Rozwód i ponowne małżeństwo 1

John Fenn
Tłum.: Tomasz S.

Czy nie cierpisz, kiedy twoje słowa są wyrywane przez kogoś z kontekstu? Osoba, która to robi, może mocno wierzyć w te słowa, chociaż ty wiesz, że miałeś coś zgoła innego na myśli od tego, w co ona wierzy, że powiedziałeś. Przekonanie jej, aby przestała wierzyć w to, co myśli, że powiedziałeś, często jest bardzo trudnym wyzwaniem.

Jeśli chodzi o Słowo Boże, słowa i kultura wyrwane z kontekstu mogą być szczególnie źle użyte. Ludzie są w stanie walczyć z tobą do ostatniej krwi o coś, co wierzą, że jest prawdą biblijną, podczas gdy autor Biblii chciał naprawdę wyrazić coś innego. Ludzie często wyjmują Boga z kontekstu. Przekonania oparte na Słowie Bożym wyrwanym z kontekstu często tworzą silne warownie, które nie łatwo jest pokonać.

Aby uchronić się przed kłopotami związanymi z błędnymi poglądami na kwestie małżeństwa i rozwodu, musimy ustalić kontekst żydowskiej historii oraz Prawa Mojżeszowego, które chłopiec Jezus znał i omawiał w czasie swojej rozmowy w wieku 12 lat ze starszymi w świątyni. Spójrzmy też na kontekst nauki szkół rabinicznych z czasów, gdy On osiągnął wiek 30 lat. Spójrzmy też na powszechne zrozumienie spraw przez przeciętnego Żyda mieszkającego w Jerozolimie w I wieku naszej ery.

Około 1300 roku pne Bóg daje Izraelowi prawo rozwodowe
Pamiętajcie, że Bóg stworzył małżeństwo, kiedy Pan Bóg (Chrystus) w ogrodzie przyprowadził Ewę do Adama, czyniąc się w ten sposób centrum ich małżeństwa. To, że całe życie przeżyli razem, ujawnia pierwotny Boży zamiar: małżeństwo ma trwać aż do śmierci.

Wiedząc jednak, że wszystko, co Bóg stworzył lub daje człowiekowi, może przez niego zostać niewłaściwie wykorzystane, wypaczone lub zniszczone, znając jego upadłą naturę, Bóg zapewnił również drogę wyjścia na wypadek, gdyby ktoś zawiódł w małżeństwie. Bóg dał Mojżeszowi prawo rozwodowe, aby każdy mógł zacząć od nowa, gdyby małżeństwo było już nie do uratowania.

Księga Powtórzonego Prawa 24:1-4 (około 1300 pne)
„Jeżeli ktoś pojmie kobietę za żonę, a potem zdarzy się, że ona nie znajdzie upodobania w jego oczach, gdyż on odkrył w niej coś odrażającego, to wypisze jej list rozwodowy, wręczy jej go i odprawi ją ze swego domu. Jeżeli ona odejdzie z jego domu i wyjdzie za mąż za innego, a także ten drugi mąż znienawidzi ją i również wypisze jej list rozwodowy, wręczy jej go i odprawi ją ze swego domu, albo też jeżeli ten drugi mąż, który ją pojął za żonę, umrze, to ten pierwszy jej mąż, który ją odprawił, nie będzie mógł ponownie pojąć jej za żonę, skoro została ona przezeń uznana za nieczystą, gdyż jest to obrzydliwością przed Panem. Nie sprowadzaj więc grzechu na ziemię, którą Pan, Bóg twój, daje ci w posiadanie„.

Tom, Joe i Betty …
To tyle. To wszystko, co Bóg powiedział Izraelowi w kwestii rozwodu. Zwróćcie uwagę, że rozwiedzeni ludzie mogą ponownie zawrzeć związek małżeński, bez poczucia winy przed Bogiem lub człowiekiem. Tak było nauczane i praktykowane aż do czasów Jezusa włącznie. Jedynym warunkiem było to, że po poślubieniu kogoś innego i po rozwiedzeniu się z nim, nie można było wrócić do swojego pierwszego małżonka.

Dlaczego? Powiedzmy, że jest Tom i Joe oraz Betty, która najpierw wyszła za Toma, potem on się z nią rozwiódł, więc wychodzi za Joego. Gdyby Bóg tego nie zabronił, Betty mogłaby powiedzieć: „Lepiej było mi z Tomem niż z Joe, więc nawiążę romans z Tomem i rozwalę jego nowe małżeństwo, by móc wrócić do niego.”

