Te cenne dni, gdy Bóg jest między nami

Ron McGatlin

Wielu ludziom na zachodzie wydaje się, że życie traci na wartości i sensie. W USA, gdzie przeżyłem dotąd ponad 78 lat, aż do teraz nie było takiego okresu,  kiedy nastąpił tak ogólny całkowity spadek jakości życia. Były różne zderzenia, lecz generalnym trendem był wzrost.

Mówię tutaj o ogólnych trendach i zdają sobie sprawę z tego, że na pewno przez te 78 lat były bardzo różne odstępstwa od tego. Są również takie obszary geograficzne, w których te zmiany dokonywały się znacznie wolniej. Niemniej, ogólnie w tym czasie następowały ogromne zmiany ku materialnej poprawie tego jak żyjemy, i jak myślimy.

Urodziłem się wkrótce po tak zwanej Wielkiej Depresji. W porównaniu do czasów dzisiejszych, było wtedy jeszcze bardzo ubogo (1933). Niemniej w tych rozpaczliwych czasach w kolejnych latach następował  wzrost. Rok po roku ogólnie życie ludzi miało tendencję wzrostu tak bardzo, że, ujmując to w perspektywie historycznej, żyliśmy jak królowie na świecie.

Rzeczywiście staliśmy się tłuści w każdym aspekcie tego świata. Tłuszcz w biblijnym sensie zazwyczaj oznacza coś bardzo dobrego, związanego z jakością życia wolnego od rozpaczliwych potrzeb i braków.  W czasie mojego dzieciństwa życie w USA było ciężkie i oszczędne.  W czasie upływających dziesięcioleci ciężka praca i oszczędność zamieniły  się w ostrą zabawę i wzrastającą konsumpcję. Oszczędność i bezpieczeństwo były przeważnie zastępowane rozrzutnością i konsumpcją, które stały się cnotami tych dni. Kupowanie na kredyt i długi, co w przeszłości wywoływało marszczenie czoła, stały się normą życia ostatnich dziesięcioleci.

Utyliśmy w naszej chrześcijańskiej religii, ponieważ siedzimy w ławkach i jesteśmy dokarmiani łyżeczką i zamiast żyć aktywnym życiem zostaliśmy osiadłymi konsumentami. Zawsze słuchaliśmy i przyjmowaliśmy lecz pozbawione to było prawdziwego duchowego życia, lub była tego bardzo niewielka dawka.

Dwudziestowieczne przebudzenie przyniosło nowe życie.

Duchowe przebudzenie przynosi odnowienie chrztu Duchem Świętym a wspaniałe duchowe życie zaczyna budzić poszczególne części kościoła. Stopniowo przez początkowe i środkowe lata XX wieku niektórzy pobożni ludzie zaczęli doświadczać tego, co to znaczy „duchowe życie” i wracać do funkcjonowania nadnaturalnych duchowych darów.

Spora część kościelnych systemów kierowanych przez duchowieństwo rozpaczliwie zwalczało to poruszenie Boże. Niemniej, pomimo oporu przebudzenie Ducha Świętego od połowy XX aż do końca tego wieku zalało ten świat. Dosłownie setki milionów ludzi zostało dotkniętych i przemienionych dzięki powrotowi nadnaturalnej służby Chrystusa Jezusa przez Ducha Świętego. Byliśmy świadkami  zaledwie początku tego, jak ponownie powraca na ten świat rzeczywistość funkcjonowania w  uczynkach, które czynił Jezus i Jego uczniowie. Zaczynając od ostatnich dwóch dziesięcioleci XXw. całkowicie nowa rzeczywistość zaczęła się ujawniać i objawiać ludziom Bożym, którzy przeżyli wszystkie  poruszenia Boże. SŁOWO KRÓLESTWA BOŻEGO, które ma moc przemieniać ten świat, ponownie zaczęło być objawiane, tak jak to się działo w pierwszym wieku. W latach bieżącego tysiąclecia ewangelia królestwa zalewa ten świat tak, jak to zrobił Duch Święty przez odnowienie w wieku XX. Ogromne zmiany jakie dokonały się w poprzednim wieku dotyczyły przemiany serc i życia Bożych ludzi ku prawdziwej wierze i intymnej relacji z wszech-miłującym, wszechpotężnym Bogiem. Skuteczność poruszenia Bożego, które sięga po Słowo Królestwa jest znacznie potężniejsza. Przebudzenie Ducha Świętego zmieniło Bożych ludzi. Przebudzenie Królestwa zmienia Boży świat. Literalnie: zaczęła się praca – praca doprowadzenia królestw tego świata  do tego, aby stały się królestwami Bożym pod pełnym panowaniem KRÓLA Jezusa Chrystusa.

