Codzienne rozważania_03.07.10 Pokarmowy bój wiary

James Ryle

Starczaj      dobry     bój               wiary

Fight the    good     fight of the   faith” (1Tm. 6:12).

W czasie dyskusji na pewnej grupie w kościele, który odwiedzałem, odkryliśmy typograficzny błąd we wręczonych nam notatkach. Zamiast „fight the good fight of the faith” było napisane „… the food fight of faith” (good – dobry, food – pokarm/żywność; przyp.tłum.) – co można by przetłumaczyć jako „pokarmowy bój wiary”. Wszyscy nieźle się uśmialiśmy i szturchali ze śmiech, pokazując, że faktycznie jesteśmy obeznani ze Słowem.

Ale mnie zaintrygował ten błąd znacznie bardziej – „pokarmowy bój wiary”, hmmmm. Mieliłem to i mieliłem w umyśle, zastanawiając się czy było w tym coś więcej, niż prosta literowa pomyłka.

Jezus powiedział: „Ja mam pokarm do jedzenia, o którym wy nie wiecie” (Jn 4:32). Uczniowie byli całkowicie zdumieni Jego uwagą i pytali jeden drugiego: „Czy kto przyniósł mu jeść?” Oczywiście, Jezus nie mówił o fasoli i chlebie z kukurydzy, a raczej mówił o pokarmie, który pochodzi z nieba.  Powiedział też uczniom: „Zabiegajcie nie o pokarm, który ginie, ale o pokarm, który trwa, o pokarm żywota wiecznego, który wam da Syn Człowieczy: na nim bowiem położył Bóg Ojciec pieczęć swoją” (Jn. 6:27). Aby nikt nie miał żadnych wątpliwość, co miał na myśli, powiedział: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych” (Mat. 4:4). Bez pokarmu i wody nasze ciało umiera, tak też i dusza ginie bez Słowa Bożego. Skoro jest to prawdą to możemy być pewni, że Szatan zrobi wszystko, co tylko może, aby trzymać nas z dala od Słowa Bożego. Tak więc, jest to też pokarmowy bój wiary!

Nie spodziewaj się frontalnego ataku przeciwnika, jest zbyt sprytny na to. On wie, że kochasz i cenisz Słowo Boże, i że nie zniesiesz żadnego ataku na nie. Zamiast tego sabotuje czas i rozprasza uwagę. Angażuje cię w drobne potyczki na innych frontach, lub kusi cię do tego, abyś był zadowolony z przedłużającego się wygasania ognia. Wszystko to równocześnie z gorączkową pracą nad odcięciem ciebie od komunikacji i zaopatrzenia. Jeśli mu się uda, zwycięży wojnę!

Izajasz pytał: „Czemu macie płacić pieniędzmi za to, co nie jest chlebem, dawać ciężko zdobyty zarobek za to, co nie syci?” (Iz. 55:2). Powinniśmy przyjąć za własne wyznanie Joba: „Ceniłam słowa ust Jego bardziej niż chleb mój powszedni” (Job 23:12, wg wersji ang. – przyp.tłum.).

Przyjaciele! Napełniajcie się Słowem Bożym, a diabeł nie będzie miał żadnych szans przeciwko wam w pokarmowym boju wiary!

раскрутка

Droga od herosa do heretyka

Logo_VanCronkhite

David VanCronkhite

Dlaczego jakiś znany żydowski przywódca, taki jak Nikodem, miałby ryzykować swoją świątynną rangę, karierę i życiowe zabezpieczenie, aby przyjść i ukryciu rozmawiać z Tym, który rzucił wyzwanie każdemu aspektowi jego świata?

Dlaczego jakiś prosty, strapiony zakonnik, taki jak Marcin Luter, miałby ryzykować życie, aby publicznie prowokować swój kościół, który dawał mu utrzymanie i znane zbawienie, wyjawiałby błędy i doktrynalne domysły, które miału wielusetletnie tradycje?