Takie postępowanie jest sprzeczne z celem prawa rozwodowego. Małżeństwo miało trwać aż do śmierci, chyba że małżeństwo było nie do naprawienia, dlatego Bóg zapewnił wyjście z sytuacji: prawo rozwodowe. Zezwolenie Izraelowi na tak lekkie traktowanie małżeństwa, skutkujące wymianą małżonków według własnego uznania, wprowadziłoby do społeczeństwa pożądanie i cudzołóstwo. Dlatego Bóg powiedział, że po rozwodzie nie możesz wrócić do byłego małżonka. Możesz ponownie wyjść za mąż, ale nie za byłego małżonka.

Bóg nie określa, co to znaczy „oto odkrył w niej coś odrażającego”. Z tego też powodu, od czasów Mojżesza aż do Jezusa, było to przedmiotem polemiki. Wiemy o tym, że prawo Boże nie było precyzyjne właśnie po to, aby człowiek potrzebował chodzić blisko z Bogiem, aby wiedzieć, w jaki sposób On chciał, aby Jego prawo było zastosowane w określonej sytuacji. Jednak ludzie są ludźmi, więc w próbie określenia sposobu postępowania w każdej możliwej sytuacji, do czasów Jezusa faryzeusze dodali ponad 800 własnych praw. I to właśnie te dodatkowe prawa Jezus często kwestionował.

Przeskok do przodu – około roku 900 pne
Kiedy Salomon zmarł około 930 roku pne, jego następca – Roboam powiedział, że nałoży na ludność podatki o wiele większe, niż za czasów poprzednika. W rezultacie tego 10 plemion odłączyło się od Judy, Beniamina, Lewitów i reszty plemion, które skupiały się wokół Jerozolimy i przeniosło się na północ, do Samarii. (Czytamy o tym w 1 Król. 12)

Tam powołali własnego króla – Jeroboama, ustanowili własnych kapłanów wywodzących się najgorszych ludzi w społeczeństwie – zrobili to na przekór Bogu, odrzucając Go i Jego drogi. Nie chcieli już chodzić do Jerozolimy, aby oddawać tam cześć Panu. Po odejściu Izraela Juda stał się osobnym narodem (wraz z Beniamitami i Lewitami oraz resztą innych plemion wiernych Panu). Jednak, ogólnie ujmując, dziesięć plemion odłączyło się od Judy i Beniamina.

Z tego powodu,, czytając Stary Testament widzimy odniesienia do „króla Izraela” oraz „króla Judy”. Przez około 200 lat oba królestwa żyły w niełatwym związku; Juda miała przeważnie dobrych królów, takich jak Jozafat i Jozjasz, a Izrael miał przeważnie królów bezbożnych, takich jak Achab. Bóg wysyłał wielu proroków do Izraela, w tym Eliasza, próbując przyciągnąć ich z powrotem do siebie.

Bóg rozwodzi się z Izraelem: rok 722 pne
Izrael był nieustannie niewierny Panu – oddawał cześć Baalowi i innym bogom. W końcu Bóg nie miał innego wyboru, jak tylko pozwolić im zmierzyć się z konsekwencjami własnych czynów i duchowo się z nimi rozwiódł. Gdy Bóg zabrał swą rękę, około roku 722 pne (200 lat po śmierci Salomona i ich buntowniczym oderwaniu się od Judy i Pana) Izrael został podbity przez Asyryjczyków. Te 10 plemion Izraela nazywa się „Zaginionymi plemionami Izraela”.

Jest to omówione w 2 Król. 17 wliczając w to opis tego, jak Asyria sprowadziła tam wielu obcokrajowców tak, że z czasem pozostała tam populacja żydowska zaczęła zawierać związki małżeńskie z napływowymi poganami. Nowe pokolenie „półkrwi” Żydów, którzy czcili wykrzywioną wersję Boga Izraela, stali się znienawidzonymi Samarytanami wymienianymi w ewangeliach. Wspomnijcie historię z Jan. 4, gdzie Jezus poprosił Samarytankę o wodę i powiedział jej w wersecie 22: „Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, bo zbawienie pochodzi od Żydów”. Oni oboje znali własną historię.

Mówisz, że Bóg rozwiódł się z Izraelem? Jeremiasz – około 600 lat pne
Jeremiasz żył już po zniszczeniu Izraela, ale tuż przed zniszczeniem Judy za ich niewierność. Pan mówi Jeremiaszowi o niewiernym Izraelu i o tym, jak Juda idzie w ich ślady. Księga Jeremiasza 3: 1-8 opisuje tę historię i stanowisko Pana przeciwko cudzołóstwu Izraela i (duchowemu) nierządowi z Baalem:

I rzekł Pan: Gdy mąż odprawi swoją żonę i ta odejdzie od niego, a wyjdzie za innego mężczyznę, czy tamten może jeszcze do niej powrócić? Czy nie jest zupełnie zbezczeszczona ta kobieta? I czy ty, która uprawiałaś nierząd z wielu zalotnikami, możesz powrócić do mnie – mówi Pan? … I widziała to niewierna jej siostra – Juda. Widziała także, że Ja właśnie z powodu wszystkich cudzołóstw odrzuciłem odstępną żonę, Izraela, i dałem jej list rozwodowy. Jednak jej siostra, niewierna Juda, nie ulękła się, lecz poszła i także oddawała się nierządowi”.

