Specjalne słowo dla kobiet: droga Rut od wstydu do znaczenia

Grady J.Lee

Jeśli myślisz, że
twoja przeszłość dyskwalifikuje cię, niech cię zachęci życie tej
pogańskiej wdowy.

Jest to bardzo głęboką prawdą, że imię Rut występuje w królewskiej genealogii Jezusa Chrystusa. Ewangelia Mateusz mówi nam: „Booz zrodził z Ruty Jobeda, Jobed był ojcem Jessego, Jesse był ojcem Dawida… (Mat.1:5-6).

W Starym Testamencie imiona żeńskie bardzo rzadko występowały w zapisach genealogicznych, kobiety były niewidzialne. Nie były cenione za swoje dary czy talenty: po prostu znikały gdzieś w tle, nawet jeśli pracowały ciężko, służyły swym mężom i wychowywały dzieci. Kobiety nie miały głosu.

Zignorowaliśmy przesłanie Księgi Rut – i to spowodowało, że wiele kobiet jest duchowo bezpłodnych


Choćby tylko z tego jednego powodu zdumiewające jest to, że imię Rut występuje na tej biblijnej liście, a jeszcze bardziej szokujące jest to, że ta zubożała pogańska wdowa, pochodząca z moabskiej ziemi, znalazła się w rodowodzie Chrystusa. Gdyby zostały zachowane zwykłe zasady kulturowe, Rut zostałaby zdyskwalifikowana, bo zbyt wiele było przeciwko niej.

Po pierwsze: była Moabitką. Rodowód tych ludzi sięga kazirodczego związku Lota z jedną z jego córek (p. Rdz. 19:30-38). Rut niosła ogromny rodzinny bagaż, jak też wstyd, który wiąże się z seksualną nieczystością.

Po drugie: Moabici zostali odcięci od społeczności Pańskiej ze względu na to jak potraktowali naród Izraelski w czasie ich podróży po pustyni. Księga Powtórzonego Prawa 23:3 mówi, że bałwochwalczy Moabici zostali oddzieleni od obecności Pana do 10 pokolenia. Rut musiała nosić głębokie poczucie odrzucenia.

Po trzecie: Rut była nie tylko wdową, lecz prawdopodobnie była uważana za bezpłodną. Wyszła za mąż za Machlona i przez kilkanaście lat nie mieli dzieci. W czasach starotestamentowych od kobiety oczekiwano potomków natychmiast po ślubie, lecz Rut była bezdzietna aż do śmierci męża. Wdowieństwo i bezpłodność przybiły na niej niewątpliwie przygnębiające piętno.

Jednak, pomimo tych smutnych kulis księga Ruth prezentuje piękny obraz odkupieńczej mocy Chrystusa. Gdy Rut przysięgła, że będzie lojalna teściowej, Noemi, podejmuje odważny krok wiary i decyduje się służyć Bogu Izraela. W odpowiedzi na wiarę obu tych kobiet Bóg nie tylko w cudowny sposób prowadzi je, lecz także uzdalnia do tego, aby znalazły swoje miejsce w Jego planie zbawienia. Zanim historia skończy się, Rut wychodzi za mąż w żydowskiej rodzinie i rodzi potomka; w międzyczasie tragiczna pustka Noemi zostaje zamieniona w radość.

Co ta historia znaczy dla ciebie dziś? Bez względu na to jak wiele może być przeciwko tobie, Bóg chce wykorzystać cię w Jego niesamowitym planie. Jeśli mógł to zrobić dla Rut, może to zrobić dla ciebie!
Jeśli chcesz, aby twoje życie liczyło się dla Boga, wszystko czego trzeba to uczestniczyć w Jego łasce i iść śladami Rut:

1.
Zostaw swój wstyd za sobą.
Odejdź daleko od swej przeszłości, całkowicie ufając krwi Jezusa, że przebaczy i oczyści cię. Nawet jeśli przeżyłaś aborcję, gwałt, seksualne wykorzystanie, przemoc w rodzinie czy uzależnienia, możesz zostawić za sobą Moab i przeprowadzić się do Betlejem, do „Domu Chleba”. Bóg daje ci możliwość, abyś przeniosła się z ciemności do światłości.

2.
Odwróć się od swoich bałwanów.
Rut musiała zostawić Moab pomimo tego, że jej szwagierka, Orpa, zdecydowała się zostać w ziemi bałwanów. Czasami, gdy idziemy za Bogiem, musimy podejmować trudne decyzje, lecz to ty musisz zrobić wyraźny przełom. Nie poddawaj się pokusie pójścia na kompromis.

3.
Wyjdź ze swej bezpiecznej strefy.
Rut nie było łatwo pójść z Noemi do Betlejem. Była to dla niej obca ziemi i nie miała żadnej gwarancji zaopatrzenia, ale właśnie wtedy, gdy już podjęła to ryzyko, odkryła cudowną dobroć Bożą. Wiele chrześcijanek żyje czerpiąc ciągle z tych samych duchowych korzeni. Musisz wyjść z ławy i podjąć ryzyko. Bóg ma dla ciebie duchową przygodę, lecz nie spotka cię ona, jeśli nadal będziesz siedzieć. Podobnie jak Rut, ty znajdziesz swoje przeznaczenie na polach żniwnych.

4.
Znajdź mentora
. Nigdy Bożym zamiarem nie było, abyśmy żyli w samotności. On daje nam duchowe matki i ojców, jak też przyjaciół, aby nas zachęcali i doradzali nam. Rut zdecydowała się służyć Panu, ponieważ zobaczyła Boża dobroć bijącą z Noemi. To właśnie rada Noemi popchnęła Rut, aby poszła na klepisko Boaza, gdzie znalazła ostateczny cel.

W czasie moich podróży spotykam wiele kobiet, które mają ogromny duchowy potencjał, lecz znajdują się w pułapce depresji, zniechęcenia, smutku, wstydu i fizycznego bólu. Gdy szukają pomocy w kościele często okazuje się, że tam ciągle dobrze się ma starotestamentowe patriarchalne nastawienie.

Kościół zawodzi, jeśli chodzi o udzielenie pomocy kobietom w odkrywaniu i stosowaniu ich duchowych darów. Służba kobiet skupiła się trywialnych rzeczach takich jak pokazy mody i przepisów, podczas gdy Bóg pragnie szkolić Swoje córki, aby zdobywały dusze, szkoliły nowych wierzących, uruchamiały i prowadziły biznesy, zakładały królewskie przedsiębiorstwa i przemieniały społeczeństwa. Zignorowaliśmy przesłanie Księgi Rut – i to spowodowało, że wiele kobiet jest duchowo bezpłodnych, kiedy Bożym zamiarem było, aby stały się niebezpiecznym narzędziem, przed którym diabeł będzie drżał ze strachu.

Kobiety,
posłuchajcie mnie. Zostałyście włączone przez Jezusa do Jego planu! Pozwólcie, aby objawił wam to jak bardzo was kocha i jak bardzo pragnie używać was. On chce, abyście pozostawiły po sobie duchowe dziedzictwo tak, jak zrobiła to Rut. Obyście zostały napełnione tą samą odwagę, wiarą i determinacją, które cechowały jej życie.

– – –
– – – – – – – – – – – – – – – – –

J. Lee Grady jest wydawcą magazynu Charisma.

topod.in

[Głosów: 1   Average: 5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.