Dlaczego jakiś szanowany teolog, taki jak Dietrich Bonhoeffer, miałby zamieszkać w środku nazistowskich Niemiec i iść ramię w ramię z najbardziej diabolicznym królestwem, jakie kiedykolwiek istniało na ziemi?

Oddzieleni od siebie stuleciami historii, narodzeni w innych politycznych i społecznych imperiach, na pierwszy rzut oka wydają się być bardzo różni, lecz jedno mają wspólne: ich serca były poruszone przez objawienie, które mówiło, że ich prawdziwy Bóg został zakryty przez religijne systemy i tradycje tamtych czasów. Doszło do tego, że wszystko wewnątrz nich domagało się, aby ten prawdziwy Bóg – Ten Jeden, który bezwarunkowo kocha nawet przegranych i buntowników, niezachwianie wierny i przebaczający, pełen współczucia, miłosierny, prawdziwy i nieskory do gniewu – został objawiony.

Przyjęcie gniewu

To, co głosili, spowodowało, że ich zaopatrzenie, reputacja, życie oraz życie ich bliskich zostały zagrożone. A jednak przyjęli z radością ten gniew kulturalnego, politycznego, komercjalnego i religijnego systemu, nawet aż na śmierć. Dlaczego to robili? Co powodowało, że zdecydowali się być heretykami, zamiast pozostać herosami swoich czasów?

Luter widział, że kościół funkcjonuje w oparciu o przedstawienia, zobaczył, że słowo „wiara” zostało dawno zapomniane, że ubodzy stali się największymi ofiarami, uginającymi się pod ciężarami niesprawiedliwości wiszącej na ich plecach, a jego kościół był tym największym świętokradcą.

Kiedy to się dla niego zaczęło? Czy wtedy, gdy płakał i konał z powodu niepewności swego zbawienia i strachu, że Bóg mógłby go nim nie objąć? Czy stało się to wtedy, gdy zobaczył, że jego ludzie wierzą w kościelne kłamstwa, że ciągle są zbyt biedni, zbyt grzeszni, zbyt niekochani, aby mogli zostać zaakceptowani przez Bogu, chyba że Go przekupią?

Bonhoeffer rozpoznał to, że niemiecki kościół tak bardzo poszedł na kompromis z polityką, komercją i religijnymi systemami, że stawał się bardziej podporządkowywany przez nazistowską władzę. Lecz on był człowiekiem, który chciał się podobać Ojcu, zaczął uczyć młodych mężczyzn i kobiety bezkompromisowej prawdy Bożej i Jego Królestwa, uczyć o wierze, miłości, o drogach Króla.

Czy objawienie Bonhoeffera zaczęło się, gdy cytował Lutra: „Przekleństwo w ustach bezbożnego człowieka może być przyjemniejsze dla ucha Bożego niż „alleluja” pobożnego”? A może zaczęło się wtedy, gdy patrzył na Niemców i współczuł im, ponieważ byli dręczeni przez systemy i nie mieli Pasterza?

A jedyny spośród znanych tych mężczyzn, który faktycznie rozmawiał z Jezusem, Nikodem, który widział go twarzą w twarz i czuł Jego oddech. Czy zdawał sobie wówczas sprawę z tego, że pewnego dnia stanie wśród swoich przyjaciół, faryzeuszy, aby bronić Jezusa? Czy rozumiał to, że wtedy jego duch mógł zostać zrodzony do nowego życia przez nadnaturalne Ziarno Tego, którego ukrzyżowane ciało pewnego dnia miał namaścić mirrą i aloesem?

Podobnie jak Luter i Bonhoeffer, Nikodem doszedł zrozumiał i ile będzie go kosztować dalsze służenie królestwom tego świata. To, co widział w Jezusie miało większą wartość niż wszystko inne. Tradycja kościoła mówi, że został uczniem Jezusa i został zabity za swoją wiarę. Później kościół ogłosił go świętym, lecz wcześniej królestwa tego świata ogłosiły, że był heretykiem.

