Stan_28.09.2018 milczenie


Stan Tyra

Uważa się, że podróż przemiany to coś, co przyniesie więcej zrozumienia, wiedzy, więcej uczenia się, lecz tak nie jest. Tak naprawdę to jest dokładnie odwrotnie. Nie tyle chodzi o uczenie się, co o oduczanie, nie tyle o wyjaśnianie, co o otrzymywanie wszystkiego i trzymanie się mocno niczego. To odmowa szybkiego osądzania i zrozumienie, że cisza, zgodnie z Pismem, często jest znakiem wielkiej mądrości.

Gdy już raz przyjmiesz lub odrzucisz coś, nie masz więcej możliwości pełnego zrozumienia tego. Przebudzone życie to życie, które pozwala sobie na oderwanie od swego ego tak, że może długo i z miłością spoglądać na rzeczywistość.

Fiasko, które widzimy obserwując wczorajszą politykę jest smutnym odzwierciedleniem tego, jak wygląda społeczeństwo, które uważa osądzanie i konkluzje za mądrość. Ludzie mający bardzo małe poczucie bezpieczeństwa czują, że muszą poniżyć, skrytykować, potępić i zniszczyć każdego, kto się z nimi nie zgadza. Nie posiadają żadnej rzeczywistej mocy/władzy dopóki nie czują, że mogę cię okraść z twojej. Byłem świadkiem tego również w kościelnym życiu, nie sądź więc, że to dotyczy tylko polityki. Słabi ludzie, usiłując ukryć swój głęboko usadowiony brak poczucia bezpieczeństwa, mówią i robią okropne rzeczy.

Jest czas milczenia i jest czas mówienia, lecz dopóki najpierw nie nauczysz się milczeć, nie masz mądrości, z której możesz zaczerpnąć. Krytykowanie kogoś za to, że jest krytyczny to stawianie głupca na piedestale i nazywanie tego prawdą.

[Głosów:2    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.