezusa.
Więźniem możesz być tylko wtedy, gdy nie wiesz o swojej wolności.
Duch Święty, który jest Bogiem odkrywczych podróży, mieszka w tobie. On prowadzi cię w tej podróży do wszelkie Prawdy. On bierze to, co należy do Jezusa i przekazuje tobie, On jest wewnętrznym Duchem mądrości i objawienia.

On oczekuje od ciebie tylko tego, abyś ty oczekiwał w nadziej. Jedyne, co masz zrobić, to prosić Mnie zgodnie z Chrystusem o następną porcję zaopatrzenia. Szukaj pełni wewnętrznej prawdy w Chrystusie, bądź ciekaw i oczekuj tego, czym On będzie i co robi dla ciebie. Pukaj do Drzwi, które zawsze są otwarte. Jesteś tu mile widziany. Wejdź i otrzymaj to, czego ci potrzeba najbardziej.

Twoja tożsamość jest kluczem do przemiany. Nie stajesz się nową osobą, zmieniając swoje zachowania. Odkrywasz nową osobę, którą już jesteś w Chrystusie i zgodnie z tym się zachowujesz.

To właśnie znaczy być we Mnie żywym. Nie widzisz Mojej chwały oczyma starego człowieka.
Jesteśmy pełni radosnej nadziei co do ciebie. Jeśli potrzebujesz cudu, to jest on dostępny. Wszystko, co się dzieje w twoim życiu, wskazuje na nowego człowieka i na Naszą Obecność w tobie, dzięki czemu powstaje miejsce na radosną wiarę i pełne miłości zaufanie.
Wejdź do radosnej relacji z Ojcem, Synem i Duchem Świętym. Jesteś tu bardzo mile widziany!

Mam nadzieję, że te słowa obudzą nową rzeczywistość w twoim życiu; stara natura jest martwa, a ty jesteś teraz żywy w Chrystusie! Módl się, aby stało się to rzeczywistością w życiu nas wszystkich.

PS. Ten „list od Boga” pochodzi z mojej nowej książki The Nature of Freedom, która została napisana jako listy od Boga. Mam nadzieję, że doprowadzi ona cię do miejsca intymności i wolności
Order your copy here.

Codzienne rozważania_16.11.2016

Hurynowicz_rozwazania

Ef 5:15-17
BACZCIE WIĘC PILNIE, JAK MACIE POSTĘPOWAĆ, NIE JAKO NIEMĄDRZY, LECZ JAKO MĄDRZY, WYKORZYSTUJĄC CZAS, GDYŻ DNI SĄ ZŁE, DLATEGO NIE BĄDŹCIE NIEROZSĄDNI, ALE ROZUMIEJCIE, JAKA JEST WOLA PAŃSKA.

Można czasem niepotrzebnie urazić kogoś, popełnić niezręczność i sprowokować sprzeciw, którego można było uniknąć dzięki odrobinie rozwagi, mądrości i właściwego osądu. Dołóżmy wszelkich starań, byśmy pod względem nie byli winni. Bądźmy pewni, że istnieje chrześcijańska mądrość i takiej mądrości szukajmy. Pan Jezus nie wymaga od nas byśmy odrzucili nasz zdrowy rozsądek, gdy podejmujemy się pracy dla Niego. Starajmy się postępować nie jako niemądrzy, lecz jako mądrzy. Czy wierzący w Pana Jezusa modlą się wystarczająco o poznanie poznanie, osąd i zdrowy rozsądek? Są skłonni wyobrazić sobie, że jeśli otrzymali łaskę, mają już wszystko czego potrzebują. Zapominają, że pełne łaski serce musi się modlić, by było pełne mądrości i Ducha Świętego. Należy o tym pamiętać. Wielka łaska i zdrowy rozsądek jest chyba jednym z najrzadziej występujących połączeń. Życie Dawida i służba apostoła Pawła są dowodem na to, że jest to możliwe. Niemniej sam Pan Jezus Chrystus jest najdoskonalszym przykładem do naśladowania. Nikt nie był tak wierny jak On. Nikt nie był tak mądry jak On. Niech zawsze będzie dla nas wzorem. Wstępujmy w Jego ślady.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.