Punkt zwrotny

Czy jest jakiś punkt zwrotny, który zmienia herosów w heretyków? U wielu dzieje się to gdzieś po drodze lat pracy w systemach, których religia i poznanie miały za zadanie wypełnić dziurę w sercu, a która tymczasem stale się powiększała. Być może u innych dzieje się to wtedy, gdy zaczynają widzieć przebłysk Królestwa założonego na Miłości i Sprawiedliwości i to, że Jezus w nich ma coś do zrobienia z tym. Stopniowo, gdy ich duchy są poruszane i pobudzane przez dojrzewające Ziarno zasiane z wysokości, są rujnowani na zawsze.

Jezus nie powiedział, że ciało i krew są naszym przeciwnikiem, lecz są nimi systemy ludzkie i królestwa tego świata. Są one równie realne i potężne jak ciało i krew, ponieważ chwytają uwagę i biorą w niewolę ciało i krew, która je tworzy, lecz Bóg zaprasza nas, nakazuje nam, najpierw szukać Jego i Jego Królestwa, a On zatroszczy się o nas na wieki.

Bardzo ważne znaczenie ma to, że pierwsze spotkanie Jezusa po czterdziestu dniach szukania Boga na pustyni nastąpiło z Szatanem, Tym Złym, rządcą światowych królestw. Lecz Jezus zobaczył królestwa tego świata i cały ich splendor, i powiedział: „O nie! Zatrzymaj to sobie. Zostało mi dane Moje własne Królestwo i ono jest wieczne, kosmiczne, z innyego świata, i jest jedynym, którym nie można wstrząsnąć, a wejść może każdy, kto ma dziecięcą wiarę”.

Król zaczął swoją publiczną służbę na ziemi ogłaszając Swój wyraźny cel: „Ja przyszedłem, aby ogłaszać Królestwo Ojca”. Każdego dnia mamy wybór, który wiąże się też z pokusą, aby oddać swoje życie ludzkim systemom lub przyjąć Królestwo, które Bóg oferuje za darmo. To, co starożytni prorocy tak rozpaczliwie chcieli ujrzeć, my widzimy, a w tym w czym oni chcieli mieć udział, my uczestniczymy obecnie.

Czy może dzieje się to wtedy, gdy przyznajemy czemuś intelektualnie rację, czy też musimy mieć wiarę, że coś nadnaturalnego zdarzy się, co całkowicie zmieni nas od wewnątrz? Tak, Ziarno wzrasta i dojrzewa w nas tak, że gdy ktoś patrzy w nasze oczy to znajduje tam pokój radość, współczucie i miłosierdzie, łaskawość i przebaczenie. Poczuje w nas to, że On jest nieskory do gniewu i dostrzeże prawdę wypływającą z wewnątrz, po prostu wie, że jest coś takiego jak wierność przymierzu.

Zwyczajnie trzeba wiary a On oferuje łaskę uchwycenia się tej wiary, aby w jednej chwili narodzić się nadnaturalnie z wysokości. Potem następuje całe życie dojrzewania i przemiany na ziemi. On oferuje Ziarno żywota, Ziarno Przemiany, Ziarno AGAPE!

Kosztem będzie wszystko, co posiadasz. Staniesz się człowiekiem, który chce się podobać Ojcu, a nie ludziom. Świat nazwie cię przegranym, nieprzystosowany i, właśnie tak, heretykiem, lecz to zupełnie nie będzie się liczyć. Jedyna rzecz, która będzie miała znaczenie to będzie to, co miało znaczenie dla Syna, którzy przyszedł wyłącznie po to, aby wypełnić wolę Swego Ojca; będziesz chciał usłyszeć słowa: „Dobrze zrobione sługo wierny!”.

Wybór należy indywidualnie do nas, tak samo jak to było w przypadku Nikodema, Lutra i Bonhoeffera. Królestwa jest u drzwi; Ziarno zostało zasiane a my narodziliśmy się z wysokości. Przyjąć i wzrastać to wyrzec się wszystkiego. Możesz nawet zostać heretykiem, zamiast być herosem.

Tak więc, jak powinniśmy teraz żyć?

David VanCronkhite

продвижение

Codzienne rozważania_02.07.10 Światłość w ciemności

James Ryle

Tak niechaj świeci wasza światłość przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie” (Mt. 5:16).