Ozeasz
Rozwód Boga z Izraelem, który doprowadził do ich zniszczenia w roku 722 pne, jest tematem księgi Ozeasza, który to żył w tamtym czasie. Pan instruuje go, aby ożenił się z prostytutką (do dzisiaj badacze spierają się, czy była to alegoria, czy też naprawdę to zrobił). Ale wiemy, że w 2:4 Pan cytuje izraelski dekret rozwodowy (do Izraela), który powinien być przedstawiony starszym miasta, wraz z pisemnym aktem rozwodowym: „… nie jesteś (już) moją żoną, ja też nie jestem (już) twoim mężem…

W Oz. 2:10 widzimy ból Pana z powodu zdrady Izraela i ból rozwodu. W wersecie 10 mówi: „Ale ona nie wie, że to Ja dawałem jej zboże, moszcz i oliwę, dawałem jej w obfitości srebro i złoto, z którego oni robili Baala „

W wersetach 16-18 Pan mówi o przyszłym dniu: „Dlatego teraz Ja zwabię ją i zaprowadzę na pustynię, i przemówię do jej serca…” i „w owym dniu – mówi Pan – powie do mnie: Mężu mój! I nigdy już nie powie do mnie: Baalu mój!

W wersetach 21-22 mówi dalej: „ I zaręczę cię z sobą na wieki; zaręczę cię z sobą na zasadzie sprawiedliwości i prawa, miłości i zmiłowania. I zaręczę cię z sobą na zasadzie wierności, i poznasz Pana”. „Pan” tutaj to „Jahwe”, którego znamy jako Jezusa, co jest grecką transliteracją Jahwe lub Jeshua, a ściślej mówiąc JHWH). Tak więc Pan – Chrystus, mówi Izraelowi, że nadejdzie dzień, kiedy Go poznają – Chrystusa Jezusa.

Szybki przeskok 300 lat do przodu: Bóg nienawidzi nadużywania swojego prawa rozwodowego (około roku 400 pne)
W czasach Malachiasza, mniej więcej 400 lat pne, skorumpowani kapłani wykorzystywali brak szczegółowości prawa rozwodowego, aby zawierać małżeństwa i rozwody według własnego uznania. Robili to do takiego stopnia, że Bóg powiedział: „nienawidzę rozwodów”. To nie było stwierdzenie doktrynalne, ponieważ On sam na początku dał prawo rozwodowe. Wiec nie stwierdził ,że nienawidzi Swojego własnego prawa – nienawidzi tego, co z nim zrobili.

Nienawidzi przekręcania tego prawa, ponieważ fakt, że je dał oznacza, że czasami rozwód jest Jego ratunkiem dla małżonka, który nie zawinił.

W tych czasach kapłani składali również ofiary z najgorszych zwierząt, z najgorszego zboża, nie pilnowali dawania, które w głównej mierze miało zapewnić, że w Izraelu nie będzie braku. Wielu pastorów cytuje przed zebraniem kolekty Mal. 3 nie zdając sobie sprawy z tego, że z sześciu dziesięcin ofiarowanych w okresie siedmiu lat (bez dziesięciny w siódmym roku), cztery z nich wracały do ludzi lub w ogóle nie trafiały do kapłanów. Większość była zwracana składającym dziesięcinę po tym, jak kapłani wzięli z niej wystarczającą ilość na ofiarę i własne potrzeby.

W ten sposób przez historię i kulturę żydowską położyliśmy podwaliny pod omówienie czasów Jezusa. On nigdy nie zanegował żadnego prawa Mojżeszowego; za to wiele razy negował różne z dodanych 800 praw faryzeuszy. Przecież to Chrystus przemówił do Mojżesza z płonącego krzewu – w Jan. 8: 56-59 Jezus pokazuje, że jest Tym, który przemówił do Mojżesza, gdy identyfikuje się jako „JA JESTEM”.

Więc wszystko, co myślisz, że Jezus powiedział o małżeństwie i rozwodzie, musisz umieścić w kontekście tego, że to On jest autorem Prawa Mojżeszowego i jako Syn Człowieczy, dobrze zna jego znaczenie oraz pierwotne intencje. Kolejnym razem przyjrzymy się słowom Jezusa dotyczącym prawa rozwodowego zamieszczonego w Księdze Powtórzonego Prawa 24: 1-4.

Część 2 –>

John Fenn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.