Przebudzenie i odnowienie Ducha Świętego były skupiona przeważnie na przemianie ludzi, Przebudzenie Królestwa jest skupione na przemianie świata. Bóg przygotowywał  i przygotowuje tych, w których Chrystus może bezpiecznie i w pełni zamieszkiwać, aby wprowadzali pełnię zbawienia ludzkości i odnowienie tego świata. Jest to nadnaturalne dzieło Chrystusa Jezusa przez Ducha Świętego, który wzbudził Go z martwych a teraz podnosi tłumy z martwej religii do Jego cudownego światła życia, pełnego sprawiedliwości, pokoju i radości w Duchu Świętym.

Bóg rozsiewa nasiona Słowa królestwa w sercach na całym świecie. To ziarno rośnie i pomnaża się w dobrej glebie serc przygotowanych przez działanie Ducha. Królestwo Boże na ziemi dojrzewa na całym świecie TERAZ w sercach tłumów mężczyzn i kobiet, którzy są w zamian posyłani jako ziarna królestwa na ten naturalny świat. Królestwo Boże rozprzestrzenia się po ziemi, jak kwas w cieście. Nie dzieje się to poprzez wymyślone ludzkie systemy czy polityczne moce, lecz przez Ducha Bożego, poruszającego się w sercach i ciałach dojrzewających synów Bożych.

Ponieważ Królestwo Boże przychodzi na ten świat, wszystkie inne królestwa muszą ostatecznie upaść. To, czego teraz doświadczamy to początek sprowadzania do upadku królestw tego świata, które nie są z Boga, aby zrobić miejsce na królestwo Boże, aby rządziło i panował tam, gdzie kiedyś rządziły królestwa ludzkie.

Świadomość Obecności Bożej

Chrystus mieszka w Swoich ludziach. Niemniej, niektórzy z nich nie są prawdziwie przekonani o Jego obecności w nich. W miarę jak Duch Święty podnosi się w nich, podobnie jak podnosi się poziom i wypływa strumień w studni żywej wody i daje życie Chrystusa, tak też będzie się manifestować Boża obecność. Będziemy świadomi tego, że Jego życie wypełnia nasze serca chwałą Jego sprawiedliwości, pokoju i radości. To wywołuje wokół nas i w nas, duchową aurę czy atmosferę Jego obecności.

Gdy gromadzimy się w zgodzie z tymi, w których Duch Święty podnosi się jak rzeki żywej wody, obecność Bożej aury czy atmosfery wokół nich spotyka się z Bożą aurą, atmosferą, wokół nas i pośród nas manifestuje się obecność Boga. Gęsta  obecność Boża wśród Jego ludu przyciąga świętych aniołów (usługujące duchy). Duchowe błogosławieństwo i wiele nadnaturalnych duchowych dzieł często manifestuje się w tej wspaniałej obecności Boga w nas jak i pośród Jego ludu. Gdy w tych czasach Bożego działania Jego Ducha w Jego ludzie i pośród nich, gdy przejawiają się dzieła i dary Boga, życie ludzi ulega przemianie.

Dzieła Królestwa Bożego są bardziej oczywiste i łatwiejsze do przyjęcia, gdy manifestuje się Boża obecność wśród zgromadzeń Bożych ludzi, w których Duch Boży podnosi się. Może pojawić się świadomość tego, że jesteśmy otoczeni i nasyceni miłością, obfitować będzie wiara a pozytywne oczekiwanie spełnienia nadziei może napełnić nasze dusze.

Wspaniała zachęta i specyficzne polecenia pochodzące od Pana, udzielane przez Jego Ducha, mogą uzdolnić nas do życiowej owocnej usługi i służby, aby dotknąć tego świata.

Królestwo Boże postępuje dzięki działaniu życia Bożego w Jego Duchu w każdym z nas jak i pośród nas.

Nie ma teologicznej dysputy czy jakichś krytycznych ludzkich szacunków, które mogłyby kiedykolwiek odebrać realność przeżytej manifestacji obecności Bożej.

Oby manifestacja obecności Bożej w tobie I pośród tych, z którymi gromadzisz się budowała duchowe królestwo Boże, dokądkolwiek pójdziesz.

Oby miłość Boża była wlewana w ciebie i przez ciebie, aby zmieniać świat wokół ciebie.

.

Ron McGatlin

www.openheaven.com

Ron’s New Blog: http://ronmcgatlin.blogspot.com/

basileia@earthlink.net

deeo

[Głosów: 1   Average: 1/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.