Nasza wierność w ciemnych okresach historii może być jedynym światłem, jakie niektórzy ludzie w ogóle zobaczą.

Piotr zachęca nas: „Lecz Chrystusa Pana poświęcajcie w sercach waszych, zawsze gotowi do obrony przed każdym, domagającym się od was wytłumaczenia się z nadziei waszej” (1 Ptr. 3:15). Czy znasz Pana? Jeśli tak, to przez ciebie mogą Go poznać inni!

Daniel powiedział: „…lud tych, którzy znają swojego Boga, umocni się i będą działać” (Dn. 11:32). Dr King powiedział: „Ostateczną miarą człowieka jest to, jaka jest jego postawa w czasach wzywania i kontrowersji, a nie wtedy, gdy jest komfortowo i wygodnie”.

Ci mężczyźni i kobiety, którzy podejmują działanie wobec bierności i perwersji sprawiają Bogu przyjemność i przemieniają swój świat z mocą; z mocą miłości. Czy będziesz jedną z tych wspaniałych dusz?

Apostoł Paweł został opisany przez Jakuba, brata Pańskiego, jako człowieka, który: „oddał swoje życie dla imienia Pana naszego, Jezusa Chrystusa” (Dz. 15:26). Co za epitafium! Czy to samo można powiedzieć o tobie? Czy nie chciałbyś być taki? Czy oddałeś już swoje życie Panu Jezusowi Chrystusowi?

Paweł, kiedy stanął przed królem, który miał moc nad życiem i śmiercią, podsumował swoje własne zwycięskie życie jednym zdaniem: „Dlatego też, królu Agryppo, nie byłem nieposłuszny temu widzeniu niebieskiemu” (Dz. 26:19). Wizja, pasja, dyscyplina i ryzyko, właśnie to cechuje każdego prawdziwego męża Bożego i niewiastę Bożą.

Światło w Ciemności jest dziś ogromnie potrzebne w tej godzinie ciemności. Aby to światło mogło zaświecić, potrzebne są: wizja, pasja, dyscyplina i ryzyko

продвижение

W ogniu odlewacza

Bob Gass

Usiądzie, aby wytapiać i czyścić srebro… ” – Mal. 3:3

Czy znajdujesz się może obecnie w ogniu? Jeśli nie buntujesz się i nie starasz uciec, po prostu siedź cicho i pozwól odlewaczowi wykonywać Jego pracę. Biblia mówi: „Usiądzie, aby wytapiać i czyścić srebro. Będzie czyścił [ich] i płukał jak złoto i srebro. Potem będą mogli składać Panu ofiary w sprawiedliwości„. Pewna kobieta, przeczytawszy ten fragment na studium biblijnym chciała dowiedzieć się jak to się ma do jej chodzenia z Bogiem, umówiła się więc ze złotnikiem. Nie wspominając nic o głównym celu wizyty, usiadła u niego i obserwowała jak pracuje. Przyglądała się temu, jak trzymał srebro nad ogniem, wyjaśniając, że wypalenie wszystkich zanieczyszczeni wymaga tego, aby trzymać je w środku ognia, tam gdzie jest najwyższa temperatura. Zapytała go czy zazwyczaj siedzi przed ogniem przez cały czas. „Tak. – odpowiedział. – Muszę nie tylko trzymać go cały czas nad ogniem, lecz również obserwować uważnie. Jeśli przytrzymam choćby na chwilę za długo to może zostać zniszczone”. Po chwili namysłu pytała go dalej: „A skąd wiesz, kiedy cały proces jest zakończony?” Uśmiechnął się i odpowiedział: „To proste: widzę w nim odbicie swojej twarzy”.

Jeśli znajdujesz się w ogniu odlewacza, pamiętaj:

a) On wie, co robi, więc ufaj Mu;

b) On nie dopuści do tego, abyś został zniszczony przez okoliczności, ani nie spuści oka z ciebie;

c) gdy proces oczyszczania dobiegnie końca, będziesz bardzie podobny do Jezusa, a mniej do swego starego ego.

Czy nie tego właśnie pragniesz? Czy nie o to się modlisz?

раскрутка сайты

Codzienne rozważania_01.07.10 Gęś na legowisku kurczaków

James Ryle

„zmierzam do celu, do nagrody w górze, do której zostałem powołany przez Boga w Chrystusie Jezusie” (Flp. 3:14).

Kierkegaard, duński filozof, opowiadał pewną historię o gęsi, która zraniona wylądowała w zagrodzie z kilkoma kurczakami. Bawiła się z nimi, jadła i po jakimś czasie myślała, że jest kurczakiem. Pewnego dnia stado gęsi przelatywało górą w stronę domu. Gęgały wysoko na niebie i gęś z zagrody usłyszała to.

Kierkegaard powiedział: „Coś zostało pobudzone w piersi tej gąski. Coś wzywało ją ku niebu. Zaczęła machać skrzydłami, których nie używała i uniosła się pół metra nad ziemię. Przestała i znowu siadła w błocie zagrody. Usłyszała wezwanie z góry, lecz poprzestała na czymś mniejszym”.

Czy może to być historia o tobie?

Czy wystarcza ci coś mniejszego niż to o co słyszysz w sercu, gdy Bóg woła ciebie i coś mniejszego niż to do czego cię stworzył? W tym, że musisz odpowiedzieć na Boże wezwanie nad twoim życie, nie chodzi tylko o ciebie, bo dotyczy to również wszystkich ważnych dla ciebie ludzi otaczających twoje życie. Im dłużej zwlekasz z odpowiedzią, tym bardziej irytujące staje się twoje życie dla tych wokół ciebie. Niewiele jest rzeczy, które tak skutecznie niszczą pokój i dobrobyt innych, niż człowiek, którzy ucieka przed Bogiem. Jak wielu żyje w mękach, ponieważ ty nie odpowiadasz na wezwanie?

A, poza tym, czy tak naprawdę jesteś szczęśliwy kwacząc z kurczakami? Naprawdę?сайт

Wizja dla Izraela_02.07.10

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 00 49 89-566 595 · Fax (D) 00 49 89-5464 5964

eMail: Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

Zmęczonemu daje siłę, a bezsilnemu moc w obfitości” (Iz. 40,29).

TERMINY SĄDOWE DLA „SYNA HAMASU” – Były szpieg Shin Bet i autor „Syna Hamasu”, Mosab Hassan Yousef, musiał stawić się w tym tygodniu przed sądem w San Diego. Sprawa dotyczy deportacji. Yousef jest pierworodnym synem założyciela terrorystycznego Hamasu, który kontroluje rejon Gazy. Jednak jego wyznanie nawrócenia się na chrześcijaństwo i publiczne poparcie dla Izraela spowodowało, że stał się zdrajcą w oczach swoich rodaków. Po publikacji jego książki „Syn Hamasu” boi się o swoje życie gdyby musiał wracać do Judei i Samarii. Wyznał w niej, że 10 lat współpracował z Izraelem. (Arutz 7) Proszę módlcie się o ochronę dla Yousefa. Uzupełnienie: aby Mosab Yousef, który pracował dla wywiadu izraelskiego otrzymał azyl w USA szef wywiadu Izraela Gonen Ben-Itzhak ujawnił swoje dane osobowe by móc zeznawać w sądzie amerykańskim, bez czego byłoby to niemożliwe. W ten sposób Izrael wyraża swoje podziękowania dla syna Hamasu. (nai-israel.com)

PRACOWNICY AMBASADY USA POWINNI UNIKAĆ ULIC OTWARTYCH DLA ARABÓW – Jest kolejny dowód kpiny tzw. międzynarodowych grup nacisku na Izraela, który miałby stępić środki bezpieczeństwa wobec Arabów tzw. palestyńskich. W tym tygodniu amerykańska ambasada w Tel Avivie poinstruowała swoich pracowników, by nocą unikali autostrady Tel Aviv-Jerozolima. A 433 została niedawno otwarta dla Arabów; do 2002 roku była miejscem wielu krwawych zamachów. Wtedy aparat bezpieczeństwa Izraela zakazał używania tej drogi wszystkim Arabom tzw. palestyńskich. Na początku tego roku lewicowi aktywiści zwiększyli swoje naciski na Amerykanów by Izrael ułatwił warunki życia Arabów. Swoją petycją do Sądu Najwyższego w Izraelu zwojowali otwarcie autostrady. Izraelici, którzy jeżdżą po niej regularnie, argumentują, że jest nie w porządku by narażać ich życie tylko po to by Arabowie mieli parę minut mniej do pracy czy do domu. Także funkcjonariusze bezpieczeństwa zabraniają premierowi Benjaminowi Netanjahu korzystania z tej drogi. W te kilka tygodni od jej otwarcia kierowcy izraelscy byli już nieraz obrzucani kamieniami. (Israel Today)

TURCJA ZABRANIA UŻYWANIA SWOJEJ PRZESTRZENI POWIETRZNEJ – Turcja odmówiła Izraelskiemu lotnictwu użycia swojej przestrzeni powietrznej – to kolejny dowód na zwiększające się coraz bardziej napięcie między tymi dwoma krajami. Stosunki między Turcją i Izraelem, które tradycyjnie były pozytywne, pogarszają się od dwóch już lat a po wypadku z flotyllą pogorszyły się ekstremalnie. Raid zorganizowała grupa IHH stojąca w związkach z terrorystami. Ankara odwołała swojego ambasadora w Izraelu i powiadomiła, że nie zamierza go znów wysłać, chyba że Izrael przeprosi za atak i zwróci skonfiskowane statki, zgodzi się z raportem komisji międzynarodowej i zapłaci rodzinom ofiar odszkodowania. Faktem jest, że Izrael ostrzegał statki, że drogi wodne w okolicach Gazy są zamknięte. Pozy tym siły zbrojne Izraela IDF znalazły na statku Mavi Marmara arsenał broni. Ze znajdującej się tam broni atakowani byli izraelscy żołnierze. Przywódcy flotylli sami przyznali, że planowali użycia przemocy. Tureccy mocodawcy flotylli zamierzali przełamać blokadę siłą a niedawno jeszcze w akcie wdzięczności wywieszali nazistowskie flagi. Wprawdzie Turcja nie była sojusznikiem Hitlera ale utrzymywała ważne stosunki handlowe, które pozwalały niemieckim nazistom importowanie ważnych surowców. (INN) „Oskarżają mnie za miłość moją, Chociaż ja się za nich modlę.“ – Psalm 109,4

TERRORYŚCI ZNÓW ZAATAKOWALI KOLONIE LETNIE ONZ W GAZIE – Dopiero co w maju zamaskowani terroryści podłożyli ogień pod sponsorowanym przez ONZ obozem dla dzieci – i to dwie godziny przed jego otwarciem. W ten poniedziałek obóz napadła grupa 25 zamaskowanych napastników by podpalić kolejny obiekt ONZ. Obóz ten utworzony został przez UNRWA (Organizacja pomocowa ONZ dla „uchodźców palestyńskich” na Bliskim Wschodzie). Świadkowie zeznają, że strażnicy zostali związani zanim podłożone ogień. Oficjalnie podano, że obóz dla dzieci zaraz zostanie odbudowany; letnie zawody organizacji 1200 ośrodków z 250.000 dzieci z Gazy nie zostały jednak odwołane (CNN).

STRACH PRZED ZAMACHAMI BOMBOWYMI HISB-ALLAHU W USA – Republikański kongresmen w USA ostrzegł, że terroryści Hisb-Allahu, którzy współpracują z kartelami narkotykowymi w Meksyku planują dokonywać ataków bombowych na urzędników granicznych jak w Izraelu. Sue Myrick z Północnej Karoliny wzywa do utworzenia grupy roboczej, która by informowała służby graniczne Meksyku i USA o miejscu przebywania terrorystów Hisb-Allahu i ich aktywnościach w kontaktach z bandami karteli narkotykowych. Myric ostrzegł także, że USA musi liczyć się z budową tuneli przez terrorystów, jak miało to miejsce przed 2006 rokiem kiedy to Hisb-Allah budował i używał przeciw Izraelowi tunele podczas drugiej wojny libańskiej. Teren między Ameryką i Meksykiem jest podobny do terenu wokół granicy Izraela z Libanem. Senator napisał: „Hisb-Allah ma duże doświadczenie w budowaniu tuneli. Izrael odkrywał coraz to nowe tunele, które Hisb-Allah drążył w stronę Izraela. Niektóre z nich były wystarczająco duże, by zmieściły się w nich całe ciężarówki.” Tajne służby sugerują, że kartele narkotykowe korzystają z doświadczenia Hisb-Allahu by ich drążenie było bardziej „profesjonalne” (INN).

850 ORTODOKSYJNYCH RABINÓW PRZECIW KANDYDATOM OBAMY – Związek Rabinów Ameryki, który reprezentuje 850 ortodoksyjnych rabinów ostro skrytykował proponowaną przez Obamę kandydaturę Eleny Kagan na sędziego sądu najwyższego. Rabin Jehuda Levin wydał oświadczenie, w którym wyjaśnia swoje stanowisko: „Pani Kagan nie nadaje się do sądu najwyższego, ani do żadnego innego. Przyglądając się drodze zawodowej Pani Kagan – w tematach jak aborcja na życzenie czy aż do porodu, jej radykalne stanowisko wobec homoseksualistów, czy jej nastawienie przeciw biblijnej instytucji rodziny – staje się jasne, że będzie dążyła do dalszego przyspieszeni i tak szybko spadających wartości moralnych i ich osuwania się w kierunku Sodomy i Gomory”. Levin powiedział, że jego koledzy o setki tysięcy ortodoksyjnych Żydów są oburzeni kandydatką Obamy (INN). „A to wiedz, że w dniach ostatecznych nastaną trudne czasy: Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, chełpliwi, pyszni, bluźnierczy, rodzicom nieposłuszni, niewdzięczni, bezbożni, bez serca, nieprzejednani, przewrotni, niepowściągliwi, okrutni, nie miłujący tego, co dobre, zdradzieccy, zuchwali, nadęci, miłujący więcej rozkosze niż Boga, którzy przybierają pozór pobożności, podczas gdy życie ich jest zaprzeczeniem jej mocy; również tych się wystrzegaj„. – 2. Tymoteusz 3,1-5

GENERYKI DOPUSZCZONE – Izraelski koncern farmaceutyczny Teva Pharmaceuticals odniósł w tym tygodniu dwa zwycięstwa. Amerykańska agencja federalna do spraw żywności i leków (FDA) zgodziła się na sprzedaż Arimidexu w USA. Jest to produkt generyczny (identyczny z oryginałem) AstryZenecki, który stosuje się do leczenia raka piersi po menopauzie. FDA dopuściła także do obrotu Venlafaxine HC1 ER. Jest to produkt podobny do markowego Effexor XR. Antydepresyjnym Effexem leczy się stany lękowe, ataki paniki i depresję (INN).

NOWY HIT DLA „PALESTYŃSKICH” DZIECI – Arabski chór przez YouTuba znalazł światową publikę. W piosence śpiewa się: „Kiedy umrzemy jak męczennicy wejdziemy do nieba”. Według grupy monitorującej Internet pod względem terrorystycznym (IPT) piosenka na arabskich stronach ale i na całym świecie stała się przebojem. Chór natychmiast został ulubieńcem Arabów. Dziennikarka Fawzia Nasir al-Naeem napisała, że Chór Ptaki Nieba jest najbardziej znanym chórem w arabskim świecie. Nawet w Kanadzie i Wielkiej Brytanii cieszy się popularnością. Dodała, że chór jest skutkiem nowej fali ideologicznego wpływu na młodzież wywieranej przez islamski dżihad, który chce przedstawić się jako życzliwy dzieciom. (Haaretz) Proszę módlcie się o te i inne dzieci ze społeczeństw islamskich, które podbudzane są do zabijania niewinnych ludzi, co jest częścią ich religii. Proszę módlcie się by Bóg nawiedził je w ponadnaturalny sposób w snach czy wizjach, żeby odeszły od swojego tragicznego losu.

PRZYJEDZIESZ WKRÓTCE DO IZRAELA? – Prosimy grupy turystów o artykuły higieniczne w zamykanych woreczkach (Ziploc) dla naszego Składu Józefa. Takie artykuły są pilnie przez nas potrzebne do rozdania biednym i członkom rodzin żołnierzy. Jeśli jakaś grupa przywiezie większą ilość możemy odebrać je naszym samochodem z hotelu. Każdy odwiedzający jest mile przez nas widziany i skład Józefa może odwiedzić od niedzieli do czwartku. Zadzwoń do naszego biura w Monachium 00 49 89 566 595 lub bezpośrednio do Jerozolimy 00 972 02 570 40 10 an

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWN

продвижение сайта

Codzienne rozważania_30.06.10 Zwierzęcia już nie ma!

James Ryle

A zwierzę,,… którego nie ma,.. idzie na zatracenie” (Obj. 17:11)

To czego diabeł nie może osiągnąć jednym sposobem, będzie próbował innaczej, a potem jeszcze inaczej, aż uda mu się uzyskać swój grunt. Najpierw przychodzi na scenę w formie węża; tutaj, w Objawieniu Jana, widzimy go udającego wywyższonego króla i zwierzę równocześnie. Rzeczywiście tak jest, że w czasie całej ludzkiej historii diabeł był zarówno wężem jak i królem, jak też przyjmował dużo pośrednich postaci.

Niemniej, cokolwiek może udawać w swej próżnej wyobraźni, my trzymamy się tej jednej, pewnej, nieodwołalnej i niezmiennej prawdy: jego przeznaczeniem jest zniszczenie. On nie przetrwa i tak naprawdę nie może, a co więcej, on o tym wie.

Tego wspaniałego Poranka, gdy śmierć musiała wypuścić naszego zabitego Pana ze swoich szpon, ta dobra nowina, że moc Szatana została unicestwiona, rozprzestrzenia się na cały świat, na niebie, ziemi i w piekle! Wyładowawszy już całą swoją furie na Jezusa na Krzyżu, teraz pełną parą swego królestwa ciemności trzyma zapieczętowany kamień grobu Zbawiciela, zdesperowany, aby wykazać, że Bóg jest kłamcą. Lecz obietnica Trzeciego Dnia utrzymuje swoją prawdziwość i, słowami starego hymnu: powstał z grobu zwyciężając nad wszelkimi wrogiem! Powstał Zwycięzca z królestwa ciemności; żyje teraz na wieki, aby rządzić wraz ze Swymi świętymi! Powstał z martwych! Alleluja, Chrystus zmartwychwstał!.

Szatan został pokonany, jest pohańbiony i jest potępiony. Wykrzykuj to głośno: „Nie ma już zwierzęcia, idzie na zatracenie!”.

Zmieciony przez Jezusa i wystawiony na pokaz, zdesperowany diabeł wali na oślep wokół, szczególnie w tych, którzy są uczniami Baranka. My, będąc ciałem i krwią, jesteśmy celem jego obłąkanej nienawiści. I niech Pan Chrystus dopuści, abyśmy otrzymali jedno uderzenie w to miejsce, a takie oparzenie w innym, abyśmy mogli się uważać za podwójnie błogosławionych.

Po pierwsze: jako ci, którzy znaleźli się w zasięgu wzroku Jezusa, jako dzielący społeczność cierpienia Jego. Po drugie: jako tak wielka niedogodność dla diabła, że uderza w konkretnym celu, nie przypadkowo; a głównie chodzi mu o wytrącenie nas z drogi, ponieważ stanowimy tak wielkie zagrożenie dla jego ciemnych przedsięwzięć na ziemi.

Mimo wszystko, z całą pewnością znamy tą niezmienną prawdę: Zwierzęcia już nie ma, idzie na zatracenie!

продвинуть сайт в поисковике